Dodaj do ulubionych

Obowiązkowe fakultety z w-f 2h

08.01.10, 09:47
Ciekawią mnie opinie rodziców dzieci, które mają w szkołach 2h w-f "do
wyboru". Chodzi o Rozwiązania z sierpnia 2009 r.

Minister Edukacji Narodowej podpisał 10 sierpnia 2009 r. rozporządzenie w
sprawie dopuszczalnych form realizacji dwóch godzin obowiązkowych zajęć
wychowania fizycznego, nowelizację rozporządzenia w sprawie organizacji zajęć
i nauczania wychowania do życia w rodzinie oraz rozporządzenie w sprawie
kryteriów i trybu przyznawania nagród dla nauczycieli. Dwa pierwsze
rozporządzenia wchodzą w życie z dniem 1 września 2009 r., ostatnie – z dniem
ogłoszenia.

Rozporządzenie o dopuszczalnych formach realizacji obowiązkowych dwóch godzin
wychowania fizycznego dotyczy klas IV-VI szkół podstawowych, gimnazjów oraz
szkół ponadgimnazjalnych.

Określa ono dopuszczalne formy realizacji dwóch godzin obowiązkowych zajęć
wychowania fizycznego, uwzględniając potrzeby zdrowotne uczniów, specyfikę ich
zainteresowań sportowych, warunki realizacji zajęć oraz tradycje sportowe
danego środowiska lub szkoły.

Szkoła przygotowuje własną ofertę edukacyjną zajęć, które mogą być prowadzone
jako zajęcia lekcyjne, pozalekcyjne lub pozaszkolne. Szkolna oferta powinna
wykorzystywać uwarunkowania lokalne oraz tradycje środowiskowe, włączać do
współpracy związane ze sportem instytucje samorządowe i stowarzyszenia.

Dwie godziny obowiązkowych zajęć wychowania fizycznego w ramach tygodniowego
wymiaru godzin mogą być prowadzone w formie zajęć:

• sportowych - szkoła może zaproponować od jednej do kilku dyscyplin
sportowych do wyboru, uwzględniając uzdolnienia i zainteresowania uczniów oraz
tradycje sportowe szkoły i środowiska
• rekreacyjno-zdrowotnych - zawierających jedną lub kilka form aktywności
fizycznej służących zdrowiu, wypoczynkowi lub zabawie i przygotowujących
uczniów do systematycznej aktywności fizycznej w czasie wolnym
• tanecznych - obejmujących jedną lub kilka form tańca i pogłębiających
wiedzę i umiejętności w tej dziedzinie
• aktywnych form turystyki - zawierających jedną lub kilka form turystyki do
wyboru, w zależności od zainteresowań uczniów oraz warunków terenowych w
środowisku. Mogą to być np. turystyka piesza, rowerowa, górska.

Swoboda w decydowaniu o formie realizacji dwóch obowiązkowych godzin zajęć
wychowania fizycznego pozwoli na efektywniejszą i bliższą potrzebom uczniów
realizację zajęć w szkołach. Będzie służyła poszerzaniu i pogłębianiu
umiejętności i wiadomości związanych z aktywnością fizyczną na miarę
możliwości i oczekiwań uczniów.


Jak to u Was funkcjonuje. Czy dzieciaki mają rzeczywiście możliwość wyboru
ulubionej dyscypliny ? Jak są owe fakultety prowadzone ? Czy szkoła
ograniczyła się tylko do gier zespołowych (siatkówka,kosz, p.nożna) ? Jaki Wy
oraz Wasze dzieci mieliście wpływ na wybór takiej formy zajęć
(ankieta/referendum etc.)?
Każda opinia mile widziana ....

Pozdr
Edytor zaawansowany
  • 10.01.10, 23:28
    Zaraz, zaraz jak cos moze byc jednoczesnie fakultatywne i
    obligatoryjne???
  • 11.01.10, 00:55
    Fakultatywne jest w tym sensie,że uczeń może sobie wybrać z oferty
    zaproponowanej przez szkołę zajęcia, które mu najbardziej
    odpowiadają. Obligatoryjne: musi te zajęcia wybrać i na nie chodzić.
    --
    Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
    jego.
  • 11.01.10, 01:03
    U starszej (I gim) w dniu rozpoczęcia roku szkolnego po salach
    przebiegli się nauczyciele od wf i rozdali karteczkiz proponowanymi
    zajęciami i terminami ich odbywania.2-godzinne fakultety są raz w
    tygodniu,czasami niektórzy musza godzinę poczekać. Uczniowie w ciągu
    tygodnia mieli zgłosić się na wybrane zajęcia - tj.oddac do
    sekretariatu podpisane karteczki z zaznaczonymi zajęciami - zajęcia
    nr 1 i ewentualne rezerwowe.
    Dyscypliny: piłka nożna, siatkówka, koszykówka, gimnastyka
    korekcyjno-kompensacyjna, basen, turystyka. Możliwe, że była jeszcze
    jakaś dyscyplina.Jedyna opłata jest za autokar na basen - 50 zł na
    semestr.
    --
    Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
    jego.
  • 11.01.10, 01:06
    I jeszcze: przedstawiane propozycje nie były konsultowane wcześniej
    z uczniami/rodzicami.
    --
    Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
    jego.
  • 11.01.10, 08:32
    Wygląda na to, że wasze gimnazjum po prostu przyjęło nową formę realizacji tych
    2h proponowane przez MEN.
    U nas będzie głosowanie na najbliższych zebraniach z Rodzicami i już wiem jaki
    będzie efekt ;-( Pani Dyr. tak "ładnie" przedstawiła możliwości organizacyjne
    szkoły (tylko to co można zorganizować na sali gimnastycznej i po 16:00) na
    zebraniu RR, że raczej Rodzice nie będą zainteresowani zmianami ... ku uciesze
    nauczycieli. U nas szkoła ciągle jest dla pracowników, a nie dla uczniów.
    Wrrrr
  • 11.01.10, 11:30
    Podrążcie trochę, bo czasami się da coś fajnego zrobić.
    Faktem jest, że u nas jest kilka boisk, siłownia i las za płotem (to
    dla turystów) smile
    --
    Epidemia grypy: kiedy wasz stomatolog boi się was bardziej niż wy
    jego.
  • 11.01.10, 12:47
    Ja już po raz kolejny przekonuję się, że nasza P.Dyr. (skądinąd bardzo
    sympatyczna osoba) jest bardzo zachowawcza. Wszystko co wymaga odrobiny wysiłku
    czy wyjścia poza szereg ... już jest "be".
    RR ma niewielkie możliwości wpływu na zmiany.
  • 11.01.10, 06:59
    nasza szkola jest sportowa wiec w ramach "grier i zabaw" mozna pograc
    na boiskach, powspinac sie pobiegac na biegowkach a nawet postrzelac.
    --
    opsesyjna.blox.pl/html
    przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez
    następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się
    zamknęły
  • 11.01.10, 10:15
    U nas taki system funkcjonował od dawna, dużo przed tymi propozycjami z MEN. W
    podstawówce wybór ograniczał się do: siatkówki, basenu, palanta, tenisa
    stołowego i chyba czegoś jeszcze (nie pamiętam, chyba tańców), w gimnazjum u
    syna m.in: basen, łyżwy, bilard, paintball i na pewno jeszcze coś. Zajęcia są
    kumulowane, tzn. raz na jakiś czas idą np. na cały dzień na paintball albo na
    2-3 godziny na basen, odrabiając w ten sposób na raz kilka godzin. Jesli ktoś
    trenuje jakąś dyscyplinę sportową poza szkołą, to jest zwolniony z tych zajęć
    (choć sa tacy, którzy z tego zwolnienia nie korzystają). Co poniektórzy rodzice
    narobili szumu, czemu nie zaliczają dzieciom szachów, na które dzieci chodza do
    klubów, widac nie pojęli istoty tych zajęć, żeby dzieciaki się poruszały, a nie
    siedziały na tyłkach przez kilka godzin, nawet ćwicząc szare komórki.
  • 11.01.10, 10:58
    "Jesli ktoś
    trenuje jakąś dyscyplinę sportową poza szkołą, to jest zwolniony z
    tych zajęć "

    A czy trzeba trenować "zawodowo" ( brać udział w zawodach, itp) czy
    wystarczy chodzić na zającia np. jogi, tenisa itp?
  • 11.01.10, 15:39
    U nas jest, niestety, bez zmian, tzn 4 godziny wf tygodniowo, bez
    wyboru sekcji. Jest co prawda basen w szkole, w poprzednich latach
    funkcjonował, obecnie jest w remoncie. Salę gimnastyczną skończono
    remontować miesiąc temu, więc wogóle był problem z przeprowadzeniem
    zajęć, jak tylko zrobiło się zimno i mokro na dworze.
    Ja marzyłam, że może u nas wejdzie opcja, gdzie trenowanie w klubie
    zwolni z 2 godzin wf, ale niestety...
    I nie tyle chodzi mi o to, że dziecku coś się stanie, jeśli będzie i
    wf i treningi, ale zwyczajnie o czas. Te 2 godziny mniej tygodniowo
    to bardzo dużo, jeśli kończy się lekcje pól godziny przed
    rozpoczęciem treningu, na który trzeba dojechać.
  • 11.01.10, 20:32
    Nie trzeba, trzeba natomiast dostarczyć zaświadczenie z klubu, że
    dziecko trenuje co najmniej 2 godziny w tygodniu, bierze udział w
    pokazach itp. Może to być np., jak w przypadku moich dzieci, aikido,
    w którym, jak wiadomo, zawodów jako takich nie ma, tylko ewe. pokazy.
  • 12.01.10, 07:09
    Czyli gdyby moje dziecko chciało realizować 2 godziny WF poza szkołą
    nie uznaliby mu zajęć:

    1) 1 godzina basenu + 1 godzina jogi (nauki gry w tenisa, tańca,
    gimnastyki korekcyjnej, itd)

    ani

    2) 2 godziny pływania lub gimnastyki korekcyjnej lub tenisa bo
    pokazów brak ( zaznaczam, że nie chodzi tu o np. sekcję pływacką,
    której celem jest współzawodnictwo)

    Natomiast w ramach zajęc w szkole można 2 godziny grać w bilard,
    tańczyć lub hurtowo raz na miesiąc iśc na 3 godziny na basen?
  • 12.01.10, 08:49
    > Czyli gdyby moje dziecko chciało realizować 2 godziny WF poza szkołą
    > nie uznaliby mu zajęć:
    >
    > 1) 1 godzina basenu + 1 godzina jogi (nauki gry w tenisa, tańca,
    > gimnastyki korekcyjnej, itd)
    >
    > ani
    >
    > 2) 2 godziny pływania lub gimnastyki korekcyjnej lub tenisa bo
    > pokazów brak ( zaznaczam, że nie chodzi tu o np. sekcję pływacką,
    > której celem jest współzawodnictwo)

    Joa wink Na to to chyba tylko Wasza Dyrekcja mogłaby odpowiedzieć. Rozporządzenie
    jest napisane tak, że można je interpretować dowolnie (w sumie nie wiem na kim
    spoczywa ciężar interpretacji ?!), ale ostateczny wybór i tak ma Dyr. szkoły.
    Jeśli stwierdzą, że nie mają możliwości organizacyjnych aby np. przeprowadzać
    rajdy (bo brak wyszkolonego instruktora) to tych rajdów nie będzie.
    U nas szkoła zapiera się "rękoma i nogami" ze tylko "to co na sali
    gimnastycznej" ... i nie ma że jednej matce się uwidziało NOWE.
  • 12.01.10, 09:19
    Teraz to ja nie mam problemu (3 godziny WF starym systemem z
    superfajnym nauczycielem). Zastanawiam się nad następną szkołą i nad
    tym czy faktycznie uznanie zajęć pozaszkolnych zależy od dyrekcji
    czy jest to gdzieś zdefiniowane dokładnie.
  • 12.01.10, 12:15
    Zastanawiam się nad następną szkołą i nad
    tym czy faktycznie uznanie zajęć pozaszkolnych zależy od dyrekcji
    czy jest to gdzieś zdefiniowane dokładnie.


    Ja takich definicji nie znalazłam. Szperałam przyznam tylko w necie. Warto może
    uderzyć do Organu Prowadzącego(wydział oświaty w UM) lub Kuratorium. Nie
    próbowałam jeszcze.
    Ja patrzę z pozycji rodzica dziecko mało sprawnego fizycznie, dla którego 4h
    zajęć uzależnionych od "widzi mi się" nauczyciela prowadzącego już przez 5mc
    skutecznie obrzydziło ten przedmiot.
    Jak coś znajdziesz - daj znać ;-p
  • 13.01.10, 19:13
    To, w jaki sposób szkoła widzi realizację tych zajęć fakultatywnych
    i jakie zajęcia pozaszkolne zalicza na poczet tych zajęć, zależy
    zawsze od danej szkoły. Ale w czym problem, żeby dziecko chodziło i
    na swoje zajęcia jogi czy na basen, i raz na dwa miesiące z klasą
    np. na łyżwy?
  • 13.01.10, 21:19
    To na razie teoretyczne pytania. Gdyby na przykłąd w szkole na
    obowiązkowym WF była siatkówka, a na zajęciach fakultatywnych
    siatkówka halowa i siatkówka plażowa do wyboruwink.
  • 12.01.10, 12:53
    Ciekawe wink
    I niezgodne z tym co piszą na stronach MEN :

    PYTANIE: Czy dodatkowe formy zajęć mogą być realizowane poza szkołą, jeżeli
    tak to kto będzie odpowiadał za sprawdzenie ich realizacji? Czy do prowadzenia
    zajęć dodatkowych nauczyciel W-F musi mieć uprawnienia trenera?

    ODP: Poruszany problem nie jest bezpośrednio związany z nową Podstawą programową
    wychowania fizycznego. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z 10 sierpnia
    2009 roku w sprawie dopuszczalnych form realizacji dwóch godzin obowiązkowych
    zajęć wychowania fizycznego (poprzednio: czwartej godziny wychowania
    fizycznego), w § 2 wskazuje, iż część obligatoryjnych zajęć z wychowania
    fizycznego może być organizowana przez szkołę jako zajęcia lekcyjne,
    pozalekcyjne lub pozaszkolne. Z tego stwierdzenia jednoznacznie wynika, iż
    wszystkie obligatoryjne zajęcia wychowania fizycznego muszą być organizowane
    przez szkołę, nawet jeśli przyjmują postać zajęć pozalekcyjnych
    . Zajęcia
    tego rodzaju szkoła organizuje i kontroluje ich realizację na ogólnych zasadach
    sprawowania nadzoru pedagogicznego. Bezpośrednio odpowiedzialny za realizacje
    takich zajęć będzie nauczyciel, któremu prowadzenie takich zajęć zostanie
    powierzone
    .

    link
    www.reformaprogramowa.men.gov.pl/pytania-i-odpowiedzi/2-pytania-i-odpowiedzi/39-pytania-dotyczce-realizacji-nowej-podstawy-programowej-wychowanie-fizyczn
    Macie fajną szkołę wink
  • 12.01.10, 19:18
    Jeszcze mamy trochę czasu, to nie śpieszę się za bardzo w szukaniu
    informacji. Pewnie jak zwykle będą jakieś nowe pomysły we wrześniu.

    Powiem szczerze, że wkurzałoby mnie gdyby mój młodzieniec musiał
    grać w siatkówkę, której nienawidzi , a jest tyle ciekawych zajęć
    sportowych, które by lubił. Ale niekoniecznie w szkole.
  • 13.01.10, 12:01
    U nas debata odbyła się wczoraj na zebraniu.
    Jeden głos więcej przeciw fakultetom.
    Ale to tylko w naszej klasie. Wyników "całościowych" nie mam.
    Raczej nie liczę na cud ich wprowadzenia.
  • 13.01.10, 13:33
    Pam - jestes moze z Poznania?
  • 14.01.10, 09:52
    Zajrzyj na gazetowego maila wink
  • 14.01.10, 16:49
    U nas są albo tańce, albo turystyka. Tańce są co tydzień,a turystyka
    raz w miesiącu skumulowane godziny. W tym czasi echodzą na jakieś
    rajdy, piesze wycieczki , wycieczki rowerowe itp.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.