Wróżka Zębuszka - do kiedy przychodzi? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • W jakim wieku Wasze dzieci przestała odwiedzać Wróżka Zębuszka? Moja córka ma już 9 lat, od dawna w istnienie owej wróżki oczywiście nie wierzy, ale nadal swoje świeżo wypadnięte mleczaki wkłada pod poduszkę. Byłaby zawiedziona gdyby rano nic nie znalazła więc konsekwentnie dalej podkładamy jakiś drobiazg. Jak to wygląda u Was? Czy np. 14-latce której wypadają ostatnie mleczaki też podrzucacie prezent?
    ---
    • do kiedy? do wtedy gdy dziecko tego potrzebuje - czyli skoro ząbka pod poduszkę wkłada, to czeka i potrzebuje. W Św. Mikołaja pewnie też nie wierzy, ale pod choinką czeka na prezenty, co?
      Mojemu 12-latkowi właśnie kilka dni temu wypadł ostatni mleczny ząb, pod poduszkę go nie wsadził, mimo, ze jeszcze dwa lata temu tak robił. Czyli do kiedy? Do czasu aż sama z tego wyrośnie smile
    • Ja zapowiedziałam, że Wróżka Zębuszka przychodzi jeno po 3 pierwsze wypadnięte mleczaki, z przyczyny: a) WZ się zębów okropnie brzydzi, b) WZ nie ma nieograniczonych zasobów kasy, bo musi utrzymywać swoją trójkę dzieci, z których dwoje leje horrendalne ilości wody do wanny, a metr ciepłej wody to 30 peelenów, więc junoł.
      Oraz, stawka za ząb to nie więcej niż 10zł, w zależności od tego, ile wróżka ma akurat gotówki w portfelu. Plus ząb ma być pod poduszką opakowany przynajmniej w chusteczkę higieniczną, bo wróżka patrz punkt a.

      --
      Trójca
      I am weird but I am not strange.
    • My powiedzieliśmy dzieciom, że wróżka przychodzi tylko po pierwszego zęba, ale u Ciebie już na to za późno smile.
      --
      Moja dziewczynka
      Moj synek
      • u nas juz dawno nie przychodzi smile a mlodziez ma 11 i 12 lat, ale za zeby jest dalej placone po 10 zl od sztuki-jest jeden warunek musza byc w 100 % zdrowe-plombowane tez podlegaja dyskfalifikacji wink, dzieki temu motywacja do dokladnego mycia zebow wzrosla juz daaaawno temu, a to co zaoszczedzilismy na dentyscie moze wyplacic zebowa smile
    • Do kiedy dziecko się nie nauczy grać w pewne gry.
      Moje dziecko rozpracowało mnie koncertowo.
      - Mamo, zagramy w prawda - wyzwanie?
      - OK.
      - To prawda czy wyzwanie?
      - Wyzwanie.
      - To narysuj (i tu pada długi i zawiły opis. Ja, jak mi się wydaje, mądrzeję, jakoś się wykręcam od wyzwania i za następnym razem, jak mi się wydaje, jestem sprytniejsza).
      - To prawda czy wyzwanie?
      - Prawda.
      - To istnieje ta Wróżka Zębuszka czy nie?
      --
      Moja Mama (z namysłem, usiłuje sobie przypomnieć): "Wyjmij belkę ze swego oka i..."
      Mój Tato (pomocnie): "i wsadź ją bliźniemu swemu!"
    • 14 latkom wypadają mleczaki?
      --
      -------------------------------------------------------------
      Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.
    • U nas wróżka zębuszka przyszła tylko po 1. zęba. I z młodszym mam zamiar zrobić tak samo. A już płacenia za zęby to zupełnie nie kumam surprised
    • Ja nie lubie takich fikcji dzieciom sprzedawać - do tej pory mam dziwny niesmak w temacie Mikołaja. Mówieniu dziecku, że ktoś może wejść do domu w nocy wydaje mi się że może przynieść więcej szkody niż pożytku. Potem dzieci wierza w potwory, duch itp. bo jak istnieją jakieś dobre wróżki i mikołaje to przecież inne istoty też mogą być. Co nie?
    • moj 8,5latek wlozyl zeba (jestesmy przy wymianie 2jek) do umowionego kieliszka na parapecie swojego okna, bo WZ pod poduszka znalezc nie mogla. ale i tak nie przychodzi, bo pokoj zagracony i nie ma sie jak przedrzec. locki lego wbite w stope nawet WZ bola, a na kasztanach mozna sie niezle wy...tentegowac. czasem wrozka calymi dniami nie przychodzi, bo ma strasznie duzo dzieci do odwiedzenia.
      u nas zwyczajowo (tzn. tak dziala WZ u chyba wszystkich, ktorzy ja znaja) za zeba jest moneta. u mnie 2€.
    • U nas WZ przychodzi tylko po 1 zęba.
      --
      'Demokracja ma sens jedynie kiedy jest kontrolowana'
    • Do mojego syna WZ przychodziła jak na razie po wszystkie dotychczasowe mleczaki (8szt). Jak tak czytam stawki, to stwierdzam, ze ta, która do nas przychodziła, to jakaś sknera - 2zł od zębawink. Ale chyba będzie wytrwaławink.

      --
      Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
    • Moja trzynastolatka na mleczakach we wrześniu zbiła niezłą kasęsmile Zostało ich jeszcze sporo, śmiejemy się z mężem, że jak będzie potrzebowała gotówki to ma żelazny zapas w jamie ustnej, taki zębowy banksmile
      A tak serio: ona udaje, że wierzy (bo bardzo, bardzo jeszcze chce wierzyć), a ja udaję Wróżkę, zresztą Mikołaja też... Nie widzimy z mężem w tym nic złego
      --
      "Kto wiedzę mnoży, przyczynia boleści."
      J. Żuławski, Stara Ziemia
    • U nas wróżka też przychodzi - 10 zeta za zęba , syn ma 6 lat i trzy wypadły na razie, też nie widzimy z mężem nic złego w tej zabawie, bo tak ją traktujemy, mały zbiera sobie pieniądze do skarbonki na statek lego. Nasz co prawda długo czekał aż mu pierwszy ząb wypadnie i był bardzo szczęśliwy jak to się stało ( teraz młodszy czeka - 3,5 roku smile ) ale może niektórym dzieciom wróżka zębuszka trochę osładza stratę zębów.
      • Moja córka zgubiła pierwszy ząb zaraz po jego wypadnięciu. Na początku się zmartwiła, co da WZ (koleżanki ją wcześniej wprowadziły w temat), ale jakoś tematu nie drążyła. Drugi ząb też od razu zaginął. Temat WZ się przy tej okazji nie pojawił. Może już na dobre.
        Wymaga za to obchodzenia imienin - jednyna w rodzinie!
    • > Czy np. 14-latce której wypadają ostatnie mleczaki też podrzucaci
      > e prezent?

      Hmm... ostatnie zębiszcza moich dzieci wylatywały gdzieś w 11. czy 12. roku życia.

      --
      R.
    • A 14-latkom jeszcze mleczaki wypadają? Tak się trochę dziwię wink
      Ale mam też nadzieję, że do mnie będzie wpadać wróżka gdy będę gubić zęby ze starości.
      --
      Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było w gazecie, to kłamstwo. Bo to zupełnie wszystko jedno jak się mówi do małych dzieci. Czy się mówi łagodnie i uprzejmie, czy się na nie krzyczy, robią i tak, co chcą.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.