Dodaj do ulubionych

Blada cera i podkrążone oczy u 5 latka!?

05.03.10, 15:59
Córka ma 5 lat i tak mi się wydaje,że ma bladą cerę i podkrążone oczy.Żelazo
ma ok,odrobaczana jest co pewien czas więc jaka może być jeszcze przyczyna?
Edytor zaawansowany
  • 05.03.10, 18:46
    jeśli wysypia się, nie ma anemii i przebywa na powietrzu to moze to
    być jeszcze alergia wziewna
  • 05.03.10, 18:52
    Robiłas pełną morfologię?

    --
    Obecnie skłaniam się ku byciu zwiewną leliją, delikatną,
    przemęczoną, z fochami raz na jakiś czas a jednocześnie maksymalnie
    niezależną finansowo. /triss_merigold6/
  • 05.03.10, 21:10
    Moja córka miewa podkrążone oczy od nadmiaru słodyczy, wygląda wtedy jak panda
    więc "cienie" są silne.
  • 06.03.10, 09:45
    cienie pod oczami mogą być wynikiem gorszego funkcjonowania nerek ... mocz
    ogólny powinien rozjaśnić sprawę.
    --
    forum Pędraki2004
    http://vector-cartoons.com/images/flinston3.gif
  • 07.03.10, 16:42
    Czy apetyt też się pogorszył ?
  • 10.03.10, 11:56
    hm, może za mało ruchu? krew nie jest odtleniona, a przez to ciemniejsza, pod
    oczami jest cieniutka skóra i naczynia kwionośne z ciemniejszą krwia sa widoczne
    dając efekt podkrążonych oczu..., bo rozumiem, że nie jest to taki typ urody
    --
    Nie szarp się z wakacjami. Niech inni się szarpią!
  • 12.03.10, 19:57
    mamcia2-dwa napisała:
    > odrobaczana jest co pewien czas

    przepraszam, że zapytam ... może się nie znam ... co to znaczy, że
    jest odrobaczana? robiłaś jakieś badania, które wykazały obecność
    pasożytów i stosowałaś coś zalecanego przez lekarza?
  • 17.03.10, 11:16
    Moja corka w wieku 2latek zachorowala na astme oskrzelowa.Zawsze byla blada i
    miala podkrazone oczy.Byly robione wszystkie badania,odrobaczanie tez.Dzisiaj
    corka ma 15l po astmie ani sladu,jest zdrowa a skora nadal jest blada i oczy
    trosze podkrazone.Widac taka jej uroda.
  • 17.03.10, 15:02
    Przebadaj córkę w kierunku candida albicans. Wiele dzieci jest
    zagrzybionych, a grzyb w organiźmie objawia się na wiele sposobów.
  • 17.03.10, 22:19
    Po pierwsze - jaką cerę masz Ty i ojciec dziecka, po drugie -
    przez ostatnie kilka miesięcy brak słońca powoduje bledszą skórę u
    większości z nas, no chyba, że niszczymy ją sobie w solarium, a jak
    wcześniej ktoś napisał skóra pod oczami jest cieńsza, po trzecie -
    jeśli córka chorowała w okresie jesienno-zimowym (co w tym wieku
    jest normą) to też skóra będzie bledsza. Warzywa, świeże owoce, nie
    szaleć - to podstawa.
    No i tak na marginesie - nie odrobaczać, nie odgrzybiać! Co to
    szczeniak?
    Pozdrwiam Magdola
  • 19.03.10, 00:03
    Joasia, tak, dzieci się odrobacza. Najlepiej profilaktycznie co pół roku lub raz
    w roku. Co w tym dziwnego?
  • 19.03.10, 08:47
    Zgadzam się z anyx27. Kiedyś mi ktoś zasugerował, żebym Młodego w
    kierunku grzybów przebadała; popatrzyłam jak na wariata. Ale w końcu
    stwierdziłam, że co mi szkodzi, przebadam. No i wyszedł grzyb jak
    malowanie. Teraz Młody jest na lekach i diecie.
  • 19.03.10, 12:49
    Odrobacza się szczeniaki (czyli dzieci psów) a nie dzieci
    ludzkie!!!!!!!!!!!!!
  • 19.03.10, 13:34
    Magdola, czyli co, jak dzieci są ludzkie, to już z zasady
    robaków/pasożytów nie miewają, czy tak?
  • 19.03.10, 18:28
    Z zasady nie mają, chyba, że mamy sytuacje taką, że w domu
    jest szczeniak i u dziecka występuje jakiś problem, dolegliwości
    (np. bóle brzucha, problemy z oddawaniem stolce, stany
    podgorączkowe). Jeśli nie ma - to po co faszerować dzieci chemią?
    Dla zasady? Większość matek broni się przed antybiotykami (słusznie
    z resztą), a tak chętnie "odrobaczają" i "odgrzybiają" swoje dzieci -
    bez potwierdzenia tego badaniami?

    Dleczego pisze o dzieciach, które mieszkaja ze szczeniakami? - u
    około 60% szczeniaków (małych psów) - występują pasożyty, z wiekiem
    ta możliwość spada drastycznie i tylko około 2% psów starszych może
    mieć w swoim przewodzie pokarmowym pasożyty (potocznie nazywane
    przez nas wszystkich robakami). Dlatego małe pieski "odrobacza" się
    tuż po urodzeniu, podając im kilkakrotnie leki.

    Więc reasumując - nie widzę sensu - "odrobaczania" małych dzieci.

    Pozdrawiam Magdola
  • 20.03.10, 18:13
    Ja akurat nie napisałam, żeby od razu odrobaczać i od
    grzybiać, tylko zbadać. Lekarze kompletnie temat ignorują, nie chcą
    dawać skierowań na badania, bo po co? Zwykle zdesperowani rodzice
    robią badania na własną rękę i często się okazuje, że candida i
    lamblie hulają po człowieku aż miło. I przyczyn tych zakażeń też
    jest mnóstwo. Mieszkanie ze zwierzakami to jedno, ale też terapie
    antybiotykami, zabawy w piaskownicy, jedzenie nieumytych owoców i
    warzyw, inne dzieci zakażone a nieleczone w szkole czy przedszkolu.
    Chyba powyższe sytuacje są udziałem większości dzieci, więc
    przebadać z pewnością nie zaskodzi własnego dziecka i w razie
    konieczności wyleczyć lekami i odpowiednią dietą. A zainteresowanych
    szerzej odsyłam do forum Pasożyty, candida:
    forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html
  • 21.03.10, 01:25
    magdola1 napisała:

    > Z zasady nie mają, chyba, że mamy sytuacje taką, że w domu
    > jest szczeniak i u dziecka występuje jakiś problem, dolegliwości
    > (np. bóle brzucha, problemy z oddawaniem stolce, stany
    > podgorączkowe). Jeśli nie ma - to po co faszerować dzieci chemią?

    i własnie przez takie matki 99% dzieci w przedszkolach ma pasożyty.

    a my nie mamy pieska, a pasożyty w domu były. cud jakiś?

    > Więc reasumując - nie widzę sensu - "odrobaczania" małych dzieci.

    na szczęscie u nas w przedszkolu wszyscy rodzice widzą sens i problem nie
    istnieje smile
  • 21.03.10, 01:26
    magdola1 napisała:

    Większość matek broni się przed antybiotykami (słusznie
    > z resztą), a tak chętnie "odrobaczają" i "odgrzybiają" swoje dzieci -
    > bez potwierdzenia tego badaniami?

    a w jaki to sposób, według ciebie, mojemu dziecku szkodzi dieta antygrzybiczna
    (antyrobalowa)?
  • 21.03.10, 21:17
    Wypowiem sie po raz ostatni.

    Nie chodzi mi o dzieci, u których po badaniu kału stwierdzono
    zakażenie pasożytnicze (a z mojej praktyki wychodzi, że jest to
    niewielki odsetek dzieci i dorosłych), czy obecność grzybów. Wierzę
    tylko badaniom wykonywanym przez renowmowane laboratorium - a jeśli
    chodzi o badania na obecność pasożytów, to z mojego osobistego
    doświadczenia, takie tylko wykonują laboratoria sanepidowskie - a
    pracuje w dużym mieście. Laboratoria prywatne nie zawsze (niestety)
    są wiarygodne.

    Nie mówię o diecie.

    Ktoś wcześniej stwierdził fakt, że dwa razy do roku odrobacza i
    odgrzybia swoje dziecko - a czy to robi dietą, czy farmakologicznie,
    tego nie wspomniał. Dieta (rozsądna) zawsze jest wskazana. Zbyt duża
    ilość słodyczy w diecie dzieci (dorosłych także) zmienia środowisko
    przewodu pokarmowego i powoduje częste problemy, m.in. bóle brzucha,
    itd.

    Nie neguję leczenia osób chorych.

    Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź.

    Po raz ostatni pozdrawiam Magdola
  • 21.03.10, 21:30
    Dziwię się tu pewnym osobom które wypowiadają się że dzieci to nie szczeniaki i
    się ich nie odrobacza.Mylne stwierdzenie robaki były od zawsze i są pasożytami
    które siedzą w nas i to jest normalne.A niby tasiemiec glista ludzka i mnóstwo
    innych to co wymysł lekarzy.Badania za zwyczaj niczego nie wykazują albo jest to
    proces bardzo długo,ponieważ trzeba trafić na okres kiedy jaja są w
    kale.Odrobacza się dzieci od lat tak jak ktoś tu napisał co .pół roku i nie jest
    to nic trującego przynajmniej nie dla dzieci!Co do grzybów.A niby osoby które
    biorą wziewy czy ogólnie leki sterydowe pierwsze co to pojawia się grzybica.Mój
    syn jest na takich lekach i już był właśnie odgrzybiany,a córce wyszło mnóstwo
    robaków,a zwierząt w domu nie ma.Sorry,ale ktoś tu na tym forum wypowiada sie
    nie znając faktów!
  • 18.04.17, 12:35
    Pieprzysz bzdury, kobieto i to bzdury szkodliwe! Dzieci- zwłaszcza te przedszkole- miewają robaki (owsiki). W przypadku stwierdzenia obecności tych BARDZO POWSZECHNYCH pasożytów (wystarczy zajrzeć między pośladki po wieczornej kąpieli- wychodzą!) odrobacza się nie tylko dziecko, ale też wszystkich domowników profilaktycznie (przyjemne to nie jest, ale dorosły gorzej znosi zarobaczenie i musi brać te lekarstwa!). Mam nadzieję, że nie masz dzieci, a jeśli już, to nie dajesz ich do przedszkola!

    --
    God = Gold, Oil, Drugs

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.