Dodaj do ulubionych

"Wiosenna" praca domowa-II klasa

26.03.13, 09:41
Pomóżcie, bo ja wymiękłam, mąż też, znajomi też. Praca domową były rozwiązanie zagadek, w których odpowiedzią były wiosenne rośliny lub zwierzęta. Na jedna nikt nie znał odpowiedzi:

Mam cytrynowe skrzydełka,
marzną, choć słonko grzeje!
Wracam w szczelinę kory,
niech co chce się dzieje!

Co to???????

--
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
Edytor zaawansowany
  • 26.03.13, 09:44
    Motyl cytrynek, sądząc po pierwszej linijce wink
  • 26.03.13, 09:46
    Motyl cytrynek?

    www.polskiekrajobrazy.pl/Galerie/69:Lubelszczyzna/2076:Motyl_cytrynek.html
    --
    dwie gwiazdy i... Mati
    Nasze stowarzyszenie www.osteogeneza.pl
  • 26.03.13, 10:01

    --
    zakładanie wątków tego typu to jak próba przekonania geja że seks z kobietą jest fantastyczny
  • 26.03.13, 10:17
    motylek rzecz jasna. Jeden z pierwszych wiosennych wink Jak jest normalna wiosna oczywiście....
  • 26.03.13, 10:26
    też pomyśleliśmy o cytrynku, ale skąd ta "szczelina kory"?? (cytrynek zimuje w opadłych liściach, a nie w korze drzewa!)

    --
    Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
  • 26.03.13, 10:36
    ale to pewnie chodzi tylko o to, że się przed zimnem chowa na chwilę a nie wraca do miejsca, w którym zimuje. Nie szukałabym drugiego dna, bo to zagadka dla dzieci, a nie dla biologów wink
  • 26.03.13, 10:52
    no własnie jest napisane WRACAM w szczelinę korywink. Wracam - znaczy idę tam, skąd przyszedłem. Mnie parę takich "głupot" z dzieciństwa pozostało i potem trudno było zapamiętać, że prawda jest innauncertain

    --
    Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
  • 26.03.13, 10:53
    Ja wczoraj sie meczylam razem z synem nad ta zagadka smile To z pakietu "odkrywam siebie", prawda ? smile)))
    to, ze motyl cytrynek to sie domyslilam z 1 linijki (ale to ja, a nie syn), ta szczelina kory wymiata i wprowadzqa zamęt smile))
    syn w ogole powiedzial, ze nigdy niewidzial, zeby motyl wchodzil pod szczeline kory i napisal rozwiazanie "motyl" - bez cytrynka smile

    --
    MAJA i dzieci: ADI 2004 i IDA 2007
  • 26.03.13, 11:01
    To nasza zagwozdka również z wczoraj i również z "odkrywam siebie". My też powiedzieliśmy synowi, że to pewnie o motylka cytrynka chodzi, ale własnie ta kora spowodowała, że szczeny nam opadły i nie chciały się podnieśćwink.

    --
    Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
  • 26.03.13, 11:09
    Może chodzi o zeschniętą korę, co to spadła na ziemię razem z liśćmi. O!
  • 26.03.13, 11:34
    Może paśnik goździeniak? Jest żółty i jest motylem nocnym, a jak podaje Wikipedia: "Wiele motyli nocnych umieszcza jaja głęboko w pęknięciach kory". Tak czy owak (cytrynek czy paśnik), zagadka nie nadaje się dla II-klasistów. Pozdr wink
    --
    Synowie: A. (8 lat) i M. (4 lata)
  • 26.03.13, 11:40
    TAK!!! TAK!!! To na pewno chodziło o paśnika goździeniakabig_grinbig_grinbig_grin Szkoda, że wczoraj nie zadałam na forum tego pytania, może odpowiedziałabyś, a wtedy młody DUMNIE wpisałby w linijce pod zagadką: paśnik goździeniak. Ale by zabłysnął!!!!!

    PS. Ciekawe tylko, czy umiałby to potem przeczytać...wink

    --
    Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
  • 26.03.13, 11:45
    kurka wodna, moze pani nie sprawdzalal jeszcze tego domowniczka - zmieniamy na paśnika goździeniaka !!!! smile)))

    --
    MAJA i dzieci: ADI 2004 i IDA 2007
  • 26.03.13, 12:08
    Niech cała klasa zmieni! Dla odmiany nauczycielce szczęka opadnie wink
    --
    Synowie: A. (8 lat) i M. (4 lata)
  • 26.03.13, 12:09
    ej no, wprowadziłyscie mi zamęt smile
    dzis przed nami ta sama praca domowa...i co ja mam teraz dziecku powiedzic?
  • 26.03.13, 12:13
    i co ja mam teraz dziecku powiedzic?

    jak to co? Paśnik goździeniak i basta! I pokazać, i przeczytać dziecku o paśniku. Niechaj dzieć się edukuje od najmłodszych latsmile.

    --
    Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
  • 26.03.13, 12:18
    Z jakiego pakietu podręczników korzystacie ? bo może i u nas będzie takie cud zadanko wink
  • 26.03.13, 12:25
    "Odkrywam siebie..."

    --
    Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
  • 26.03.13, 12:36
    jagabaga92 napisała:

    > "Odkrywam siebie..."
    >
    Uff.smile My mamy Wesołą Szkołę wink Ale nie ukrywam,że też niektóre zadania zwalają z nóg rodziców.wink
  • 26.03.13, 13:40
    Tak! No na pewno chodzi o paśnika!!!! Przećwiczcie dziś wieczorem, dla ułatwienia podaję nazwę łacińską (chyba): Camptogramma bilineata.

    Dziecko błyśnie - i ciągnąc sąsiedni wątek - dostanie na koniec roku nagrodę. Za paśnika goździeniaka!
  • 26.03.13, 20:35
    Paśnik goździeniak, nie mogę big_grin

    Wiki jednakowoż podaje, że latają od czerwca do sierpnia.

    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.