Re: udar niedokrwienny...pomozcie Dodaj do ulubionych


Cześć, dokładnie rozumiem co przechodzisz. Moja mama w styczniu w
wieku 59 lat przeszła niedokrwienny udar mózgu. Miała całą prawa
stronę sparalizowaną. Leżała pół roku w szpitalu, najpierw na
neurologi a pózniej na oddziale rehabilitacji. Cały czas bardzo
intensywnie ćwiczy z rehabilitantem - prywatnie oczywiście. W tym
tygodniu wróciła z sanatorium w Ciechocinku i tam bardzo pomogły jej
ćwiczenia w basenie, rehabilitacja itp. Porusza się samodzielnie ,
ale ręka jest bezwładna pomiomo nieustannych cwiczeń.Natomiast jak
zaobserwowałam jest to bardzo długi proces, mama cały czs nie może
sie z tym pogodzić, bardzo często płacze. Najwazniejsza jest
rehabilitacja jak również stała kontrola neurologiczna. My mamy
profesora w Gdańsku, który kontroluje stan mamy pod względem
neurologicznym.
Trzymaj się, będzie dobrze tylko trzeba baardzo dużo czasu. Ja
otrzymałam dużo wsparcia od Khaldum i pozdrawiam ją.
Jeśli masz pytania to chetnie pomoge Ci. pozdrawiam
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.