Dodaj do ulubionych

Mój syn powiedział, że pani jest ..idiotką? uwaga.

  • condor82 06.06.11, 17:58
    Wole określenie TW.
    A na serio kiedyś było mniej kabli.
  • sselrats 06.06.11, 18:33
    szacunku dla innych. Pewnie skonczy jako kryminalista.
  • fischerspooner 06.06.11, 19:55
    czy autorka tematu nigdy nie była dzieciakiem?? dzieciaki w tym wieku mają to do siebie, że uwielbiają zmyślać na swoją korzyść i zaraz okaże się, że koleżanki nie "pomacał" ręką w oko (?) tylko huknął z całej siły, pani nie krzyczała a kolega nie naskarżył tylko dzieciak powiedział to na tyle głośno, że nauczycielka usłyszała.
    lekko załamany jestem podejściem matki, nauka szacunku dla innych, zwłaszcza starszych dużo by dała młodemu. 6-latek to nie jest osoba, która wie co dla niego najlepsze ani, że jego zdanie jest najważniejsze.
    sam byłem nauczycielem przez parę lat i dałem sobie spokój. nerwów szkoda, gdy w klasie pojawiają się małe eryki cartmany, robią burdel a później lecą do mamusi płacząc jaki ten świat wkoło jest zły. czasami naprawdę warto ograniczyć zaufanie do dziecka.
    off topic - czasem bliźniaki mają takie podejście i masz polsko później dramat.
  • donatta 06.06.11, 21:34
    Wy chyba naprawdę dzieci nie macie.
    W pewnym wieku (kilkulatki) dzieci skarżą i nie wynika to ze złych intencji - wręcz przeciwnie, z dobrych. Dopiero w późniejszym wieku skarżenie = donosicielstwo.

    To raz.

    Po drugie, autorka wątku pisze, że dziecko uderzyło koleżankę w oko (po czym dodaje, że lekko i bezboleśnie - a skąd wie? sama dostała w oko??), zostało postawione do kąta, nie potrafiło ustać spokojnie i jeszcze obdarzyło nauczycielkę chamskim epitetem. Jak dla mnie - wyłącznie wina dziecka - a raczej rodziców, że przyzwalają na coś takiego.

    Mam troje dzieci, w moim domu bywają dziewczynki i chłppcy w różnym wieku i naprawdę wiele widziałam. Ale nie zmienia to faktu - autorka postu zamiast poważnie porozmawiać z synem (toż to zerówka, na boga!), woli wylać swoje żale na forum. Dziecko zachowało się okropnie, zasłużyło na uwagę i należy panią przeprosić, a nie zastanawiać się na forum, czy "diotka" w ustach sześciolatka to epitet czy komplement.
  • dzielanski 06.06.11, 22:02
    Jeżeli Twój sześcioletni syn używa takich określeń w stosunku do dorosłych, to wytłumacz mu, że tego robić nie powinien. Także dla własnego dobra.
    A panią się nie przejmuj. Jest dorosła więc sama o siebie zadba.
  • hipohondryk1 07.06.11, 08:16
    Ano. W zerówce są idiotki, w podstawówce kretynki, a kończy się wstaniem w środku lekcji i nazwaniem nauczycielki k...ą, kazanie się o...ć i wyjście z klasy z trzaśnięciem drzwiami. Potem wezwani rodzice stawiają oczy w słup że ich pociecha to przecież oaza spokoju i dobrego wychowania a nauczyciele się mszczą i on jest niewinny... znam z autopsji, mam w rodzinie i znajomych sporo nauczycieli o różnym przekroju szkół i czasem włos się jeży. Ale liczy się bezstresowe wychowanie, nie?
  • dzielanski 07.06.11, 08:40
    Najgorsze jest to, że wielu propagatorów "bezstresowego wychowania" - nie wyłączając autorki wątku - nie ma pojęcia o żadnym wychowaniu, "stresowym", czy bezstresowym. Ja sam nie twierdzę, że dziecku bijącemu inne dzieci po oczach, czy używającemu wulgarnych wyzwisk w stosunku do dorosłych trzeba wymierzać jakieś drakońskie kary. Trzeba mu natomiast bardzo wyraźnie dać do zrozumienia, że się tego nie toleruje.
  • makurokurosek 07.06.11, 16:24
    Trzeba mu natomiast bardzo wyraźnie dać do zrozumienia, że się
    > tego nie toleruje.

    Ale jak się nie toleruje , skoro nawet po tym wątku widać, że dla całkiem sporej grupy emam takie zachowanie jest całkowicie akceptowalne i normalne
  • rosa_de_vratislavia 07.06.11, 08:21
    Synuś autorki wątku stał za karę pod tablicą, bo "lekko" uderzył koleżankę w oko! I daniem mamuśki dziewczynkę bolało "bo taka delikatna". Potem miał karę (kręcił się i pani na niego nakrzyczała), wrócił do ławki i burknął,że pani to "idiotka".

    Gratuluję, proszę bronić synusia przed złym światem...dlaczego miał karę? Taż koleżance oko nie wypłynęło!
    A że wszyscy na forum uważają,że nazywanie kogoś idiotą, to wyraz szczerych uczuć - nie obrażajcie się,że je szczerze wyrażam w tytule. Za kilka lat będzie płacz,że syn się nie uczy,a matka i nauczyciele nie są autorytetami. Tymczasem ta pani komentuje przy dziecku nauczycieli, zamiast porozmawiać o sytuacji z nauczycielką. A gdzie wysłuchanie drugiej strony?


    --
    www.KrainaKsiazek.pl
  • amancjuszka 07.06.11, 09:19
    Niewazne czy powiedzial to pod nosem czy na forum klasy, to jest ublizanie. Z dzieckiem powinna byc rozmowa na temat zachowania, dziwne ze jak dzieci sie zachowuja zle to nauczyciel nie wyzywa ich do idotow. Bo zaraz by byla afera wink)) Chcecie szacunku? To uczccie go swoich dzieci przede wszystkim. Miejcie tez na uwadze ze nauczyciel ma w klasie 25 dzieci a nie jedno i czasami moze i ma prawo podniesc glos, chociazby dlatego ze jak jest halas (a w zeroce jest) to trudno zeby mowil szeptem czy nawet normalnie bo go po prostu dzieci nie uslysza. Natomiast co do skarzepyty, to jak ktos wyzej napisal, to jest normalny etap w rozwoju, niemniej nauczycielka powinna skomentowac takie zachowanie mowiac, nie skarzymy ale uwage owszem wpisac dla tego co wypowiadzial slowa idiotka. Pamietajcie rodzice ze to czego dziecko sie uczy w domu, to przenosi do szkoly. Warto porozmawiac z syenm, bo widac ze pewnie uslyszal jak tatus tak nazywa mame itp. My jako nauczyciele mamy wasze dzieci pod opieka max 5 godzin dziennie, Wy macie je na cale zycie. Podstawa to madre wychowanie.
  • glammyx 07.06.11, 09:25
    Do niedawna byłam nauczycielką i widzę to trochę z innej strony.
    Jeżeli chodzi o samą uwagę, to kobieta pewnie nie miała lepszego pomysłu jak opisać zaisniałą sytuację i użyła wyrazu "naubliżał". Nie powinna się Pani czepiać słówek.
    Poza tym, dziecko ma prawo myśleć co chce, ale mówić nie powinno. Jeżeli zależy Pani na wychowaniu go na porządnego człowieka z zasadami, tak mi się wydaje, to należy tłumaczyć, że nie wolno nikogo obrażać. a szacunek starszym (czy to nauczycielce, czy innej dorosłej osobie się należy). Może i Pani się drze. NIe wiem, może rzeczywiście przesadza, chociaż, warto czasami wczuć się w sytuację Pani i zastanowić się, czy wytrzymalibyście Państwo choćby 1 dzień w takiej placówce. Malutkie dzieci nie znają jeszcze dyscypliny i jak w sali jest głośno, tp bywa,ze jedyną możliwą formą komunikacji jest krzyknięcie. I wierzcie i, nie ma nauczycielki, która by nie krzyknęła. I z tego powodu nie jest koniecznie już zołząsmilesmile
  • ten_jeden_raz 07.06.11, 10:55
    ponieważ jest tak dużo postów dających błogosławieństwo na takie zachowanie Pani syna to skłoniło mnie do napisania kilku słów.
    1. Dzieci w tym wieku powinny chodzić i SKARŻYC pani, to pani jest od rozwiązywania problemów i po miesiącu pracy z taką grupą doskonale wie które dziecko przeinacza a które faktycznie zgłasza problem wymagający reakcji.
    2. Pani syn skandalicznie zachował się nie tylko wobec pani, ale też i wobec koleżanki - pierwsze słyszę żeby uderzyć kogoś w oko ... i nic. Ona mogła stracić wzrok a pani sobie ma to co najmniej w nosie.
    3. Moja rada , zamiast siedzieć na forum . ZAJMIJ SIĘ KOBIETO SWOIM NADPOBUDLIWYM NIEWYCHOWANYM SYNKIEM, jeśli nic nie zrobisz do ciebie też będzie mówił idiotko, a może stuknie w oko ,... ale to nic to taka pieszczota będzie
  • annes67 07.06.11, 15:43
    Wpadłam na forum i dziwie się ,ze watek wciąż wywołuje tyle emocji.
    ad 1. Mój syn nie skarży - czy powinnam go leczyć ..?( zgłasza jedynie krzywdy dziejące..)
    ad. 2 Co do oka - to nic sie nie stało podobno: Rozmawiałam z mama dziewczynki od oka, i raczej to ona ma pretensje do swej córci ,ze z kazda głupota lata do pani, tymbardziej ,ze nawet ona-dziewczynka nie ma mu za złe( takie mają swoje przekomarzania widać) .
    Też mnie to zdziwiło,
    lecz temat precyzyjnie i dogłebnie wyjaśniłam.

    ad.3 SKANDAL>>>?

    ee, przestań, nie pień się..

    A u ciebie wszyscy idealni, a TY tylko belki w czyiś oczach widzisz (...)

    ============0=0=0=080=0=0=0==========
  • makurokurosek 07.06.11, 20:07
    > ad 1. Mój syn nie skarży - czy powinnam go leczyć ..?( zgłasza jedynie krzywdy
    > dziejące..)

    Czyli skarży, a to czy informacja przekazana pani dotyczy ataku siłowego czy słownego nie ma najmniejszej różnicy.

    "> ad. 2 Co do oka - to nic sie nie stało podobno: Rozmawiałam z mama dziewczynki
    > od oka, i raczej to ona ma pretensje do swej córci ,ze z kazda głupota lata do
    > pani, tymbardziej ,ze nawet ona-dziewczynka nie ma mu za złe( takie mają swoje
    > przekomarzania widać) ."

    Owszem stało sie. Twój syn walną koleżankę w oko, a to że na szczęście nie skończyło się to poważniejszymi obrażeniami nie zmienia faktu, że zakatował druga osobę.
    >
    > ad.3 SKANDAL>>>?
    >
    > ee, przestań, nie pień się..

    Owszem skandaliczne jest twoje tłumaczenie syna, twoja akceptacja jego chamstwa i chuligaństwa.
  • annes67 07.06.11, 20:20
    Czy twoje teksty tu to nie agresja słowna...?


    ---
    ============0=0=0=080=0=0=0==========
  • makurokurosek 07.06.11, 21:45
    Ja w przeciwieństwie do twojego syna nie używam inwektyw pod twoim adresem, a jedynie oceniam jego zachowanie. To, że twój syn zachował się jak cham i prostak nie jest atakiem a jedynie oceną jego zachowania i twojego wychowania.
    Na szczęście do szkół powoli wkracza segregacja, dzięki czemu patologia dość szybko zostaje odizolowana
  • annes67 08.06.11, 10:24

    Odpowiadasz na:
    makurokurosek napisała:

    > Ja w przeciwieństwie do twojego syna nie używam inwektyw pod twoim adresem, a j
    > edynie oceniam jego zachowanie. To, że twój syn zachował się jak cham i prostak
    > nie jest atakiem a jedynie oceną jego zachowania i twojego wychowania.
    > Na szczęście do szkół powoli wkracza segregacja, dzięki czemu patologia dość sz
    > ybko zostaje odizolowana



    __
    Myśle ze każdy powinien pomysleć co pisze a nie kogos obrzucać epitetami , jak TY to robisz.Może sie to przytrafić raz nieswiadomu dziecku,.ale publicznie na forum?...no coments
    Pisze na forum o swoich rozterkach, ale widze ,ze lepiej pisac tylko o sukcesach, chwalić sie dzieckiem, a reszte...trzymać w tajemnicy.
    Przeciez przyznałam też ,ze zachowanie dziecka nie było właściwie..to po co jeszcze to ujadanie pod moim i dziecka adresem,?

    Zwracam tylko uwage na dziwne zwyczaje panujace na forum : Znajdownie kogos do słownego bicia....( oczywiscie to mniejszośc ,ale jakże widoczna)

    Czy do tego służy forum...?

    Co by sie dzialo, gdyby ktos napisał.."moje dziecko pluje na wszystskich...?"
    Jest cos takiego jak sumienie .Słowa maja swoją moc oddziaływania - moga wyrządzić dużo szkody, a osoba która rozpoczyna watek nie moze zostać zlinczowana.!
    Nie ma tu pilnujacego forum praktycznie, ale każdy niech to rozważy we własnym sumieniu...
    MNie krzywdy nie rzobiłą s, bo widze ze to TY masz problem ...ale jesli trafisz na osobe słabą psychicznie możesz ją zabić tymi słwami, i niewiadomo czy kiedyż sie podniesie.przesadzam.?moze.

    --
    --
    ============0=0=0=080=0=0=0==========
  • morekac 08.06.11, 10:45
    Słowa maja swoją moc oddziaływania - moga wyrządzić dużo szkody,

    Ucz tego swoje dziecko. Może za kilka lat będzie umiał jakiejś innej pani otwarcie i kulturalnie powiedzieć, że się z nią nie zgadza w jakiejś kwestii, a nie będzie mruczał inwektywy pod nosem.
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • annes67 08.06.11, 10:59
    Morecac ,dziecko mozna uczyć i jest na to podatne.
    ,
    Jeszcze raz przypominam .: moje dziecko powiedzialo cos cicho pod nosem raz, tu dorosli publicznie wypisuja na długo pozostające w pamieci forum setki ostrych epitetów. zupełnie bezkarnie ?
    ============0=0=0=080=0=0=0==========
  • morekac 08.06.11, 11:15
    No, ale tu nie ma pani, która mogłaby wpisać im uwagę. wink
    Uczul syna, że mówienie pod nosem, że ktoś jest idiotą bądź zachowuje się jak idiota (niezależnie od statusu epitetowanej osoby) nie jest powszechnie przyjętym zwyczajem i oby unikał takich akcji w przyszłości.
    Jak już musi, to niech powie pani prosto w oczy - uwaga będzie podobnej treści, żadna różnica. Przynajmniej nie będziesz miała wątpliwości, czy cierpi słusznie czy też nie.
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • annes67 08.06.11, 12:31
    Odpowiadasz na:
    morekac napisała:..
    .
    > niech powie pani prosto w oczy - uwaga będzie podobnej treści
    > , żadna różnica

    Tak myslisz?...wiesz, nie powiem mu tego
    Myslenie nawet cos takiego nie powinno być dopuszczalne.

    --
    ============0=0=0=080=0=0=0==========
  • morekac 08.06.11, 13:07
    Akurat na to, co ktoś inny myśli, to nie masz wpływu.

    > niech powie pani prosto w oczy - uwaga będzie podobnej treści
    > > , żadna różnica
    A jakaś jest?
    Opinii ucznia o nauczycielce to nie zmienia, nauczycielki o uczniu takoż, a przynajmniej ty nie masz rozterek, że dziecię cierpi niewinnie, zaś pani hoduje donosicieli na własnym łonie. Sytuacja jest jasna i klarowna.

    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • madame_charmante 10.06.11, 11:34
    i mniej więcej wiem, jak zeszmacona sie teraz czujesz. nawet trochę ci wspólczuję.
    ale tylko trochę - bo nie wykazałas żadnej empatii w stosunku osoby, która została obrażona nie tylko przez twoje dziecko, ale takze przez ciebie. co więcej - owa panią, w slusznym, emerytalnym wieku - publicznie obgadałas, zeszmaciłas, nie dając jednoczesnie zadnej szansy obrony. znalazłas sie w takiej samej sytuacji, co ona, bo mimo, ze masz mozliwośc obrony, to nie nadążasz nawet - prawda ?
    mam nadzieję, ze podobnie jak twoje dziecko, wyciągniesz nauke z tej historii
    --
    Nie chce mi się pisać dużych liter.. a co, leniwa jestem smile)
  • annes67 10.06.11, 13:21
    Spokojnie., nawet mnie nie uraziłaś

    Taka pisanina spływa po mnie jak po kaczce.
    --
    ============0=0=0=080=0=0=0==========
  • makurokurosek 10.06.11, 17:03
    Tak, masz racje dla ludzi z typowo rynsztokowym zachowaniem krytyka spływa jak po kaczce.
  • madame_charmante 10.06.11, 21:35
    nie miałam intencji urażać cię. podsumowałam sytuację tak, jak ją widzę.
    i w sumie szkoda, że spływa to po tobie ... bo mogłoby to czegoś cię nauczyć

    --
    Nie chce mi się pisać dużych liter.. a co, leniwa jestem smile)
  • makurokurosek 08.06.11, 18:25
    > Pisze na forum o swoich rozterkach, ale widze ,ze lepiej pisac tylko o sukcesac
    > h, chwalić sie dzieckiem,

    ty nie piszesz o sowich rozterkach, bo w żadnej twojej wypowiedzi uznajesz, że twój syn zachował się nagannie, ba wręcz odwrotnie otwarcie uznajesz że nie ma nic złego w chamskich odzywkach syna.Ty nie szukasz rozwiązania problemu , bo ty nawet go nie dostrzegasz.

    "> Przeciez przyznałam też ,ze zachowanie dziecka nie było właściwie..to po co jes
    > zcze to ujadanie pod moim i dziecka adresem,?"

    Ty jedynie przyznałaś, że niewłaściwe było pobicie koleżanki, natomiast nie widzisz problemu w odzywce i stosunku syna do nauczycielki, ba masz taki sam stosunek do niej jak on. Nie trudno sie domyślić skąd syn zaczerpną soją opinie.

    "> Zwracam tylko uwage na dziwne zwyczaje panujace na forum : Znajdownie kogos do
    > słownego bicia....( oczywiscie to mniejszośc ,ale jakże widoczna)
    >
    > Czy do tego służy forum...?"

    Forum, służy przede wszystkim ocenieniu sprawy z innej perspektywy i udzieleniu porady. Ty otrzymałaś poradę, a to że nie podoba ci sie krytyka twojego sposobu wychowania to już raczej twój problem.

    "Słowa maja swoją moc oddziaływania - moga wyrząd
    > zić dużo szkody, a osoba która rozpoczyna watek nie moze zostać zlinczowana."

    Nagle dostrzegasz moc słowa, bo na początku nie widziałaś niczego złego w nazwaniu nauczyciela idiotą.

    "> MNie krzywdy nie rzobiłą s, bo widze ze to TY masz problem ...ale jesli trafisz
    > na osobe słabą psychicznie możesz ją zabić tymi słwami, i niewiadomo czy kiedy
    > ż sie podniesie.przesadzam.?moze."

    a może właśnie w końcu przez ten watek dostrzegłaś , że nie dla wszystkich zabawne jest zachowanie twojego syna i twój sposób wychowania jak również to że w wielu kręgach takie zachowanie traktowane jest jak prostactwo i chamstwo.
  • scher 07.06.11, 22:13
    annes67 napisała:

    > Czy twoje teksty tu to nie agresja słowna...?

    To trafna ocena jakości twojego wychowania.

    --
    Ne puero gladium!
  • olifra1 07.06.11, 19:00
    Ad1. skandal
    Ad2. skandal
    Ad3. skandal
    Podsumowanie: skandal takie bzdury wypisywać

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.