Fobia guzikowa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mój syn od zawsze panicznie bo się guzików.Nie ma mowy,że ubierze jakąkolwiek rzecz zapinaną na guziki.Wyjątkiem są spodnie,ale guziki muszą być metalowe.Pościele kupuję tylko na zamki.Nie podejdzie blisko osoby,która ma na sobie guziki.Może któraś z Was ma też taki problem,jak sobie radzicie?
    • Mojej znajomej synek również nie chce nosić niczego z guzikami lub zatrzaskami, jedynie tak jak u Was wyjątkiem są spodnie, ale nie za często, najczęściej chodzi w dresowych. Nigdy jednak nie bał się tak strasznie, żeby nie podejść do kogoś. Jak to jest jak ty zaożysz buzkę zapinaną na guziki.
      Ile lat ma twój synek?

      __
      www.dzieciom.pl/7658
      • Syn ma 8lat,idzie do 2klasy.Od malutkiego panicznie boi się guzików.Nauczyliśmy się z tym żyć,po prostu wykluczamy je z naszej garderoby.Kiedyś myślałam,że jak na siłę raz i drugi założę mu koszulę lub polo to jakoś wyzbędzie się oporu a to tylko pogarszało sytuację.Czytałam o tym troszkę,chciałam nawet poradzić się psychologa.Znajomi,rodzina mówili,że nie mam odpuszczać ale jak mogę narażać go na ''zbyteczny'' stres i łzy.Zaakceptowaliśmy to.Chciałbym tylko wiedzieć ,że nie jesteśmy sami z takim może dla niektórych błahym problemem.
        • Problem wcale nie jest błach, zwłaszcza jeśli chodzi o nasze skarby smile przynajmniej moim zdanie. Nie wiem jakich sposobów próbowałaś, dzieci mają swoich bohaterów, ulubione postacie z bajek może jakaś bluzeczka z ulubieńcem synka (tylko, żeby nie było tych guzików odrazu 5 na tej rzeczy tylko z 1-2. Wiesz ostatnio u mojego synka w zerówce dzieci z pomocą pani robili na Dzień Mamy branzoletki, właśnie z guzików ozdobnych (można dodać i zwykłych z ulubionym kolorem synka. Może zachęcisz go, żeby zrobił razem z Tobą prezent np. dla babci.
          P.S Pamiętaj nic na siłę bo tym tylko dziecko się zniechęca. Nie przejmuj się tym co mówią znajomi, rodzina ciekawe czy oni by tak postępowali z własnymi pociechami.
          --
          www.dawidek-polajdowicz.bloog.pl
    • Też tak mam. Guziki mnie obrzydzają straszliwie. Poza takimi jak np. w dżinsach (metalowe). Jak guzik ma dziurki i widać nitki - koszmar straszny. Ubrań z guzikami nie noszę, pościel mam na zamek albo zatrzaski.
      Poza tym mam się dobrze. Życia mi to nie utrudnia.
      Aha - mam tak od dziecka (czyli już od ponad 20 lat wink), jak rodzice przypadkiem założyli mi pościel z guzikami to zbierało mi się na wymioty. Z doświadczenia - absolutnie i pod żadnym pozorem nie zmuszaj syna do przełamania się uncertain. Naprawdę nie jest to coś, co utrudnia życie. No może jedynie tyle, że sobie chłopak guzika nie przeszyje, ale po cholerę taka umiejętność komuś, kto z guzików nie korzysta.
    • kilka lat temu oglądałam reportaż o kobiecie, która od dziecka miała tę fobię (jesli znajdę to wkeję link), zapadło mi to głęboko w pamięć, ta pani na "milion" sposobów próbowała z tym walczyć, mnóstwo terapii zaliczyła i nic... chyba pozostaje tylko pogodzić się i żyć, ona tak zrobiła, z jej opowieści wynikało, że nie da się z tym nic zrobić, zaakceptowała i już
    • Radzę poradzić sie psychologa, ale bardziej w sprawie oswojenia go z guzikami u innych osób, bo to mu najbardziej utrudni życie. U siebie w domu nie musi mieć smile
      --
      Julia,Maksiu i Tatiankasmile
      "Te książki miały prawdziwą szkołę życia" - moja pociecha o podręcznikach z poprzedniego roku

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.