Obowiązkowe fakultety z w-f 2h Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ciekawią mnie opinie rodziców dzieci, które mają w szkołach 2h w-f "do
    wyboru". Chodzi o Rozwiązania z sierpnia 2009 r.

    Minister Edukacji Narodowej podpisał 10 sierpnia 2009 r. rozporządzenie w
    sprawie dopuszczalnych form realizacji dwóch godzin obowiązkowych zajęć
    wychowania fizycznego, nowelizację rozporządzenia w sprawie organizacji zajęć
    i nauczania wychowania do życia w rodzinie oraz rozporządzenie w sprawie
    kryteriów i trybu przyznawania nagród dla nauczycieli. Dwa pierwsze
    rozporządzenia wchodzą w życie z dniem 1 września 2009 r., ostatnie – z dniem
    ogłoszenia.

    Rozporządzenie o dopuszczalnych formach realizacji obowiązkowych dwóch godzin
    wychowania fizycznego dotyczy klas IV-VI szkół podstawowych, gimnazjów oraz
    szkół ponadgimnazjalnych.

    Określa ono dopuszczalne formy realizacji dwóch godzin obowiązkowych zajęć
    wychowania fizycznego, uwzględniając potrzeby zdrowotne uczniów, specyfikę ich
    zainteresowań sportowych, warunki realizacji zajęć oraz tradycje sportowe
    danego środowiska lub szkoły.

    Szkoła przygotowuje własną ofertę edukacyjną zajęć, które mogą być prowadzone
    jako zajęcia lekcyjne, pozalekcyjne lub pozaszkolne. Szkolna oferta powinna
    wykorzystywać uwarunkowania lokalne oraz tradycje środowiskowe, włączać do
    współpracy związane ze sportem instytucje samorządowe i stowarzyszenia.

    Dwie godziny obowiązkowych zajęć wychowania fizycznego w ramach tygodniowego
    wymiaru godzin mogą być prowadzone w formie zajęć:

    • sportowych - szkoła może zaproponować od jednej do kilku dyscyplin
    sportowych do wyboru, uwzględniając uzdolnienia i zainteresowania uczniów oraz
    tradycje sportowe szkoły i środowiska
    • rekreacyjno-zdrowotnych - zawierających jedną lub kilka form aktywności
    fizycznej służących zdrowiu, wypoczynkowi lub zabawie i przygotowujących
    uczniów do systematycznej aktywności fizycznej w czasie wolnym
    • tanecznych - obejmujących jedną lub kilka form tańca i pogłębiających
    wiedzę i umiejętności w tej dziedzinie
    • aktywnych form turystyki - zawierających jedną lub kilka form turystyki do
    wyboru, w zależności od zainteresowań uczniów oraz warunków terenowych w
    środowisku. Mogą to być np. turystyka piesza, rowerowa, górska.

    Swoboda w decydowaniu o formie realizacji dwóch obowiązkowych godzin zajęć
    wychowania fizycznego pozwoli na efektywniejszą i bliższą potrzebom uczniów
    realizację zajęć w szkołach. Będzie służyła poszerzaniu i pogłębianiu
    umiejętności i wiadomości związanych z aktywnością fizyczną na miarę
    możliwości i oczekiwań uczniów.


    Jak to u Was funkcjonuje. Czy dzieciaki mają rzeczywiście możliwość wyboru
    ulubionej dyscypliny ? Jak są owe fakultety prowadzone ? Czy szkoła
    ograniczyła się tylko do gier zespołowych (siatkówka,kosz, p.nożna) ? Jaki Wy
    oraz Wasze dzieci mieliście wpływ na wybór takiej formy zajęć
    (ankieta/referendum etc.)?
    Każda opinia mile widziana ....

    Pozdr
    • Zaraz, zaraz jak cos moze byc jednoczesnie fakultatywne i
      obligatoryjne???
      • Fakultatywne jest w tym sensie,że uczeń może sobie wybrać z oferty
        zaproponowanej przez szkołę zajęcia, które mu najbardziej
        odpowiadają. Obligatoryjne: musi te zajęcia wybrać i na nie chodzić.
        --
        Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
        jego.
    • U starszej (I gim) w dniu rozpoczęcia roku szkolnego po salach
      przebiegli się nauczyciele od wf i rozdali karteczkiz proponowanymi
      zajęciami i terminami ich odbywania.2-godzinne fakultety są raz w
      tygodniu,czasami niektórzy musza godzinę poczekać. Uczniowie w ciągu
      tygodnia mieli zgłosić się na wybrane zajęcia - tj.oddac do
      sekretariatu podpisane karteczki z zaznaczonymi zajęciami - zajęcia
      nr 1 i ewentualne rezerwowe.
      Dyscypliny: piłka nożna, siatkówka, koszykówka, gimnastyka
      korekcyjno-kompensacyjna, basen, turystyka. Możliwe, że była jeszcze
      jakaś dyscyplina.Jedyna opłata jest za autokar na basen - 50 zł na
      semestr.
      --
      Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
      jego.
      • I jeszcze: przedstawiane propozycje nie były konsultowane wcześniej
        z uczniami/rodzicami.
        --
        Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
        jego.
        • Wygląda na to, że wasze gimnazjum po prostu przyjęło nową formę realizacji tych
          2h proponowane przez MEN.
          U nas będzie głosowanie na najbliższych zebraniach z Rodzicami i już wiem jaki
          będzie efekt ;-( Pani Dyr. tak "ładnie" przedstawiła możliwości organizacyjne
          szkoły (tylko to co można zorganizować na sali gimnastycznej i po 16:00) na
          zebraniu RR, że raczej Rodzice nie będą zainteresowani zmianami ... ku uciesze
          nauczycieli. U nas szkoła ciągle jest dla pracowników, a nie dla uczniów.
          Wrrrr
          • Podrążcie trochę, bo czasami się da coś fajnego zrobić.
            Faktem jest, że u nas jest kilka boisk, siłownia i las za płotem (to
            dla turystów) smile
            --
            Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
            jego.
            • Ja już po raz kolejny przekonuję się, że nasza P.Dyr. (skądinąd bardzo
              sympatyczna osoba) jest bardzo zachowawcza. Wszystko co wymaga odrobiny wysiłku
              czy wyjścia poza szereg ... już jest "be".
              RR ma niewielkie możliwości wpływu na zmiany.
    • nasza szkola jest sportowa wiec w ramach "grier i zabaw" mozna pograc
      na boiskach, powspinac sie pobiegac na biegowkach a nawet postrzelac.
      --
      opsesyjna.blox.pl/html
      przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez
      następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się
      zamknęły
    • U nas taki system funkcjonował od dawna, dużo przed tymi propozycjami z MEN. W
      podstawówce wybór ograniczał się do: siatkówki, basenu, palanta, tenisa
      stołowego i chyba czegoś jeszcze (nie pamiętam, chyba tańców), w gimnazjum u
      syna m.in: basen, łyżwy, bilard, paintball i na pewno jeszcze coś. Zajęcia są
      kumulowane, tzn. raz na jakiś czas idą np. na cały dzień na paintball albo na
      2-3 godziny na basen, odrabiając w ten sposób na raz kilka godzin. Jesli ktoś
      trenuje jakąś dyscyplinę sportową poza szkołą, to jest zwolniony z tych zajęć
      (choć sa tacy, którzy z tego zwolnienia nie korzystają). Co poniektórzy rodzice
      narobili szumu, czemu nie zaliczają dzieciom szachów, na które dzieci chodza do
      klubów, widac nie pojęli istoty tych zajęć, żeby dzieciaki się poruszały, a nie
      siedziały na tyłkach przez kilka godzin, nawet ćwicząc szare komórki.
      • "Jesli ktoś
        trenuje jakąś dyscyplinę sportową poza szkołą, to jest zwolniony z
        tych zajęć "

        A czy trzeba trenować "zawodowo" ( brać udział w zawodach, itp) czy
        wystarczy chodzić na zającia np. jogi, tenisa itp?
        • U nas jest, niestety, bez zmian, tzn 4 godziny wf tygodniowo, bez
          wyboru sekcji. Jest co prawda basen w szkole, w poprzednich latach
          funkcjonował, obecnie jest w remoncie. Salę gimnastyczną skończono
          remontować miesiąc temu, więc wogóle był problem z przeprowadzeniem
          zajęć, jak tylko zrobiło się zimno i mokro na dworze.
          Ja marzyłam, że może u nas wejdzie opcja, gdzie trenowanie w klubie
          zwolni z 2 godzin wf, ale niestety...
          I nie tyle chodzi mi o to, że dziecku coś się stanie, jeśli będzie i
          wf i treningi, ale zwyczajnie o czas. Te 2 godziny mniej tygodniowo
          to bardzo dużo, jeśli kończy się lekcje pól godziny przed
          rozpoczęciem treningu, na który trzeba dojechać.
        • Nie trzeba, trzeba natomiast dostarczyć zaświadczenie z klubu, że
          dziecko trenuje co najmniej 2 godziny w tygodniu, bierze udział w
          pokazach itp. Może to być np., jak w przypadku moich dzieci, aikido,
          w którym, jak wiadomo, zawodów jako takich nie ma, tylko ewe. pokazy.
          • Czyli gdyby moje dziecko chciało realizować 2 godziny WF poza szkołą
            nie uznaliby mu zajęć:

            1) 1 godzina basenu + 1 godzina jogi (nauki gry w tenisa, tańca,
            gimnastyki korekcyjnej, itd)

            ani

            2) 2 godziny pływania lub gimnastyki korekcyjnej lub tenisa bo
            pokazów brak ( zaznaczam, że nie chodzi tu o np. sekcję pływacką,
            której celem jest współzawodnictwo)

            Natomiast w ramach zajęc w szkole można 2 godziny grać w bilard,
            tańczyć lub hurtowo raz na miesiąc iśc na 3 godziny na basen?
            • > Czyli gdyby moje dziecko chciało realizować 2 godziny WF poza szkołą
              > nie uznaliby mu zajęć:
              >
              > 1) 1 godzina basenu + 1 godzina jogi (nauki gry w tenisa, tańca,
              > gimnastyki korekcyjnej, itd)
              >
              > ani
              >
              > 2) 2 godziny pływania lub gimnastyki korekcyjnej lub tenisa bo
              > pokazów brak ( zaznaczam, że nie chodzi tu o np. sekcję pływacką,
              > której celem jest współzawodnictwo)

              Joa wink Na to to chyba tylko Wasza Dyrekcja mogłaby odpowiedzieć. Rozporządzenie
              jest napisane tak, że można je interpretować dowolnie (w sumie nie wiem na kim
              spoczywa ciężar interpretacji ?!), ale ostateczny wybór i tak ma Dyr. szkoły.
              Jeśli stwierdzą, że nie mają możliwości organizacyjnych aby np. przeprowadzać
              rajdy (bo brak wyszkolonego instruktora) to tych rajdów nie będzie.
              U nas szkoła zapiera się "rękoma i nogami" ze tylko "to co na sali
              gimnastycznej" ... i nie ma że jednej matce się uwidziało NOWE.
              • Teraz to ja nie mam problemu (3 godziny WF starym systemem z
                superfajnym nauczycielem). Zastanawiam się nad następną szkołą i nad
                tym czy faktycznie uznanie zajęć pozaszkolnych zależy od dyrekcji
                czy jest to gdzieś zdefiniowane dokładnie.
                • Zastanawiam się nad następną szkołą i nad
                  tym czy faktycznie uznanie zajęć pozaszkolnych zależy od dyrekcji
                  czy jest to gdzieś zdefiniowane dokładnie.


                  Ja takich definicji nie znalazłam. Szperałam przyznam tylko w necie. Warto może
                  uderzyć do Organu Prowadzącego(wydział oświaty w UM) lub Kuratorium. Nie
                  próbowałam jeszcze.
                  Ja patrzę z pozycji rodzica dziecko mało sprawnego fizycznie, dla którego 4h
                  zajęć uzależnionych od "widzi mi się" nauczyciela prowadzącego już przez 5mc
                  skutecznie obrzydziło ten przedmiot.
                  Jak coś znajdziesz - daj znać ;-p
                • To, w jaki sposób szkoła widzi realizację tych zajęć fakultatywnych
                  i jakie zajęcia pozaszkolne zalicza na poczet tych zajęć, zależy
                  zawsze od danej szkoły. Ale w czym problem, żeby dziecko chodziło i
                  na swoje zajęcia jogi czy na basen, i raz na dwa miesiące z klasą
                  np. na łyżwy?
          • Ciekawe wink
            I niezgodne z tym co piszą na stronach MEN :

            PYTANIE: Czy dodatkowe formy zajęć mogą być realizowane poza szkołą, jeżeli
            tak to kto będzie odpowiadał za sprawdzenie ich realizacji? Czy do prowadzenia
            zajęć dodatkowych nauczyciel W-F musi mieć uprawnienia trenera?

            ODP: Poruszany problem nie jest bezpośrednio związany z nową Podstawą programową
            wychowania fizycznego. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 10 sierpnia
            2009 roku w sprawie dopuszczalnych form realizacji dwóch godzin obowiązkowych
            zajęć wychowania fizycznego (poprzednio: czwartej godziny wychowania
            fizycznego), w § 2 wskazuje, iż część obligatoryjnych zajęć z wychowania
            fizycznego może być organizowana przez szkołę jako zajęcia lekcyjne,
            pozalekcyjne lub pozaszkolne. Z tego stwierdzenia jednoznacznie wynika, iż
            wszystkie obligatoryjne zajęcia wychowania fizycznego muszą być organizowane
            przez szkołę, nawet jeśli przyjmują postać zajęć pozalekcyjnych
            . Zajęcia
            tego rodzaju szkoła organizuje i kontroluje ich realizację na ogólnych zasadach
            sprawowania nadzoru pedagogicznego. Bezpośrednio odpowiedzialny za realizacje
            takich zajęć będzie nauczyciel, któremu prowadzenie takich zajęć zostanie
            powierzone
            .

            link
            www.reformaprogramowa.men.gov.pl/pytania-i-odpowiedzi/2-pytania-i-odpowiedzi/39-pytania-dotyczce-realizacji-nowej-podstawy-programowej-wychowanie-fizyczn
            Macie fajną szkołę wink
    • U nas są albo tańce, albo turystyka. Tańce są co tydzień,a turystyka
      raz w miesiącu skumulowane godziny. W tym czasi echodzą na jakieś
      rajdy, piesze wycieczki , wycieczki rowerowe itp.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.