Dodaj do ulubionych

do jakiego wieku wozicie dziecko foteliku?

30.05.10, 08:23
Wozicie 7-8-9 latki w fotelikach czy na samych podkładkach?
Edytor zaawansowany
  • 30.05.10, 08:56
    8 latek w foteliku.
    wzrost okolo 134cm-na tyle nosi ubrania.
    uwazam ze w foteliku bezpieczniej niz na podkladce.
    --
    -Baa i Lala smile
  • 30.05.10, 08:58
    dzięki - też tak uważam smile Właśnie mam zamiar się szarpnąć na dobry fotelik (bo mam badziewny) dla prawie 5 latka i zastanawiałam się ile w nim pojeździ.
  • 30.05.10, 09:04
    Moje dzieci juz od 4 roku zycia jeżdżą na podstawkach. Teraz
    starszak dobija 140 cm i sam się juz dopomina jazdy bez podstawki,
    czemu ja na razie jestem przeciwna.
    --
    http://lmtf.lilypie.com/OpUQp1.png
  • 30.05.10, 09:17
    Ja syna (obecnie 6 lat 4m) wożę od roku na podstawce, bo on się nie
    mieści w fotelikach. Jest duży jak 8 latek. Mam fotelik w mniejszym
    samochodzie, który czasami używam i mały wygląda w nim
    nieszczęśliwie i jest mu niewygodnie.
  • 30.05.10, 09:57
    > Ja syna (obecnie 6 lat 4m) wożę od roku na podstawce, bo on się nie
    > mieści w fotelikach. Jest duży jak 8 latek.

    Mój syn ma 10 lat i mieści się w foteliku. Ale jest na 25 centylu wagi. Starsza (50 centyl wagi i wzrostu) mieściła się do końca wieku ustawowo nakazującego jazdę w foteliku lub na podwyższeniu.

    Jeśli chodzi o sprawy bezpieczeństwa, to niezwykle istotny jest przebieg pasa. Dość dobrze jest to opisane tu:
    fotelik.info/pl/art/foteliki_samochodowe_dla_dzieci_4_12_lat,9.html
    Pozdrawiam
    Jola
  • 30.05.10, 14:06
    ja planuję taki fotelik - do 160 wzrostu z regulacją szerokości boków
    www.allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=monterey&change_view=1&category=82594
    --
    Ksawery 11.08.2005 - mały zbój ale mójsmile
  • 30.05.10, 21:34
    luna333 napisała:

    > ja planuję taki fotelik - do 160 wzrostu z regulacją szerokości
    boków
    > www.allegro.pl/listing.php/search?sg=0&string=monterey&change_view=1&category=82594

    Normalnie smile Siada, ale komfortowe siedzenie to nie jest. Jak miał
    5,5 lat planowałam kupno Recaro albo Romera z isofixem (cena około
    1000 zł) ale jak mały usiadł to wyglądał nieszczęśliwie i wygodnie
    mu nie było. Zrezygnowałam, bo nie chciałam go męczyć. Foteliki były
    za wąskie po prostu, chociaż on wcale gruby nie jest. Teraz w wieku
    6,4 lat ma około 130 cm wzrostu i wagi zapewne około 28 kg. Mój
    subaru forester ma tak ustawione pasy, że idealnie przebiegają na
    ramieniu dziecka siedzącego na podstawce. Podstawkę kupiłam w
    Mothercare szerszą niż 'zwykłe' podstawki. W mniejszym samochodzie
    mam fotelik Cybex, który na wysokośc jest ok, ale siedzisko z
    plecami powoduje, że dziecko jest wysunięte do przodu i w efekcie
    głowa wystaje poza te ochronne boki. I chyba tył w końcu zostanie
    odłączony, bo i tak nic to nie daje.
  • 31.05.10, 08:50
    > Normalnie smile Siada, ale komfortowe siedzenie to nie jest. Jak miał
    > 5,5 lat planowałam kupno Recaro albo Romera z isofixem (cena około
    > 1000 zł) ale jak mały usiadł to wyglądał nieszczęśliwie i wygodnie
    > mu nie było.

    Akurat Romer (choć mieliśmy ochotę go kupić) też nie przypadł naszemu dziecku do
    gustu. Dobrze jest trochę poprzymierzać w realu i uwzględnić preferencje dziecka.

    > mam fotelik Cybex, który na wysokośc jest ok, ale siedzisko z
    > plecami powoduje, że dziecko jest wysunięte do przodu i w efekcie
    > głowa wystaje poza te ochronne boki.

    Tzn. dziecko Ci się na szerokość w oparciu pleców nie mieści i dlatego wysuwa do
    przodu?

    Pozdrawiam
    Jola
  • 30.05.10, 10:08
    zależy
    w jednym samochodzie, który ma wyjątkowo nisko zawieszone pasy -
    ośmiolatek średniowysoki (131) jeździ na podkładce, w drugim - w
    foteliku

    natomiast jak mam okazję podwozić gdzieć dzieci ze szkoły, wszystkie
    twierdzą, że jeżdżą już bez żadnych urządzeń, mimo wzrostu
    zbliżonego do młodego, i dochodzi do tzw. scen, kiedy przymusowo
    montuję ich na podkładkach

    --
    I know all the rules but the rules they don't know me
  • 30.05.10, 10:56
    ja mam...postawna wink prawie 11latke - i wlasnie wyrosla ze
    wszystkiego ale tylko "ustawowo" (ma 152cm wzrostu), miescic miesci
    sie nadal.
    lubi(la) jezdzic w foteliku bo ma "uszy" do oparcia glowy w czasie
    drzemki, foteliki dla III grupy wiekowej maja przewaznie regulowana
    wysokosc zaglowka. zaglowek wazna rzecz - mozna go przymocowac
    paskiem do zaglowka auta i jakos tam amortyzuje w razie wypadku
    efekt "bicza".
    podstawki pod pupe mam do podwozenia dzieci. na tylnim siedzeniu
    mieszcza sie lepiej 3 podstawki niz 3 foteliki.
  • 30.05.10, 11:24
    Mloda- 8 lat i 139cm w jednym aucie jezdzi w foteliku a w drugim na
    podstawce. Mowi, ze woli foteliksmile
  • 30.05.10, 15:15
    Troche sie zdziwilam.... Naprawde takie duze dzieci jezdza w
    fotelikach?
    --
    Charty
    Ola i Wiktor
  • 30.05.10, 17:28
    Przepisy UE mowia, ze osoby majace mniej wzrostu niz 150cm i wazace mniej niz
    36kg (przedzial wiekowy 6-11/12lat)musza w samochodzie sidziec w odpowiednim
    fotelu lub na podstawce i byc przypiete pasami. Moja corka mierzy 128cm i wazy
    ok 25kg ma 7 lat i od roku jezdzi na podstawce, ktora jest czescia fotelika, ale
    rozmontowana. Jej wygodniej.
  • 30.05.10, 18:19
    dziwi mnie fakt ze na samej podstawce moze byc wygodniej niz w foteliku.
    fotelik ma podlokietniki,oparcie pod glowe (rowniez z boku),miejsce na pas zeby nie uwieral w szyje.
    my fotelik mamy do 36kg -z mozliwoscia rozlozenia do podstawki ale dopoki synowi glowa nie bedzie wystawac ponad oparcie bedzie jezdzil w foteliku bo to i wygodniej i bezpieczniej-glowa jest lepiej chroniona.
    --
    -Baa i Lala smile
  • 30.05.10, 18:36
    przepisy to jedno, a dbałość o bezpieczeństow swojego dziecka, to chyba drugie? Są matki, które wożą swoje 4 latki na podstawkach bo przepisy pozwalają , mnie interesuje aspekt bezpieczeństwa a nie co dpopuszczalne prawem a co nie. Orientacyjnie się pytam bo z drugiej strony, nie chciałabym żeby mój dzieć (powiedzmy 8-9 lat) doświadczał nieprzyjemności, że jest dowożony do szkoły w foteliku - wogóle coś takiego występuje?
    --
  • 30.05.10, 18:40
    luna333 napisała:

    Orientacyjnie się pytam bo z drugiej strony, nie chciałabym żeby mój dzieć (powiedz
    > my 8-9 lat) doświadczał nieprzyjemności, że jest dowożony do szkoły w foteliku
    > - wogóle coś takiego występuje?

    myszlisz o nieprzyjemnosci ze strony rowiesnikow???
    w naszej szkole wszystkie dzieci (1 klasa) sa wozone w foteilkach


    --
    -Baa i Lala smile
  • 30.05.10, 18:49
    a te starsze tzn. 2-3 klasa też?
  • 30.05.10, 19:32
    Do 4-5.
  • 30.05.10, 19:39
    Jesli dziecko moze byc na postawce a nie musi w foteliku to chyba zalezy od
    niego, jak mu wygodniej.
  • 31.05.10, 09:13
    u młodego już w pierwszej klasie były dzieci przywożone do szkoły
    kompletnym luzem (np. na przednim siedzeniu bez pasów)

    jak jednakowoż są przewożone inne dzieci, obchodzi mnie mało, młody
    problemów emocjonalnych z jeżdżeniem w foteliku nie ma, podobnie jak
    z jeżdżeniem w kasku rowerowym (a czasem do szkoły jedzie na
    rowerze)

    --
    but what can do
  • 30.05.10, 20:47
    mój 7-latek i 5-latka już na podstawkach, bo sie nie mieścili w swoich
    fotelikach. Dla młodego kupiliśmy podstawkę, młoda ma ze swojego fotelika. Pasy
    mają tak jak należy. Młoda daje rady nawet spać. Chociaż do spania fotelik
    faktycznie byłby wygodniejszy. Ale w długe podróże raczej nie jezdzimy
    --
    Julia,Maksiu i Tatiankasmile
  • 30.05.10, 21:42
    8 lat i 10 miesięcy, waga i wzrost na 97 centylu i nadal fotelik. Mieści się i
    jest mu wygodnie.
    Nie wierzę, że jakikolwiek czterolatek 'wyrasta' z fotelika do 36 kg.
    --
    Posiadanie dziecka jest jak tatuaż na twarzy. Trzeba być całkowicie pewnym, nim
    się podejmie ostateczną decyzję.
    MAZURY CUD NATURY - GŁOSUJ!
  • 30.05.10, 22:22
    mlody lat 6, 126cm 22kg, jezdzi w foteliku z plecami i ma jeszcze duuuzo miejsca, wiec dlugo pojezdzi.
    U nas (UK) prawo mowi, ze dziecko do lat 9 lub 135cm wzrostu musi jezdzic w foteliku (lub podstawce), ale mlody i tak bedzie jezdzil dluzej.
  • 31.05.10, 08:40
    > Nie wierzę, że jakikolwiek czterolatek 'wyrasta' z fotelika do 36 kg.

    Mianem "fotelika do 36kg" są czasem określane foteliki, w których większe dzieci
    mieszczą się, ale tylko i wyłącznie po rozebraniu do podstawki.

    Pozdrawiam
    Jola
  • 31.05.10, 12:25
    Za tydzien 7 urodziny, swietnie miesci sie w foteliku. IMHO bezpieczniejszy i
    wygodniejszy od podkladki
    --
    <*>
    'Our greatest natural resource is the minds of our children' Walt Disney
  • 31.05.10, 19:27
    do tych mam,których dzieci jeżdzą na samych podkładkach,jak
    jedziecie w długą podróż a dziecko zasypia to głowa zwisa im
    bezwładnie,czy macie jakieś podpórki.Mój 7,5 latek jeżdzi jeszzce w
    foteliku,i są wlaśnie te podpórki po bokach,tak,że podczas spania
    głowa nie lata bezwładnie na boki.No ,ale moze macie jakieś ciekawe
    patenty?
  • 01.06.10, 01:30
    kea100 napisała:
    moze macie jakieś ciekawe
    patenty?


    to nie żaden patent - poducha na szyję
    np taka www.tchibo.pl/is-bin/INTERSHOP.enfinity/eCS/Store/pl/-
    /PLN/TdPlDisplayProductInformation-
    Start;sid=Zr7eboXxeDneS8n1I9bUCoZuNhW8AXhm-TI=?ProductSKU=0021485

    albo wieeelki pluszowy misiek wink u nas się sprawdza

    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • 01.06.10, 10:50
    jedna z moich córek we wrzesniu konczy 8 lat. Jeżdzi już od ok. 6
    mies. na podstawce. Z tym, ze my mamy taka podstawke wbudowaną
    integralnie w siedzenie. Cos takiego:
    http://i13.ebayimg.com/06/i/001/b1/4d/e02f_12.JPG
    Śpi jej sie wygodnie, głowę opiera o mieszczący sie tuz obok fotelik
    siostry smile Ale planuje jej kupić rogala pod głowę. Zaletą podstawki
    jest to, ze córce łatwo jest sie samej zapiąć i wypiąć.
  • 01.06.10, 11:56
    agni71 napisała:

    > > Zaletą podstawki
    > jest to, ze córce łatwo jest sie samej zapiąć i wypiąć.


    Moja 8-latka od dawna zapina i wypina sie sama w fotelikusmile
  • 01.06.10, 12:02
    Jesli nie ma obok drugiego fotelika, to nic dziwnego. Ja mam z tyłu
    trójke dzieci, foteliki są blisko siebie i nawet dorosłym ciężko
    jest zapinać i odpinac pasy.
  • 01.06.10, 14:16
    poduszka podróżna, zwinięty koc
    z tym, że mój ośmiolatek sypia jedynie w podróżach baaaardzo długich,
    w takich średnio długich już od dawna nie

    --
    I know all the rules but the rules they don't know me
  • 01.06.10, 11:53
    Córka 11 lat, 137 cm, 24 kg, u mnie jeździ w foteliku (takim do 36 kg i 150
    cm), u męża w aucie na podstawce. Nigdy nie wstydziła się fotelika.
    --
    Złóż podpis
  • 01.06.10, 12:47
    Moj syn ma 10 lat i 145cm wzrostu.Nie jezdzi juz w foteliku ani na
    podstawce.Siedzi poprostu na tylnym siedzeniu.Mamy wyregulowane pasy
    bezbieczenstwa aby byly prawidlowo ulozone.
  • 01.06.10, 16:07
    Od 7 r życia jeździ na podpupniku wink
    Jest wielki. Wygląda jakby był 2-3 lata starszy i przestał się mieścić w fotelik.
  • 06.06.10, 20:45
    Przeżyłam wypadek, wiozłam dzieci i wjechał w nas tir.
    Foteliki po tym miały tyle mikrourazów, że nadawały sie do wyrzucenia. Dzieciom nic się nie stało, z samochodu niewiele zostało.
    Nie wierzę, że 4 latek jest bezpieczny na podstawce. Ale ja już inaczej patrze na bezpieczeństwo. I wiem, że można stracić wszystko nawet w sytuacji, w której teoretycznie jest to niemozliwe.
    Jeżdzą w fotelikach i będą jeszcze w nich jezdzić jakiś czas. Mają 5 i 7 lat.
  • 07.06.10, 14:05
    Witam rodziców, robię badanie na temat fotelików i potrzebuje odpowiedzi na 5
    krótkich pytań, zajmie 3-4 minuty, bardzo proszę o wypełnienie ...
    www.surveymonkey.com/s/SVQ3W2J
    gorąco dziękuję i pozdrawiam
    MamaLeny
  • 11.06.10, 10:36
    ja swojego 10 -latka mam ochotę wozić z przodu, bo skubaniec ma już
    169 cm wzrostu (własnie zrównał się wzrostem z matką) big_grin
    ale cóż z przedu tylko po ukończeniu 12 roku zycia
  • 14.06.10, 19:54
    ''Prawo o ruchu drogowym stanowi:
    Artykuł 39 ust. 3 ustawy:
    "W pojeździe samochodowym wyposażonym w pasy bezpieczeństwa dziecko w wieku do lat 12, nie przekraczające 150 cm wzrostu, przewozi się w foteliku ochronnym lub innym urządzeniu do przewożenia dzieci, odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka oraz właściwym warunkom technicznym".
    Art. 45 ust. 2, pkt 4:
    "Kierującemu pojazdem zabrania się przewożenia w foteliku ochronnym dziecka siedzącego tyłem do kierunku jazdy na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego wyposażonego w poduszkę powietrzna dla pasażera".
    Artykuł ten chroni dziecko przed uderzeniem w przypadku otwarcia poduszki powietrznej, co mogłoby spowodować poważne obrażenia, a nawet śmierć małego pasażera.
    Art. 45 ust. 2 pkt 5:
    "Kierującemu pojazdem zabrania się przewożenia, poza specjalnym fotelikiem ochronnym, dziecka w wieku do 12 lat na przednim siedzeniu pojazdu samochodowego".''
    --
    Nie płakałam po prezydencie, ale będe płakać jak zostanie nim Jarosław.....
  • 27.06.10, 07:43
    W naszych - foteliki.
    W dziadkow - podstawka (jezdzi sporadycznie)
    Ma 8 lat. Ubrania 134-140 ale jest bardzo chudy wiec jest mu wygodnie.

    Powod jest taki, ze foteliki z 8 latkiem nie mieszcza sie do malych samochodow -
    w duzych jest jak najbardziej ok.
    Choc zapewnie w razie wypadku bardziej przydalyby sie w malych samochodach gdzie
    nie ma tylu poduszek powietrznych co w kompakcie.

    Na dluga trase absolutnie nie wyslalabym dziecka tylko na podstawce.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.