Dodaj do ulubionych

Mam gdzieś to rolnictwo!

17.07.09, 15:39
Dzisiaj pod moją nieobecność w domu lunął deszcz. Musiał być na prawdę
siarcisty, bo jak wróciłam zastałam balkon w opłakanym stanie - wszędzie
błoto, pranie uciapane a maciejka w zawieszonych na barierce skrzynkach
pływała, bo woda stała w niej po brzegi. Postanowiłam odlać wodę do donic z
winobluszczem, kiedy nagle cala zawartość skrzynki czyli wodniste błoto z
roślinami zwaliło się na winobluszcza! Narobiłam syfu jak nigdy w życiu i
momentalnie odechciało mi się tego farmerstwa. Paznokcie mam czarne jak świnia
kopyta a w fugach jest jeszcze tona tego gnoju! Nie nakręcajcie mnie więcej na
żadną hodowlę a jak pojawię się jeszcze na tym forum z pytaniem o uprawę
czegokolwiek, nawet szczypiorku, to wynieście mnie na kopach. Pani Wąż
--
Uwielbiam prostotę. Nie mylić z prostactwem.
Edytor zaawansowany
  • yoma 17.07.09, 16:45
    Ooooo, Warszawa Mokotów? smile

    Spoko, pazury myjemy kilkakrotnie szczoteczką, a następnie pokrywamy lakierem
    kryjącym. Sama tak robię i wychodzi na dobre, bo mi się wzmacniają smilePranie
    pralka upierze, a ogrodnictwa się nie czepiaj, tylko boga deszczu i siebie - za
    wylewanie błota w winobluszcz smile Trzymaj się smile
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • bakali 20.07.09, 12:00
    A widzisz, odradzałam zaczynanie hodowli, skoro nie masz serca do roślinności
    wszelakiej. A parawan z czego w końcu zrobiłaś?
  • paniwaz 22.07.09, 16:17
    bakali napisała:

    > ...A parawan z czego w końcu zrobiłaś?

    Nie zrobiłam parawanu, bo nie przemawiają do mnie żadne blachy, panele tudzież
    hartowane szyby.
    Liczyłam na winobluszcz i jak dotychczas chłopak sprawdza się na medal, bo pnie
    się jak szalony. Już zdublował swoją wysokość. Strasznie jestem z niego
    zadowolona. Pani Wąż
    --
    Uwielbiam prostotę. Nie mylić z prostactwem.
  • ixeska 27.07.09, 23:03
    A widzisssss????

    Ogrodnictwo uczy cieeeeeerpliwości wink))
  • smutas13 29.07.09, 14:58
    Biedna maciejka wink Czy twoje skrzynki, w których zasadziłaś rośliny
    nie mają otworów odpływowych? Nadmiar wody wypłynąłby, Ty nie
    musiałabyś odlewać i nie zniszczyłabyś paznokci.tongue_out

  • marcinblonie 29.07.09, 18:21
    Dziękuję Ci... nie wypada tego pisać w Twojej rozpaczy, ale dziękuję
    Ci-strasznie się uśmiałem z Twojego tekstu... przeżyłem dokładnie to samo i to
    po dopieszczeniu mojego balkonowego ogrodu... donice fruwały po okolicy bo tak
    się wkur....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka