Temat pewnie powraca sezonowo, ale jestem ciekawa jak to jest u Was rozwiązane, bo właśnie chyba wsadziłam kij w mrowisko nie godząc się na składkę na prezent. Nie chodziło mi o kwotę składki tylko generalnie uważam że prezenty z okazji Dnia Nauczyciela czy innych okazji nie są ok. Wyjątek mogę zrobić na koniec roku kiedy całą klasa składałaby się na prezent w podziękowaniu "za trud i znój". Indywidualne dopuszczam tylko kwiatki.
I właśnie przeczytałam sobie maila innej mamy iż ona oświadcza, że jeśli klasowo nie dogadamy się co do wspólnego prezentu to jej syn zawsze będzie uzbrojony w indywidualny. Dla mnie żenada, choć być może to tylko laurka (tego po prostu nie wiem).
--
pozdrawiam
Dorota i Kuba&Bartek
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.