Dodaj do ulubionych

urodziny.. ile dzieci..

27.05.19, 12:26
taki problem mam...

Mlody jest zapraszany na duza ilosc urodzin. Zarowno dzeici z obecnej klasy, jak i z poprzedniej szkoly i z przedszkola (4 dzieci).

Problem w tym, ze powoli zblizaja sie jego urodziny i po zrobieniu listy potencjalnych dzieci..wyszlo mu 16 osob..

Musi jakos ograniczyc te liste, ale problem kogo "wykreslic"... zeby nie sprawic komus przykrosci.

Mlody ma urodziny 31 pazdzeirnika..wiec jest zimno i nieprzyjemnie. Do tj pory wyprawial urodziny w sali trampolin ..itd..ale przy tej ilosci dzieci bylby to majatek... Takze powsanowilismy, ze moze wyprawi "przed"urodziny w serpniu na boisku, lub w parku... Ale i tak uwazam, ez 16 osob to duzo.. jak wybrnac????




--
Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
___________________________________________

www.facebook.com/groups/129829233757830
Edytor zaawansowany
  • slonko1335 27.05.19, 12:45
    16 osób na urodziny na boisku lub w parku to dużo? jeżeli rzeczywiście tak to po prostu powiedz młodemu ile może być maksymalnie osób i niech wybierze-w końcu to jego urodziny...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • betty842 27.05.19, 15:00
    Ja ostatnio znajomej się żaliłam,że mamy problem urodzinowy. Syn zaprosił kilku kolegów z klasy na urodziny. Jeden z niezaproszonych ciągle dopytywał czy też go zaprosi. Sugerowałam synowi że jak K.tak bardzo chce przyjść to może jednak też go zaprosimy. Ale syn "nie,bo go nie lubi". No a znajoma zdziwiona,że zapraszamy tylko najbliższych kolegów a nie całą klasę! Że przecież niezaproszonym dzieciom jest przykro dlatego zaprasza się albo całą klasę albo nikogo. Tu ma forum już też spotkałam się z taką opinią.Akurat klasa syna jest niewielka bo liczy 17 dzieci ale mimo to jakoś nie do końca mi się ten pomysł podoba. Urodziny odprawiamy w domu więc 17 dzieci w domu...no nie wyobrażam sobie (syn ma urodziny zimą). Natomiast w salach zabaw ...no nie ukrywam,że wychodzi drogo i nie każdy może pozwolić sobie na taki wydatek. Poza tym uważam że skoro kogoś się nie lubi to dlaczego ma się go zapraszać na urodziny?
    N ale wracając do tematu wątku. Jeśli impreza miałaby odbyć latem na boisku to nie widzę problemu aby zaprosić całą 16tke przyjaciół.
  • mysz1978 27.05.19, 19:29
    a my juz 11 urodzin nie urzadzalismy. Dalam synowi pieniadze zeby zaprosil kolegow i kolezanki na pizze po lekcjach - kto chcial i mogl zostac, ten poszedl. Bez spiny, bez prezentow - syn zadowolony, bo spedzili milo czas na rozmowach i wyglupach (takich w normie raczej, bo poszlam pod koniec skontrolowac)
  • eowen 28.05.19, 08:00
    Córka ma urodziny w zimie, więc z jej 16 zaproszonych dzieci na urodziny dotarło 7. Większość nie dotarła z powody choroby, niektórym termin nie pasował. W pracy często organizuję różnego rodzaju spotkania - wnidgy nie wyszła mi frekwencja 100% wink
  • kanna 28.05.19, 14:42
    Ognisko bym zrobiła... ale z moich doświadczeń wynika, ze część zwykle i tak nie dociera.
    Ja robiłam w podstawce w domu 12-14 sztuk to był standard,

    Trzeba animować, u nas było robienie pizzy, chusta, Mafia a na koniec film (wypożyczyłam rzutnik, a mam dużą ścianę).

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • camel_3d 29.05.19, 09:04
    ognisko w centrum miasta..hmm. raczej odpada. Pomyslalem o grilu w parku, pilce noznej, moze faktyzcnie jakis filmm smile))
  • slonko1335 29.05.19, 09:17
    jakichś parków tam nie macie, polan ogniskowych? kurcze tez mieszkam w dużym mieście i z ogniskiem nie ma żadnego problemu.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • camel_3d 29.05.19, 17:29

    > jakichś parków tam nie macie, polan ogniskowych? kurcze tez mieszkam w dużym mi
    > eście i z ogniskiem nie ma żadnego problemu.

    w miescie oczywiscie sa. Ale daleko od nas. Kolo nas jest maly park, boisko itd... tam mozna najwyzej grila zrobic. Zreszta w DE na ognisko nie ma szans na pozwolenie.



    --
    Dziecko w podrozy. Grupa na Facebooku.
    ___________________________________________

    www.facebook.com/groups/129829233757830
  • betty842 29.05.19, 09:20
    Nie wiem czy film to dobry pomysł. Dwa lata temu syn był u kolegi na 10 urodzinach. Zawoziliśmy dzieci domu kolegi i kiedy wszyscy się zjechali rodzice kolegi spakowali wszystkich na dwa samochody i pojechali do kina. Po kinie poszli na pizzę a potem rodzice solenizanta poodeozili dzieci do domów. Niby fajnie ale mojemu synowi te urodziny się nie podobały. Powiedział że wolałby dłużeć być u O.w domu,żeby mogli się pobawić,powygłupiać. A tak to najpierw 2h w kinie siedzieli,potem pół godziny w pizzerii posiedzieli i do domu. No może faktycznie dla 10latków jest to średnia atrakcja. To wiek kiedy dzieci wolą się jeszcze pobawić/powygłupiać niż 2h siedzieć w kinie i pół godziny siedzieć w pizzerii. Może w przypadku takich 14-15latków to by się sprawdziło ale chyba dla młodszych dzieci oglądanie filmu to średnia atrakcja...
  • slonko1335 29.05.19, 09:50
    dobry pod warunkiem, że wcześniej są jakieś atrakcje wspólne jak u kanny. U moich też często jest film ale po wspólnych szaleństwach, samo kino i szybka pizza to rzeczywiście słabe wspólne świętowanie...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • kanna 29.05.19, 11:04
    No, ale to kino było w moim domu smile
    Popcorn robiłam w mikrofali - 2 zł za opakowanie big_grin

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • betty842 29.05.19, 14:36
    Jeśli dzieci oprócz tego "kina" miały jeszcze czas na zabawę (a pisałaś że miały) to spoko-fajny pomysł i chwila ciszy w domu😊. No ale samo oglądanie filmu bez możliwosci szaleństw to wg mnie średni pomysł.
  • camel_3d 29.05.19, 17:30
    z tym kinem domowym to fajny pomysl. smile
  • stasi1 29.05.19, 09:15
    16 osób to dużo? Moje dziecko miało zaproszonych około 20 dzieci. Wszystkich u których sam był i kilkoro innych na których prawie nie miał szanas na odwzajemnienie(koniec przedszkola). Przybyło chyba 16osób. Impreza była w kinie. Najpierw posiłek później oglądaliśmy film. Było nas 4 osób dorosłych, my nie jedliśmy, w zasadzie
  • camel_3d 29.05.19, 17:28
    wedlug mnie to dosc sporo...
  • stasi1 30.05.19, 10:25
    Zaproszonych było więcej niż ma być u Ciebie. Byłem ostatnio u jednego chłopca ale nie wiem ilu miał zaproszonych. U dziewczynki chyba było mniej niż 16
  • lucyjkama 30.05.19, 07:04
    Moja młoda, rówieśniczka Twojego syna, urodzona tego samego dnia🤣😂 zaprosi koleżanki na pizzę. Już 2 kolejne urodziny nie były typowymi przyjęciami tylko wyjściami w ciekawe miejsca. Były trampoliny, ścianki wspinaczkowe, papugarnia w międzyczasie restauracja i cukiernia. Za każdym razem kilka atrakcji więc i zmiany lokali w trakcie urodzin. Zapraszała tylko najbliższe koleżanki tak żeby zmieściły się w aucie 7 osobowym z kierowcą/ opiekunem bo trzeba było je wozić od atrakcji do atrakcji. Kiedy miała 6-8 lat przyjęcia były na sali zabaw i dzieci zaproszonych nawet 20.
  • janja11 31.05.19, 09:27
    Raz w roku taka impreza. 16 osób da się ogarnąć. Zresztą zwykle komuś coś wypada i z 16 robi się np. 14.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka