jak wytłumaczyć zasady pisania ś,si.. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moje dziecko nie może pojąć, kiedy ma napisać ś-si, ć-ci w wyrazie. Tłumaczę mu na różne sposoby i jak grochem o ścianę. Kiedy mu tłumaczę i ćwiczymy pisownię to jeszcze łapie ale na drugi dzień wszystko zapomina. Pisze cioća, Kaśa,silimak itp. Zastanawiam się czy nie powinnam skorzystać z poradni psychologiczno-pedagogicznej być może jest dyslektykiem. Proszę o poradę, może Wasze pierwszaki też miały na początku taki problem a później to opanowały? Pozdrawiamsmile
    • a jak mu tłumaczysz? rozpoznaje spółgłoski i samogłoski? bo od tego trzeba zacząć. A jak rozpoznaje i potrafi przeliterować słowo to zasada jest prosta, jeśli po "si" jest samogłoska piszemy 'si', jeśli spółgłoska piszemy "ś", mojemu na początku trudno było myśleć i o tym jak pisać(kłopoty z pisaniem) i o tym co piszę, ale jako tako mamy już opanowane. U nas obecnie większym problemem niż ortografia jest pisanie początku zdania i imion z dużej litery.
      --
      Julia,Maksiu i Tatiankasmile
      "Te książki miały prawdziwą szkołę życia" - moja pociecha o podręcznikach z poprzedniego roku
      • Przy tym sposobie co napisałaś najwięcej mu tłumaczę. Rozpoznaje samogłoski i spółgłoski - z tym nie ma problemu ale nie może zapamiętać. Przeliterować też potrafi. Też ten sam problem co u Was, że pisze imiona małą literą i zaczyna zdanie z małej litery. Tez nad tym pracuję. Rozmawiałm o tym z nauczycielem i jego rada, żeby jeszcze poczekać i dac mu czas, że to jest I klasa.
        • No i pewnie nauczyciel ma rację. Moja starsza takie błędy to robiła na pewno jeszcze w II, może i w III klasie. A potem przestała.
          --
          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
        • Bo - wbrew pozorom - to ci/c, si/ś itp. bywa trudne. Moja dyslektyczka opanowała to po o/u, rz/ż i h/ch. Moim zdaniem możesz jeszcze trochę poczekać.
          --
          -------------------------------------------------------------
          Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
      • Przecież to nie tak! Masz takie słowa jak siwy, sikawka - po si jest samogłoska. Niestety.
        Sama mam ten problem: dziecko starsze (blisko 9 lat) ale polskiego douczam ją tylko w domu, bo szkoła angielskojęzyczna. Niby jest coraz lepiej, ale bynajniej nie doskonale. Ja tłumaczę na sylaby - jeżeli każę jej przeczytać sylabizując takie na przykład "święta" i "siwięta" to najczęściej jest w stanie przeczytac poprawnie, tzn zgodnie z zapisem. Ale wcale nie zawsze.
        Czy ktos może mi poradzić, jakiego specjalisty w Polsce mogę zapytać o poradę? Chętnie skorzystałabym z takiej pomocy kiedy latem będziemy w kraju.
        --
        katar1.blox.pl/html
    • Mój nie ma problemu gdzie postawić "i", zawsze jest tam gdzie trzeba. Za to tworzy dziwolągi "śi", "ći". Tłumaczę, że jak jest "i" to już kreseczki wcześniej nie ma. I jak grochem o ścianę tongue_out
    • Dziewczyny, to nie jest takie trudne. Ja wytlumaczylam to mojej córce, która jeszcze nie ma 6 lat, ale juz uwielbia uczyc się pisać. Pierwsza zasada, to oczywiście ta, że przed samogłoską piszemy zawsze "i". Druga, to taka, że "i" piszemy, kiedy tworzy sylabę/w sylabie nie ma innej samogłoski. np. siwy, dziwny (nie śwy, dźwny). Dzieci uczą się dzielić wyrazy na sylaby już w przedszkolu, więc myślę, że będzie to wielki problem do zapamiętania.
      • Jakiś miesiąc temu pani podyktowała do zeszytów do języka polskiego mw. takie reguły , o których napisałaś (dotyczące ś, ć, ń,dź,ź i dzi, zi, ni, si, ci). Do tego dzieci dużo pisały, układały zdania, itp. miały sprawdziany i widzę, że syn (klasa 1) załapał zasady i w ogóle się rozpisał.
        Może to po prostu kwestia praktyki.




        --
        Gdyby oni przynajmniej tej książki tak nie czytali. Co by to było, gdybyśmy tak my nasze dzieci męczyli jakimś Kadłubkiem czy innym Anonimem. Tymczasem oni ten swój spisek przeciwko światu zaczęli od tego, że byle rybak miał zaraz umieć
        czytać, pisać i dyskutować. Siedzi taki, rybki w Jeziorze Galilejskim łowi i zamiast pół litra obciągnąć to skubany z kolegą z drugiej łódki o pryncypia się spierają, albo przerzucają się głodnymi kawałkami z Księgi Psalmów lub z Pieśni nad pieśniami.(A.Koraszewski)
      • O, to jest super podpowiedź, powinna być jasna dla mojej.
        Dzięki.
        --
        katar1.blox.pl/html
    • Pamiętam, jak pisałam list do babci i co chwila pytałam o to mamę. Powiedziała, że i jest, jak je słychać - ściana - nie słychać, taśma - nie słychać, siwy - słychać itd.
      --
      Kura podchodzi do stołu i mówi:
      "Tu radość,
      gdy kura u stołu tak punktualna!"
    • Pisze się dokładnie tak jak się słyszy smile. pamiętam, że ja ćwiczyłam z córką "na słuch" w różnych wolnych chwilach np. podczas jazdy samochodem bo tez miała na poczatku z tym problem. Teraz juz problemu nie ma
    • Pokaż może przykłady, gdzie zmiana ń na ni zmienia sens wyrazu np. słońce i słonice, ośka i osika, gońcie i gonicie, gaś i gasi, pewnie jeszcze parę innych jest. Jeśli ze słuchu rozróżnia takie wyrazy, to powinien też rozróżnić ich pisownię
    • sięgnij po klocki logo i słownik ortograficzno-ortofoniczny Rocławskiego. świetna metoda , może będzie łatwiej zapamiętać zasady
    • na klopoty ortograficzne dobrze robi "bujanie" slow podzielonych na sylaby. przynajmniej w niemieckiej ortografii wink na s'/si powinno zadzialac.
      wyglada to tak: dziecko stoi i palcem w powietrzu kresli polkole/lodeczke odpowiadajaca sylabie i rownoczesnie z lodeczka robi krok w bok. takie wsparcie sluchu innymi zmyslami, zapisanie w mozgu obok wrazenia sluchowego i wzrokowego rowniez doznan bardziej fizycznych.
    • O rety - po prostu trzeba zastosować metodę "powiedz to na głos". Akurat w przypadku ś, si, ć i ci sprawdza się znakomicie.
      Powiedź na głos: Święta i Siwięta - co ci pasuje?
      Powiedź na głos: ciocia i cioća - co ci pasuje?
      Gramatykę i poprawną pisownię można wbijać do głowy nie tylko za pomocą sztywnych (nie zawsze) reguł gramatycznych.
      Mój pierwszak poprawnego pisania uczy się na komunikatorze internetowym (który automatycznie podkreśla błędy). Przez pierwsze pół roku nie było łatwo i robił kupę błędów, ale przykazałam mu żeby od samego początku zwracał uwagę na błędy ortograficzne po to żeby w 2, 3 klasie nie męczyć się na dyktandach. No i zwracał uwagę. Pół roku mineło i dziś pisze prawie bez błędów, natomiast jego starsi koledzy walą byka za bykiem nie przejmując się zbytnio.
      --
      Alabama8

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.