Dodaj do ulubionych

Kiedy wystawiacie pelargonie na balkon?

06.04.07, 11:17
Już czas czy jeszcze poczekać?
---------------------
Zapraszam na nowe forum prywatne dla wodników.
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46682
Edytor zaawansowany
  • ioki9 06.04.07, 12:40
    Chyba jeszcze trochę. Noce są zimne /przynajmniej u mnie smile
    --
    A mój.... smile))
  • usianka 06.04.07, 13:42
    Dzisiaj widzialam, ze w sasiednim bloku ktos juz wysadzil. Bialystok smile
    RYZYKANCI wink
    --
    pozdrawiam smile

    Ula
  • jadwiha 07.04.07, 15:31
    Już wystawiłam. Jednak obserwuję prognozy pogody i np dziś je chyba przeniosę do
    mieszkania.
  • asdaa 07.04.07, 17:40
    Ja wystawiam w ciepłe ( pow. 10 stopni C) dni, na noc zabieram, bo u nas
    (Białystok) jeszce przymrozki. Rosną powoli, ale rosną. Wesołych Świąt
  • koofel 07.04.07, 19:30
    To tak jak ja.Na dzień wystawiam a na noc proszę mojego męza o wniesienie do
    mieszkania.Nie ukrywam,że to trochę kłopotliwe i aż mnie korci ,żeby zostawić
    już je na stałe.Pozdrawiam świątecznie.
  • usianka 08.04.07, 21:40
    Witam sąsiadkę smile Rownież Białystok smile

    --
    pozdrawiam smile

    Ula mama przedszkolaka-Emilki
  • info-tw 08.04.07, 14:01
    Moje spedzily prawie cala zime na dworze. I chyba im dobrze, bo rosna dalej.
    --
    Każdy ma swój punkt widzenia, ale nie każdy z niego cos widzi.
  • noemi27 11.04.07, 12:46
    Poważnie?? Mnie się wszystkie nie zmieściły w domu. Część została na tarasie, a
    część wniosłam do niewykończonej łazienki i podlewam od 2 tygodni i nic sad((
    Wszystkie są już na zewnątrz. Siedzą cicho. Może im za zimno? A znowu nie było
    aż takich przymrozków w Krakowie.
  • dorotabud 12.04.07, 15:47
    Ja tez juz wystawilam je na taras wnosilam do domuale w sobote zapomnialam
    onich a tu rano niespodzianka bo snieg na "calej polaci".Ale jak na razie nie
    widze zadnych negatywnych skutkow.Pelargonie podbno wytrzymuja mroz 2-4 st.Mam
    nadzieje ze to prawda.W sumie zabralam je do domu w listopadzie ,kiedy na
    dworze tez juz byly przymrozki i nic im nie bylo.
  • info-tw 14.04.07, 22:52
    Zeby tylko nie bylo im zima w domu za cieplo.
    --
    Każdy ma swój punkt widzenia, ale nie każdy z niego cos widzi.
  • koofel 15.04.07, 19:55
    Skusiłam się i moje od świąt zostały na balkonie,wśród innych kwiatów,które od
    samego posadzenia cebulek i wysiania są cały czas na balkonie.Jest już slicznie
    zielono i kolorowo.Pozdrawiam.
  • usianka 15.04.07, 22:46
    faktycznie bardzo ładnie smile
    a mozesz napisac co wysialas i trzymasz na balkonie? i jakie są u Ciebie w nocy
    temperatury?

    --
    pozdrawiam smile

    Ula
  • koofel 16.04.07, 18:22
    Witam.Posadzilam 3 róże pnące,1 pienną,tulipany,narcyzy{narcyzy już
    przekwitły},anemony,jaskry,lilie,dalie,begonie.I wysiałam;lwią
    paszczę,ostróżkę,maciejkę,godecje wielokwiatową,gożdzik pachnący.Z ubiegłego
    roku uchowały się orliki,mak syberyjski,mięta,tymianek, rozmaryn,lawenda.Wiśnia
    dołem obsadzona poziomkami,Ale niestety wcisnęłam ją w najgorszy kącik balkonu
    i chyba będę przez drzewko ukarana ,bo pąków kwiatowych nie widzę,a już powinny
    byc.Zawsze na 1 maja miałam śliczną "pannę młodą" obsypaną pięknum białym
    kwiatem.BBUUU.Ma za mało słońca.TO na razie.Jeszcze planuję kilka roślinek
    wcisnąc.Jestem z Dolnego Sląska z Wałbrzycha.Temperatury w nocy nie spadają
    poniżej zera,ale było kilka mrożnych nocy, juz nie pamiętam ale chyba w marcu,W
    tedy moje wyglądające cebulki przykrywałam wysokimi kartonami {uprosiłam męza-
    przytachał mi je ze sklepu}Ostatni tydzień mamy przepiękny.Teraz to roślinki
    się już rozpędzą na całego,aż zacieram ręce z radości.Pozdrawiam.
  • nastja 20.04.07, 11:48
    eh, pięknie na tym Twoim balkonie... Zauwazyłam że masz siatkę - czy to na
    kocura? bo jeśli tak to jak to robisz, że kwiatki sa całe i nie pozżerane??
    chyba że tylko moja bestia jest amatorem balkonowych kwiatów...
  • marynia30 20.04.07, 12:17
    Niewielki balkonik ale pięknie ukwiecony! Wrzucaj proszę na bieżąco zdjęcia
    kwiatówwink
  • koofel 20.04.07, 17:39
    Witam.Siatka chroni nas nie przed kocurkami ale przed gołębiami.Zadręczaly nas
    tak,że nie było mowy o wyjściu na balkon bez uprzedniego umycia podłogi.Miarka
    się przebrała,kiedy zniosły jajka.No trudno uznaliśmy ,ze podrosną i
    odfruną.Jak były maluchy to nie wychodziliśmy na balkon,żeby nie straszć
    ptaków,a te tak nam się rozbisurmaniły,ze wysiedziały nam do "łysego" moje
    ukochane skrzynki z kwiatami.Pomyślałam,trudno.A tu nawet nie spostrzegłam,a
    winnym kątku już następna rodzinka.I tak przez jeden rok byliśmy pozbawieni
    balkonu,no i z bólem zdecydowaliśmy się na siatkę.Ale to na foto jest tak
    widoczna,w rzeczywistości jest cieniutka i tak nie razi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka