Dodaj do ulubionych

10 latki a Internet

08.12.10, 15:39
Właściwie pisze ten wątek w celach informacyjnych, nie mam nic zlego na mysli, nie chce nikogo krytykowac etc. po prostu wiedziec.
mam syna prawie 10, trochę starszych dzieci znam i popytałam: w sumie nikt (dokładnie nikt!) z nich nie uzywa gg, komunikatorów, nie ma adresu mailowego, nie siedzi na czatach. dlatego dość dziwne wydaja mi sie wpisy o czytaniu dzieciecej korespondencji w tym wieku.
dziwią mnie takie roznice.
Czy dzieciaki w tym wieku nagminnie korzystaja z web 2.0 smile? czy my na jakieś pustyni internetowej dzieci chowamy?? jak wasze dzieci w tym wieku?
dodam, ze i ja i moj maz jesteśmy prawie stalymi uzytkownikami (tj w zasadzie w roznych celach jestesmy w zasadzie w sieci caly wolny czas, 2 laptopy i komp prawie w domu na okraglo wlaczone), wiec dzieci moglyby podobnie, ale nie sa specjalnie zaiteresowane.
Edytor zaawansowany
  • jakw 08.12.10, 15:48
    Moja starsza ( w tej chwili lat 13) to w necie głównie gra oraz ogląda mangi i anime. Krótkie zainteresowanie gg miała w okolicach chyba V klasy. Ale też na którymś zebraniu w klasie VI była zażarta dyskusja na temat czytania gg dzieci - więc część na pewno używa gg dość intensywnie i to od dłuższego czasu. Koleżanki córki czasem pisywały blogi czy insze powieści w internecie. Pewnie sporo zależy od zainteresowań dziecka.
    --
    Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
  • verdana 08.12.10, 15:49
    Mój syn też nie korzystał - gorzej, nie korzysta nadal, choć uwazam, ze już powiniensmile Adres maolowy ma, ale używał - o zgrozo - do kontaktów z nauczycielami.
    --
    Mops i kot

    img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
  • ka_thy 08.12.10, 16:00
    10 lat to IV klasa. W tym czasie to nauczycielka dzieciom rozsyłała mailem informacje na zajęcia dodatkowe. Z innych zajęć dodatkowych też na adresie mailowym była skrzynka kontaktowa. Więc chcąc nie chcąc maila trzeba było mieć. Teraz córka ma 12 lat, internet to głównie gry na Facebooku, także rozmowy. Moja córka nie korzysta prawie z gg, rozmawia właśnie przez Facebooka albo shoutboxa na Nightwoodzie.
  • joa66 08.12.10, 16:08
    Nie pamiętam od kiedy syn ma maila itp, ale do tej pory korzysta z tego umiarkowanie, w celu załatwienia sprawy, szybkiej wymianie informacji , a nie do gadania. On nawet przez telefon nie rozmawia tylko wymienia konieczne informacje wink (nigdy nie wykorzystał do końca karty za 50 zł w 3 miesiące).
  • nchyb 08.12.10, 17:59
    mój 10-latek meila ma, ale służy mu on do rejestrowania się na np. naszej klasie, a dzięki tejże NK ma możliwość grania w gierki typu Farma.
    Na NK jest jakiś komunikator, gg nie używa. Prosi mnie czasem, bym się na jego farmę zalogowała i zbiory zebrała a zwierzaki nakarmiła.
    Nigdy w tym czasie na wiadomości nie zaglądałam, ale zwierzaki karmiłam smile

    Ostatnio syn korzysta z netu, by znaleść informacje encyklopedyczne i inną podobną wiedzę do szkoły...

  • marcin.slawski 08.12.10, 18:29
    Podczas wyjazdów z dziećmi często podpytuję o to kwestię. W wieku ok. 10 lat rzadko które z nich korzysta z komunikatorów. Powód ? Pisanie trwa za długo i po prostu nie chce im sięwink
    Spora liczba 10 latków korzysta z NK, ale bardziej dla gier, bo moda na ilość znajomych w profilu już mija.
    Rozmawiałem kiedyś z mamą 8 latka, który ma profil na nk. U niej wygląda to tak, że owszem, mały ma profil, jednak tworzą i prowadzą go razem z mamą właśnie. Pełna kontrola więc. Wydaje mi się, że zdrowy układ i pomysł mi się podoba smile I nierzadki to chyba przypadek i u starszych, gdyż po koloniach dostaję wiadomości na nk z końcówką: "Pozdrawiamy z mamą".
    Skrzynkę mailową ma mało który, bo tak naprawdę po co ? Skoro koledzy go nie mają i nie ma potrzeby wysyłania i odbierania czegokolwiek.
    A kontrola, czy pociecha dba o własną prywatność jest bardzo prosta smile Zarówno na nk, jak i ogólnie przez Google wystarczy wpisać imię i nazwisko swojej pociechy i jeśli coś "nakombinowała", rodzic to znajdzie bez trudu wink
    Dużo większym zagrożeniem są moim zdaniem atrakcyjne dla dzieci gry online, w których istnieje możliwość wymiany wiadomości.
    --
    zimowiska2011.pl
  • alabama8 09.12.10, 10:58
    Mój 7mio latek ma i maila i profil na NK - ale raczej po to by grać w gry, czasem przez kominikator na NK gada z kolegami albo z braćmi.
    Z drugiej jednak strony nie wyobrażam sobie wspólnego pobytu w domu, w którym każdy siedzi on line przypięty do swojego laptopa. Masakra. Cały wolny czas wolimy spędzać razem a nie osobno ze swoją skrzyneczką przed nosem.

    --
    Alabama8
  • hermetyczka 09.12.10, 15:50
    to ocenianie innych, bo nic ci do tego, jak inni spedzaja czas. tylko ludzie głupcy wydaja wyrok na podstwie tak skąpych info jak podałam.
    nie siedze na fb, nie mam konta na nk i innych social networking sites. nie gadam na gg. odpowiadam na maile, prowadzę zajęcia z e-learningu, opracowuje zajęcia, dokształcam się. wszystkoi w moim wolnym czasie big_grin w domu.

    Z drugiej jednak strony nie wyobrażam sobie wspólnego pobytu w domu, w którym każdy siedzi on line przypięty do swojego laptopa.

    a dlaczego nie? jedni siedza w sieci (np ja), inni czytaja ksiażki (moje dzieci). nie nie robimy wszystkiego razem, brrr, to jakas wizja piekielna dla mnie, skrajna głupota. kazdy robi to, na co ma ochote, co musi (np sprzatanie, zadania domowe), z ksiązeczką siedzimy, ze skrzyneczką, z gazetką. wiele rzeczy robimy razem, dlatego np mało w domu jesteśmy, a wiele wg własnych upodobań. każdy się rozwija odpoczywa tak jak chce, to nie kołchoz.
    nie ferruj wyroków, zastanów sie co piszesz. pozwól życ.
  • verdana 09.12.10, 16:13
    Ludzie przypieci do laptopow co pewien czas przynajmniej wznsza okrzyki "Popatrz , jaki fakny kot", "zobacz, jaki zabawny filmik".
    Ludzie w moim domu, jak nie siedza przy komputerze siedzą nad ksiązkami - stale i uporczywie. Każdy u siebie. W ciszy, każdy zatopiony w innym świecie. A jakoś czytelnictwa nikt nie potepia, mimo, że jeszcze bardziej rozbija rodzinęsmile
    --
    Mops i kot

    img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
  • aka10 09.12.10, 19:32
    Ze znajomych 10-cio latkow (sama 10-latkow nie posiadam), nie znam zadnego, ktory by nie mial msn-u, wlasnej poczty mailowej i facebook-a. Adres mailowy jednak miec musza, bo wypracowania wysylaja mailem do nauczyciela (po drodze inny program sprawdza % sciagnietego zywcem materialu z Internetu). I Iphone-ach Ipad-ach nie wspominam...
    --
    Powered by Aka.Creative Marketing S.A.
  • marghe_72 09.12.10, 22:05
    Mam 10 latkę
    od czasu do czasu* włącza (za moją zgodą) komputer, żeby sobie pograć w jakies ubieranki i inne spokojne gierki.
    Teoretycznie prowadzi bloga.. w praktyce to ja wrzucam zdjęcia i przepisy (które ona mi wczesniej dyktuje.. albo i nie)
    Maile do nauczycieli zdarzyło jej sie wysłać dwa razy - bo na tym polegała praca domowa.
    Umie poszukać informacji w Wikipedii. Ale nie robi tego nigdy pod moją nieobecność


    * raz na 3 tygodnie mniej więcej. Na godzinę.
    O więcej sie nie upomina
    --
    miszmasz-marghe.blogspot.com/
    i
    malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • pasik 10.12.10, 00:24
    11 latek ma swój adres mailowy- którego nie używa, komunikator który wykorzystuje czasami
    - kontakty z rodziną.
    Internet służy mu do zbierania info o jego pasjach a ma sporo.
    Czasem gra w gry na onecie.
    Dużo czasu zajmuje mu paint oraz word- przepisuje ksiażki,tworzy jakieś bilety, mapki
    czary marysmile
    Duzo przydatnych rzeczy uczą się obecnie na informatyce w szkole co skrzętnie wykorzystuje w domu.
    Jedynie co sie boję o o Youtuba..bo treści negatywnych tam dostatek.
    --
    pozdrawiam.Pasik
    Przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
  • ulab35 11.12.10, 17:43
    Córka ma 10 lat i z internetu korzysta tylko gdy chce pograć w jakąś grę poleconą przez koleżankę ale też tylko wtedy gdy któreś z nas, rodziców wcześniej zobaczy co to za strona. Ma swój własny e-mail tylko dlatego, że na wakacjach poznała kilkoro dzieci z różnych stron Polski i czasami do siebie piszą. Ale pocztę sprawdzam jej ja, zresztą na jej własną prośbę.
  • aniko16 13.12.10, 14:14
    Jakoś nie mamy fobii internetowej, po prostu nie sprawdzamy. Mamy 10 latka w domu, który korzysta z sieci raczej umiarkowanie. Gry - b. rzadko, lubi muzykę, więc najczęściej you tube, założył sobie konto na facebooku i chyba czasami z kimś rozmawia. Nie widzę potrzeby sprawdzania, podglądania, czy czytania poczty. Nie zamierzam tego robić. Dziecko ma do nas zaufanie, nie ukrywa się z niczym. Mamy w domu live boxa, więc teoretycznie może z laptopem iść wszędzie, choćby do swojego pokoju, ale nie robi tego. Stawia komputer na stole w dużym pokoju, korzysta, zamyka i już. Ja w domu korzystam z sieci sporadycznie, wyłącznie kiedy naprawdę muszę, mąż tylko przygotowuje wykłady. Może dlatego dzieckiusieć nie kojarzy się ze sposobem spądzania wolnego czasu.
  • penelopa40 14.12.10, 15:44
    mam 10latkę, od kilku miesięcy ma konto na facebooku, pod nadzorem ojca, oprócz tego facebooka i pisania (z błędami ortograficznymi, he,he) z koleżankami wchodzi na strony z muzyką (słucha sobie piosenek i śpiewa do komputera) albo gra w gry, ale takie ogólnodostępne dla dzieci w necie, typu ubieranie modelki, meblowanie mieszkania, zwierzaki, karmienie pieska, gotowanie na ekranie, albo chodzi ludzik czy skacze i gdzieś tam musi dojść ... dla mnie to obcy świat, czasami zerkam jednym okiem ...
    ma konto mailowe, umie wyszukać informacji w necie o czymś do szkoły, znajdzie coś na allegro czy tym podobne, posługuje się wordem i programem paint, nie wiem czego tam jeszcze ich uczą na informatyce... komputer jest stacjonarny, w sieci z ojcowskim, i stoi w przedpokoju (nie w pokoju dziecka).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.