2 ga klasa - nauka o rzeczownika...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Pytanie/dylemat... Czy wasze dzieci (drugoklasiści) mają już wprowadzane rozróżnianie rzeczowników czasowników przymiotników? Czy Wasze dzieci sobie z tym radzą? Tłumaczę memu dziecku, ale ni w ząb nie pojmuje. Zastanawiam się, czy to nasz indywidualny problem, czy może jest jeszcze za wcześnie na pojęcie części mowy...Prosze o Wasze doświadczenia, dzięki!
    • 28.11.11, 11:56 Odpowiedz
      Moje dziecko miało to na początku 2 klasy, wprowadzono rzeczownik, czasownik i przymiotnik. Radzi sobie bez problemu, siostra-pierwszoklasistka z rozpędu również.

      Jak tłumaczysz dziecku? Może tu leży problem? Aaa - z drugiej strony, to nie ty powinnaś tłumaczyć, a nauczyciel.

      --
      Aspolecznosc pomaga w jasnym myśleniu niezmąconym pierdołami polegajacymi na zaprzataniu sobie glowy tym, w jaki sposob podejść do innych ludzi. © Elza78
      • 28.11.11, 12:53 Odpowiedz
        Wiem, że pani powinna tłumaczyć, ale jak robi to w praktyce nie wiem. Skoro jednak dziecko nie rozumie staram się pomóc w domu. Tłumaczę poprzez postawienie odpowiedniego pytania oraz wyobrażenie sobie, że rzeczowniki można zobaczyć, dotknąć, mają określone cechy, wygląd, a czasowniki oznaczają czynność. Ale ona kompletnie nie chwyta.Mam wrażenie, że pojęcie czasownika rzeczownika jest dla niej zbyt abstrakcyjne. ogólnie dziecko trudniej przyswaja pewne rzeczy, ma stwierdzone ryzyko dysleksji, więc pomyślałam, że mogła nie pojąć na lekcji i staram się w domu, ale nijak mi to nie wychodzi.Jak macie jakieś pomycły/techniki wytłumaczenia proszę o porady.Z góry dzięki!
        • 28.11.11, 13:05 Odpowiedz
          Problem w tym, że rzeczownika nie zawsze można dotknąć i nie zawsze wygląda ;P

          Może po prostu na tym etapie powiedzieć dziecku, że rzeczownik to: zwierzę, osoba, roślina, przedmiot? (tak, jest więcej - bo jeszcze i odczucia, i emocje, i pory roku i takie tam) ale na razie bym na tym poprzestała) i potem ćwiczyć ćwiczyć, grupowanie ćwiczyć. Na zasadzie - niech dziecko wygrzebie z listy słów rzeczowniki i je posortuje.

          Z czasownikiem gorzej, ale na początku powinno być, że czasownik to wyraz, który mówi że coś się robi, albo się już zrobiło, albo będzie się robić. I tak samo - dać listę, niech dziecko wygrzebie spośród róznych słów czasowniki. Z doświadczenia powiem, że bardzo dobrze sprawdzają się niepoprawne przykłady typu "sika", "porzygał się". I wymyślanie debilnych przykładów.
          Zresztą, rozszerzając temat - debilne przykłady działają podczas nauki bez pudła, ostatnio moje dziecko miało do nauczenia się z dnia na dzień 30 czasowników po angielsku i zdecydowanie lepiej działały połączenia typu "pchać gigantyczną krowę" albo "ciągnąć śmierdzącego skunksa" niż standardowe.

          Oraz porozmawiać z nauczycielem - być może nauczyciel nie widzi, że dziecko ma z tym problem. Zapytać, czy może z dzieckiem popracować więcej, jeszcze raz wyjaśnić - nie przerzucać tego na siebie z własnej woli.


          --
          Zapłodnionych samic komarów trzyma (te które gryzą) USG w męskiej komara. N'eloigne nie mogą być inni, którzy nie żądło. Kilka trybów dostępne są więc nie zmniejszy. V0.93: więcej hp i spękania dźwięk cięcia do zamknięcia.
        • 28.11.11, 13:25 Odpowiedz
          przez skojarzenia i duzo przykladów, w drodze do szkoly, podczas jedzenia, ubierania, mycia, podczas zabawy. Wtedy gdy sie nie uczy, wiecej przyswoi ot tak mimo woli.

          powiedz tak
          rzeczownik to rzecz, bo tak nazwa wskazuje. A zatem kazdy przedmiot, ale tez osoba jest rzeczownikiem. Odpowiadaja na pyt. kto, co ? Rozgladasz sie po pokoju i ukladasz proste zdanie np: Krzeslo stoi. I udajesz, ze do jej pokoju przyleciał kosmita, ktory nie zna naszego swiata i wszystko go zachwyca (ty nim jestes) i pytasz wskazujac na krzeslo: A co to ? Wskazujesz na tate (babcie, brata, siostre) A kto to ? Mala musi odpowiedziec i wskazac co jest rzeczownikiem w opowiedzi.

          czasownik to czynnosc, ktora wykonuja rzeczowniki. Czasowniki są generalami, bo kaza wykonywac rozkazy wink i co robi nasze biedne krzeslo ? Stoi. Lisc spada. Generalem czasownikiem jest tu... ? -"spada". itp. Tutaj pewna ostroznosc, żeby nie pomylic z trybem rozkazujacym stoj!, spadaj! Wiec tyko krotka informacja ze czasownik ma jakas tam wladzena rzeczownikiem, ale nie moze bezposrednio wypowiadac rozkazu.

          Przymiotniki nadaja cechy, malują, okreslaja przedmioty. Np. Niebieskie krzeslo stoi. Przepiekny lisc spada. Przymiotniki moga byc ladne i brzydkie, romantyczne, zachwycajace lub odpychajace. I mnostwo przykladów podajesz. Przymiotniki to emocje wiec graj je tetralnie. Jak cos kwasne to sie skrzyw, jak cos piekne to rob maslane oczy.
    • 28.11.11, 13:21 Odpowiedz
      Zgodzę sie całkowicie z kotulą, tym powinien zając się nauczyciel. Na twoim miejscu zasygnalizowałabym , że dziecko nie radzi sobei z tym tematem i czy mógłby jeszcze raz go jej wytłumaczyć, lub czy mogliby sie zająć tym tematem dodatkowo na zajęciach wyrównawczych ( skoro córka ma ryzyko dysleksji prawdopodobnie już chodzi na te zajęcia, jeżeli nie warto zapytać nauczyciela o możliwość zapisania córki na zajęcia wyrównawcze)
    • 28.11.11, 13:30 Odpowiedz
      na tym etapie nie powinans TY sie uczyc z dzieckiem.
      trzeba porozmawiac z nauczycielem i zglosic "problem???".
      swoja droga...moje dziecko chodzi do 4 klasy i teraz dosc szczezgólowo wałkuja czesci mowy, sporo sie to wszystko jeszcze niektorym dzieciom myli.
      glowy tez nie dam, ale wydaje mi sie, ze czesci mowy mieli wprowadzone w 3 klasie dopiero.
    • 28.11.11, 14:12 Odpowiedz
      No kwestia zajęć wyrównawczych jest 'trudna'... oczywiście nauczycielka wie jaki jest problem, dziecko chodzi na zajęcia do pani pedagog, kierowane dla dzieci z ryzykiem. To grupka 5 osób, ale oni skupiają się na innego rodzaju ćwiczeniach. Pani nauczycielka uznała jednak, że skoro dziecko chodzi do pani pedagog to zajęcia wyrównawcze nie są jej potrzebne. Pomyślałam, że nie widzi takiej potrzeby. Problem polega na tym, że zajęcia wyrównacze kolidują z zajęciami komp. dla jednej grupy w której jest moje dziecko. nie może przejść do drugiej grupy bo wtedy ona ma inne zajęcia. Nie wiem jak ugryźć temat, bo uważam, że wyrównawcze nie powinny być w trakcie innych zajęć. Podejrzewam, że trochę to wygodnictwo nauczycielki. No i nie wiem co zrobić. osobiście uważam i czuję, że te zajęcia przydałyby się mojemu dziecku, ale w tym układzie nie ma jak z nich korzystać. obawiam się że jak zgłoszę problem, to pani nie będzie tym zachwycona, a w efekcie odbije się to na dziecku.
      • 28.11.11, 16:43 Odpowiedz
        Na twoim miejscu porozmawiałabym jednak z nauczycielką aby córkę na zajęcia wyrównawcze zapisać i nie ma się co bać nauczyciela, to jego obowiązek, warto wiec domagać się swoich praw.
        • 28.11.11, 16:52 Odpowiedz
          W końcu zajęcia komputerowe nie stanowią podstawy egzystencji, części mowy niby tez nie, ale one się przez wszytkie lata nauki. Może warto zrezygnować z kompputerów na rzecz wyrównawczej nawet na 1 miesiąc.
          Każde zajęcia dodatkowe są dla chętnych i można się na nie zapisać i wypisac w dowolnej chwili.
          Ćwicz w praktyce - pytając np. co to?? - jak wymieni to stwórzcie grupy, powieś na ścianie kartki i niech czyta opatrz się. Najpierw rzeczownik, później czasownik a na końcu przymiotnik; choć jak znam dzieci to będzie mieszać rzeczowniki i przymiotnikami.
          --
          Pozdrawiam
          Joanna, Edytka (23.02)
    • 28.11.11, 17:50 Odpowiedz
      No mają; z tego, co widzę, tłumaczone mają to mniej więcej tak, że rzeczowniki to nazwy (rzeczy, osób, zwierząt, geograficzne itd.), przymiotniki to określenia tychże rzeczowników (mówią, jakie są te rzeczy, osoby, zwierzęta itd.), a czasowniki to słowa, które mówią nam, co ktoś/ coś robi. Dziecko załapało w szkole i widzę, że rozumie, więc się nie wgłębiałam w szczegóły, co im konkretnie pani mówiła nt.
      Za wcześnie na wprowadzenie takich tematów w II kl. to raczej nie jest, natomiast niewykluczone, że nie zostało to zrobione dobrze.

      --
      Niedźwiedź polarny to niedźwiedź kartezjański po transformacji
    • 28.11.11, 18:17 Odpowiedz
      U nas pomogło napisanie wielkimi literami na dużej kartce /koniecznie na kolorowo, może byc z ryzunkiem/prostego zdania Typu: Mały pies szczeka i opisanie każdego wyrazu: pytanie, co onacza i nazwa czesci mowy. Wisi to u córki nad biurkiem i ona sie do tego odnosi często a własciwie to juz to zna na pamięć i rozpoznaje czesci mowy przez analogię z tym zdaniem.
    • 28.11.11, 21:02 Odpowiedz
      trochę dziwnę, że odrazu wprowadzane są pojęcia jak czasownik, rzeczownik,przymiotnik,
      mnie na metodyce uczono, że na początku wprowadza się rozróżnienie czynności od cechy, potem czynności od rzeczy itp.
      Nawet pamiętam, że na praktykach dość długi czas prowadziłam różne zabawy związane z tym tematem, dopiero potem wprowadziłam czym jest rzeczownik itd.
      • 29.11.11, 07:07 Odpowiedz
        To rozróznianie to było w pierwszej klasie, potem przychodzą pojęcia.
        • 29.11.11, 10:24 Odpowiedz
          Dokładnie tak. Przy czym ta metoda wprowadziła ferment mojemu ówczesnemu pierwszoklasiście, założyłam nawet wątek ze słynnym zadaniem na wskazywanie słowa które mówi co robią ptaki w zdaniu "Ptaki budują gniazdo" smile
          Teraz w II klasie właśnie przerabiają przymiotniki (czasowniki i rzeczowniki już były). Nie mają problemów z rozróżnianiem co w przypadku rzeczowników wcale nie jest aż tak oczywiste skoro odmieniają się przez przypadki.
          --
          pozdrawiam
          Dorota i Kuba&Bartek
          • 29.11.11, 21:23 Odpowiedz
            To są właśnie zalety nowej podstawy peogramowej dostosowanej do 6latków. Wszystko leci w takim tempie, że dzieciaki wymiekają.
            A z tego, co wiem zajecia komputerowe nie są dodatkowe tylko są w siatce godzin i są obowiązkowe. Nie da się z nich zrezygnować.
            --
            Galop. Biegnę, padam, wstaję bez końca.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.