Dodaj do ulubionych

Umawianie się z kolegami - jakie zasady?

16.05.19, 14:39
Jakie zasady macie jeśli chodzi i umawianie się waszych dzieci z innymi, albo zapraszanie kolegów i koleżanek do waszego domu? Wprowadziliście jakieś limity, czy dzieci mogą zapraszać kogo chcą i kiedy chcą?

Mój syn (1 klasa) jest jeszcze za mały żeby umawiać się sam i żeby samemu chodzić do kolegów, i póki co umawianie się jest przez rodziców, potem rodzice przychodzą po dzieci i je odprowadzają do domu. Syn jak by mógł to by się umawiał z kolegami codziennie, my mu zwykle pozwalamy na około 2 popołudnia w tygodniu (ma też zajęcia dodatkowe które zajmują dwa popołudnia po szkole). Weekendy chcemy mieć dla rodziny (nie licząc treningów piłki na które syn chodzi co sobotę, i po których czasem też się z kimś chce umówić), chociaż zdarza się że zapraszamy jakiegoś kolegę syna żeby na przykład pojechał z nami na wycieczkę na pół dnia.
Edytor zaawansowany
  • izabela1976 20.05.19, 22:00
    Limitów jako takich nigdy nie było. Do 4 kl. wystarczyło, że lekcje były odrobione i pokój ogarnięty i fakt czy rodzina nie miała jakiś innych planów.

    Teraz - 5 kl - musi dodatkowo pouczyć się, wkuć słówka itp. Ogólnie - przygotować się do lekcji.

    Poza tym bardzo często spotyka się z koleżankami by się pouczyć. To akurat nie zawsze wchodzi jak trzeba, więc dziewczyny potrzebują kontroli smile

    U nas w tym roku pojawiło się nocowanie: córki u koleżanki, koleżanki u nas. Zasady są podobne jak przy spotkaniach. Jeśli jest ogarnięta ze wszystkim to nie ma problemu. Plus to, że nocują u siebie naprzemiennie.
  • camel_3d 21.05.19, 08:10
    mlody, 5 klasa..tez nejchetniej zapraszlby kolegow dzien w dzien albo gdziesz szedl. Ale wiadomo, nauka.

    ma limit na zapraszanie raz w tygodniu. Poza tym oczywiscie kiedy sa odrobione lekcje idzie grac w pilke. raz w tygodniu ma trening gokarty i raz break dance. Nocowanie bzlo od przedszkola, albo on u kogos albo ktos u nas. 1-2 razy na miesiac moze ktos nocowac. Albo mlody u kogos.
  • stasi1 25.05.19, 19:42
    Mój syn 1 klasa w zasadzie spędza popołudnia na świetlicy więc raczej nie umawia się z kolegami. Raz na dwa tygodnie z jednym jadą wspólnie na zajęcia i razem wracają. Jest dwóch co bywają u niego w domu ale raczej rzadko.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.