Dodaj do ulubionych

religia regułki

21.09.11, 08:35
Moje dziecko przyszło z nową kolekcja pieczątek -regułek do zdania z religii(2 klasa) i okazało się, że jeszcze raz ma to wszystko co w pierwszej klasie( buuuu) to jeszcze dużo nowych i to ja nie mam pojęcia, co do niektórych o co chodzi, ani ja tego nie znam, ani w necie nie ma, ani w podręcznikach. Nic. Np "O Panu Bogu" "O Jezusie" "O kościele" i takich "O" jeszcze chyba z 10, ale już nie pamiętam o czym tam jeszcze było. Ratujcie
Edytor zaawansowany
  • mimek0 21.09.11, 08:50
    Kup katechizm z serii NAUKA MIMO WOLI (na stronie dobre stopnie.pl). Jest dołączona do tego płyta z paciorkami z katechizmu. Wszystko jest w formie piosenek. W książce są wyjaśnienia do niektórych modlitw. My też w tym roku jesteśmy w tej sytuacji. Młody słucha piosenek już od wakacji. I większość dzięki temu już umie. Naprawdę warto.
  • iin-ess 21.09.11, 08:53
    dzieki za radę, ale czy sa tam te wszytstkie "O" smile bo nigdzie tego nie ma nawet w necie. co to są w ogóle za modlitwy czy regułki?
  • iin-ess 21.09.11, 08:58
    widziałam spis treści tego katechizmu i nie ma tam tych naszych regułek. słyszałam, ze nasza katechetka jest nawiedzona,a le nie myśłałam, ze aż tak, że zadaje rzeczy, których nigdzie nie ma
  • gajmal 21.09.11, 09:00
    Ale ta Pani wyjaśniła dzieciom co to ma być?
  • iin-ess 21.09.11, 09:07
    nie. postawiła tylko pieczatki i koniec
  • morekac 21.09.11, 09:27
    To skontaktujcie się z katechetką i uściślijcie, o co chodzi.
    --
    -------------------------------------------------------------
    Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
  • ewa_mama_jasia 21.09.11, 11:08
    Ale co to ma być, o Jezusie czy o Bogu to można cała pracę naukowa napisac. Napisz w zeszycie korespondencji prośbę do katechetki o wytłumaczenie. I poproś wychowawczynię, zeby porozmawiała z katechetką w sprawie jasniejszego tłumaczenia zadań domowych.
    --
    Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • iin-ess 21.09.11, 11:39
    no włśnie. skoro to sa jakies tytuly do zadania tak jak " Ojacze nasz" 10 przykazań i te wszystkie inne to myslałam , ze to sa jakies nowe regułki, które ustalili w KK, ale widze, ze nie znam tego ani ja, ani nikt na forum, ani nawet google nie znają, to trzeba będzie sie katechetki zapytać
  • andaba 21.09.11, 12:16
    A podręcznik jaki mają?

    Bo moje miały ten:
    alejka.pl/maly-katechizm-od-99-zl-wysylka-kurierem-gratis.html
    I w nim wszystko jest jest.
  • andaba 21.09.11, 12:20
    Jak chcesz, moge zeskanować odpowiednie strony, to są pytania i odowiedzi , własnie o Panu Bogu, o Duchu św, itd...
  • iin-ess 21.09.11, 12:22
    i myślisz, ze to będzie to? jakbyś mogła, wdzięczna bardzo bardzosmile
  • iin-ess 21.09.11, 12:21
    a no własnie kiedys to się do religii mialo katechizm i w nim wszystko było, a teraz nie ma nic, a podręcznik największy i najcięższy ze wszystkich
    allegro.pl/bliscy-sercu-jezusa-wam-kpl-kl-2-2011-12-podr-cw-i1785324352.html
  • andaba 21.09.11, 12:30
    Na pewno to, zeskanuję i prześlę na gazetowy...
  • iin-ess 21.09.11, 12:39
    dzięki
  • andaba 21.09.11, 13:07
    Poszło.
  • analist73 21.09.11, 15:32
    Mój też ma ten podręcznik, zostało nam tylko "dołapać" księdza, aby tak samo jak w tamtym roku zostawili książki w szkole. Ksiądz rozdał takie skerowane kartki z modlitwami i miejscami na oceny, z podziałem na miesiące. Na szczęście dużo tego nie ma.
  • canuck_eh 21.09.11, 14:28
    Zartujesz ze katechetka rzucila sobie haslo i nic poza tym.Wesolutka taka.Natychmiast poprosilabym o materialy, albo zignorowalabym polecenie informujac ze jezeli nie ma tego w podreczniku to jest jej obowiazkiem dodatkowe materialy dostarczyc i zlosliwie powiedzialabym ze nie mam dostepu do internmetu.nie kazdy musi miec i niech przestanie sie dziwic.Zauwazylam ze w planie zajec w Polsce religia 2x w tygodniu a inne przedmioty leza - jezyki, wf .Bedac w Polsce z corka zagladnelam do ksiazki z angielskiego bratanicy meza - znalazlam mase bledow, zarowno zrobionych tych przez dziecko i nauczyciela jak i bledow juz tych w ksiazce wydrukowanych i nauczyciel nie byl uprzejmy tego poprawic bo po co.Ale ladowac dzieciom 2 godziny religii to trzeba.Byly czasy ze byla godzina katechezy tygodniowo poza szkola i bylo dobrze nie bylo podrecznikow i tez bylo dobrze.Teraz MUS dwie godziny, z tego co czytam ciezkie jakies podreczniki sa i dodatkowo katechetka wymysla cos czego nawet w google nie mozna znalezc.Wesolutko macie.
  • andaba 21.09.11, 14:32
    Komunia jest w maju. Mamy wrzesień. Katechetka zapewne dała wypis co trzeba będzie umieć, bo miała to w jednym kawałku. Na poczatku i tak będzie pytać Ojcze nasz i Zdrowaś Maryjo, więc reszta póki co niepotrzebna, a założę się, że nie zostawi rodziców z problemem szukania odpowiedznich podręczników, tylko dzieciom poda na lekcjach, co mają sie nauczyć.
    Obawy autorki wątku troche na wyrost są...
  • canuck_eh 21.09.11, 15:15
    Dalej uwazam ze zdawanie tych wszystkich prawd wiary, regulek i tp itd to zbedne i niepotrzzebne.Sama pamietam jeden wielki stres jaki mi zaserwowala katechetka przzed moja Komunia.Moje dzieciaki przeszly bezbolesnie.Szkola katolicka, nauczyciele przyjazni, ksiadz rowniez.nawet pamietam jak przyszlo po Komunii juz isc kojeny raz do spowiedzi i dziecko sie przestraszylo konfesjonalu i za chinskiego boga nie chcialo tam wejsc.poszlam pierwsza wyspowiadalam sie i mowie do ksiedza ze jest problemik bo dziecko sie boi.Wyszedl poszedl z corka gdzies do pokoiku i za kilka minut wracaja w wielkiej komitywie zartujac sobie.Nie sadze by taki manewr przeszed w parafii gdzie ja mialam swoja komunie - nie wiedze tego.
    Pamietam tez jak kolezankaposlala swoje dziecko z polskiego kosciola do Komunii i stwierdzila ze takiej traumy nie zaserwuje drugiemu dziecku i drugie poszlo razem z kolezankami i kolegami ze szkoly - powtorka z rozrywki z czasow komuny jak pamietala z polski jak ona szla do Komunii - terror zdawania wszelkich regulek , pacierzy i wszystkiego co zamieszczone w katechizmie bez wyjasnienia co to i czym sie je.A na pytanie dziecka o co chodzi ksiadz sie drze ze dziecko nic nie rozumie i jest niedowiarek i bezbozboznik.Dziwilam sie ze nie zabrala dziecka po pierwszym takim wyskoku.Nie mowie ze wszyscy ksieza i siostry zakonne tacy sa czy katecheci ale dosc spora wiekszosc wlasnie taka jest.I dodatkowo uwazaja ze ich przedmiot jest najwazniejszy i nie przeskoczysz.
  • mamalgosia 21.09.11, 19:33

    canuck_eh napisała:

    > Dalej uwazam ze zdawanie tych wszystkich prawd wiary, regulek i tp itd to zbedn
    > e i niepotrzzebne.

    Uważasz, że nie powinno się poznawać podstaw swojej wiary?



    --
    Może nas przygarniesz...
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • ewa_mama_jasia 22.09.11, 09:32
    Powinno jak najbardziej. Tylko powinno to być dostosowane do wieku. Niektóre modlitwy i regułki są zbyt trudnym językiem pisane dla 7 - 8 letniego dziecka. A dzieci powinny rozumieć sens, a nie tylko wyklepać regułkę. Więc może niektóre rzeczy zostawić na dalszą edukację? Na przykład wcale nie uważam za niezbędne, aby dziecko w wieku 7 - 8 lat znało sens przykazania "nie cudzołóż". Coś takiego za to przyda się z pewnością młodzieży przed bieżmowaniem smile
    --
    Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
  • iin-ess 22.09.11, 10:30
    ewa_mama_jasia napisała:
    Na przykład wcale nie uważam za niezbędne,
    > aby dziecko w wieku 7 - 8 lat znało sens przykazania "nie cudzołóż".

    no właśnie, albo nie pożądaj żony bliźniego swegobig_grin przecież to jest kabaret

    Coś takieg

    > o za to przyda się z pewnością młodzieży przed bieżmowaniem smile
  • iin-ess 22.09.11, 10:29
    mamalgosia napisała:

    >
    > canuck_eh napisała:
    >
    > > Dalej uwazam ze zdawanie tych wszystkich prawd wiary, regulek i tp itd to
    > zbedn
    > > e i niepotrzzebne.
    >
    > Uważasz, że nie powinno się poznawać podstaw swojej wiary?
    >
    >
    > poznawac tak, ale ze zrozumieniem, a nie wmusząc w 7 latnie dziecko ragulek, których ono nie jest wstanie zrozumieć, uczy się na małpe
  • mamusia1999 22.09.11, 10:50
    tyle ze mozna poznawac i klepac regulki IMO
    moja Mloda przygotowujac sie do komunii...wysiewala z katechetka pszenice w doniczke i piekla chleb, tudziez spozywala go na cieplo z maslem i mlekiem...
  • iin-ess 22.09.11, 10:56
    mamusia1999 napisała:

    > tyle ze mozna poznawac i klepac regulki IMO
    ja rozmawiam i tlumaczę ile mogę i ile 7 latka jest wstanie zrozumieć, więc po co ta katorga z tymi regułkami, jakby nie musiała tego wkuwać miałysmy więcej czasu na rozmowy dostosowane do jej wieku
  • mamusia1999 23.09.11, 19:16
    wlasnie.
    gwoli zrozumienia, bo kulawo mi sie napisalo. mialo byc: klepanie regulek niekoniecznie oznacza poznawanie prawd wiary.
  • mamalgosia 22.09.11, 13:18
    A nie można nauczyć się i zrozumieć? (lub w odwrotnej kolejności?) Czy dla dziecka nauczenie się czegoś sensownego na pamięć (no, chyba, że w domu mówi się, że sprawy wiary są bez sensu) jest taką straszną krzywdą? Mój Starszy (9 lat) od 1 września miał już do nauczenia się na pamięć z polskiego dwa wiersze. Wierszyki zupełnie mu nieprzydatne. W ten sposób ćwiczy pamięć. A co dopiero uczenie się spraw przydatnych. Bo ja jednak nadal stoję na stanowisku, że przykazania, katechizm i prawdy wiary jednak dla chrześcijanina powinny być ważne
    --
    Może nas przygarniesz...
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • iin-ess 22.09.11, 14:18
    mamalgosia napisała:

    > A nie można nauczyć się i zrozumieć? (lub w odwrotnej kolejności?)

    tak sobie myślę, że KK jest taki jaki jest dlatego że ma takich ograniczonych wyznawców. a po co katowac dziecko 7 letnie tekstami typu: ukrzyzowan, umarl i pogrzebion, nie cudzołóż oraz nie pożądaj żony bliźniego swego, a takze uczynkow i grzechów wykutych na pamięć i ułózonych w najróżniejszych konfiguracjach tj, np:
    Najprzedniejsze dobre uczynki
    Uczynki miłosierne co do duszy
    Uczynki miłosierne co do ciała
    oraz
    Sześć grzechów przeciw Duchowi Świętemu
    Dziewięć grzechów przeciw miłości bliźniego
    Grzechy cudze
    Grzechy przeciw Duchowi Świętemu
    Grzechy wołające o pomstę do nieba
    Siedem grzechów głównych

    i tak dalej i tak dalej

    skoro to NIC NIE WNOSI
    bo
    to jest masło maslane
    bo
    jeste tego bardzo dużo( nie wiem jak w innych szkołach)ale u nas jest bardzo duzo tego zdać to trzeba do Bozego Narodzenia więc naprawdę nie mam dużo czasu na rozkładanie tego dziecku na czynniki pierwsze, bo są tez inne przydmioty i inna nauka, jest moja praca, zresztą za co się placi katechencie, za postawienie pieczątek i odpytywanie regułek?
    a to wszytsko na glówkę 7-latka
    A religia w szkole jest przez wiele lat. powinno byc to sensownie rozlożene zwarcając uwagę na wiek dziecka, oraz mozliwości przeswojenia dawek wiedzy, itd itp
  • andaba 22.09.11, 14:24
    No czemu nic nie wnosi, to są dość istotne rzeczy. Zwłaszcza powinno się kłaść większy nacisk na grzechy cudze.
  • iin-ess 22.09.11, 14:26
    andaba napisała:

    > No czemu nic nie wnosi

    napisałam dlaczego nic nie wnosi
  • canuck_eh 22.09.11, 16:41
    A mozesz przeczytac ze zrozumieniem?
    Uwazam ze kucie wszystkiego na pamiec jest zbedne.Moje dzieci w katolickiej szkole nie musialy ryc tego wszystkiego i zdawac 7 grzechow glownych, 10 przykazan, wogole calego malego katechizmu jak ja swego czasu.Mialy przygotowanie do Komunii.Dowiedzialy sie jaki dar otrzymaja wyjasnione byly wszystkie aspekty, owszem poznawaly i nadal poznaja wszystkie aspekty wiary.Ale nie wmowisz mi ze 7latek rozumie w pelni wykute na pamiec 7 grzechow glownych i wie dokladnie o co w nich chodzi.Tak jak i w pozostalych czego kazano nam sie uczyc.W szkole moich dzieci glowny nacisk kladzie sie na poznawanie Bibli i przekazuja slowa Pisma Swietego w przystepny dla dzieciakow sposob.
  • iin-ess 22.09.11, 10:19
    andaba napisała:

    > Komunia jest w maju. Mamy wrzesień. Katechetka zapewne dała wypis co trzeba będ
    > zie umieć, bo miała to w jednym kawałku. Na poczatku i tak będzie pytać Ojcze n
    > asz i Zdrowaś Maryjo, więc reszta póki co niepotrzebna, a założę się, że nie zo
    > stawi rodziców z problemem szukania odpowiedznich podręczników, tylko dzieciom
    > poda na lekcjach, co mają sie nauczyć.
    > Obawy autorki wątku troche na wyrost są...

    Niestety się mylisz. Z ta katechetką są takie problemy od lat. w tym roku miała iść na emeryturę, ale jakoś widać, ze nie poszła. w tamtym roku rodzice komunistów skarżyli się na nia nawet do księdza, niestety bezskutecznie. na początku roku katechetka stawia takie pieczątki z modlitwami i innym regułkami( to akurat żadna nowość bo ja tez tak miałam w szkole) , które trzeba zdać, w tamtym roku było do końca roku, w tym , że to rok komuniowy do Bożego Narodzenia. W tym roku jest powtórka z tego co było w poprzednim plus dodatkowo dużo innych rzeczy, i właśnie min. te o których pisałam, które tylko Ty znałaś bo nawet google nie znały. U nas jest tego naprawdę bardzo dużo. A religia nie jest jedynym przedmiotem w szkole i nie najważniejszym, więc im się to szybciej zaliczy tym lepiej dla mojego zdrowia psychicznego, dla dziecka i dla innych przedmiotów. Bo ja wole, zeby moje dziecko uczylo się angielskiego czy czytało lektury niż klepało po raz kolejny wszystkie grzechy wstawione w najróżniejszych konfiguracjach, bo to jej nic nie da. o tym się powinno romawiać owszem, jak njabardziej tlumaczyc dzieciom, a nie wmuszac w nie regułki, które i tak po zadaniu zapomną.
  • canuck_eh 22.09.11, 17:08
    inn-ess napisala
    Bo ja
    > wole, zeby moje dziecko uczylo się angielskiego czy czytało lektury niż klepało
    > po raz kolejny wszystkie grzechy wstawione w najróżniejszych konfiguracjach, b
    > o to jej nic nie da. o tym się powinno romawiać owszem, jak njabardziej tlumacz
    > yc dzieciom, a nie wmuszac w nie regułki, które i tak po zadaniu zapomną.
    No i o tym wlasnie pisze - Omawiac owszem, rozmawiac jak najbardziej, ale po kiego dziecko ma to wkuwac i zaliczac i tracic czas na nauczenie sie tego na pamiec bo jak zaliczy to za tydzien to zapomni.
    W szkole moich dzieci jak omawiane byly np 10 przykazan - kazde z osobna omawiane dokladnie - nawet nie wiem czy kazali im sie tego w tej 2 klasie na pamiec uczyc.I tez nie jestem pewna czy wszystkie omowili z detalami dostosowujac to do wieku dzieci.
  • hanna26 21.09.11, 20:20
    Bedac w Polsce z corka
    > zagladnelam do ksiazki z angielskiego bratanicy meza - znalazlam mase bledow, z
    > arowno zrobionych tych przez dziecko i nauczyciela jak i bledow juz tych w ksia
    > zce wydrukowanych i nauczyciel nie byl uprzejmy tego poprawic bo po co.Ale lado
    > wac dzieciom 2 godziny religii to trzeba.


    big_grin big_grin big_grin
    Oczywiście. Ewidentną winą katechetki są liczne błędy w książce od angielskiego. Zamiast ładować dzieciom 2 godziny religii powinna usiąść i poprawić błędy w podręczniku języka angielskiego. Dlaczego tego karygodnego zaniedbania katechetki matka bratanicy nie zgłosiła do kuratorium?


    --
    Jakość zabawy, podobnie jak jakość życia nie zależy od warunków materialnych

  • iin-ess 22.09.11, 10:32
    hanna26 napisała:


    > big_grin big_grin big_grin
    > Oczywiście. Ewidentną winą katechetki są liczne błędy w książce od angielskiego
    > . Zamiast ładować dzieciom 2 godziny religii powinna usiąść i poprawić b
    > łędy w podręczniku języka angielskiego. Dlaczego tego karygodnego zaniedbania k
    > atechetki matka bratanicy nie zgłosiła do kuratorium?
    >
    > wiesz, myślę, ze autorka tu akurat miała na myśli stan naszej polskiej edukacji, a nie myślała o zadnej katechetce
  • hanna26 22.09.11, 16:38
    > wiesz, myślę, ze autorka tu akurat miała na myśli stan naszej polskiej ed
    > ukacji, a nie myślała o zadnej katechetce

    Jeżeli jej narzekania na kiepską anglistkę i kiepski podręcznik od angielskiego tyczyły się wyłącznie stanu polskiej edukacji, i nie było to absolutnie związane ze sprawą katechetki, to co robił ten wpis w wątku dotyczącym religijnych regułek??? shock



    --
    Jakość zabawy, podobnie jak jakość życia nie zależy od warunków materialnych

  • canuck_eh 22.09.11, 17:22
    A tak przy okazji utyskiwania ze zbedne sa w planie zajec szkolnych az dwie godziny religii.Szkola panstwowa to nie szkola katolickasmile
  • canuck_eh 22.09.11, 17:15
    Matka bratanicy niczego zglosic nie mogla bo angielskiego nie zna.Katechetka nie ma nic do angielskiego wiec nie bardzo rozumiem twoj post.Stwierdzam tylko fakt ze kiedys wystarczyla jedna godzina religii i to bez podrecznikow, teraz musza byc az dwie, kosztem np wf czy nawet jezyka bo sa szkoly gdzie sa dwie lekcje religii a tylko jedna angielskiego czy niemieckiego i tu mi sie wydaje to smieszne.
  • iin-ess 22.09.11, 10:06
    canuck_eh napisała:

    Wesolutko macie.

    tak, mamy. ja akurat nie jestem zwolenniczką KK mimo, ze jestem wierząca i najchętniej to bym dziecko w ogóle na religie i do komuniinie posłała, ale dziecko chce. Wiadomo, że gdyby nie było religii w szkołach i całej tej szopki około komuniowej było by inaczej, a także jeszcze chrzest przede mną.
  • tititu 22.09.11, 10:14
    W ksiazce dziecka wszystkie modlitwy i przykazania do opanowania sa na koncu podrecznika. Moze sie po nim rozejrzyj?
    Zalicza je tak samo jak angielski - ustnie lub testem.
  • anmala 22.09.11, 20:39
    będzie to samo.....te same modlitwy do zaliczenia ..............
  • canuck_eh 22.09.11, 22:40
    To tak w razie jakis"galgan" mial czelnosc i zapomnialsmile
    To sobie teraz bedzie przypominal.No cyrk na kwadratowych koleczkachsmile
    A w czwartej klasie sie cos zmieni czy te same modlitwy regulki do zaliczenia?I tak do bierzmowania?A potem dzieciak strzeli focha i tyle go w kosciele i na katechezie widzieli
  • iin-ess 23.09.11, 09:10
    canuck_eh napisała:

    > A w czwartej klasie sie cos zmieni czy te same modlitwy regulki do zaliczenia?I
    > tak do bierzmowania?A potem dzieciak strzeli focha i tyle go w kosciele i na k
    > atechezie widzieli

    no właśnie, to tylko do tego prowadzi
  • andaba 23.09.11, 09:55
    Przy takiej postawie rodziców? Dziwiłabym się, gdyby było inaczej.
  • canuck_eh 24.09.11, 05:30
    Sluchaj jakby mi dziecko rok rocznie przynosilo te same modlitwy i regulki do wykucia to bym wypisala w pierony z tych zajec .Kupila dziecku katechizm i pismo swiete i niech czyta i sie doksztalca samo a nie bezsensowne rycie i zaliczanie.Uwierz - przez 8 lat w katolickiej szkole corka nie ryla tych samych modlitw , regulek czy czego tam jeszcze.Nie powtarzalo sie nic.owszem w okresie Bozego Narodzenia i Wielkanocy - omawiane jest to samo ale adekwatnie do wieku dzieci i w kazdym roku omawiali wiecej i doglebniej.Jak miala 9 lat, w 4 klasie dosc dobrze znala Stary testament bo na okraglo go czytala - Mamy wersje dla dzieci i zaczytywala sie i praktycznie znala na wyrywki.
    Teraz tez nie jest najgorzej.Ma wersje ze sie wyraze dla nastolatkow - z tlumaczeniami i wyjasnieniami, bo przyznac trzeba ze Pismo swiete jest napisane trudnym jezykiem.
    I wydaje mi sie ze wiecej w tym jest sensu w poznawaniu Pisam swietego niz w ryciu regulek i zaliczaniu kolejnych modlitw.Nie uwazasz?Bo odbebnienie i zaliczenie zdrowaski i pochwalenie sie ze sie zna 7 grzechow glownych nie czyni z nas katolika.
  • anmala 23.09.11, 10:08
    Jakieś modlitwy są, ale juz nacisk na coś innego. Są tez i przypowieści tylko jak zawsze wszystko zależy od prowadzacego....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka