Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

23.05.08, 21:36
3 miesiące temu mój tata-(63lata)przeszedł udar mózgu.Był zawsze
osobą b.silną,rzadko chorował.Choroba dopadła go nagle,dzisiaj
chodzi-po 1,5 mies.rehabilitacji w szpitalu(obecnie 3x w tyg.reh.w
domu)z wysiłkiem,ma sparaliżowaną prawą stronę,prawa ręka jest
właściwie bezwładna,ponieważ gdy dostał udaru upadł i zwichnął prawy
bark,który był 6 tyg.unieruchomiony.Tata jest b.nerwowy,niecierpliwy-
wciąż nie może pogodzić się z chorobą.Moja mam jest u kresu
wytrzymałości....Tacie bardzo drętwieje prawa noga,ma wrażenie jakby
miał "bulwę"pod piętą-tak to odczuwa,ponadto dochodzi kłopot ze
wzrokiem,takie połowiczne widzenie.Mam pytanie czy ktoś z Państwa
wie jak długo utrzymuje się stan takiego odrętwienia,jak długo
dochodzi się przede wszystkim do komfortu fizycznego?Tata nie mógł
mieć zabiegów fizjoterapii gdyż aby było mało ma podejrzenie o raka
płuć.Jestem załamana.....pozdrawiam i proszę o jakiekolwiek
onformacje
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka