co roibą wasze 11 latki w domu? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mój syn od długiego już czasu jak jest w domu siedzi przed monitorem a jak wyczerpie limity siedzenia snuje się po domu i droczy się z młodsza siostrą , bo bawić się za bardzo razem nie potrafią. Jest między nimi różnica płci i ośmiu lat. Dodatkowo młody jest odludkiem i nie ma kolegów z którymi spędzał by czas po szkole. Mówi że go nudzą. Jedynie 2 razy w tygodniu idzie na piłkę nożną. Bawić też już niczym się nie chce, lego nudne, samochody nudne, puzzle be. Już mnie wkurza to strasznie, że poza komputerem niczym się nie potrafi zająć. Ostatnio miał zakaz na komputer na miesiąc. W tym czasie też nie było zmiany i zainteresowania czymś innym. Chodził z kąta w kąt i mnie denerwował. W sumie piłka to jedyna rzecz jaką interesuje się poza komputerem, ale za oknem nie zapowiada się żeby szybko można było spędzać dnie na boisku. Macie pomysły czym go zainteresować? Czym zajmują sę wasze dzieci w tym wieku jak nie siedzą przy komputerze i są w domu?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/wnid8u6969tsnvd9.png
    • Mam 9,5 latka, który ma ogólne zezwolenie na samodzielny powrót do domu. Cofam je, gdy nie uczy się w po powrocie ze szkoły, nie czyta książek albo łamie zasady (nie informuje mnie telefonicznie, że wychodzi ze szkoły). Sporadycznie "ma karę", tj. zostaje na świetlicy. Oczywiście, kiedy wracam do domu lekcje rzadko są odrobione w całości i część moich próśb jest niespełniona. Ale wtedy nie ma problemu z nadrobieniem zaległości, a jednocześnie wiem, że moje dziecko w limitowany sposób spędziło czas przed kompem albo telewizorem.
    • mama 11 latka i corke mlodsza od niego o 7 lat. Calkiem fajnie sie bawia, ale sa momenty, gdy sie scieraja, wtedy lepiej, gdy sa daleko od siebie. Mlody czasem chodzi do kolegow, ale tez nie jakos czesto.
      Ogolnie to komp- do 1 godziny dziennie.Duzo sie bawi z psem i go tresuje.
      Karty- gra z kim sie da, czasem cala rodzina. Czesto uklada pasjansysmile uwielbia krzyzowki i sudoku, czasem jakis gry na telefonie, ale to zamiennie z kompem. Jak mu sie uda namowic nas na planszowki to jest przeszczesliwy.
      Teraz siedzi i probuje sam ze soba grac w chinskie warcaby. Lubi tez lego i nerf- tata mu zrobil plansze i do niej strzela. Czesto tez gra w darta, ale to mnie denerwuje, bo huk sie po scianach niesiesmile no i lubi czytac, co jest ratunkiem, gdy wszystkie inne rozrywki zawodza.
      Ale tez ma dni, ze nic mu nie pasuje i chodzi i marudzi.
      --
      http://images.okazje.info.pl/p/inne/4786/th100/pluszak-looney-tunes-diabel-tasmanski-24-cm.jpg
    • Za co miał karę na komputer NA MIESIĄC? przecież to samobój, strzelasz sobie w stopę, tracąc motywator dla dzieciaka :p
      --
      Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
      • Wprawdzie mam 9 latka, ale on nie ma czasu się podrapać w domu więc o snuciu się nie ma mowy. Szkoła do 15:00, w domu jest o 16:00, 3 x w tygodniu piłka, 1x pianino, jak dzień bez zajęć to robi lekcje i zawsze jest coś do zrobienia, czytanie, projekt dodatkowy etc. Komputera w celach rozrywkowych nie włącza wcale. Telewizja to też tylko 20 minut przed zaśnięciem. Jak ma czas wolny to robi ze śmieci konstrukcje budowlano-naukowe w stylu Adama Słodowego.
        Może zapisz syna na jakieś zajęcia dodatkowe, które sprawią mu przyjemność i będzie miał okazję na spotkanie z rówieśnikami.
        • Komputera w celach rozrywkowych nie włącza wcale.

          Tez biedny jest, żadne przegięcie nie jest dobre sad

          Mój - 10 lat - gra na komputerze, najczęściej jednocześnie gadając z chłopakami przez Skype'a.
          Gra w ping-ponga na stole w salonie.
          Robi lekcje, projekty do szkoły.
          Chodzi na aikido, 2 x tygodniowo.
          Czyta przed snem.
          Gra w gry planszowe.
          Jak nie ma śniegu - jeździ na rowerze do kolegów, ale taż na pobliskie blokowisko, gdzie mieszkają jego znajomi (bawią się na dworze).
          Dużo gra w piłkę na boisku szkolnym (jak cieplej), wraca sam ze szkoły - co trwa z godzinę, bo idą grupą i się odprowadzają.
          Bawi się z siostrą (skaczą i takie tam), pomaga w obowiązkach (zmywarka, ubrania do szafy/pralki, śmiecie).

          Telewizji niewiele, najwięcej W-11 z mężem, czasem Pingwiny z siostrą.

          --
          Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
          • kanna napisała:

            > Komputera w celach rozrywkowych nie włącza wcale.
            >
            > Tez biedny jest, żadne przegięcie nie jest dobre sad

            Nie jest. On nie ma takiej potrzeby i czasu na to. Zabawia się w samochodzie Ipadem, kiedy stoimy w korkach. To mu wystarcza.

            • Ale w Minecrafta na Ipodzie.. to nie to samo wink
              --
              Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
              • Albo w Cywilizację po sieci z z tatą lub kolegami...
                --
                Jak można taką podłą być i mieć tak ładny biust
                • wiesz, zwroc uwage na roznicE mentalna miEdzy 9 a 11 latkiem.
                  9 latek- to jeszcze dzieciuch, jak nie ma nawyku grania (moj nie mial), to mu niekonieczny, albo sporadycznie konieczny.
                  a 11, cz 12 latek juz odkrywa uroki komunikatorów- nie, nie z babcią, tylko z kuplami z klasy, mozliwosci telefonów, stronek spolecznosciowych, gier wlasnei spolecznosciowych, gdzie robi sie cos fajnego RAZEM.
                  a jadac samochodem z dziecmi to ja rozmawiam- nie ma lepszeg porozumienia i komunikacji z dziecmi niz w korkach big_grin dlatego sobie chwale wozenie do szkoly- 15, max 20 minutek w korku, i wszystko wiem i wyczuje D
        • 9 latek a 11 latek to jednak róznica. Moja skończyła 10 lat i odkrywa uroki internetu, przedtem jej nie ciagnęło wcale smile
    • moze byc 12 latek?
      moj syn tez sie snuje troche, a co. ja tez lubie sie posnuc, moj maz tez. mloda sie snuje tez. snucie potrzebne do higieny psychicznej.
      ale. moj syn tego czasu na snuci ema raczej niewiele. po szkole jest ok 16 w domu, ma duzo zajec dodatkowych w szkole, a chodzi do klasy sportowej. szkola wymagajaca, wiec sie do roboty bierze po przyjsciu. zajecia dodatkowe ma 4 razy w tygodniu. ale oczywiscie czas wolny miewa.
      co robi. czyta czyta czyta czyta czyta. najczesciej, najwiecej. ogromne ilosci.
      komp. z tym, ze on robi rzeczy, ktore ja popieram. na fejsie siedzi big_grin stronke sobie swoja dłubie. gra w platformówki jakies- ale to nie jest główna jego aktywnosc. wypróbowuje różne programiki. oglada filmiki o zwierzetach. a czas z nami, wytwarzajac rekodzielo big_grin (wczoraj palmy, dekupażowane jajka, filcuje). gada z rodziną- ale nie wiem, czy to pod snucie nie podchodzi. gotuje.
      latem, wiosna, jesienia: spotyka sie z lokalnymi kolegami, idzie na boisko, gra w noge, czy cuś- tak spedza dnie
    • 11 letnia chrześnica mojej małżonki po przyjściu ze szkoły o 14ej je obiad i o 15ej bierze się za lekcje, które trwają do 20, czasem nawet do 21ej. Jak widzisz dziecko nie ma czasu na nic. Trochę w weekend pogra na komputerze, pobawi się z młodszą o 4 lata siostrą.
      --
      Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co znajdziesz w środku big_grin
    • Mój 4-klasista sporą część czasu spędza na graniu w planszówki. Mamy tego sporo, prawie codziennie coś jest w użyciu. Jego Top Ten to: Cytadela, Agricola, Osadnicy z Catanu, Cluedo, 7 cudów świata, Samuraj, Carcassone, Gra w życie, Wsiąść do pociągu, Fauna.

      Bardzo też lubi klocki Maple (inna nazwa to Kapla). Buduje, układa tory dla kulek, ogromne domino - oczywiście największa frajda jest przy burzeniu. Tu możesz zobaczyć jakie dają możliwości:
      www.youtube.com/results?search_query=kapla&oq=kapla&gs_l=youtube.3..0l5j0i10l2j0l2j0i10.9776.10127.0.10689.2.2.0.0.0.0.285.490.2-2.2.0...0.0...1ac.1.rSx0c_JnDW0
      Bardzo lubi też robić różne doświadczenia - od elektronicznych przez chemiczne (bez nadzoru polecam zestaw Sekrety Elektroniki).

      Ostatnio sporo czasu poświęcił na robienie jakiejś Księgi Magii - smarował kartki sokiem z cytryny, opalał nad świeczką, wypisywał tam zaklęcia i tajne eliksiry...

      Ok. trzech razy w tygodniu wraca po szkole z kimś z klasy / lub idzie do kogoś - wiem, że grają w rzutki, gry planszowe, coś budują z lego, bawią się ze zwierzętami, robią eksperymenty.

      Poza tym dużo czyta - często to właśnie z książek bierze pomysły na zabawy.

      Trochę też czasu zajmują mu lekcje i przygotowywanie różnych prac (np. ostatnio robił gazetkę ścienną o Wielkanocy), angażujemy go też do pomocy w pracach domowych (a to odkurzy, wstawi pranie, ugotuje budyń, poleci po zakupy).

      Komputer jeśli już to w weekendy ok. 1-2 h, ale nie ma reguły, bo często wyjeżdżamy lub ktoś do nas przychodzi.

      --
      Podsłuchiwacze czyli Zabawa w słowa
    • Mój lubi grać w warcaby i spotykać się z kolegami.
      --
      ***Gwiazdki 2001*** - miejsce spotkań dla rodziców dwunastolatków
    • Moja (niespelna) 11-latka ma dwie młodsze siostry, z którymi lubi sie bawić (buduja z klocków i bawia się róznymi figurkami). Czasem bawi sie sama, np. "szyje" coś ze szmatek, czy tworzy ze starych kartonów i innych "śmieci". Odrabia lekcje. Czasem po lekcjach przyprowadza koleżanki na 2 godzinki, to sie razem bawią. Czasem gra na komputerze, na xboxie, oglada TV, gra w gry (z siostrami lub/i nami, rodzicami). Nie przepada za czytaniem, tylko swoja ulubioną serię (ale to połyka w pól dnia) lub ... lektury. Nie ma za bardzo czasu na snucie się bez celu.
    • Przede wszystkim niewiele ma czasu na ewentualne snucie.
      Ale jak już jest w domu i nie ma obowiązków, to... czyta. Bo w końcu ma na to czas.
      Oczywiście trochę gra, ale może tylko w weekendy (w niedzielę do południa) i z ograniczeniami czasowymi.
      --
      Oddaj 1% na Dom Misi
      ZOSTAŃ DAWCĄ SZPIKU
    • 10-latka
      Nie gra w tygodniu, tylko pt-niedz.
      Popołudnia to:
      - 3-4 razy w tygodniu karate
      - basen
      - czytanie książek
      - rysowanie
      - planszówki (rodzinna pasja)
      - max 1-1,5h dziennie TV(jak jest luźniejszy dzień) - Animal Planet, NG, Discovery - bardzo to lubi


      --
      http://s15.rimg.info/ac17e13fd6054bd94b077423545b98ac.gif
      Pomóż Amelce wygrać z białaczką...
    • Uważam że pochodzic z kąta w kat tez czasem potrzeba smile
      Moja córka /skończyła 10 lat/ jeszcze lalki czasem wyciągnie i sobie ustawia, fryzury robi, kąpie .....poza tym w komputerze jakies prezentacje czasem porobi, ostatnio też kulinarnie sie realizuje. Chodzi tez z psem na spacer, spotyka się z koleżankami z osiedla lub z klasy.
      • Córka ma 11 lat. 2 razy w tygodniu ma godzinę angielskiego i 1x w tygodniu plastykę- 2,5 godziny. Poza tym po powrocie przygryza coś i idzie pograć na komputerze- 1 godz dziennie, tyle jej wolno. Potem chyba odrabia lekcje, niestety w jej przypadku trwa to błyskawicznie bo jest wyjątkowo bystra i szczerze mówiąc widuję jej zeszyty raz/dwa razy w miesiącu. Ma średnią 4,7. Sama rządzi swoją edukacją.
        Potem zwykle czyta lub bawi się z braćmi w ich pokoju. Oni mają 7,5 i 6 lat. Mają dużo klocków lego i playmobil. Zabawa polega na budowaniu dla nich domków. Czasem gra w monopol.
        Obiad jest u nas późno- ok 18.00. Czasem bawi się z koleżankami, które do niej przychodzą ale nie częściej niż raz w tygodniu bo trudno zgrać im terminy w związku z zajęciami dodatkowymi.
        W weekendy albo jedzie gdzieś z nami albo idzie do którejś babci, co bardzo lubi bo babcie skupiają się na niej i przychylają jej nieba wink U teściowej zwykle jest córka szwagierki- 4 lata i uwielbia bawić się z cioteczną siostrą.
        Oprócz tego mamy w pobliżu (1km) malutkie kino gdzie można za rozsądną cenę obejrzeć filmy, nawet 3D. Więc w weekend może sama iść do kina.
        Ze szkoły wraca zwykle dłużej bo wloką się z cioteczną, starszą o 2 lata siostrą i gadają.
        Czekamy z utęsknieniem na wiosnę , wtedy będzie mogła zacząć jeździć na rowerze za czym przepada. No i spędzać czas w ogrodzie z siostrą cioteczną (mieszkamy obok siebie).
        --
        Dzieciaki 2002
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
    • 11 latka- raz w tygodniu angielski po szkole, i plastyka.
      najchętniej to jednak komputer, jak nie komputer to telewizja i ps3, (te 3 zajęcia na zmianę) więc musimy ustalać limity, inaczej spędziłaby cały swój wolny czas przed ekranem.
      poza tym książki, czyta duzo i zachłannie.
      no i spotkania z koleżanką, z kolegami.

      jeśli się snuje po domu, a wszystkie obowiązki, typu praca domowa, już zrobione, nie da rady by pomogła w domu (zmywarka, czy spacer z psem) to gorąco zachęcam, żeby jednak do kogoś poszła, lub kogoś zaprosiła do nas- w towarzystwie nawet granie w tą samą grę ma całkiem inny wydźwięk. wtedy też w ruch idzie lego, miśki, czy planszówki. ba nawet w niepogodę wyjdą na dwór poganiać, a samej na dwór nie chce jej się wyłazić.

      --
      Dlaczego dziś wstałam o 5.00? Hmmm..żeby się dłużej poobijać???

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.