Dodaj do ulubionych

Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly?

21.09.11, 17:36
Musial sie dzieciak niezle uczyc,bo zdal do tego najlepszego gimnazjum w NYC gdzie moje dzieci chodzily.
A co sie stalo pozniej to przyklad braku dobrego wychowania i odpowiedzialnosci.
Dzieciak w jakis sposob slownie grozil nauczycielce.Nikt za bardzo nie wie jak,bo nie bylo to na glos i przy wszystkich.
Poza tym dzieciak ani nie byl duzy ani silny,wiec faktycznie nie byl zagrozeniem ani dla kolegow,kolezanek czy nauczycielek.
Z innymi dzieciakami nie mial zadnych problemow,ale z jakiegos powodu przypieprzyl sie do jednej nauczycielki i jej jakos pogrozil.
Nauczycielka zdala relacje dyrektorowi i dzieciak zostal na 1 miesiac zawieszony.
Tak,tak,Nie na dzien,nie na tydzien,Na caly miesiac.

Wrocil do klasy po miesiecznym zawieszeniu i znowu w taki sam sposob sie wyglupil.
Tego samego dnia wyrzucili go dyscyplinarnie ze szkoly.
I zeby nie bylo nieporozumien.Dzieciak nikogo nie uderzyl ani nie popchnal.Po prostu grozil nauczycielce.

Z Konradem byly inne numery,bo chlopak bardzo energiczny jest,ale z nikim sie nie bil ani nikomu nie grozil.
Byl zawieszony 1 miesiac za przyniesienie sprayu do szkoly.
Poza tym co rok zmieniali mu klase,by sie za bardzo nie przyzwyczajal.
Skonczyl szkole jako jeden z najlepszych uczniow i dostal sie do najlepszego liceum Stuyvesant HS.
Tam bedzie gral w kosza,bo juz jest w szerokim skladzie.
Obserwuj wątek
      • mama_kotula Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 21.09.11, 19:29
        schiraz napisała:
        > To streszczenie jakiegoś serialu?

        To piętnasty sezon serialu "Max i jego cudowne życie w mlekiem i miodem płynącej krainie JuEsEj".

        --
        Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
        Jestem niepełnowartościowa, bo nie mam męża
            • mama_kotula Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 21.09.11, 21:59
              ewenekgosia napisała:

              > nie to co w USA.

              Właśnie. W USA za wszystko przeprasza uczeń.

              --
              Aspolecznosc pomaga w jasnym myśleniu niezmąconym pierdołami polegajacymi na zaprzataniu sobie glowy tym, w jaki sposob podejść do innych ludzi. © Elza78
              Jestem niepełnowartościowa, bo nie mam męża
              • maksimum Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 21.09.11, 22:55
                mama_kotula napisała:

                > Właśnie. W USA za wszystko przeprasza uczeń.

                Przeproszenia sa dobre w POlsce,ze zle zrobil i wyrazil skruche.
                W USA jak ma byc zawieszony czy wyrzucony to bedzie i odchodzi ze szkoly ze swoja skrucha.

                W polskich szkolach rzadza rozwydrzone mamuski i ich rozwydrzone dzieci,a w amerykanskich niestety dla nich nie.
                • mama_kotula Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 05:54
                  Cytat
                  W polskich szkolach rzadza rozwydrzone mamuski i ich rozwydrzone dzieci,a w amerykanskich niestety dla nich nie.


                  Coraz poważniej myślę o emigracji.

                  --
                  Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
                  Jestem niepełnowartościowa, bo nie mam męża
                    • mama_kotula Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 15:06
                      myelegans napisała:
                      > Kotula, moze juz przygotowuj ich do esajti zeby sie do tego stuwersantu czy inn
                      > ej bruklyn tek dostali wink zeby mogly byc z honorami zawieszani...

                      Ja ich profilaktycznie zawieszę już pierwszego dnia wakacji przed nowym rokiem szkolnym.

                      --
                      Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
                      Jestem niepełnowartościowa, bo nie mam męża
                    • maksimum Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 18:05
                      myelegans napisała:

                      > Kotula, moze juz przygotowuj ich do esajti zeby sie do tego stuwersantu czy inn
                      > ej bruklyn tek dostali wink zeby mogly byc z honorami zawieszani...

                      Mozesz tez pojechac na prowincje i bedziesz miala jak w Polsce.Zasr... nauczyciele i beznadziejny poziom nauczania.
                  • maksimum Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 18:02
                    mama_kotula napisała:

                    > Coraz poważniej myślę o emigracji.

                    Ja tez tych polskich problemow mialem po dziurki w nosie,a najgorsze ,ze nikt nie widzi,ze mozna je bardzo latwo rozwiazac.
                    Po prostu powtarza sie te same bledy przez pokolenia i dalej to samo.
                    Niby jakas reforma byla,a skutkow jej nie widac.
                • maderta Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 07:44
                  maksimum napisał:

                  > W polskich szkolach rzadza rozwydrzone mamuski i ich rozwydrzone dzieci,a w ame
                  > rykanskich niestety dla nich nie.

                  A z tym to się akurat zgadzam. Co gorsze, są szkoły, gdzie dyrekcja nic z tym nie robi, mało tego wzywa nauczycieli na rozmowy, gdy tylko pojawiają się problemy z roszczeniowymi rodzicami. Nie dziecko i jego rodzic stanowią problem, ale nauczyciel.
                  --
                  http://www.suwaczki.com/tickers/klz9df9hkcj4diw8.png
                  http://www.suwaczki.com/tickers/klz9cwa1utexmt6w.png
                  http://s2.pierwszezabki.pl/039/0393089c0.png?9366
                  • mama_kotula Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 08:00
                    Cytat
                    Co gorsze, są szkoły, gdzie dyrekcja nic z tym nie robi, mało tego wzywa nauczycieli na rozmowy, gdy tylko pojawiają się problemy z roszczeniowymi rodzicami.


                    Nie sądzisz, że nauczyciel, który ma bezpośredni kontakt z dzieckiem (np. wychowawca), ma większe pojęcie o ewentualnym problemie (choćby był to problem z dupy wytrzepany), niż dyrektor, który widzi dziecko 2 razy w tygodniu na korytarzu?
                    Nie sądzisz, że "wezwanie nauczyciela na rozmowę" ma na celu uzyskanie oglądu z OBU stron, a nie jest czystą wredną złośliwością ze strony dyrektora?

                    --
                    Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
                    Jestem niepełnowartościowa, bo nie mam męża
                    • maksimum Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 17:43
                      mama_kotula napisała:

                      > Nie sądzisz, że "wezwanie nauczyciela na rozmowę" ma na celu uzyskanie oglądu z
                      > OBU stron, a nie jest czystą wredną złośliwością ze strony dyrektora?

                      Wiekszosc problemow w polskich szkolach jest "z dupy wytrzepanych" przez roszczeniowych rodzicow i ich dzieci.
                      Chamscy rodzice posylaja chamskie dzieci do szkoly i domagaja sie swiadectwa z paskiem.
                  • canuck_eh Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 16:25
                    Ja wiem ze sa roszczeniowe mamusie ktore twierdza ze ich dzieci sa najlepsze.Byl tez watek w ktorym sie skarzyla jedna kobita ze jest 3 dzieciakow w klasie co rozwala lekcje i mamusie tych pociech ciagle pisza skargi na nauczycielke ze do bani a synek jednej lawke rozwalil drugi kopyta na lawke wystawia, trzeci lazi po klasie.. ALe wiekszosc problemow opisywanych na forum dotyczy raczej niereformowalnych nauczycieli i dyrekcji ktora rozklada rece ze nic zrobic nie moze bo no nie moze bo jakies przepisy i Bog wie co jeszcze.Wiec gdzie tu te rozwydrzone mamuski i rozwydrzone dzieci?
                    Ostatnio kotula wspomniala raczej o rozwydrzonym idiotycznym nauczycielu ktory ukaral jej dzieciaka dwa razy za jedno i to samo, wiec gdzie rozwydrzona mamuska? Nauczyciele w dosc duzej mierze sa niekompetentni w szkolach, niedouczeni, nie chca wspolpracowac z rodzicami, bojac sie ze jakiekolwiek rozmowy z rodzicami to ich ingerencja w ich prace.A rozmowa i roznymi ustepstwami mozna wiele zdzialac, ale beton nauczycielski jest tak beznadziejny ze glowa boli.Byle sie nie narobic a to ze dzieciom sie przy okazji troche naszkodzi to co ich to obchodzi.Zmartwienie rodzicow.Ma w klasie dziecko z dysfunkcjami - niech sie rodzic martwi i niech z nim pracuje w domu - ja mam 30 innych uczniow ja sie tym jednym uczniem zajmowac nie bede.Blad - jakby rodzice walczyli o swoje prawa, ajkby to wszystko bylo przestrzegane i jakby Kuratorium pare razy takiego olewajacego nauczyciela raz i drugi z wilczym bilecikiem wywalilo z palcowki to by sie inni nauczycli.Dlaczego nie ma warsztatow dla nauczycieli?I to takich porzadnych warsztatow lacznie z kursami jak pracowac z dyslektykami i takimi uczniami z ADHD czy autystycznymi dziecmi ktore sa dopuszczane do nauki w szkole z innymi dziecmi.Wiedza jak postepowac z takimi uczniami wiele im pomoze.Ale po co, prawda - nie ich problem.Wychodza z zalozenia ze to problem rodzicow.On/ona w szkole od 8 do 4 czy ktorej godziny i ja to nic nie obchodzi.
                    • maksimum Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 17:55
                      canuck_eh napisała:

                      > Ja wiem ze sa roszczeniowe mamusie ktore twierdza ze ich dzieci sa najlepsze.By
                      > l tez watek w ktorym sie skarzyla jedna kobita ze jest 3 dzieciakow w klasie co
                      > rozwala lekcje i mamusie tych pociech ciagle pisza skargi na nauczycielke ze d
                      > o bani a synek jednej lawke rozwalil drugi kopyta na lawke wystawia, trzeci laz
                      > i po klasie.. ALe wiekszosc problemow opisywanych na forum dotyczy raczej niere
                      > formowalnych nauczycieli i dyrekcji ktora rozklada rece ze nic zrobic nie moze
                      > bo no nie moze bo jakies przepisy i Bog wie co jeszcze.Wiec gdzie tu te rozwydr
                      > zone mamuski i rozwydrzone dzieci?

                      A gdzie sie te dzieci tego chamstwa nauczyly jak nie w domu i przynosza je do szkoly?

                      > Ma w klasie dziecko z dysfunkcjami - niech sie rodzic m
                      > artwi i niech z nim pracuje w domu - ja mam 30 innych uczniow ja sie tym jednym
                      > uczniem zajmowac nie bede.

                      Zgadza sie.Nauczycielka jest odpowiedzialna za cala klase a nie postepy jednego dziecka.


                      > Blad - jakby rodzice walczyli o swoje prawa, ajkby t
                      > o wszystko bylo przestrzegane i jakby Kuratorium pare razy takiego olewajacego
                      > nauczyciela raz i drugi z wilczym bilecikiem wywalilo z palcowki to by sie inni
                      > nauczycli.

                      Pewno nauczyciel chce by wyrzucony z takiej szkoly gdzie sa dyslektycy i chce pracowac z przecietnymi dziecmi.

                      > Dlaczego nie ma warsztatow dla nauczycieli?I to takich porzadnych wa
                      > rsztatow lacznie z kursami jak pracowac z dyslektykami i takimi uczniami z ADHD
                      > czy autystycznymi dziecmi ktore sa dopuszczane do nauki w szkole z innymi dziecmi.

                      Wiekszosc z nich nie powinna byc dopuszczana do nauki ze wszystkimi dziecmi.
                      Te walki sa w podstawowkach,bo w gimnazjach i lieceach przyjmuja wg wynikow nauczania i ci z ADHD i dyslektycy odpadaja.

                      >Wiedza jak postepowac z takimi uczniami wiele im pomoze.Ale po co, prawda -
                      > nie ich problem.Wychodza z zalozenia ze to problem rodzicow.On/ona w szkole od
                      > 8 do 4 czy ktorej godziny i ja to nic nie obchodzi.

                      Zdecydowanej wiekszosci nauczycieli ta wiedza nie jest potrzebna,dlatego ci z ADHD i dyslektycy powinni chodzi do specjalnych klas i tam miec przeszkolonych nauczycieli.
                      Wpychanie ich na sile do normalnej populacji nic nie daje.
                      • canuck_eh Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 18:41
                        Maksiu, ostatnio cos pisales ze twoja corka ma ADHD - to dlaczego ona jest w normalnej populacji - prosze ja natychmiast przeniesc do specjalnej klasy.Tyle wiesz co zjesz na temat uczniow z dysgfunkcjami.My juz wiemy ze kazdego z dys... nalezy odeslac najdalej gdzie sie da by nie przeszkadzal.Nauczyciel ktory nie potrafi sobie dac rady z dyslektykiem, badz z uczniem z learninind disability to doopa a nie nauczyciel.Takie jest moje zdanie i nikt mnie nie przekona.W 3 klasie syn mial nauczycielke ktora nie wiedziec czemu potrafila pomoc i jemu i innym dzieciom i jakos bez szwanku dla tych zdolniejszych i dla tych przecietnych.tyle ze ty tego maksiu nie zrozumiesz a nauczyciel tluk nie potrafi i bedzie sie pienil i bronil przed takim uczniem twioerdzac ze to do jego obowiazkow nie nalzey i tu sie myli bo nalezy.
    • canuck_eh Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 06:19
      Maksiu mowisz o tym najlepszym gimnazjum twoich dzieci gdzie ich nie ucza geografii a ty w domu nie prostujesz tak podstawowych informacji ze nie ma dwoch Afryk na mapie swiata?

      I ja przepraszam maksiu - ty sie dziwisz ze dzieciaka wywalili dyscyplinarnie ze szkoly jak grozil nauczycielowi?Bo ja nie.
      • maksimum Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 18:00
        canuck_eh napisała:

        > Maksiu mowisz o tym najlepszym gimnazjum twoich dzieci gdzie ich nie ucza geogr
        > afii a ty w domu nie prostujesz tak podstawowych informacji ze nie ma dwoch Afr
        > yk na mapie swiata?

        A po co mam prostowac,jak to mogl byc zart?

        > I ja przepraszam maksiu - ty sie dziwisz ze dzieciaka wywalili dyscyplinarnie z
        > e szkoly jak grozil nauczycielowi?Bo ja nie.

        Tez sie nie dziwie,a wrecz uwazam to za norme.
        To nie polska szkola,gdzie dzieciaki sie bija i okradaja i nikt nie jest wyrzucany ze szkoly.
        • fogito Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 19:17
          maksimum napisał:

          > To nie polska szkola,gdzie dzieciaki sie bija i okradaja i nikt nie jest wyrzuc
          > any ze szkoly.

          Z polskich szkół też wyrzucają. Ale rzadziej, bo dzieciaki nauczycielom nie grożą. Raczej się pobiją między sobą.
            • canuck_eh Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 22.09.11, 22:24
              Tylko jak sie pobija poza szkola i pogroza sobie poza szkola to szkola moze im skoczycsmile
              W Polsce przewaznie wlasnie tak robia.A ze rodzice nie zglaszaja tego na policje to juz insza inszosc.Albo dzieci sie boja powiedziec rodzicom ze dochodzi do przepychanek szturchanek i tego typu rzeczy bo boja sie ze bedzie jeszcze gorzej.Bo , tu trzeba to powiedziec jasno - policja i dyrekcja malo co robia - nie ma represji w stosunku do agresora, bo przyjdzie mamusia takiego agresora i "moj synek jest przeciez taki grzeczny prosze zobaczyc jakie ma dobre oceny" albo tez inna skrajnosc wcielony diabel i nikt nie chce z takim zaczynac.A jakby krotko z takimi dzialac to bezpieczenstwo w szkolach by sie poprawilo.Tylko trzeba chciec.
              Z drugiej strony trzeba tez powiedziec ze drastyczne syt. opisywane sa owszem, ale nikt nie opisuje tych dobrych szkol bo nie jest to chodliwe.ile mielismy art podobnych do tych jak o tym niewidomym nauczycielu od historii co to sie bal przyznac ze stracil wzrok by nie stracic pracy - mial szacunek uczniow i go lubili.Wydalo sie i nie stracil pracy - ba dostal nawet pomoc a uczniowie nawet nie mysla o sciaganiu mimo ze wiedza ze nauczyciel nie widzi.
              Bardziej chodliwe sa takie jak ten ze nauczycielowi sie wlozy kubel na smieci i dyrekcja nic z gowniarzami nie zrobi, malo tego zwali na niego ze nad klasa nie potrafi zapanowac.
              • maksimum Re: Za co dzieci sa wyrzucane ze szkoly? 23.09.11, 07:41
                canuck_eh napisała:

                > Albo dzieci sie boja powiedziec rodzicom ze dochodzi do
                > przepychanek szturchanek i tego typu rzeczy bo boja sie ze bedzie jeszcze gorze
                > j.Bo , tu trzeba to powiedziec jasno - policja i dyrekcja malo co robia - nie m
                > a represji w stosunku do agresora,

                Wlasnie o to mnie chodzi ze w Polsce ludzie sa strachliwi i czesto nie zglaszaja przestepstw.

                > A jakby krotko z takimi dzialac to bezpieczenstwo w szkolach by sie poprawilo.Tylko >trzeba chciec.

                Generalnie ludzie stosuja spychotechnike,bo to mniej wymagajace.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka