nie wiem co mam robic, wg. mnie moj 7 letni syn za duzo gra na knosoli, komputerze itp., nie potrafie go od tego odciagnac, zainteresowac czym kolwiek innym. kupuje mu rozne zabawki, myslalam ze lego go wciagnie, ale tylko stoi na polce i sie kurzy. boje sie ze jest juz troche uzalezniony, nie potrafi sobie w ogole sam zajecia znalesc. macie jakies pomysly co moglabym zrobic? nie chce mu ciagle na sile zabraniac grania, chcialabym zeby mial jakies inne hobby
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.