Dodaj do ulubionych

Czy 14 latki sie maluja?

06.06.11, 23:23
No wiec pytam corke,ktora wlasnie ma 14 lat,czy 14-latki sie maluja do szkoly?
Pada odpowiedz twierdzaca.
Pytam wiec czy aby nie wygladaja jak jakies cheap whores?
Odpowiedz tez pada twierdzaca.
Nie zauwazylem,zeby corka sie malowala,wiec pytam czy sie maluje.Odpowiada,ze nie i wierze bo nie zauwazylem.
A jest jakis dress code w szkole,czy moze chodza w takich miniowach ,ze im gole plecy widac?
Dress code jest,ze spodniczka nie moze byc wyzej niz 2 cale powyzej kolan.Piersi tez sie nie moga z bluzek wylewac,choc niektorym mialoby sie co wylac.
Now wiec jest dress code ale nie ma co do malowania sie.Nie wiem czy to dobre,bo to jest tylko junior high(gimnazjum) i juz w wieku 14 lat ida do liceum a tam na malowanie bym pozwolil.
Jak to w Polsce jest z tym dress code i malowaniem sie w szkolach?
Edytor zaawansowany
  • morekac 07.06.11, 02:31
    Makijaż może mama powinna ocenić? Bo jest makijaż i makijaż...
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • lia.13 10.06.11, 04:02
    jak dla mnie ok jest kredka do brwi+tusz do rzęs+korektor punktowo do cery z problemami+/- ew. błyszczyk bezbarwny czy naturalny do ust. - tyle nie powinno nikogo drażnić. W końcu nikt nie zlinczuje dziewczyny za to, że korektorem zamalowała sobie pryszcza tongue_out
    Żadne cienie do powiek czy pudry już nie, bo ani to estetyczne w tym wieku ani zdrowe dla młodej cery.
  • pacynka27 07.06.11, 08:31

    W szkole w której pracuję (ponadgimnazjalna) jest zapis w Statucie:
    Uczeń ma obowiązek być czysto i schludnie ubranym, dostosować ubiór do wymogów szkolnych, nosić ubiory w kolorach stonowanych, spokojnych, odpowiadających miejscu w których uczeń przebywa; podczas uroczystości szkolnych obowiązuje ucznia strój galowy w kolorach czerń-biel, granat-biel, popiel-biel; noszenie do szkoły ekstrawaganckiego ubioru i uczesania oraz biżuterii jest zabronione.
    Tyle zapis. Przyjęte jest że uczniowie nie noszą bardzo krótkich spodenek i spódnic (takie ciut przed kolano są dozwolone) ani dużych dekoltów, brzuch i plecy muszą być zakryte.
    Makijażu raczej nikt się nie czepia ale w przypadku mocnego wampa rozmawia się z dziewczętami że tak mocny makijaż urody im nie dodaje wink
  • dorotakatarzyna 07.06.11, 11:06
    14 lat to pierwsza gimnazjum. W regulaminie szkoły napisane, że żadnego makijażu, schludna fryzura, ubrania tylko czarne, szare i granatowe bez napisów... Regulamin sobie, a życie sobie. Na zebraniach co i rusz jest poruszany problem makijażu - panienki czternastoletnie przychodzą wypacykowane, muszą w szkole zmywać makijaż. Pani dyrektor chodzi po klasach i sprawdza stosowność stroju- kiedyś którejś matka musiała przynosić bluzkę, bo panna przyszła w różowościach na ramiączkach, z gołym brzuchem i dużym dekoltem.
    Moja własna córka raz została skrytykowana przez panią dyrektor - bo t-shirt był zielony. Makijaż robi, ale tylko korygujący - choruje na bielactwo, więc musi ukrywać plamy. Zgłosiłam nauczycielce, żeby nie kazały jej zmywać.
  • amandaas 07.06.11, 12:55
    Kwestia chyba jest taka że nawet 14latka może sobie zrobić makijaż i Makijaż. Bo ja osobiście wypacykowania twarzy i grudek tuszu na oczach+eyeliner za Makijaż nie uważam. Natomiast podkład+błyszczyk, podkład+tusz już jak najbardziej. I uważam, że 14latka może sobie już na to pozwolić.

    Natomiast krytyka zielonego tshirtu jest dla mnie szczytem idiotyzmu. Jak się znam, przez najbliższy tydzień chodziłabym do szkoły w wściekle zielonych bluzkach;D
  • angazetka 07.06.11, 13:35
    Nie chciałabym uczyć się w szkole, w której zielony t-shirt jest problemem.
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • carmelaxxx 07.06.11, 13:32
    W UK mlodzi chodza w mundurkach do 16 roku zycia, spodniczka u dziewczat nie moze byc zbyt krotka, brzuch zakryty, obuwie czarne, niesportowe, makijaz z tego co wiem to roznie bywa chociaz pewnie szkoly wymagaja aby byl niezbyt wyrazisty wiec i pewnie nauczyciele dysponuja jakims sprzetem do demakijazuwink paznokcie krotkie, jesli polakierowane to jakims neutralnym kolorem. Zazwyczaj caly szpan to jakies dodatki typu torba, opaska na wlosy itp.
  • ice_ice 10.06.11, 08:37
    Wziąwszy pod uwagę, że w GB jest podobno najwyższy odsetek nieletnich ciąż w Europie, to chyba nie do końca jest skuteczne wink
    --
    Wszystko, co dobre na tym świecie jest nielegalne, niemoralne, albo tuczy smile
  • lenka_13 07.06.11, 13:44
    w gimnazjum mojego dziecka uchowały się jeszcze mundurki i bardzo ta idea mi się podoba smile
    dziewczynki jeżeli malują się to tylko delikatnie - szkoła państwowa Wrocław wink
    --
    spieszę się żeby zdążyć, a odpocznę jak umrę big_grin
  • maksimum 07.06.11, 15:55
    Czyli z malowanie sie jest tak samo jak z sympatiami,ze robi sie to metoda prob i bledow a najlepiej zaczac oczywiscie od dolu by pozniej isc caly czas w gore?

  • canuck_eh 07.06.11, 15:53
    MAluja sie.Jedne tylko zeby podkreslic urode ktorej wedlug mnie nie powinny podkreslac bo sama w sobie jest urokliwa, a niektore to przesadzaja i wygladaja jak stare malenkie.Bylam na urodzinach bratanicy i 10latka miala makijaz taki ze LAdy Gaga by sie nie powstydzila.Pytam bratowej czy nie lekka przesada , a ta ze rodzice to prawnik i pielegniarka - i tu mnie zscielo bo jak pielegniarka to chyba mamusia powinna cos dziecku powiedziec, a ponoc makijaz nosi od ponad roku.Przygladnelam sie dziecku uwazniej i paznokcie pozostawialy wiele do zyczenia - pozdzierany lakier jak i kopalnia wegla pod paznokciami.
    Moje dziecko do szkoly raczej makijazu nie nosi chyba ze jakies robienie zdjec, jakas specjalna impreza, a jak juz cos przyjmie to jest to bardzo delikatne.
    Dress code - maja mundurki - a jak sa dni bez mundurka to i tak nie moga sie ubrac byle jak bo ramiona maja byc zakryte, brzuchy tez tylki nie maja swiecic.Jezeli chodzi o kolory - tutaj sie nie czepiaja.
  • andaba 08.06.11, 07:29
    U syna z tego co wiem mimo mundurków i spódniczek nie więcej niz kilka cm nad kolano malować się można. Tylko chyba żadna się nie maluje.

    Wczoraj na występie w podstwówce zauważyłam, że niektóre dziewczynki z chóru miały pomalowane rzęsy, nie bardzo mi to asowało do dziecinnych buzi, ale chyba nikt inny nie zauwazył, a nawet jeżlei anie zauwazyły, to nic nie mówiły.
  • panikorbka-to-ja 09.06.11, 23:44
    rany, ja sie malowałam 15 lat temu, mając 15 lat i koleżanki robiły pasemka, malowałam sie dośc okropnie, ale potem sie wyrobilam i nikogo to nie dziwilo. Inne czasy byly chyba, dodam, że wszystkie wyroslysmy na ludzi i pokonczylysmy studia
  • mamusia1999 08.06.11, 12:06
    sie maluja. roznie im to wychodzi wink moja jeszcze nie bo 12, na razie podmalowuje sie w domu. za to ma fioletowe pazury. wszystkie maja. niektore w kolorach teczy. dzieki temu moja przestala obgryzac. zeby tez miec. wiec sie nie czepiam, wole fioletowe niz obgryzione.

    dress code: u nas akurat moda na leggingsy pod miniowki i szorty wiec trudno orzec jaka dlugosc bylaby OK lub nie.
    w bluzkach na ramiaczkach Mloda (12) juz w szkole byla i tylko ja ostrzeglam, ze bedzie szla do domu per pedes, jak ja wyklucza z lekcji. nie wykluczyli i najwidoczniej kwestii nie bylo, bo nadal chodzi. z tym ze bluzki poza ramiaczkami zabudowane, tylko ramiona gole, dekoltu brak. na moje wyjasnienia o niestosownosci, i ze nie na tym polega elegancja, ze stroj ma pasowac do oklicznosci - nie reaguje. powiedzialam co wiedzialam, moze wapniak jestem, skoro szkola to akceptuje. ponoc wszyscy tak chodza.
    jak chciala pojsc w sukience plazowce, co to z niej bikini tu i tam wylazi, bo na plazy moze; to jej wyjasnilam, ze chlopakom oczy wyjda i po moim trupie. najwidoczniej nie o chlopakow jej chodzilo, bo sie ubrala. o, wiem : goly brzuch zabroniony.
  • lonely.stoner 09.06.11, 23:49
    tez mi sie wydaje ze makijaz to powinna jak cos ocenic mama, ja jak mialam 14 lat to sie zaczynalam jakos tam niezrecznie malowac (rzesy glownie i paznokcie). Moja mama nigdy sie nie malowala i nie mial kto mi doradzic wtedy, a szkoda. Ja bym chciala zeby mi wtedy ktos doradzil, pokazal. Ja bym sama zadbala zeby taka nastolatka uzywala czegos dobrej jakosci, zmywala ten makijaz przed snem i ogolnie nauczyla sie takiej higieny, dbania i skore, i zeby przyzady do makijazu byly czyste, ze maskare trzeba co najmniej raz na 6miesiecy wymienic i kupic nowa (tak jak szczoteczke do zebow), itd. Fajnie jak sie experymentuje w mlodym wieku, bo mialam kolezanki ktore dopiero na studiach probowaly sie pierwszy raz malowac- ze skutkiem dosc komicznym hehe.
    --
    I don't know who invented high heels, but all women owe him a lot.
    Marilyn Monroe
  • maksimum 10.06.11, 02:16
    Corka ze szkoly do domu prosto nie przychodzi,a tu sie okazuje ze poszla sie do kolezanki malowac,bo w srode mialy Prom,czyli taki bal pozegnalny na zakonczenie gimnazjum.
    Nie wiem czy to normalne ale malowala sie tam 2 godziny,a raczej kolezanka ja malowala,bo ona nie wie jak.Sukienke miala piekna niebiesko-fioletowa ale malunek wg mnie byl za mocny.
    Prom sie udal,wszyscy byli zachwyceni,ale odetchnalem gdy sie umyla po wszystkim,bo wygladala za bardzo wyzywajaco.
  • mamusia1999 10.06.11, 08:15
    maksiu, na takiej mlodziutkiej buzi w zasadzie wszystko wyglada to much, od tego zobaczyles to pierwsz raz. musi najpierw wygladac to much, zeby sie znormalizowac - po obu stronach wink. bardzo prawidlowo, ze na bal sie umalowala a nie do szkoly. pewnie, ze dlugo to trwalo niewprawna reka kolezanki. ja to teraz w 15min jestem gotowa na duze wyjscie.
    tak juz bedziesz dlugo mial. tatusiowie ciezko znosza, jak sie z corci robi kobieta. moj maz sie podsmiewal, ze niby jego to nie dotknie - a tu prosze, dziwi sie ze Mloda biust WYPINA - malo ma do wypinania, ale nie wypina tylko wlasnie zaczela starac sie o swoja postawe.
  • kaczki_i_psy 10.06.11, 08:31
    jak czytam te posty to mi włosy na głowie dęba stają...! jasne, najlepiej malujcie swoje dzieci już za niemowlaka! no co wy! chcecie czekać, aż skończą 14 lat?
    nic dziwnego, że potem na ulicach tabuny pomarańczowych, ociekających syfem typiar, które poza swoim wyglądem świata nie widzą.

    powodzenia!
  • three-gun-max 10.06.11, 08:41
    W szkole moich córek:
    Jedne się malują i wyglądają jak k*wy
    Inne się malują i wyglądają w porządku
    Jeszcze inne się nie malują.

    Oczywiście nauczyciele czy dyrekcja czasem się przywalą na korytarzu albo posmęcą na zebraniu ale zawsze wszyscy zapominają o tym z chwilą opuszczenia szkoły. Takie pierdu pierdu dla zasady.

    Czasem nauczycielka czepia się mojej córki, że sobie pomalowała paznokcie na czarno, ale to raczej wynika z jej frustracji i zawiści bo sama wygląda jak brakujące ogniwo ewolucji.
  • joasia75-1 10.06.11, 09:19
    Moje dziecię kończące właśnie pierwszą klasę gimnazjum się nie maluje.Nie dlatego,że zabroniłam,nie było tego tematu w ogóle ani prób zrobienia makijażu.Koleżanki w klasie owszem i jest wyścig o to, która ma bardziej rzucający się w oczy kolor lakieru na paznokciach(koniecznie dłuuugich) albo która ma bardziej pogrubione rzęsy.Do tego kreski na powiekach,pomadki,cienie w szokujących kolorach.Czy to wygląda fajnie?Niekoniecznie.Ale każda z tych dziewczynek ma rodziców,którzy powinni zareagować,bo mimo wszystko to chyba trochę za wcześnie na robienie z siebie małej-dorosłej.
  • nika_j 10.06.11, 12:09
    Rozumiem, że umalowane na czarno paznokcie mają jakoś odróżniać Twoją córkę od pierwszych naczelnych i stwarzać pozory, że znajduje się dalej w łańcuchu ewolucji niż owa nauczycielka? Cóż, niektórzy się nawet na to nabierają.
  • three-gun-max 10.06.11, 13:27
    Tej babie już nic nie pomoże, choćbym nie wiem jak się umalowała smile
  • maksimum 10.06.11, 14:26
    three-gun-max napisał:

    > Czasem nauczycielka czepia się mojej córki, że sobie pomalowała paznokcie na cz
    > arno, ale to raczej wynika z jej frustracji i zawiści bo sama wygląda jak braku
    > jące ogniwo ewolucji.

    Ja dopiero po jej przyjsciu do domu ,jak sie rozbierala zauwazylem,ze jednak paznokciu u nog nie pomalowala i spytalem dlaczego.Wyszlo na to,ze zapomniala.
  • three-gun-max 10.06.11, 14:51
    ważne, że zapłaciłeś.
  • alza73 10.06.11, 10:35
    Każdej dziewczynie w tym wieku wydaje się, że wypacykowana wygląda ładniej, doroślej. Moja kuzynka miała ten sam problem z córką. Wtedy zabrała ją do profesjonalnej wizażystki, która wytłumaczyła 14 latce jak się robi makijaż dzienny, wieczorny. Jakich kosmetyków powinna używać w tym wieku i jak dbać o cerę. Dziewczyna po takiej nauce potrafiła zrobić bardzo delikatny makijaż, którym niwelowała niedostatki i podkreślała to co najładniejsze. Wyglądała zawsze bardzo delikatnie i naturalnie, a nie jak wypacykowana lalka. Polecam takie rozwiązanie, zamiast zakazywania używania kosmetyków.

    --
    ALZA
  • sonia.2009 10.06.11, 10:43
    na serio uwazacie, ze 14-latka moze sie malowac? przeciez to dziecko! makijaz naprawde nie jest jej potrzebny
    ludzie!
    14-latii nawet wyrosniete to mentalnie male dzieci - nawet jesli im sie wydaje, ze sa dorosle
    jesli rodzice takim dzieciom pozwalaja sie malowac to sa nienormalni
    koszmar
  • three-gun-max 10.06.11, 10:56
    sonia.2009 napisała:

    > na serio uwazacie, ze 14-latka moze sie malowac?

    No, na serio.

    > przeciez to dziecko!

    No i?

    > makijaz naprawde nie jest jej potrzebny

    Akurat nie twój zafajdany interes co komu potrzebne a co nie.


  • angazetka 10.06.11, 11:50
    To moja mama była nienormalna, pozwalając mi umalować się (tusz plus puder) na zakończenie ósmej klasy. Dzięki, przekażę.
    --
    "Żeby on [Tusk] był takim dobrym premierem, jak jest fajnym facetem, to nie miałabym tych problemów przed przyszłymi wyborami, co mam." - Asia_i_p
  • 4v 10.06.11, 11:35
    inaczej jest w wielkomiejskim, inaczej na wsi.
    inaczej w gimnazjum otoczony wielkimi blokami, inaczej w prywatnym, gdzie uczy się "elita".

    choć generalnie jest bardzo źle.

    często też dziewczyny się malują pod wpływem innych, i nie mam na myśli rozmowy czy podglądania. że w makijażu będziesz lepiej wyglądać i podobać się chłopcom. nie, nie.

    często dziewczyny co się nie malują, są wręcz bite i poniżane przez wymalowane suki. a taka umalowana, nawet obca, to może być "groźna", typu znać kogoś itp. więc część maluje się dlatego, żeby po prostu dano im spokój.

    nie znam środowiska 14-latek, za stary jestem na to. ale znam okolice 20lat, +/-3 lata. i już tu było bardzo źle, z roku na rok gorzej. teraz zapewne jest jeszcze gorzej. niestety patologie zdążyły przenieść się i do liceum. za czasów mojej 23 letniej dziewczyny tego jeszcze nie było. 17-18-letni znajomi mogą o tym powieść napisać. lub za parę lat pracę magisterską. z autopsji!


    smutne jest to jak młodzież jest wyniszczana, ale ktoś to chyba zaplanował. durne programy w telewizji (zwłaszcza w stacjach typu MTV czy VIVA, co za moich czasów były "muzyczne"), wprowadzenie gimnazjów, pędzenie ludzi w pracy którzy to w zamian wyżywają się na dzieciach, a dzieci albo na psach, albo na rówieśnikach, itd itp.

    sam bym mógł o tym pracę magisterską napisać, a jeszcze lepiej doktorat, bo po co drugą pisać...

  • maksimum 10.06.11, 14:32
    "14-latii nawet wyrosniete to mentalnie male dzieci - nawet jesli im sie wydaje, ze sa dorosle
    jesli rodzice takim dzieciom pozwalaja sie malowac to sa nienormalni koszmar "
    --------
    Jesli 14-latki to mentalnie dzieci,to dlaczego 15-latki rozpoczynaja zycie plciowe?
  • mama_kotula 10.06.11, 14:55
    Cytat
    Jesli 14-latki to mentalnie dzieci,to dlaczego 15-latki rozpoczynaja zycie plciowe?


    Właśnie dlatego. Bo fizycznie już dziećmi przestają być, a mentalnie wciąż są.

    --
    http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/h/hrle12pb7.png
  • ewenekgosia 10.06.11, 20:18
    maksimum napisał:

    > "14-latii nawet wyrosniete to mentalnie male dzieci - nawet jesli im sie wydaje
    > , ze sa dorosle
    > jesli rodzice takim dzieciom pozwalaja sie malowac to sa nienormalni koszmar "
    > --------
    > Jesli 14-latki to mentalnie dzieci,to dlaczego 15-latki rozpoczynaja zycie plci
    > owe?

    rozpoczynanie zycia plciowego nie ma nic do rzeczy- zdarzaja sie 9 latki w ciazy....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.