• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

test trzecioklasisty ogólnopolski Dodaj do ulubionych

  • 22.05.12, 21:38
    Nie uważacie, że jak na banalną podstawe programową test był wyjątkowo trudny?
    Zaawansowany formularz
    • 22.05.12, 22:19
      Czy ja wiem? Podstawa podstawą, faktycznie to wyjdzie dopiero za rok, bo ten pierwszy rocznik szedł w zerówce starą podstawą, więc siłą wyższą nauczyciele od 1 klasy musieli robić coś więcej żeby się dzieciaki nie zanudziły.
      Córka z Operonu napisała 40/40, dziś stwierdziła, że z nietoperzami prostsze było. Jeszcze angielski. Zobaczymy smile Suma sumarum zbędne te testy i teściki...
    • 22.05.12, 22:24
      Był skandaliczny. Ja mam akurat zdolne dziecko, ale za zadanie 10. tobym tych z CKE wywalił na zbity pysk. To musi być instytucja przeżarta głupotą do szpiku kości, skoro się ta głupota tak często, tak bezwstydnie i w takiej ilości stamtąd wylewa.

      --
      Ne puero gladium!
      • 22.05.12, 22:56
        Też uwazam, ze to skandal. Problem z zamknięciem szkoły a. jest trudny nawet dla dorosłych, bo niejednoznaczny, b. dziecko moze być zadowolone - a jakoś podejrzewam,że zadowolenie z zamknięcia w kluczu się nie miesci, c. to nie jest sprawa dla 9 latka, d. dzieci nalezy uczyć pisać maile, a nie listy, e. nie mieszajmy polityki do wychowania dzieci, f. A jesli dziecko napisze "Szanowny Panie Burmistrzu! Uprzsejmie proszę o nie zamykanie mojej szkoły, do której chodzą grzeczne i inteligentne dzieci i nie przenoszenie nas do wsi X, gdzie są same brudne i głupie dzieci?" - to jak z tego wybrnie oceniający? , g. co mają pisać dzieci z miasta, dowożone do odległych szkół? - dla nich pytanie jest znacznie trudniejsze niz dla dzieci, gdzie jest tylko jedna szkoła w okolicy.
        Eh.
        --
        zpopk.blox.pl
        • 23.05.12, 07:49
          Niestety wiele dzieci jest w takiej sytuacji.
          Co roku zamykane są w Polsce małe szkoły.
          Nie mam pojęcia jak te maluchy dały radę
          odpowiadać na to pytanie, ale wiem, że dały- pisały ze łzami w oczach...
          • 23.05.12, 10:02
            I dlatego ma to być na teście dla 3-klasistów? Byłabym oburzona, gdyby coś takiego było na teście 6-klasistów (być może gimnazjalista powinien już umieć skrobnąć jakąś petycję...)
            Ogólnie jestem przeciwna pisaniu jakichkolwiek egzaminów przez takie dzieci - a zwłaszcza takich durnych egzaminów. Ktoś zna cel tego egzaminu - poza dostarczeniem danych do wyliczenia EWD?
            --
            -------------------------------------------------------------
            Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
      • 23.05.12, 13:53
        Popieram, skandal!! Nie mówiąc o tym, że zadanie niezgodne z obowiązującą podstawą programową.
      • 23.05.12, 17:36
        scher napisał:

        > Był skandaliczny. Ja mam akurat zdolne dziecko, ale za zadanie 10. tobym tych z
        > CKE wywalił na zbity pysk. To musi być instytucja przeżarta głupotą do szpiku
        > kości, skoro się ta głupota tak często, tak bezwstydnie i w takiej ilości stamt
        > ąd wylewa.

        Dokładnie, dla mojego dziecka problem nieznany. Nie bardzo wiedziała co napisać. Tymczasem w komentarzach do odpowiedzi piszą że zadanie miało sprawdzic umiejetność swobodnej wypowiedzi pisemnej dziecka.
        • 23.05.12, 22:57
          To musi być instytucja przeżarta głupotą do s
          > zpiku
          > > kości, skoro się ta głupota tak często, tak bezwstydnie i w takiej ilości
          > stamt
          > > ąd wylewa.

          Co roku jest jakiś babol w egzaminie gimnazjalnym. Albo i w maturze.
          W zeszłym roku zadania na maturze z matmy dali takie same, jak na teście standaryzacyjnym (nawet kolejności nie zmieniono) i była afera.
          Tak po prostu się zastanawiam, czy ktokolwiek te testy czyta przez wydrukowaniem i wysłaniem w świat? Może są tak tajne, że nikt?
          --
          -------------------------------------------------------------
          Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
          • 24.05.12, 23:38
            Sugerujesz, że test 3-klasisty pomylił się ludziom w CKE z maturą z WOS-u? Chociaż sądząc po tym jak w tym roku pewna maturzystka pisała fizykę sądząc, że to WOS - wszystko możliwe...
            --
            Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
        • 24.05.12, 23:34
          Ja tam ciekawa jestem, ilu 10-latków wie jakie są funkcje burmistrza.
          --
          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
    • 23.05.12, 07:24
      a moglibyście mi pomóc i zalinkować treść tego testu?

      verdana, co do dzieci brudnych i głupich w sąsiedniej szkole - nie ma żadnego problemu - formalnie - uzasadnienie prośby, argument jest i to jest na punkt. to co jest tym argumentem, nie ma większego znaczenia.

      stąd te wszystkie alarmy o głupocie testomanii
      • 23.05.12, 09:04
        O to mi chodzi własnie - egzaminy powinny być tak formułowane, aby nie skłaniać dzieci do pisania rzeczy okropnych i dostawania za to dobrej oceny.
        Pamięrtam maturę, na której trzeba było podać trzy argumenty za i trzy przeciw przyjmowaniu w Polsce azylentów. To był jeszcze wiekszy skandal...
        --
        zpopk.blox.pl
        • 23.05.12, 09:18
          Tez uwazam, ze pisanie listu do burmistrza przez 10-latka to paranoja! I jak mozna w ogole taki temat umiescic w tescie! Aczkolwiek moja Mloda humanistka nie miala z tym zadaniem akurat zadnego problemu. Mowi, ze generalnie test byl latwy a jedyna rzecza z jaka miala problem to cwierclitra wink
          • 23.05.12, 10:18
            Pytania z testów tu: www.obut.edu.pl/artykul/zestawy_zadan_obut_2012

            List do burmistrza- jakiś dramat. Mój syn mówił, że było łatwe, jak faktycznie sobie poradził on i jego klasa zobaczymy po wynikach.
            • 23.05.12, 11:06
              kasia, dzięki za ten link.
              już drukuję dla syna, mam zamiar go wysłać do 4 klasy, z ominięciem 3, po niepolskiej szkole, i chciałam wiedzieć jaki jest mniej więcej jego poziom polskiego i matmy.
              dzięki
            • 23.05.12, 11:24
              a kiedy będą wyniki ?( rozumiem że indywidualne dla każdego ucznia )
            • 23.05.12, 18:11
              kasia_wp napisała:

              > List do burmistrza- jakiś dramat. Mój syn mówił, że było łatwe, jak faktycznie
              > sobie poradził on i jego klasa zobaczymy po wynikach.

              Moja córka tez mówiła że było łatwe, ale jak rzowiązywałyśmy w domu to tu błąd, tam błąd, list do burmistrza - dwa zdania smile
    • 23.05.12, 12:05
      Nie zaglądałam do tego testu ale w ogóle test OPERON jest dużo łatwiejszy niż OBUT i to co roku. Operona to rozgarnięty 2-go klasista z uśmiechem na ustach napisze.
      • 23.05.12, 14:00
        to już zgłupiałam
        to który test jest oficjalny
        ten z operonu czy ten z buta

        oficjalny czyli w szkołach robiony pod koniec 3 klasy?
        • 23.05.12, 14:31
          a to zależy na który szkoła się zapisze. Szkoła mojej młodej robi tylko OBUTA. Ocena z niego nie ma wpływu na ocenę końcoworoczną - ma być tylko informacją dla rodzica/ucznia/nauczyciela co dziecko umie, a co należy jeszcze poćwiczyć.
          --
          http://dl.glitter-graphics.net/pub/270/270601mreat66odd.gif
          • 23.05.12, 14:38
            A nasza szkola robi oba. Jeden byl w lutym bodajze a drugi wczoraj.
    • 23.05.12, 15:09
      Czy ja wiem, czy aż taki trudny? Chyba dla przeciętnego 3-klasisty był ok.
      Jak mi syn powiedział, ze było pytanie o hibernację to aż mnie zatkało, dopiero jak zobaczyłam, ze wynika z tekstu, to uznałam, że ok. Zwykłe czytanie ze zrozumieniem wink

      Jeżeli chodzi zaś o temat listu, to rzeczywiście - jakiś niesmak mam - jakby nie mieli ciekawszych tematów dla 9, 10-latków. Z drugiej strony - czy to nie jest tak, że to w nas dorosłych taki temat wzbudza kontrowersje, a dla dziecka - umysłu młodego, nieupolitycznionego i szczerego - temat dobry i naturalny jak każdy inny?

      --
      Matematyka bez granic czyli Zabawa w słowa
      • 23.05.12, 15:39
        Czy ktoś może podlinkować testy??
        Pomysł z pisaniem listu do burmistrza, dotyczący (jak dla mojego syna) całkiem niezrozumiałego problemu, był absurdalnie głupi. Nie wykluczam, że moja pociecha napisała, że to świetny pomysł z zamknięciem tej szkoły ;-/
        • 23.05.12, 16:06
          salem24 napisał:
          > Czy ktoś może podlinkować testy??

          lmgtfy.com/?q=test+trzecioklasisty+2012

          --
          Matematyka bez granic czyli Zabawa w słowa
      • 23.05.12, 17:31
        gopio1 napisała:

        > Czy ja wiem, czy aż taki trudny? Chyba dla przeciętnego 3-klasisty był ok.
        moim zdaniem test wykraczał poza zakres programu i możliwosci przecietnego trzecioklasisty. Było kilka zadań nietypowych, były ułamki, tekst do zrozumienia z tych trudnych /encyklopedyczny/ a nie przecietnych. Pytania do testu bardzo trudne np. co Ci ułatwia wyszukiwanie informacji w tekście???? albo Co By Ci jeszcze bardziej ułatwiło wyszukiwanie informacji? temat do wypowiedzi pisemnej bardzo trudny, dzieci napisały po jednym, dwa zdania.
        Generalnie test nie sprawdzał tego co dzieci powinny opanować zgodnie z założeniami programu tylko raczej zaradność, spryt, inteligencję.Może taki był zamysł.....
        • 23.05.12, 19:11
          mama303 napisała:
          > Pytania do testu bardzo trudne np. co Ci ułatwia wyszukiwanie informacji w tekście???? albo Co By Ci jeszcze bardziej ułatwiło wyszukiwanie informacji?

          Mój syn napisał: "nagłówki".
          Co by Ci jeszcze bardziej ułatwiło wyszukiwanie informacji? "Więcej nagłówków" wink

          > Generalnie test nie sprawdzał tego co dzieci powinny opanować zgodnie z założeniami programu
          A czy przypadkiem nie o to chodziło, żeby dzieci nie wkuwały na blachę formułek, dat i reguł, tylko umiały poznaną wiedzę wykorzystać w praktyce - czyli wyciągnąć wnioski, zastosować logiczne myślenie, dedukcję czy też analogię?

          --
          Matematyka bez granic czyli Zabawa w słowa
          • 23.05.12, 21:30
            gopio1 napisała:

            > Mój syn napisał: "nagłówki".
            > Co by Ci jeszcze bardziej ułatwiło wyszukiwanie informacji? "Więcej nagłówków"

            Nie chodzi o to co Twoje /czy moje/ dziecko akurat napisało tylko o obiektywna ocenę testu.

            > A czy przypadkiem nie o to chodziło, żeby dzieci nie wkuwały na blachę formułek
            > , dat i reguł, tylko umiały poznaną wiedzę wykorzystać w praktyce - czyli wycią
            > gnąć wnioski, zastosować logiczne myślenie, dedukcję czy też analogię?

            Oczywiscie tylko, że na ich /przecietnym/poziomie wiedzy. Ale masz rację, że z uczeniem tego, o czym piszesz jest kiepsko w szkole. U mojej córki pani przeslizgnełą sie dosłownie po mierzeniu, ważeniu itd, pojecia: ćwierc litra nie wprowadziła.

            • 24.05.12, 23:44
              mama303 napisała:

              > pojecia: ćwierc litra nie wprowadziła.
              Ech, edukację dot. ćwierć litra to chyba w domu się prowadzi ? wink)

              --
              Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
              • 25.05.12, 06:49
                jakw napisała:

                > Ech, edukację dot. ćwierć litra to chyba w domu się prowadzi ? wink)
                Na tej zasadzie to mozna powiedziec o każdym zagadnieniu. Chyba nie tego powinien dotyczyć test.
    • 23.05.12, 15:40
      U syna ten sprawdzian był dzisiaj, dzień po tym jak opublikowane zadania można było znaleźć w sieci.
      Myślałam, że będą pisali jakiś inny sprawdzian (WSiPu) a tu dziecko mówi że było o nietoperzach.
      Powiedzcie czy to jest zgodne z prawem.
      • 23.05.12, 17:32
        pacynka27 napisała:

        > Powiedzcie czy to jest zgodne z prawem.

        Raczej nie i bardzo nieuczciwe!
        • 23.05.12, 18:39
          A dlaczego ta hibernacja niby taka trudna? Przecież to wyjaśnione jest w tekście. Nawet jak ktoś nie wie, to dowie się.
          • 23.05.12, 21:24
            fogito napisała:

            > A dlaczego ta hibernacja niby taka trudna? Przecież to wyjaśnione jest w tekści
            > e. Nawet jak ktoś nie wie, to dowie się.

            Dlatego, że jest to typ tekstu encyklopedyczny i wieloma trudnymi dla dzieci pojęciami biologicznymi, prawdopodobnie dla wielu dzieci całkiem nowymi. Nie jest to moim zdaniem typ tekstu jaki dzieci powinny miec na teście. Pamietaj, że na cały test dzieci miały 40 minut, w tym przeczytanie trudnego tekstu, wyszukanie w nim informacji, odpowiedź na pytania, pozostałe /poza tekstowe/ pytania i napisanie trudnego pisma o charakterze oficjalnym.
            nauczycielka mojej córki okresliła test jako bardzo trudny, trudniejszy niż w zeszłej edycji.
            • 24.05.12, 06:43
              mama303 napisała:


              > Dlatego, że jest to typ tekstu encyklopedyczny i wieloma trudnymi dla dzieci po
              > jęciami biologicznymi, prawdopodobnie dla wielu dzieci całkiem nowymi.

              Mój syn w wieku 7 lat zetknął się w szkole z pojęciem hibernacji.

              Nie jest
              > to moim zdaniem typ tekstu jaki dzieci powinny miec na teście. Pamietaj, że na
              > cały test dzieci miały 40 minut,

              Fakt - czasu mało. Ale jak widać w polskiej szkole od małych dzieci wymaga się więcej niż od maturzystów i studentów surprised

              • 24.05.12, 06:57
                fogito napisała:

                > Mój syn w wieku 7 lat zetknął się w szkole z pojęciem hibernacji.

                To nie o to chodzi. Jeden sie zetknął inny nie. Moja też słyszała o tym zjawisku ale tam trzeba było przeznalizować trudny tekst i wybrac z niego informacje ponadto spformuować odpowiedź /krótką/ a temat szeroko i szczegółowo opisany. Nie pisze że tekst w ogóle nie zrozumiały, tylko trudny jak na mozliwosci przecietnego III klasisty w mało komfortowych warunkach do pracy.

                > Fakt - czasu mało. Ale jak widać w polskiej szkole od małych dzieci wymaga się
                > więcej niż od maturzystów i studentów surprised

                Czasu mało no i stres.
                • 24.05.12, 08:11
                  mama303 napisała:
                  > trzeba było przeznalizować trudny tekst i wybrac z niego informacje...
                  > Nie pisze że tekst w ogóle nie zrozumiały, tylko trudny jak na mozliwosci przecietnego III klasisty w mało komfortowych warunkach do pracy.

                  A może trochę przesadzasz? Córka Ci powiedziała, że był za trudny?
                  Rozmawiałam z kilkoma 3-klasistami, nikt z nich nie ocenił testu jako trudny. Może to po prostu my-dorosli mamy o dzieciach błędne zdanie - to za trudne, tego za dużo, to za poważne, tego nie zrozumieją. Byle głąb tego testu nie układał. A skoro taki ułożył, znaczy że miał ku temu podstawy i zna możliwości 9, 10-latków.

                  Z reguły problem mają matki - zakładają na dzieci klosze-ochronki i za nie wypowiadają swoje zdanie. Tobie może się wydawać co innego, dzieciom co innego. Test jest dla nich, nie dla Ciebie. Nie upupiajmy dzieci na siłę!

                  Proponuję więcej wiary w możliwości i umiejętności własnych dzieci...

                  --
                  Googolplex czyli Zabawa w słowa
                  • 24.05.12, 09:38
                    > Byle głąb tego testu nie układał.
                    > A skoro taki ułożył, znaczy że miał ku temu podstawy i zna możliwości 9, 10-la
                    > tków.

                    Na pewno za to nie zna podstawy programowej, z której jasno wynika, że pisanie listów FORMALNYCH do programu klas 1-3 nie należy.
                    Osoba układająca takie testy podstawę programową znać powinna.

                  • 25.05.12, 06:54
                    gopio1 napisała:

                    > A może trochę przesadzasz? Córka Ci powiedziała, że był za trudny?

                    Nie dla córki to banał smile, ona tak zawsze mówi. Dzieci miały doczynienia z róznymi tekstami, ten nalezy do trudniejszych. Przecież masz chyba czytankę i widzisz że tam sa inne teksty.To zreszta opinia nauczycielki.

                    > Proponuję więcej wiary w możliwości i umiejętności własnych dzieci...

                    A ja proponuje śledzic jakie będa wyniki testu.
    • 23.05.12, 20:08
      OBUT w tym roku to porażka. Zadania z poza podstawy programowej. Z pewnością nie sprawdziły wiedzy dziecka, tylko kombinatorstwo i losowe typowanie. Zadania wielodziałaniowe, gdy dziecko nie umiało zapisać sobie obliczenia, bo były liczby z przecinkiem i dla niektórych nie do rozwiązania, bo gubiły dane i myliły wyniki. Nie liczył się sposób wyliczenia, tylko wynik - czyli trafisz, bo masz szczęście - masz punkt, a jeśli nie - no to nie. Bardzo trudny tekst, mała trzcionka, dla mojego dziecka to był szok. Nie zdążył, bo zanim przeczytał te pytania i zanim je zrozumiał i zastanowił się nad odpowiedzią to schodziło trochę czasu. A tu jeszcze uzasadnij i napisz list, no tak sprawa zamknięcia szkoły jest dzieciom tak bliska jak kromka chleba włożona do ust - można pisać i pisać.Nie to porażka! Tylko, co z tym zrobić?
      • 23.05.12, 20:25
        >Tylko, co z tym zrobić?

        Nic, przecież ten sprawdzian na nic nie wpływa. U nas dzieci nawet nie były świadome że to jakiś inny sprawdzian niż zazwyczaj.
        • 23.05.12, 21:15
          to my rodzice robimy szum wokól tego testu. Ja swoim wyjaśniłam, że test sprawdza jak ich uczy nauczyciel. Nie uznali testu za trudny. list do władz uważam za skandaliczny. Nawet komentować nie ma co. Widać ktoś mocno myślał nad tym idiotyzmem. Szkoda, że nie zanmy autorów.
        • 23.05.12, 21:33
          marika012 napisała:

          > Nic, przecież ten sprawdzian na nic nie wpływa. U nas dzieci nawet nie były świ
          > adome że to jakiś inny sprawdzian niż zazwyczaj.
          a u nas i owszem, nawet na galowo sie ubierały smile
          • 23.05.12, 21:58
            mama303 napisała:

            > a u nas i owszem, nawet na galowo sie ubierały smile

            dokladnie, obowiazywal stroj galowy, jak na maturze wink
            • 23.05.12, 22:30
              No właśnie dzieci odświętnie ubrane, mocny stres, trudny test, nikt nie jest zadowolony - bo dzieci nie wykazały się umiejętnościami, a nauczyciele przekazywaniem wiedzy - czyli reforma nie wypaliła - a może ktoś nie przemyślał testów i znowu wszystko sobie fruwa ??? Jaki jest ich cel? Co mają określać i badać?? Nic nie przychodzi mi do głowy kiedy analizuję sobie ich treść. Może to i rodzicielska panika, ale jakoś trzeba będzie dziecku wytłumaczyć porażkę - uff...
              • 23.05.12, 22:53
                Galowy strój, stres??? Jestem mocno zaskoczona. Osobiście rozmawiałam z dyrekcją szkoły w zeszły piątek w innej sprawie ale poruszono problem trzecioteściku. Pani dyrektor mówiła, że wytyczne są takie iż dzieci mają wręcz nie wiedzieć że będą testowane. Będą pisać siedząc jak zwykle po dwoje w ławce. Panować ma zwykła atmosfera klasówki. Nauczyciel dzieci nie uprzedzał, jeśli rodzice w domu nie oświecili ich to były totalnie nieświadome.
                • 24.05.12, 06:59
                  a u nas wydarzenie ogólnoszkolne, pani juz dawno zapowiadała.
                  • 24.05.12, 09:57
                    I to jest włąśnie błąd szkoły i nauczycieli. A później sie dziwić że dzieciaki maja problemy skoro napiejw tak ich podkręcono.

                    Moi narazie po drugotesciku. Pisany beż żadnego przygotowania, z biegu nieomalże. Wczesniej samodzielnie rozwiązywali drugoteścik z 2009 czyli sprzed reformy. Moim zdaniem wcale nie był banalny. Ten tegoroczny syn podsumował tak "gdyby dwulatki umiały pisać, zrobiłyby go bez problemu" Co oczywiście o niczym nie świadczy.

                    Przejżałam zalinkowane testy i list do burmistrza głupi ale poza tym nie znalazłam niczego kosmicznego. Większość identycznych zadań z matematyki dziś robią moi drugoklasiści. Nie przesadzacie trochę?
                    --
                    pozdrawiam
                    Dorota i Kuba&Bartek
                    • 25.05.12, 06:57
                      dorek3 napisała:

                      > Przejżałam zalinkowane testy i list do burmistrza głupi ale poza tym nie znalaz
                      > łam niczego kosmicznego. Większość identycznych zadań z matematyki dziś robią m
                      > oi drugoklasiści. Nie przesadzacie trochę?

                      które zadania z tego testu masz w programie drugiej klasy?
                    • 25.05.12, 09:28
                      Większość identycznych zadań z matematyki dziś robią m
                      > oi drugoklasiści. Nie przesadzacie trochę?

                      Posadź chłopaków w weekend przy teście i zobacz jak im pójdzie.

                      Moje dziecko stwierdziło, że spoko, że poradził sobie bez problemu. Polski banalny a z matematyki pomyśleć musiał tylko w 1 zadaniu.
                      Ciekawa jestem na ile poradził sobie bez problemu. smile Bo kosmiczne to nie było ale źle zrozumieć czy pomylić się przy wpisywaniu odpowiedzi w tym wieku łatwo.
                      • 25.05.12, 18:01
                        tititu napisała:

                        > Moje dziecko stwierdziło, że spoko, że poradził sobie bez problemu. Polski bana
                        > lny a z matematyki pomyśleć musiał tylko w 1 zadaniu.

                        U mnie tez było banalnie szczególnie z matmy ale po wspólnym przeczytaniu: tu bład, tam pomyłka.
              • 24.05.12, 06:53
                E, tym by się nie martwiła.
                Powiedziałabym, że test nie ma oceniać dzieci - które są 'dobre' a które 'do bani', tylko pokazać, co jeszcze można poprawić, rozwinąć. I że test służy też szkole, żeby zbadać, jak najlepiej uczyć dzieci.
                --
                Życie w Zatoce Perskiej
            • 24.05.12, 08:00
              aniaop napisała:
              > mama303 napisała:
              > a u nas i owszem, nawet na galowo sie ubierały smile
              > dokladnie, obowiazywal stroj galowy, jak na maturze wink

              Widać wszystko zależy od szkoły. U nas dzieci przyniosły w dzienniczku informację, że test zaczyna się o 8.00 i żeby NIE ubierać się na galowo.

              --
              Googolplex czyli Zabawa w słowa
            • 24.05.12, 15:12
              U nas albo strój galowy nie obowiązywał, albo synuś nie raczył mnie o tym poinformować, absolutnie sie nim nie przejął. Ja wiem że potrafi wszystko zrobić, a jak mu poszło to sie okaże, bo niestety nieuważnie czyta polecenia uncertain
              --
              Julia,Maksiu i Tatiankasmile
              http://maks-ostrowski.cba.pl/ - strona syna
              KRS 0000 326 128 cel szczegółowy: Ostrowski Maksymilian - 035
    • 23.05.12, 22:56
      Moje dziecko dopiero kończy I klasę, ale z racji tego, że znam kilkoro rodziców obecnych 3-klasistów, którzy wczoraj pisali ten test wiem, że bardzo zdziwił ich poziom testu.
      Potem sprawdziłam na oficjalnej stronie www.obut.edu.pl i oto co znalazłam w opisie badania:
      CEL BADANIA

      Podstawowym celem Ogólnopolskiego Badania Umiejętności Trzecioklasistów jest umożliwienie szkołom otrzymania dodatkowych informacji o poziomie wiadomości i umiejętności posiadanych przez ich uczniów kończących klasę trzecią (...). Cel ten zostanie zrealizowany przez:
      1.przekazanie wszystkim zgłoszonym do badania szkołom profesjonalnych narzędzi – testów z języka polskiego i z matematyki pozwalających uczniom na zaprezentowanie umiejętności zdobywanych podczas codziennej nauki w szkole, na zastosowanie posiadanej wiedzy w sytuacjach nietypowych oraz na wykazanie się dodatkowymi umiejętnościami;
      (...)
      Testy OBUT badają umiejętności z Podstawy programowej kształcenia ogólnego, m.in.:
      (...)
      •wymienione jako treści nauczania edukacji polonistycznej i edukacji matematycznej na I etapie kształcenia.

      Czyli wynika z tego, że test ma badać umiejętności ponadprzeciętne i to w zakresie programu całej szkoły podstawowej (bo o ile wiem I etap kształcenia to cała SP aż do kl. VI).

      Zastanawiam się tylko po co taki test dla wsztskich dzieci z klas III z całej szkoły. Jeśli ktoś jest wybitny, to ma od tego szereg konkursów w ciągu całego roku szkolnego.

      • 23.05.12, 23:06
        Pierwszy etap to klasy I-III
      • 23.05.12, 23:11
        j (bo o ile wiem I etap kształcenia to cała
        > SP aż do kl. VI).

        I etap kształcenia to są właśnie klasy 1-3, etap drugi - klasy - 4-6, gimnazjum to etap III, szkoła ponadgimnazjalna - IV.
        --
        -------------------------------------------------------------
        Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
        • 24.05.12, 18:01
          No dobrze, czyli w założeniach OBUT ma sprawdzać wiadomości z klas I-III. Jak mają się do tego zadania nie ujęte w programie nauczania w tych klasach? Skoro w założeniu cała klasa pisze, to nielogiczne jest sprawdzanie wiedzy ponad program. Od tego są konkursy, np. Kangurek, w których startują tylko zainteresowane osoby.
    • 24.05.12, 08:51
      wyborcza.pl/1,76842,11780530,Nieszczescie_nazywane_OBUT__list_.html

      --
      Forum ORIGAMI
    • 24.05.12, 09:04
      Ministerstwo nie chciało wczoraj komentować pytania i odesłało nas w tej sprawie do Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Co na to komisja? "Arkusz, który w dniu 22.05.2012 r. został wykorzystany podczas Ogólnopolskiego Badania Umiejętności Trzecioklasistów był przygotowany przez Zespół Badawczy, w ramach projektu systemowego EFS, w sposób autonomiczny, obok systemu egzaminów zewnętrznych. Udział w badaniu był dobrowolny. Arkusz jest narzędziem badawczym, a nie egzaminem zewnętrznym" - wyjaśniała nam pisemnie Mariola Konopka z CKE.

      Więcej... wyborcza.pl/1,126565,11778977,9_latki_na_tescie_pisaly_list_w_obronie_zamykanych.html#ixzz1vlh5Gp26
      --
      Forum ORIGAMI
      • 24.05.12, 10:22
        Arkusz jest narzędziem badawczym, a nie egzaminem z
        > ewnętrznym" - wyjaśniała nam pisemnie Mariola Konopka z CKE.

        Ciekawe, bo na emamie jak wół stoi:
        Re: Test 3-klasisty czyli hibernacja nietoperza.
        Autor: aga_i_oli 22.05.12, 23:06

        Szkoda że tak mało odpowiedzi
        Nie wiem jak w innych szkołach, ale w naszej wynik ma być wliczany do opinii końcowej
        --
        -------------------------------------------------------------
        Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
    • 24.05.12, 09:34
      Właśnie zerknęłam do podstawy programowej - tam jest o tworzeniu listu prywatnego tylko, oficjalnego nie. Polecenie dot. listu do urzędnika państwowego wykracza więc poza podstawę programową.
      --
      Mama A. (7 lat) i M. (3 lata) i żona swego męża
      • 25.05.12, 00:01
        Hm, ale w teście chyba chodziło o list prywatny do urzędnika państwowego (btw dla 10-latków burmistrz, wójt , premier czy prezydent to i tak się pewnie niczym od siebie nie różnią).
        Ciekawe co na to CBA wink
        --
        Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
    • 24.05.12, 12:33
      u mnie syn z matematyki nie miał wprowadzonych ułamków, pojęcie ćwierć litra też było nieznane, więc nie piszcie, że test był zgodny z podstawą programową, bo nie był, chyba że każda szkoła ma inną podstawę programową, syn twierdził też, że test był prosty, ale przejrzenie go w domu pokazało masę błędów, chciałabym aby ktoś z tego wyciągał wnioski, bo co roku jest to samo, ogólne rozdrażnienie i brak wniosków na przyszłość, nawet nauczyciele ich nie wyciągają
      • 02.06.12, 17:31
        Sprawdziłam u syna, ćwierćlitra, litr, pół litra mieli. Robili takie zadania jakis czas temu.
        Zadanie zrobił. Wogóle wypadł dobrze, pisali na luzaka w krótkich spodenkach bez żadnej presji ze straony szkoły.
        Do prezydenta napisał krótko, treściwie i nie zapomniał się podpisac bo za to leciały punkty.
        • 02.06.12, 20:51
          Mój tez zaskakująco dobrze sobie poradził, z matematyki zrobił wszystko dobrze smile tekst o nietoperzach byl dla niego zrozumialy i nic by w nim nie zmienil - to pytanie zostawil puste, tu starcil punkty. A list napisał do Komorowskiego big_grin
    • 24.05.12, 14:46
      "Nie chcieliśmy dawać tematu z księżyca. Uczniowie, którzy pisali test, żyją tu i teraz, wielu z nich zamykanie szkół dotyka osobiście. To zagadnienie nie jest sztuczne i wywołuje prawdziwe emocje. A gdy są takie emocje, łatwej sprawdzić, czy dziecko potrafi wyrażać swoją opinię i ją uzasadnić. Przed testem dokonywaliśmy jego standaryzacji, czyli dostosowania zadań do średnich umiejętności uczniów. Rozważaliśmy wiele tematów. Dzieci z wylosowanych szkół ze wsi i z miast odpowiadały na nie i okazało się, że pytanie o zamykane szkoły wypada najlepiej. Dzieci potraktowały je bardzo poważnie i udzielały bardzo poważnych odpowiedzi. (...) Chodzi o to, by potrafiły wyrazić swoją opinię na dany temat i ją uzasadnić. Poza tym z pilotażowego badania nie wynika, żeby dzieci miały problem ze zrozumieniem tego tematu. Co więcej, zdarzyły się odpowiedzi, że to dobrze, iż szkoła ma być zlikwidowana, bo jest stara i brzydka, a w nowej, ładniejszej na pewno będzie fajniej. Dzieci pisały też o pomysłach, jak ocalić szkołę. Chcą ją ratować, organizując np. kiermasze."

      Tu całość:
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,114377,11786058,Jak_rozemocjonowany_9_latek_broni_swojej_szkoly.html
      --
      Googolplex czyli Zabawa w słowa
      • 25.05.12, 07:00
        Mojej córce temat zupełnie nie znany więc napisała dwa zdania. większośc jej klasy też smile To ma byc temat znany wszystkim trzecioklasistom? Dobre sobie
        • 25.05.12, 19:30
          mama303 napisała:

          > To ma byc temat znany wszystkim trzecioklasistom? Dobre sobie
          Gdybam tak sobie - a może MEN w planach ściąć tak kasę na ucznia , że w przyszłym roku temat zacznie dotyczyć z 50% uczniów ?

          --
          Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.
      • 25.05.12, 08:13
        Przecież tej pani to strach do domu byłoby wpuścić smile

        --
        Ne puero gladium!
        • 25.05.12, 21:33
          www.emetro.pl/emetro/1,85651,11795099,Test_na_zamykana_szkole.html
          --
          Forum ORIGAMI
    • 25.05.12, 22:25
      U nas nauczyciele klas 3 zrobili szybkie zebranie na temat tego testu. Tylko troje dzieci z klasy mojego syna napisało cały test (nie wiadomo jeszcze, czy dobrze), a dzieci jest 22. W dwóch innych klasach podobnie. List do burmistrza dla niektórych dzieci był sygnałem, że zamykają im szkołę i poskarżyli się rodzicom. Jedno z dzieci napisało "to nie nasza wina, że w moim mieście jest tak mało dzieci", a jak się okazało, kluczem było podanie 3 argumentów o czym w teście nie było mowy. Tekst o nietoperzach niezrozumiały dla większości dzieci, bo nie miały obrazowo wyjaśnionej hibernacji i echolokacji przez nauczyciela (tego nie ma w programie). Zadanie z krasnalami, ćwiartkami to porażka - znowu układający test minęli się z programem nauczania. Poza tym nie rozumiem tego stresowania dzieciaków testami końcowymi. Co to, "matura" dla klas 3 ?
      • 25.05.12, 23:12
        Mój napisał, żeby zamiast zamykać szkolę, pobudowali więcej domów, to będzie więcej dzieci.
        Dobre rady to jego hobby, jak widać wink

        --
        Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
      • 26.05.12, 17:47
        Moja córka nie wpisała imion na dyplomach w ost zadaniu z matmy a za to jest punkt, chociaż nie było to powiedziane w poleceniu.
    • 02.06.12, 07:39
      mama303 napisała:

      > Nie uważacie, że jak na banalną podstawe programową test był wyjątkowo trudny?

      no i jak tam wyniki? U nas w klasie podobno kiepsko.
      • 02.06.12, 21:48
        Z matematyki 11/18
        z polskiego 23/27

        jeśli dobrze pamiętam - znaczy orła w domu nie posiadam ale do IV klasy przeszła. Zobaczymy jeszcze jak przyjdą oficjalne wyniki - maja być 18 VI. Wiem, że w naszej klasie nikt nie uzyskał maksymalnej ilości punktów.
        • 03.06.12, 22:45
          ja spytalam ostatnio syna "ile to jest 10 : 4" (zadanie z matematyki o krasnalach OBUT) , zastanawial sie i stwierdzil ze "2" to za malo , "3" to za duzo , czyli "nie da sie"...... nie wiem jak u was, ale u nas dzieci w ogole jeszcze nie mialy ulamkow i takie zadanie na tescie dla wszystkich trzecioklasistow to po prostu zart....pomijam kontrowersyjny temat listu do burmistrza na polskim ( za ktory bylo az 8 punktow !) oraz czas trwania testu w stosunku do ilosci zadan...
          nasza nauczycielka stwierdzila, ze test byl kompletnie niespojny z programem nauczania i ze szanse na napisanie go mialy tylko wyjatkowo zdolne i uczeszczajace na zajecia ponadprogramowe dzieci... tylko ze dla nich sa kangurki i inne konkursy....
          a na pytanie z polskiego P11 7 b sama mialam problem z odpowiedzia.... i raczej nie wpadlabym na to, ze chodzi o wypunktowanie...

          u nas na szczescie ten test nie ma wplywu na ocene ... co chcieli osiagnac ludzie go ukladajacy nie wiem....wystarczylo zajrzec do podrecznikow, zeby zobaczyc czego dzieci sie ucza i na tej podstawie ulozyc pytania sprawdzajace nabyta wiedze, najwyrazniej nie o to chodzilo...
          • 04.06.12, 15:18
            monika9920 napisała:
            > a na pytanie z polskiego P11 7 b sama mialam problem z odpowiedzia.... i raczej nie wpadlabym na to, ze chodzi o wypunktowanie...

            Wcale nie chodziło o wypunktowanie. Chodziło o jakikolwiek pomysł. U nas dzieci pisały różnie, że skróciłyby tekst, wyróżniły kolorem, podkreśliły co ważniejsze informacje, użyły drukowanych liter, dały więcej nagłówków - każdy pomysł był punktowany.

            > nasza nauczycielka stwierdzila, ze test byl kompletnie niespojny z programem na
            > uczania i ze szanse na napisanie go mialy tylko wyjatkowo zdolne i uczeszczajac
            > e na zajecia ponadprogramowe dzieci...

            Nasza też powiedziała, że niespójny z programem. List formalny jest w programie 5 klasy, większość dzieciaków nie wiedziała jak tytułować - nie używają jeszcze sformułowań "Szanowny Panie" czy "Z poważaniem".
            Ale z tym, że szanse na napisanie go miały tylko dzieci wyjątkowo zdolne, to chyba przesada. W klasie mojego syna jest 27 uczniów, szkoła publiczna - dzieciaki różne. Mimo to test poszedł im dobrze, może nawet bardzo dobrze. Z maksymalną ilością punktów było sporo osób, ogólnie procentowo klasa wypadła tak: matma 85%, polski 86%, co daje średnio 13/18 z matmy i 23/27 z polskiego.

            --
            Tacy różni - tacy podobni czyli Zabawa w słowa
          • 05.06.12, 21:24
            monika9920 napisała:

            > ja spytalam ostatnio syna "ile to jest 10 : 4" (zadanie z matematyki o krasnala
            > ch OBUT) , zastanawial sie i stwierdzil ze "2" to za malo , "3" to za duzo , c
            > zyli "nie da sie"...... nie wiem jak u was, ale u nas dzieci w ogole jeszcze ni
            > e mialy ulamkow i takie zadanie na tescie dla wszystkich trzecioklasistow to po
            > prostu zart....

            Mozna było dojśc do odpowiedzi okrezna drogą, nie trzeba było dzielic 10 na 4. Moja córka wykombinowała, że jak 4 waży 10 to 2 wazy 5, czyli 6 będzie wazyć 15. Drogą dedukcji wykombinowała smile
            • 06.06.12, 16:31
              > Mozna było dojśc do odpowiedzi okrezna drogą, nie trzeba było dzielic 10 na 4.
              > Moja córka wykombinowała, że jak 4 waży 10 to 2 wazy 5, czyli 6 będzie wazyć 15
              > . Drogą dedukcji wykombinowała smile
              Ale nie chodzi o to, co wykombinowała Twoja córka, tylko o to, co było w programie nauczania i o to właśnie chodzi w tym teście. Co z tego, że mój syn nie miał problemu z echolokacją nietoperza, bo tą wiedzę ma z DODATKOWYCH zainteresowań, ale program tego nie obejmował , więc nie powinno być tego na teście.
              • 06.06.12, 19:08
                figrut napisała:

                > Ale nie chodzi o to, co wykombinowała Twoja córka, tylko o to, co było w progra
                > mie nauczania i o to właśnie chodzi w tym teście. Co z tego, że mój syn nie mia
                > ł problemu z echolokacją nietoperza, bo tą wiedzę ma z DODATKOWYCH zainteresowa
                > ń, ale program tego nie obejmował , więc nie powinno być tego na teście.

                metoda mojej córki była przykładem, że aby rozwiązać test i to konkretne zadanie nie trzeba było wcale znać ułamków. Z tego co czytałam w komentarzu do testu chodziło w nim wcale nie o opanowanie programu tylko o zbadanie jak dzieci poradza sobie w nietypowych zadaniach. Ale zgadzam się z tym że test był zbyt trudny jak na mozliwosci trzecioklasity.
      • 04.06.12, 17:19
        Za to jakie EWD wyjdzie na koniec VI klasy...
        --
        -------------------------------------------------------------
        Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
        • 10.06.12, 19:15
          Moja córka twierdzi, że było to proste. Widziałam już wyniki testu polski 27 na 28 matematyka 17 na 18.
          • 12.03.13, 09:21
            Właśnie robimy jako pracę domową coś podobnego do tego obuta z zeszłego roku.

            Przykładowe zadania to:
            Wypisz korzyści i wady budowy centrum handlowego na terenie parku, w którym rosną unikalne okazy drzew.

            Napisz co sądzisz o takiej inwestycji uzywając sformułowań - moim zdaniem, według mnie itp.

            Napisz ogłoszenie do mieszkańców okolicy wzywające ich na marsz poparcia lub protest w zależności czy popierasz taką inwestycję czy też jesteś przeciw.

            Rozumiem, że mamy teraz zacząć oglądać wiadomości zamiast dobranocki.

            ja zaczęłam edukację w 1980 roku i muszę powiedzieć, że umiałabym wtedy napisać dlaczego popieram Solidarność i jakie są wady i zalety przynależności do partii.

            I bardzo się cieszę, że moje dziecko nie ma jeszcze wyrobionego zdania na ten temat i chciałabym by tak pozostało.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.