• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

wzrost siedmiolatki - wysoka czy przeciętna????? Dodaj do ulubionych

  • 08.07.11, 13:53
    Moje dziecko ma 7 lat,we wrześniu idzie do szkoły.
    Asia ma 129,5cm (bilans sprzed kilku dni) i 50% centyl
    Pielęgniarka powiedziała, że to wzrost przeciętny dla dziecka w tym wieku.
    Moje dziecko jest/było jedno z największych w swej grupie przedszkolnej, więc teraz to nie wiem, czy faktycznie Asia jest przeciętniakiem, czy te dzieci z grupy były takie małe?
    Dodam, że wśród dzieci z rodziny w tym samym wieku, ona jest wyższa.
    --
    Mój umysł, moje ciało, MÓJ WYBÓR!!!!
    Zaawansowany formularz
    • 08.07.11, 14:18
      50 centyl to dokładnie środek siatki, czyli dziecko przeciętne. Ale zobaczyłam do książeczki zdrowia z siatką i wychodzi mi że 129,5cm dla dziewczynki 7-letniej to prawie 90 centyl, czyli dziecko wysokie.
      • 08.07.11, 14:21
        analist73 napisała:

        > 50 centyl to dokładnie środek siatki, czyli dziecko przeciętne. Ale zobaczyłam
        > do książeczki zdrowia z siatką i wychodzi mi że 129,5cm dla dziewczynki 7-letni
        > ej to prawie 90 centyl, czyli dziecko wysokie.

        no właśnie wg siatki centylowej z książeczki zdrowia też mi wychodzi90 centyl.
        Może teraz siatki się zmieniły?????
        --
        Mój umysł, moje ciało, MÓJ WYBÓR!!!!
        • 08.07.11, 15:09
          Pielęgniarka się pomyliła, pewnie na inny wiek spojrzała smile
          • 08.07.11, 15:15
            pacynka27 napisała:

            > Pielęgniarka się pomyliła, pewnie na inny wiek spojrzała smile

            Możesmile
            Choć największe dziecko z grupy Asi tak na oko jest wyższe od niej ok 10cm.
            Są siedmiolatki o zwroście 140cm nawetsmile

            --
            Mój umysł, moje ciało, MÓJ WYBÓR!!!!
            • 08.07.11, 15:19

              Mój 7 latek miał 134 cm i było kilka takich egzemplarzy w szkole o podobnym wzroście ale 140 żaden w tym wieku nie dobił.
              • 08.07.11, 17:24
                Moja corka w wieku 7 lat tez miala 129 cm, teraz ma 8 lat i ma 135 cm. Kilka dziewczynek w jej klasie ma zblizony wzrost, reszta jest nizsza, natomiast syn znajomych urodzony tydzien wczesniej ma 142 cm.
                • 08.07.11, 19:09
                  Zupełnie jak mój 8,5 roku i 142 cm.
    • 08.07.11, 19:25
      moja ma 9 lat i mniej więcej taki wzrost...
      --
      Ad maiorem interpret(ation)is gloriam smile
      • 08.07.11, 20:54
        Mój idąc do I klasy jako 7 latek miał ok.140, teraz ma 9 lat i do 150 dobiliśmysmile
        • 08.07.11, 21:37
          Moja koniec pażdziernika będzie miała 7lat i ma 134cm.
    • 08.07.11, 21:37
      Twoja jest naprawdę wysoką dziewczynką, moja natomiast w drugą stronę - 9,5 roku 126 cm
      • 09.07.11, 14:37
        olifra, ty miód na moje serce lejesz smile smile smile
        --
        Ad maiorem interpret(ation)is gloriam smile
        • 09.07.11, 22:43
          lolinka2 napisała:

          > olifra, ty miód na moje serce lejesz smile smile smile
          wiem, wiem smile
          ja jak widzę wątki w tym temacie, od razu wyszukuję pokrewnej duszyczki smile (u córy ze wzrostem a u młodego z wagą)
          - takie nam się dwa "wypierdki" wink trafiły - mój m. w chwilach "przygnębienia" mówi sam do siebie wink
    • 08.07.11, 21:44
      Moja 7-latka (dziś mierzona) ma równo 130 cm. Jej przyjaciółka jest jeszcze wyższa, syn koleżanki również, co najmniej o pół głowy. Reszta dzieci jest niższa, ale pewnie nie mają prawie dwumetrowych ojców smile.
      --
      Moja dziewczynka
      Moj synek
      • 09.07.11, 11:17
        kontaminacja napisała:

        > Moja 7-latka (dziś mierzona) ma równo 130 cm. Jej przyjaciółka jest jeszcze wyż
        > sza, syn koleżanki również, co najmniej o pół głowy. Reszta dzieci jest niższa
        > , ale pewnie nie mają prawie dwumetrowych ojców smile.

        Dlatego ja uważam, że moje dziecko jest wysokie, bo ja mam tylko 160cm, a mój mąż tylko 175cmsmile


        --
        Mój umysł, moje ciało, MÓJ WYBÓR!!!!
    • 09.07.11, 15:26
      Szescioipółletnia córka mojej znajomej ma 138cm wzrostu i rozmiar buta 36. Rodzice są wzrostu średniego. Z kolei córka innej znajomej, lat cztery i pół ma 124cm wzrostu i rozmiar buta 33, rodzice też średniego wzrostu. O_o
      • 09.07.11, 16:20
        Z kolei córka innej znajomej, lat cztery i pół ma 124
        > cm wzrostu i rozmiar buta 33, rodzice też średniego wzrostu. O_o

        moim zdaniem to nie jest mozliwe by dziecko lat 4,5 mialo takie wymiary.moje w tym wieku czyli 4lata 2 mies. jest postrzegane jako wysokie w swojej grupie wiekowej mierzac zaledwie 105cm i nr buta 28
        --
        Dominika
        • 09.07.11, 17:45
          He,he możliwe, możliwe. Moja czteroipółlatka ma tylko ciut mniej 121 cm i but rozm. 31. Ale my oboje z mężem wysocy jesteśmy (185 i 180)
          • 09.07.11, 18:15
            Sluszny wzrost dzieci rodzicow wysokich podyktowany jest genetyka, natomiast wysokie dzieci niskich rodzicow najczesciej w wieku dojrzewania wyhamowuja bardzo ze wzrostem. Moi rodzice maja 160 i 180 cm a ja 161, a jako dziecko bylam wysoka, w wieku dojrzewania przestalam rosnac, ojciec moich dzieci ma ponad 180 cm wrostu i corka tez jest jedna z wyzszych dziwczynek w klasie, ale za to syn jest jednym z najnizszych o ile nie najnizszym, ma 4 lata 100 cm, wazy 14 kg, jest wzrosu przecietnej dziewczynki w swojej klasie. ale fakt on jest jednym z najmlodszych (ur. koniec lipca 2007.
            • 09.07.11, 18:47
              wysoka
              • 10.07.11, 18:38
                u nas 7 lat i 122, za to stópka spora, bo 33/34, nie wiem ja u was, ale to dla mnie mega problem ze znalezieniem odpowiednich butów dla niej, jeszcze jakieś klapki na lato da się znaleźć, ale najbardziej widoczne jest to jak ma adidasy, normalnie jak "Łoś" - ale matka ze mnie smile)) Dodam, że pociecha ma bardzo szczupłą stopę i niestety niektóre buty jej normalnie spadają z nóg.
                • 10.07.11, 21:32
                  mik.a77 napisała:

                  > u nas 7 lat i 122, za to stópka spora, bo 33/34, nie wiem ja u was, ale to dla
                  > mnie mega problem ze znalezieniem odpowiednich butów dla niej, jeszcze jakieś k
                  > lapki na lato da się znaleźć, ale najbardziej widoczne jest to jak ma adidasy,
                  > normalnie jak "Łoś" - ale matka ze mnie smile)) Dodam, że pociecha ma bardzo szczu
                  > płą stopę i niestety niektóre buty jej normalnie spadają z nóg.

                  122 cm to wcale niemałe dzieckosmile
                  Ale stopa fakt dużasmile
                  moja ma nr 32smile

                  --
                  Mój umysł, moje ciało, MÓJ WYBÓR!!!!
                • 11.07.11, 10:11
                  Moja córka ma 8 lat (koniec maja) i wzrost 139 cm (najwyższa w klasie z dziewczynek). Niestety z wagą nadal walczymy ale jest super bo stanęła na 41,5 kg (w klasie do najgrubszych nie należy i tym się pocieszam). Buty kupione w kwietniu rozmiar 36 już są za małe. Noga dość tęga ale i młoda postawna. Ciekawe jakie buty jej kupię na komunię w przyszłym roku? wink
                  • 11.07.11, 11:25
                    Syn, 8 lat, 130 cm długości, 26 kg grubości.
                    ... twoje 41 kg to chyba jednak sporaśnie.
                    --
                    Alabama8
                    • 11.07.11, 13:18
                      córa spora ale wziąwszy pod uwagę niedoczynność tarczycy, z którą walczymy ponad 4 lata to i tak jest dobrze wink
                  • 14.07.11, 13:12

                    Dla porównania mój chudzielec: lat 8,5 140 cm i 27 kg!!! Skóra i kości. Normalnie obciach jak idzie na basen wink
                    • 14.07.11, 13:13

                      Ech.. nawet 142cm już ma jak ostatnio się w sklepie mierzył.
                  • 11.08.11, 13:09
                    Moja osiem skończyła w marcu. Ma jakieś 137 cm, jedna z najwyższych w klasie. Waga 37 kilo, za dużo niestety. Ale buty.... to już masakra. Rok temu nosiła 34/35, a teraz... kupuję jej 37! Komunijne widziałam do rozmiaru 38, jak się nie uda dostać, to chyba ślubne trzeba będzie kupić... No, ale cóż, skoro mamusia ma buciki 42, a tatuś 45...
                    • 12.08.11, 09:41
                      Bo stopy rosną pierwsze... Szczeniaki też mają za duże łapy. wink
                      --
                      -------------------------------------------------------------
                      Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
        • 12.07.11, 20:13
          Możliwe, możliwe. Mój 4,5 latek ma 121 cm a ma kolege miesiąc starszego, który jest jest od niego o czoło wyższy.
          --
          Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
          Albert Einstein
    • 11.07.11, 06:37
      tez zawsze wchodze w watki wzrostowe smile
      mam 7 latka, ale synka, jest jednym z najwyzszych w grupie zerowkowej (teraz ta grupa utworzy 1 klase, wiec dalej bede obserowowac) - mierzy 128 cm, stopa 32/33.

      ale corka, w tym roku 4 lata (pazdziernik 2007 urodzona) ma tylko 91 cm i stope 24), i bardzo drobnej budowy (waga i wzrost na 3 centylu) - wiec jak sie znajda mamy mniejszych dzieci, to i na moje serce ciut tego miodu spadnie smile

      --
      MAJA i:
      http://alterna-tickers.com/tickers/generated_tickers/h/h9325iaw0.png
      http://suwaczki.maluchy.pl/li-52515.png
      • 11.07.11, 08:56
        Córka 6,5 roku, 104cm wzrostu, 14 kg wagi, rozmiar buta 26 (matka 150cm rozmiar buta 34 big_grin, ojciec 163cm, rozmiar buta 41 ), zdrowa jak ryba, po prostu uwarunkowania genetyczne rządzą naszą rodziną. wink
        • 11.07.11, 20:54
          dzieki bo ja tez juz sie od jakiegos czasu zamartwiam ze mój taki maly ale widze ze sá nawet troszke mniejsi od niego. ma 6,5 roku i ok 113 cm. ja mam 160 , máz 175 i zastanawiam sie nad endokrynologiem a w tym wátku to prawie same wielkoludki smile
    • 12.07.11, 20:26
      U mnie też często pielęgniarka się myli. Np. syn chudy aż żebra widać a ona mówi, że waga sporo poza siatką a wzrost na 90 centylu. Zdziwiłam się, bo przecież tak by nie wyglądał, w domu sprawdziłam, okazuje się że wszystko na odwrót.
      Twoja córcia jest wysoka. Przecież średni wzrost na 7 latek to 122 cm.
      Moja ma 7 lat i miesiąc i 139 cm, 27 kg i noga 35 już na styk. Do tego tak jak u mik.a77 stopa chuda i trudno bucik dobrać. Dziewczyna rośnie jak na drożdżach, jest wielka! W jej klasie są od niej wyższe jeszcze dwie dziewczynki, w tym jedna o pół głowy, jest ze stycznia, więc pół roku różnicy i jeszcze jeden chłopiec.
      --
      Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
      Albert Einstein
      • 13.07.11, 17:54
        Siedmioletnia Asia miała 110 cm, ważyła niespełna siedemnaście kilo.
        Teraz ma ponad dziewięć i 122 cm , waga nie może przekroczyć magicznej 20.
        Aśka ma niedoczynność tarczycy, to najprawdopodobniej przyczyna jej niskiego wzrostu i niewielkiej wagi.
        • 13.07.11, 18:35
          a kiedy stwierdzono niedoczynnosc tarczycy? od lat czytam o Twoich "przejsciach" z wielkościa córki.
          mój syn z niedoczynnoscia ma teraz 10 lat, 135 cm wzrostu (sredniak) i 27 kg magicznej wagi od 4 lat.
          wszystkie dziwczynki w kalsie syna sa olbrzymie. ale to sie potem zmienia, dziewczynki szybciej dojrzewaja. ile teraz urosna to ich wink



          • 13.07.11, 18:54
            mój syn 7 lat skończy dopiero w listopadzie - obecnie ma 130 cm wzrostu , buty nosi 31/32
          • 13.07.11, 22:32
            Niedoczynność spowodowaną chorobą Hashimoto wykryto u niej w maju br. Na razie brak w sumie spektakularnych efektów leczenia.
            Aśka ma do tego spora anemię.
            Badasz synkowi poziom ferrytyny ?
            • 13.07.11, 23:16
              badam ferrytyne i inne. mimo wilczego apetytu i astronomicznych porcji jedzeniowych wyglada jak przecinek i słabo przybiera, od kilku lat trzyma stała wage.
              podrósł trochę, jak okazało się że ma skrajnie niski poziom witaminy D i zaczęlimy suplementowac.
              czy wyszły córce przeciwciała? na jakiej podstwie stwierdzono hashimoto?

              • 14.07.11, 11:04
                W wieku sześciu lat przeciwciał nie było. Teraz już są, choć jeszcze niezbyt wysokie. Hashimoto stwierdzono na podstawie zbyt małej tarczycy (postać zanikowa Hashimoto) i powiększonych węzłów chłonnych przy tarczycy, wskazujących na stan zapalny tarczycy.
                No i do tego ja również mam Hashimoto.
                • 14.07.11, 15:36
                  Napisz mi proszę trochę o witaminie D. Jaki jest koszt badania ? Jaki wynik wyszedł synowi ?
                  • 16.07.11, 15:08
                    Dziewczyny wetnę się nieco. Wasze dzieciaki mają złe wyniki TSH? Pytam bo robiłam synowi tylko TSH (tak zalecił lekarz) a pamiętam że kiedyś sobie robiłam i FT3 i FT4. Synowi wyszło TSH w normie i się zastanawiam czy jak jest OK to już sobie dać spokój z FT3 i FT4.
                    • 17.07.11, 07:21
                      Ja miałam zawsze TSH w normie a ft złe. JA bym robiła dokładne badania.
                      --
                      Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.
                      Albert Einstein
    • 18.07.11, 22:35
      ten wzrost to nie jest az taki duzy moja 6 lat wzrost 130, najwyzsza w przedszkolu a w kosciele to przewyzsza dzieci komunijne centyl wzrostu i wagi juz dawno po za norma ale pediatra znajac warunki genetyczne naszej rodziny uwaza ze miesci sie w normie i ze bedzie wysoka dziewczyna o grubej kosci, zreszta mlodsza tez idzie w jej slady
      • 18.07.11, 23:11
        aniaurszula napisała:

        > ten wzrost to nie jest az taki duzy moja 6 lat wzrost 130, najwyzsza w przedszk
        > olu a w kosciele to przewyzsza dzieci komunijne centyl wzrostu i wagi juz dawno
        > po za norma ale pediatra znajac warunki genetyczne naszej rodziny uwaza ze mie
        > sci sie w normie i ze bedzie wysoka dziewczyna o grubej kosci, zreszta mlodsza
        > tez idzie w jej slady

        wszystko zależy od rodzicówsmile
        jak rodzice wysocy, to dziecko teżsmile
        my z mężem niscy jesteśmy - ja 160,mąż 175cm
        --
        Mój umysł, moje ciało, MÓJ WYBÓR!!!!
        • 19.07.11, 08:34
          nie tylko rodzice ale najblizsza rodzina jest brana pod uwage, maz i ja mamy po 170 cm ale moi bracia, kuzynowie ich dzieci to chlopcy powyzej 190 a dziewczyny w granicach 180 cm i to po obu stronach mojej rodziny czyli i z mamy i taty a dziadkow moich dzieci,bo maz pochodzi z rodziny o srednich wzrostach
          • 11.08.11, 10:57
            moja 7-latka mierzona w dniu urodzin 1 sierpnia br. miała 139,5 cm (ubrania rozm. 146), od września idzie do pierwszej klasy
    • 11.08.11, 13:19
      Dwie najwyższe dziewczynki z mojej klasy w podstawówce są niskimi kobietami (za to jedna z nich zaczęła miesiączkować mając 10 lat - tu chyba tkwi sedno), najniższa została z czasem koszykarką.
      Moja corka miała w podstawówce wielkie stópska i była jak na swój wiek wysoka, wfmani ciągnęli ją do szkolnej drużyny siatkówki (rokowała ze względu na te stópska podobno), a jest drobną, niewysoka kobietą. Przez wiele lat niższa od niej koleżanka ma 1,80.
      Radziłabym nie przykładać wagi do wzrostu dzieci, nie macie nań wpływu, a dla dziecka najzdrowiej przyjmować że jest jakie jest i to jest OK.
      (Wyjątkiem są sytuacje naprawdę niepokojące, kiedy trzeba rozważyć chorobę, ale to rzadko na szczeście się zdarza),
      --
      "Ja jako obywatel - nie obywatelka, nie jestem feministką ..."
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.