Dodaj do ulubionych

Klasy IV - VI. Omawianie lektur

28.10.15, 12:07
Pytanie z gatunku praktyki szkolnej. Jak wygląda omawianie lektur u Waszych dzieci? Młody miał wczoraj zacząć omawianie "Pinokia". I ok, lekturę przeczytał, już dawno, było chyba półtora miesiąca na przeczytanie, przeczytał ze 2 czy 3 tygodnie temu. Wczoraj z marszu był test ze znajomości lektury i ponoć tyle omawiania. Dziś mają robić co innego. Czy tak jest wszędzie? Mnie się wydawało, ze omawianie lektury to powiedzmy 3 - 4 dni, przygotowanie wypowiedzi pisemnej lub ustnej na temat wyglądu, oceny postępowania, jakiejś wybranej historii z książki. A sprawdzian z lektury na koniec, po omówieniu.
--
Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
Obserwuj wątek
    • jagabaga92 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 12:26
      U mojego syna (teraz V klasa) niektóre lektury są omawiane przez kilka lekcji, a z niektórych jest tylko kartkówka ze znajomości treści. Nauczycielka informuje wcześniej, czy dana pozycja będzie omawiana szerzej, czy będzie tylko test ze znajomości.

      Jak wygląda omawianie lektur u Waszych dzi
      > eci?

      Nie tak jak bym sobie tego życzyłauncertain. Zaczyna się testem, a potem dzieci dostają do przygotowania (pisemnie lub ustnie) opowiedzenie jakiegoś fragmentu książki i przez kilka lekcji opowiadają (każde dziecko dostaje jakiś fragment). Nie ma w tym omawianiu żadnej charakterystyki postaci, żadnych "analiz", żadnych problemów głębszych. Prac pisemnych tez nie piszą!!! Czy rzeczywiście taka jest podstawa programowa???

      --
      Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
      ogrod-pogon.cba.pl
    • mama-ola Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 12:36
      > Wczoraj z marszu był test ze znajomości lektury i ponoć tyle omawiania. Dziś mają robić co innego.

      A jutro czy pojutrze może wrócą do lektury. Nie martw się na zapas. Nauczycielka musi sprawdzić kartkówki, żeby wiedzieć, ile osób przeczytało i czy ma z kim omawiać. Poza tym nauczyciele dzielą literaturę i gramatykę pomiędzy dni w tygodniu i robią płodozmian.
    • tusia-mama-jasia Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 12:44
      U nas też "Pinokio" ruszy lada dzień wink
      Dotychczas było tak, że jednak omawiano zdarzenia, postacie, charakterystyki. A teraz, po zmianie nauczyciela w 4 klasie - zobaczymy. Ale polonistka fajna, więc myślę, że stanie na wysokości zadania.
      Może rzeczywiście nauczycielka Twojego syna wróci jeszcze do lektury?

      --
      Tusia

      Jaś 30.10.2006
      • ewa_mama_jasia Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 13:28
        Oby. Bo takie omawianie, na jakie wygląda po dniu wczorajszym jest totalnie bez sensu. Przeczytał tego "Pinokia" przed 3 tygodniami, odłożył książke, potem pochłonął z 5 innych książek, wczoraj z marszu pisał test w którym były np. zapytanie o różne szczegóły z książki. Dopuszczam możliwość, że młody zdążył połowę szczegółów zapomnieć w międzyczasie. Ale to jedna strona medalu, wcale nie najwazniejsza. Druga, o wiele wązniejsza, dotyczy właśnie mojego niepokoju o sposób pracy z lektura - wyszukiwanie informacji o stroju, zachowaniu w danej sytuacji, opowiadaniu o ulubionej postaci czy sytuacji. Czyli rzeczy, które ucza dzieci zwracać uwagę na pewne aspekty omawianej lektury. Może faktycznie nauczycielka wróci do tematu smile

        --
        Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20
        • bogusia1231 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 13:43
          U nas najpierw jest test ze znajomości (czasami pojawia się trochę później) -chwilami bardzo szczegółowy, potem omawianie (nie wiem dokładnie na czym polega, czasami trzeba znaleźć jakieś fragmenty w książce), w trakcie pojawia się pisemna praca domowa (czasami więcej niż jedna, np. charakterystyka postaci) i na koniec sprawdzian.
          • jagabaga92 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 13:47
            bogusia1231 napisała:

            i na ko
            > niec sprawdzian.

            Jaka jest merytoryka tego sprawdzianu końcowego? Chcę poruszyć problem omawiania (a w zasadzie nieomawiania) lektur w klasie mojego syna, więc chcę być przygotowana, jak to wygląda w innych szkołach.

            --
            Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
            ogrod-pogon.cba.pl
            • bogusia1231 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 14:52
              Klasyczna praca klasowa z tematem do wyboru, z zahaczeniem o formy wypowiedzi, które teraz ćwiczą, np. często jest to charakterystyka jakiejś postaci, teraz pewnie pojawi się dziennik/ kronika wydarzeń, opowiadanie z dialogiem na temat dotyczący lektury....
          • marshi Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 02.11.15, 20:11
            No szlag mnie trafia, na znajdowanie czegoś w książce, po jej przeczytaniu. Takie zadanie powinno być podane PRZED przeczytaniem, żeby w trakcie zaznaczyć to, co trzeba. Syn w klasie V (rok szkolny 2014/15) miał zaznaczać opisy przyrody po przeczytaniu ,,W pustyni i w puszczy".
            No cholera mnie wzięła.
        • mysiaapysia Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 23:18
          Przeczytał tego "Pinokia" przed 3 tygodniami, odłożył książke, potem pochłonął z 5 innych książek, wczoraj z marszu pisał test w którym były np. zapytanie o różne szczegóły z książki.

          Dlatego właśnie mole książkowe powinny czytać lektury na ostatnią chwilę. Mniej więcej można oszacować, ile zajmie przeczytanie danej lektury. Np. 5 dni, zatem skoro lektura jest dajmy na to na 20-tego, to dziecko zaczyna czytać ok. 14-tego.
          Od kilku lat stosuję w/w metodę z moją córką i dzięki temu moja mała czytelniczka zawsze jest na bieżąco.
    • agni71 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 15:16
      Moja czwartoklasistka ostatnio własnie omawiała "Pinokia". Jestem mile zaskoczona, bo lekcji Pinokiowi poświęcono chyba 3, były różne (krótkie) prace pisemne, np. omawianie cech drewna i kojarzenie ich z charakterem i działaniami "Pinokia", czy krótkie wypracowanie na temat "Czy Pinokio zasłużył, by zostać chłopcem?" . Książka na lekcjach była potrzebna, wyszukiwali informacje itp. Na pewno pracowali w jakichś kartach pracy, ale chyba nie na ocenę (nie widzę w każdym razie takiej oceny w dzienniku elektronicznym).
      W starszych klasach tez robią różne zadania "okołolekturowe", np. przy omawianiu "W pustyni i w puszczy" przygotowywali w grupach plakat biura podróży, zachęcający do podróży do Afryki.
    • gopio1 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 28.10.15, 23:04
      U moich dzieci dość często jest praca ułóż krzyżówkę. Hasłem ma być np. imię i nazwisko bohatera, a dzieci muszą wymyślić pytania-hasła nawiązujące do książki, które dadzą takie rozwiązanie.

      Bardzo mi się podobało, jak przy omawianiu jakieś lektury sprawdzian z treści wyglądał tak, że każde dziecko dostało karteczkę, na której miało wymyślić trzy pytania z treści (np. ile lat miała główna bohaterka, jak miała na imię jej młodsza siostra, dokąd pojechali...etc.) Potem pani wrzuciła wszystkie karteczki do kapelusza, dzieci losowały i każdy musiał odpowiedzieć na trzy losowe pytania z tej puli.

      Poza tym zawsze jest jakaś dłuższa praca pisemna w stylu - wymyśl inne zakończenie, albo co by było gdybyś ty trafił do...(i tu miejsce akcji), albo jak według Ciebie mógł postąpić bohater w takiej a takiej sytuacji... Czasem jakaś charakterystyka postaci, ale zdecydowanie bardziej nauczyciele stawiają na wyobraźnię niż znajomość lektury, na tworzenie niż odtwarzanie.

      --
      Mam was gdzieś czyli Zabawa w słowa
        • jagabaga92 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 29.10.15, 09:33
          ewa_mama_jasia napisała:

          > O, to fajne. Wszystkie trzy pomysły warte rozpowszechnienia.
          >

          Z uwagi na te trzy pomysły dodałam sobie wątek do ulubionychsmile Ku pamięcismile

          --
          Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa. Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego.
          ogrod-pogon.cba.pl
    • ciri_77 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 29.10.15, 08:45
      Omawiaja treśc, kazde z dzieci ma przygotowac opowiadanie fragmentu. Pisza prace psiemną (opis bohatera, dialog, opis problemu), potem rozwiązują test. Dodatkowo , na zajeciach teatralnych odgrywają scenki.
      Ale to specyficzna praca - klasa liczy 14 osób, jest czas na wiele rzeczy a nauczycielka bardzo zaangażowana
      --
      Ciri
      Człowiek najczęściej postępuje odwrotnie, niż sądzi i niż to sobie zaplanował. Gdy dokądś jedzie, wraca do siebie. Kiedy myśli, że czyta - w istocie sam coś pisze. Chce pomóc, a rani... O. Pamuk, " Nowe życie"
        • k1234561 Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 30.10.15, 12:22
          Zarówno w podstawówce jak i w gimnazjum przerabianie lektury rozpoczyna się zawsze testem ze znajomości lektury,potem zwykle omawiana jest problematyka lektury,dzieci zwykle mają jako zadanie domowe napisać jakąś charakterystykę postaci ewentualnie wypracowanie na tema związany z lekturą.Często tez jest jeszcze sprawdzian po omówieniu lektury,polegający na napisaniu pracy pisemnej np.charakterystyka porównawcza itp.
          --
          http://lbym.lilypie.com/1ocMp1.png
    • asia_i_p Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 02.11.15, 22:31
      U nas na start jest sprawdzian czy wszyscy przeczytali, a potem omawianie. Dosyć porządne, z tego, co widzę, kilkudniowe. Z nową panią (hura, tak przy okazji, piszą wreszcie, przez sam wrzesień napisali więcej niż w całej czwartej klasie) omawiali jak dotąd "Legendy warszawskie", teraz przed nimi "W pustyni i w puszczy", pani przytomna, zapowiada, że będą śledzić wędrówkę Nel i Stasia na mapie.
      Sprawdzian z "Legend warszawskich" był bardzo w porządku, mieli opowiedzieć legendę o "Bazyliszku" - oprócz sprawdzenia, czy przeczytali, może się przyjrzeć, jak piszą.

      W zeszłym roku ze "starą" nauczycielką też omawianie było dłuższe, przy "Pinokiu" pamiętam chyba z 5 tematów, pisanie planu wydarzeń między innymi i pisanie listu.
    • ga-ti Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 04.11.15, 13:11
      Syn w 5 klasie. Najpierw sprawdzian-test ze znajomości książki. Nie do końca sprawiedliwy, bo b. szczegółowy, syn zawiedziony, bo przeczytał ostatnio "Chłopców z placu broni" i bardzo mu się podobało i zafascynowany taki, a na sprawdzianie nie pamiętał kilku szczegółów uncertain
      Później omawiają 3-4 dni. Plan piszą, jakieś ważniejsze wydarzenia opowiadają, jakaś charakterystyka bohaterów, wyszukują odpowiednich fragmentów w tekście, oceny bohaterów, odnalezienie się w danej sytuacji, w zależności od książki. Zawsze piszą dłuższą pracę w domu na ocenę (przeważnie charakterystyki).
      Pinokia kilka dni omawiali, wiem, bo syn bardzo cierpiał, bo to nie była jego ulubiona lektura wink
    • bluea.nne Re: Klasy IV - VI. Omawianie lektur 04.11.15, 21:55
      u nas też Pinokio
      najpierw test z lektury, a potem omawianie na lekcji- plan wydarzeń, dyskusja, co jest elementem baśniowym a co mogło się zdarzyć naprawdę,opisywali to; zresztą piszą dużo- opowiadania z dialogiem, itd.
      natomiast te testy są faktycznie nie do końca sprawiedliwe, bo osoby, które książkę przeczytały wcześniej, mogą jakiś szczególików nie pamiętać; a odkładania na ostatnią chwilę nie lubię; no i człowiek powinien czytać dla przyjemności, a nie czytać i zastanawiać się, czy dana rzecz może być na teście...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka