Dodaj do ulubionych

martwica kości piętowej

02.05.05, 09:24
Witam.
Czy ktoś spotkał się z chorobą zwaną martwicą kości piętowej (choroba
Haglunda-Severa)??? Ja znalazłam dużo na temat jałowej martwicy kości jednak
wszystko to dotyczy główki kości udowej. Chciałabym się skontaktować z kimś
kto zetknął się z piętą. Jakie zastosowano leczenie.
Pozdrawaiam
Edytor zaawansowany
  • ziazia17 04.05.05, 20:15
    Witam, mój syn miał martwicę kości pięty ( choroba hasgood-schlattera (?)).
    Leczenie... unikanie długiego stania, chodzenia itp. Wtedy ( 9 lat temu) byłam
    przerażona, teraz wiem, że to był pryszcz. Jeśli chcesz wiedzieć coś więcej
    napisz na priva. magda
  • anusia271 04.05.05, 20:55
    dzięki wielkie za tą wiadomość. Tak wogóle to napisałam w imieniu koleżanki
    która cały czas płacze bo nie wie co to dokładnie jest i jak to się leczy.
    Jakbyś mogła to opisz coś więcej o leczeniu . Niestety nie wiem jak tu się
    przechodzi na priva :o)).
  • ziazia17 04.05.05, 21:13
    martwica pojawia się właściwie u chłopców. Ta pięt jest dokuczliwa, bo bolesna.
    U mojego syna pojawiła się, gdy miał lat 7,5. Lekarz zalecił "oszczędny tryb
    życia" czyli to co pisałam- odciążenie nóg: mało chodzić, zero gry w piłkę
    nożną, zalecane pływanie. W miarę szybko mu przeszło ( po 1,5 roku). Potem miał
    martwicę kości piszczelowych- tu było zwolnienie z w-fu i ... bunt, bo inni
    mogą, a on nie. Ale też przetrwaliśmy. Pod koniec nawet już grywał w piłe. A
    jeśli dziecko się oszczędza to nie jet koniec świata! Teraz mój młodzian ma lat
    16,5, gra w piłkę, pływa, jeździ na rowerze i pozostały mu takie podskurne
    zgrubienia na kolanach ( na piętach nie ma śladu), gdy 4 lata temu bolały go
    stawy biodrowe myślałam, że martwica zaatakowała wyższe partie, ale po serii
    prześwietleń okazało się, że to bóle wzrostowe. Powiedz koleżance, że to
    naprawdę nie koniec świata, leczenie właściwie żadne i po prostu trzeba z tego
    cholerstwa wyrosnąć. Pozdrawiam, życzę uśmiechu magda
  • anusia271 04.05.05, 21:47
    wielkie dzięki za słowa otuchy. Zaraz prześle jej te dobre nowiny napewno się
    ucieszy !!!
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka