Dodaj do ulubionych

Pomocy! Czerwone/brązowe plamy w miejscach intymny

16.08.11, 10:03
Witam,

Może nie do końca kwalifikuje się to do tematyki forum i wieku córki (ma 19 lat), ale nie wiem gdzie szukać pomocy, a internet milczy (lub nie umiem szukać). Chodzi o czerwone/brązowe plamy w miejscach intymnych, które dopadły moją córkę ok. okolicy wiosny w ubiegłym roku. Chodzimy po wszystkich lekarzach - internistach, onkologach, dermatologach, a nawet u ginekologa byłyśmy - smarujemy się wszystkim, co przepiszą i nic. Może ktoś z Was wie, co w podobnym przypadku robić?
Edytor zaawansowany
  • kordianna 16.08.11, 10:06
    Aha, zapomniałam dodać że córka nie współżyje (wiem na pewno, bo jest raczej nieśmiała w tych kwestiach i nie ma nawet chłopaka), ubrań od koleżanek nie pożycza i w ciasnych nie chodzi (preferuje szerokie bawełniane legginsy), więc to odpada.
  • mruwa9 16.08.11, 11:23
    troche off topic- twoja 19-letnia corka chwali ci sie plamami w okolicach intymnych?? I ty z nia chodzisz do lekarza? I smarujesz jej te zmiany?
    Moze ma podrazniona skore od depilacji?
  • kordianna 16.08.11, 11:28
    mruwa9 napisała:

    > troche off topic- twoja 19-letnia corka chwali ci sie plamami w okolicach intym
    > nych?? I ty z nia chodzisz do lekarza? I smarujesz jej te zmiany?
    > Moze ma podrazniona skore od depilacji?

    Nie, sama smaruje. A że się chwali? Co w tym dziwnego? Koleżance ma się pochwalić sprawą bądź co bądź dosyć intymną, albo iść z nią do lekarza wink?
  • kordianna 16.08.11, 11:29
    Lekarze mówią że to jej może tak zostać, a dokładnie rozprzestrzenić się po całych nogach a chyba każdy przyzna, że to dość uciążliwe w życiu... I nie wiem czy jest na to jakieś lekarstwo, czy nie.
  • najma78 16.08.11, 11:35
    Wyglada to na sprawy grzybiczne ale nie grzybice pochwy tylko skory i rzeczywiscie moze sie rozprzestrzenic. Nalezaloby pobrac probke tego i wykonac badania lab. a wtedy dobrac leki.
  • pasik 16.08.11, 12:20
    dobre laboratorium..dermatologa- wenerologa..wymazy skórne.
    Dobrze że ma zaufanie do matki..i nie produkujcie tutaj podtekstów.
    Bo lepiej jeśli dziecko ma zaufanie do rodzica ani buja się samo z problemem.
    --
    pozdrawiam.Pasik
    Przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
  • kordianna 16.08.11, 12:21
    najma78 napisała:

    > Wyglada to na sprawy grzybiczne ale nie grzybice pochwy tylko skory i rzeczywis
    > cie moze sie rozprzestrzenic. Nalezaloby pobrac probke tego i wykonac badania l
    > ab. a wtedy dobrac leki.

    Jak rozumiem pobieranie próbki ma wykonać lekarz. A można wiedzieć, jakiej specjalności? Mamy w mieście dwóch dermatologów, ale każdy pracuje na takiej zasadzie, że otwierają jakąś książeczkę i pokazują zdjęcia ciężkich przypadków i mówią, że "zawsze może być gorzej", i przepisują za każdym razem to samo, zamiast pobrać te próbki (co należałoby zrobić już dawniej) i wtedy zadecydować o dalszym leczeniu uncertain
  • verdana 16.08.11, 12:31
    Znajdzcie kogos, specjalizującego się w grzybicach - nawet w innym mieście.
    --
    Mops i kot

    img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
  • najma78 16.08.11, 12:31
    kordianna napisała:

    > Jak rozumiem pobieranie próbki ma wykonać lekarz. A można wiedzieć, jakiej spec
    > jalności? Mamy w mieście dwóch dermatologów, ale każdy pracuje na takiej zasadz
    > ie, że otwierają jakąś książeczkę i pokazują zdjęcia ciężkich przypadków i mówi
    > ą, że "zawsze może być gorzej", i przepisują za każdym razem to samo, zamiast p
    > obrać te próbki (co należałoby zrobić już dawniej) i wtedy zadecydować o dalszy
    > m leczeniu uncertain

    Moja corka ma 8 lat, jakies ponad 2 lata temu miala na twarzy takie czerwono (krwisto)-brazowe plamy zaczelo sie jednak tylko od zaczerwienionej powieki, myslalam ze potarla i stad to, pozniej sie rozroslo. Poszlam z nia do lekarza ogolnego, ten zapisal masc antygrzybiczna, ktora stosowalam tydzien ale nie pomagala i te plamy sie rozrastaly (mozna sobie wyobrazic to bylo na twarzy), omowilam sie do przychodni na kolejna wizyte i tam lekarz po konsulatcji z innym z przychodni i jeszcze jednym online (zrobili zdjecie) zdecydowali sie na przepisanie antybiotyku oraz na nastepny dzien spotkanie z pielegniarka, ktora zdrapala delikatnie kawalek chorego miejsca. Antybiotyk zadzialal, wynik badania lab potwierdzil tez grzybice tyle, ze zalecono smarowidlo na ten konkretny rodzaj grzyba. Corka odzyskala zdrowa skore w ciagu ok. 6 tygodni, nawrotu nie bylo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka