• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Tran dla dzieci Dodaj do ulubionych

  • 11.10.11, 13:03
    Czy któraś z mam daje swojemu dziecku tran do picia?? jedna moja córa ma 3 lata. Tak się zastanawiam czy powinnam jej coś takiego dawać, przede wszystkim żeby wzrosła odporność? widziałam niedawno w aptece tran dla dzieci i nie wiedziałam właśnie czy kupić. Co myślicie??
    Edytor zaawansowany
    • 11.10.11, 17:16
      tak nie zastanawiaj sie, to nie jest juz ten tran co kiedys, sam go sprobowalem, jest calkiem smacznysmile
    • 11.10.11, 20:40
      Moje dzieciaki (6 lat i 3,5 lat) nie chcą pić tranu, wolą kapsułki Preventic Plus (olek z rekina + czosnek) i dziwią się, dlaczego mogą dostać tylko jedną dziennie...smile
      Dostają jeszcze Acerolę do ssania i trzymają się zdrowo, a Mała debiutuje w przedszkolusmile
      • 11.10.11, 23:09
        a ja tam wole karmic siebei i rodzine kapsułkami chyba sie galomega nazywaja(nie bardzo mam pamiec do nazw), zreszta forma nie jest wazna, wazne jest to aby bylo skuteczniesmile
        • 12.10.11, 08:22
          No i czy jest skuteczne? To jest kwestia najważniejsza. W TV, gazetach itp nawołują do przyjmowania tranu, ale nie mam pewności czy to nie jest chwyt marketingowy.
          Poza tym właśnie ta obawa przed smakiem. Podejrzewam że niezbyt smaczne uncertain A moja 3latka kapsułki jeszcze nie połknie
          • 12.10.11, 09:47
            Mój starszy syn (obecnei 6 lat) jako 2 czy 3 latek dostał tran w kapsułce, która kazałam mu rozgryźć. Potraktował to jak cukierka dla dorosłych i od tej pory uwielbia. Ewidentnie rybi zapach mu nie przeszkadza. Tranów smakowych nie chce ruszyć.
            Z kolei mój młodszy 2,5 roku, o tranie w jakiejkolwiek postaci nie chce słyszeć. Zapach tranu go odrzuca, mimo ze ryby jada i lubi.
            Z dziećmi różnie bywa.
      • 29.12.11, 12:45
        no właśnie takie kapsułki są wygodne. nie to co dawniej kiedy wciskano dziecom na siłę wielką łychę czegoś śmierdzącego. Chociaż teraz można też kupić dzieciom tran w syropie ale smakowym - np. Vitamarin Junior o smaku cytrynowym....też chętnie biorą.
    • 12.10.11, 09:20
      tran jak najbardziej na odpornosc, wchodzi to do naszego kraju tak jak zurawina ktora robi sie modna
      ja biore ostatnio i nie narzekam na przeziebienia,
      • 12.10.11, 09:25
        Niedługo z powodu tego tranu wymrą gatunki ryb, z których pozyskuje się tran (żeby taki tran zdobyć, trzeba np. rekina zabić)sad W zastępstwie i z lepszym działaniem polecam olej z pestek dyni, co czym napisałam w poście poniżej.

        --
        Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
    • 12.10.11, 09:22
      Ja bardziej sobie chwale działanie oleju z pestek dyni (działa na odporność, a dodatkowo przeciwpasożytniczo) - moim zdaniem najlepszy jest taki sprzedawany w sklepach ze zdrową żywnością. Jest droższy od hipermarketowego, ale moim zdaniem smaczniejszy i zdaje mi się, że ma lepsze działanie. Mój syn go uwielbiasmile

      --
      Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
      • 12.10.11, 09:34
        popieram jagabaga92

        zreszta co do tranu i innych reklamowanych wspaniałsci ma to służyć dobru po pierwsze producentów którzy chca zadbać o własna kieszen.

        o zdrowie musimy zadbac sami nie kierujac sie reklamami!
        wystarczy dużo czytac i dużo pytać!
        --
        ============0=0=0=080=0=0=0==========
      • 12.10.11, 18:36
        ja tam kupuje galomege i on jest z ryb sardynkowych, wiec tutaj nikt nie przepolawia rekina dla tranusmile
        • 12.10.11, 18:56
          Hehe smile Ciekawe tylko czy tran tranowi równy, w sensie czy ten z rekina nie jest lepszy? smile
        • 12.10.11, 19:30
          to ciekawe...sardynki? rekiny najadły sie sardynek i teraz trzeba cos z nich wycisnac...
          przyznam ze używałam kiedys nałogowo tranu (M...) i jedno jest pewne. pomaga on dzieciom na rozluznienie. (chodzi o trawienie))
          --
          ============0=0=0=080=0=0=0==========
    • 13.10.11, 00:09
      Ja jakoś zawsze sceptycznie byłam nastawiona do tranu, zapach smak już mnie odrzucały, nigdy nie udało mi się wmówić tego że to dla mego dobra , no ale cóż myśłę że jednak te wartości przydałby się twemu dziecku smile
    • 13.10.11, 05:45
      tran moje nastoletnie dziecko uwielbia "od zawsze". Byle nie smakowy tylko taki klasyczny.
      • 13.10.11, 08:30
        A dlaczego klasyczny jest lepszy?
        • 13.10.11, 09:16
          Dlatego, że tran w czystej postaci wpływa pozytywnie na odporność, zaś dodatki smakowe to sama chemia, która rujnuje tę odporność. Poza tym w aptecznych specyfikach są i inne chemikalia (przeciwzbrylacze, otoczki "żelowe" itp.), dlatego najlepsza jest natura w jak najczystszej postaci.

          --
          Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
          • 13.10.11, 18:34
            no a jak to jest naturalny, wogole wydaje mi sie nonsensem zeby lączyc ze soba witami i skladniki ktore je zabijaja bo to nie bedzie efektu, a przeceiz skladnikow nie komponuje Pan Władziu spod bloku tylko renomowane firmy, ale to tylko moje "logiczne" myslenie, w koncu moge sie mylicsmile)
            • 13.10.11, 21:07
              kobreckias wspominałeś firmę Gal. Faktycznie mają najlepszy tran? Skąd ten wniosek?
              • 13.10.11, 22:07
                inka650 napisała:

                > kobreckias wspominałeś firmę Gal. Faktycznie mają najlepszy tran? Skąd ten wnio
                > sek?
                no to jest bardziej moja prywatna opinia, po prostu go stosuje na codzien i tyle, w sumie pierwsza stycznosc z nimi mialem kiedy kupilem ich Omege 3 no i tak to sie zaczelo... wiec jest oksmile
    • 13.10.11, 12:35
      Tran na pewno nie jest żadną nowością . Moja babcia, kiedy jeszcze żyła opowiadała często, że przez tran miała nieszczęśliwe dzieciństwo smile , bo nie było kapsułek.
      Ja podaję synowi tran od zeszłej zimy, z przerwą w lipcu i sierpniu. W tamtym roku, we wrześniu juz zaczął chorować (jest bardzo skłonny do przeziębień), do szkoły chodził w kratkę przez całą jesień i zimę. W tym roku odkąd zaczął sie rok szkolny miał tylko raz kilkudniowy katar. Nie wiem, czy to tran go uodpornił, czy to przypadek.
      Czy zauważyliście poprawę odporności po zażywaniu tranu ?
      • 13.10.11, 22:16
        Ja podaję mojej córce (niespełna 9 lat) tran smakowy Mollers już 3-ci lub 4-ty rok. Faktycznie, w ogóle nie choruje (odpukać) od jakiegoś 5-6 roku życia (nie pamiętam dokładnie), ale czy to rzeczywiście zasługa tranu - trudno powiedzieć. Tran podaję - w zależnosci od pogody i nasłonecznienia - od września/padziernika do kwietnia/maja.
        Moim zdaniem podstawą zdrowia jest długi sen, zdrowe odżywianie, dawka ruchu CODZIENNIE (niekoniecznie na świeżym powietrzu) i właściwe proporcje między pracą (szkołą/nauką, zajęciami dodatkowymi) a odpoczynkiem. Reszta - trany, witaminy, probiotyki, etc. to tylko dodatki. U nas się to sprawdza - dziecko alergiczne i astmatyczne, a jednak zdrowe (tfu, tfu, odpukać).
        • 14.10.11, 15:20
          No to super że ci sie udaje. moje dziecko tez alergiczne i atopowe. probiotyki to standard i witaminy to standard, ale to jeszcze nie to. Spróbuję tego tranu, w końcu to naturalny środek odpornościowy, nie chemia. nie zaszkodzi w kazdym razie. Tylko ten Mollers jest chyba drozszy od Gala co? jesli to jedno i to samo to lepiej brac tanszy
          • 14.10.11, 17:54
            i znowu musze tobie odpowiedzieć :p ja na twoim miejscui sprobowalbym obydwa jednak jak dla mnie nie ma sensu przeplacac ja wybralem tanszy gala bo wyprobowalem obydwa i nie poczulem roznicy a skoro Gal jest tanszy wiec jest bardziej oplacalnysmile
            • 14.10.11, 20:55
              przy kupowaniu czegos pozornie idendiko nalezy sprawdzic dokładnie skład...ile czego maja. wiec ten moler.. ma tego czegoś najwiecej!
              --
              ============0=0=0=080=0=0=0==========
              • 15.10.11, 10:09
                to akurat chyba tylko twoje przypuszczenie.... watpie abys miala twarde dowody cos co jest drozsze nie oznacza ze jest lepszesmile pozdrawiamsmile
    • 13.10.11, 22:39
      Jeżeli ma zachrować to i tak zachoruje i żaden tran nie pomoże. Sama jestem tego przykładem. Od dzieciństwa byłam karmiona tranem, czosnkiem a i tak chorowalam na potęgę smile
    • 14.10.11, 00:03
      smaczny niesmaczny jednak cały czas jest to tran ;p
      • 14.10.11, 22:42
        Ja powiem na wlasnym przykladzie - na moja chorobe stawow biore leki immunusupresyjne ktore obnizają odpornosc. Od jesieni do poznej wiosny choruję masakrycznie, caly czas mam anemie tez. I jak biore tran - biomarine konkretnie - w duzej dawce to widze po morfologii jak ładnie idzie w góre juz po 3 tygodniach brania. I lepiej z odpornoscia choc najponiej oko polowy listopada sie i tak zalamuje ale na to nic nie da sie poradzic.
        --
        Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

        Uwaga - nabieramy dzieciakiwink
        • 16.10.11, 12:07
          sion2 napisała:

          > Ja powiem na wlasnym przykladzie - na moja chorobe stawow biore leki immunusupr
          > esyjne ktore obnizają odpornosc. Od jesieni do poznej wiosny choruję masakryczn
          > ie, caly czas mam anemie tez. I jak biore tran - biomarine konkretnie - w duzej
          > dawce to widze po morfologii jak ładnie idzie w góre juz po 3 tygodniach brani
          > a. I lepiej z odpornoscia choc najponiej oko polowy listopada sie i tak zalamuj
          > e ale na to nic nie da sie poradzic.
          no ale widzisz czyli pomoga ja tam nie mam jakis empirycznych dowodow na poparcie swojej teorii, po prostu czuje sie lepiej na codzien i to mi wystarcza szczerze powiedziawszysmile)
          • 16.10.11, 14:05
            Z pewnościa biomarine pomaga bo moja odpornosc jest sztucznie zanizona przez inny lek ktory biore. Bez biomarine mam gorszą morfologię a to juz nie jest subiektywne wrażenie smile, morfologie mam robiona systematycznie co 6-8 tyg. Na opakowaniu ma napisane że zawiera czynniki krwiotwórcze i widzę po moich badaniach że to prawda.
            --
            Serdecznie pozdrawiam moją bratową!

            Uwaga - nabieramy dzieciakiwink
    • 25.10.11, 10:43
      Zdecydowała się na tran firmy Gal. Wziełam ten smakowy, cytrynowy. Córka nawet nie grymasi przy piciu, smak tranu jest dobrze zakamuflowany smile zobaczymy jak to wpłynie na jej odporność
    • 01.11.11, 08:38
      Tran bierzemy całą rodzinką jesienią i zimą.
    • 09.11.11, 22:24
      Tran jest dobrym, naturalnym suplementem, spokojnie można go dzieciom podawać, żeby wzmocnić odporność.
    • 14.11.11, 17:22
      czemu tran byl w tedy tez znany smile ale jedno moge powiedzieć, jak łykam to czuje ciekawy smak w ustach tongue_outtongue_out macie to samo?
      --
      Szukasz czegoś extra? sprawdź ten młotek:
    • 14.11.11, 19:33
      Oj tak straszono , ja do tej pory nie mogę na to patrzeć.
      • 14.11.11, 23:45
        a ja patrze pije i polykam kapsułki ogolnie na kazdych zasadach go przyjmowalem i jest ok, zreszta po tym tranie gala czuje sie zdrowsze rok temu juz dawno mialem kaszel i katarsmile))
        • 15.11.11, 08:53
          ja dopiero zaczynam odczuwac efekty, ogolnie jest dobrze co prawda 2 tyg biore ale ogolnie to rowniez w tym sezonie bylem chory co chwila
          --
          Szukasz czegoś extra? sprawdź ten młotek:
          • 15.11.11, 11:27
            noze w ciagu 2 dwoch tyg n ie popraqwwiles znaczaco odpornosci ale nastawienie jest jak najbardziej ok tzn robisz cosdla zdrowia i czujesz sie zdrowszytongue_out
            • 15.11.11, 13:51
              jestem zdziwiona ze mojej corce smakuje ten tran big_grin naprawde. kupilam jeszcze z Galomega IQ to daje jej kapsulki a ona je sobie zsie big_grin mi osobiscie strasznie ten smak nieodpowiada big_grin same ryby
              • 15.11.11, 20:48
                jezeli zdrowie psychiczne jest ok to i cialo jest ok, prawda taka ze nie musi cos dzialac od razu ale wiem ze cos czuwa nade mna przez co w świadomości automatycznie rodzi sie przekonanie ze mam większą odporność a efekty przyjda same.
                -- jez
                Szukasz czegoś extra? sprawdź ten młotek:
              • 16.11.11, 08:44
                prosze mi wybaczyc okrutny błąd "zsie" powinno być ssie.
              • 16.11.11, 10:41
                U nas sprawdził się olej z wątroby rekina, może byc Iskial, Preventic, Ecomer, Bio Marine. Zwykły tran z dorsza nie pomagał.
                • 31.05.14, 23:54
                  Tran jedynie z dorsza. Polecam zwłaszcza smakowe GAL, moje dzieci przepadają za nimi!
                  • 06.06.14, 20:55
                    Jeśli uodparniająco to lepszy z rekina. Jak dla mnie najlepiej z jak najmniejszą ilością "ulepszaczy".
    • 15.11.11, 20:50
      Hejka smile Ja małemu od trzeciego roku życia podawałam Kidabion, jest w smaku pomarańczowym. I chociaż ja go osobiście nie dałam rady nawet powąchać to synek pił go z wyraźną przyjemnością. Zawsze zaczynamy picie tranu we wrześniu po zakończeniu lata. Mniej słoneczka, dieta troszkę też się zmienia, większa podatność na infekcje... Chociaż akurat z tymi ostatnimi to nie powiem, nie mogę powiedzieć żebym widziała jakoś szczególna poprawę przez tran właśnie... wink Ale nie ma co się oszukiwać - ryb za wiele to my nie jemy. Mały rośnie, omega3 wskazane bez dwóch zdań smile
    • 04.12.11, 18:09
      ja zażywam tran od małego, od 9 lat nie choruję
      --
      Australian Silky Terrier
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2940021,2,1,Szanti.html
    • 15.12.11, 18:07
      tak my jemy i nie chorujemy wink wg mnie warto
      • 31.01.14, 08:33
        Jesteś pewna, że to zasługa tranu? smile Może to zbieg okoliczności... My nie jemy, nie pijemy tranu i nie chorujemy. Gdybyśmy pili tran lub łykali pewnie twierdziłabym, że to zasługa tranu. W tamtym roku podawałam synowi, ale zrezygnowaliśmy z powodu nieprzyjemnego zapachu z ust w czasie stosowania tego paskudztwa.
        --
        dyspraksja-naszezycie.phorum.pl/index.php
    • 30.12.11, 00:35
      Nie dawałam i nie daję tranu.
      Zbilansowana dieta znacznie lepsza.
      --
      miszmasz-marghe.blogspot.com/
      i
      malutki-kuchcik.blogspot.com/
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.