nadpobudliwosc psychoruchowa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witajcie
    Poszukuje osrodka publicznego lub niepublicznego zajmujacego sie leczeniem i
    terapia przy nadpobudliowsci psychoruchowej i agresji u dzieci w wieku
    szkolnym.
    Syn ma spore klopoty w szkole i mniejsze w domu z tego powodu (I klasa)a ja
    nie wiem jak z nim postepowac i sama juz jestem zmeczona psychicznie, w
    zwiazku z tym potrzebujemy dobrego specjalisty w tym zakresie. Jesli mozecie
    polecic jakis osrodek lub psychoterapeute dzieciecego bede wdzieczna
    Z gory dziekuje za pomoc
    • Gość: verte IP: 62.233.163.* 02.10.02, 14:39
      Na turbo-dzieciaka żaden psychoterapeuta nie pomoże.
      • Gość: verte IP: 62.233.163.* 02.10.02, 14:49
        Nie napisałaś z jakiego jesteś miasta.Niedawno w POLITYCE było kilka artykółów
        na ten temat.Padał tam adres Klinika Psychiatrii Wieku Rozwojowego w Warszawie
        ul.Marszałkowska 24.Najlepiej wejdz na polityka.pl,wpisz w wyszukiwarke zespół
        ADHD i poczytaj sama.
    • Gość: nika IP: *.67.3.213.dial.bluewin.ch 02.10.02, 21:46
      Ciekawe artykuly znajdziesz na onecie

      www.tygodnikforum.onet.pl/1094606,0,3767,924,artykuly.htlm

      www.rozmowy.onet.pl/artykul.htlml?ITEM=1094703&OS=49879
    • Gość: nika IP: *.67.3.213.dial.bluewin.ch 02.10.02, 22:06
      Ten watek byl juz poruszany na forum Dziecko Zanotowalam sobie: Poradnia
      Nadpobudliwosci Psychoruchowej ul.Litewska Warszawa tel 522-74-00
      oraz Przyszpitalna Fundacja przy ul,Nieklanskiej(odbywaja sie tam kursy dla
      rodzicow i dzieci).Powodzenia.
    • Już kiedyś coś takiego pisałam na Forum, a i teraz chętnie powtórzę.
      Dotyczy to trochę starszych dzieci, ale jak dobrze zaczniesz już w pierwszej
      klasie, to potem będzie łatwiej.

      Zgłoś się do psychologa w rejonowe poradni psychologiczno-pedagogicznej.
      Często z nadpobudliwością wiąże się jakaś forma dysleksji. Jeśli tak jest i w
      Waszym przypadku - potrzebne będą odpowiednie ćwiczenia, a pod koniec szkoły
      odpowiedznie zaświadczenie.

      Zgłoś się do poradni nadpobudliwości przy szpitalu na Litewskiej w Warszawie.
      Poszukaj książek na ten temat - były wimieniane w innych wątkach na tym forum,
      poszukaj.

      Jeśli chodzi o kontakty ze szkołą, mogę poradzić Ci tylko to, co sama
      wypróbowałam i sprawdziłam
      (mam dwóch synów, 16 i 13 lat, z podobnymi problemami, też miałam momenty
      zwątpień i załamań, znam to).

      1. Rozmawiaj z nauczycielami jak równy z równym. Nie siedź, gdy nauczyciel
      stoi,
      nie siadaj w ławce uczniowskiej, gdy on siedzi za nauczycielskim stolikiem.
      Być może na niektóre rozmowy lepiej będzie wysyłać męża: większa sylwetka,
      grubszy głos...

      2. Zażądaj od psychologa (zwłaszcza tego "od nadpobudliwości") pisemnego
      zaświadczenia/opinii o tym, jakie są problemy Twojego dziecka, jakie są cele i
      metody pracy psychologicznej z nim, jakie są zalecenia co do pracy z dzieckiem
      w domu I W SZKOLE!
      Zorganizuj spotkanie: Ty, psycholog, wychowawca klasy, dyrektor.
      Ustalcie zasady pracy z Twoim dzieckiem, wymagania i sposoby postępowania.

      3. O każdym "incydencie" i o każdej jedynce powinnaś być informowana
      natychmiast, tego samego dnia.
      Daj swój numer telefonu wychowawcy, poproś o jego telefon.

      4. Jeśli o "czymś" nie dowiesz się na czas - nie bój się, rób awanturę.
      Ale nie o to, że "źle traktujecie moje dziecko", tylko o to, że
      "nie przestrzegacie ustaleń, inaczej się umawialiśmy".

      5. Każdą jedynkę wyjaśniaj z nauczycielem danego przedmiotu. Dowiedz się, za co
      ją dostał. Wysłuchaj litanii: "nie przygotował się, nie odrobił, nie umiał, nie
      napisał, przeszkadzał na lekcji".
      Po czym zapytaj: a jak on to może teraz poprawić?
      Nauczyciel nie może wtedy powiedzieć, że "nie się już nie da zrobić". Musi coś
      zaproponować: podwójną porcję ćwiczeń domowych, jakąś dodatkową pracę, albo
      tylko indywidualne zaliczenie partii materiału. Wtedy spraw, aby Twój syn to
      zrobił. Jeśli trzeba, doprowadź za rękę do nauczyciela na "zaliczenie".
      To oznacza, że będziesz musiała bardzo często bywać w szkole.
      Wiem, że to trudne, ja też pracuję na pełnym etacie.

      6. Sprawdź, czy problemem nie jest przypadkiem nieodrabianie prac domowych.
      Jeśli tak, to zażądaj informowania Cię o tym, co jest zadane.
      W domu pilnuj odrabiania, pomóż zorganizować pracę, sprawdzaj.
      Jeśli trzeba - siedź obok niego przez cały czas odrabiania lekcji.
      Pranie i sprzątanie może zaczekać.
      W starszych klasach (5,6,gimnazjum) nauczyciele będą próbowali odwieść Cię od
      takiej pracy. Powiedzą: "w tym wieku musi już sam się uczyć, organizować sobie
      pracę, być za to odpowiedzialny".
      Nauczyciele nie wiedzą, co to nadpobudliwość i co to deficyt koncentracji uwagi.

      7. Spraw, by Twój syn siedział w pierwszej ławce, z najspokojniejszym kolegą,
      dobrym uczniem. Nawiąż kontakt z rodzicami tego kolegi, wymieńcie telefony.
      Takie sądziedztwo w ławce pomoże Twojemu synowi choć trochę wyciszyć emocje w
      czasie lekcji. Po połuniu będzie mógł zadzwonić i poprosic o pomoc (co zadane,
      czy zapowiedziano klasówkę, itp.).
      Pierwsza ławka po to, by nauczyciel mógł na bieżąco kontrolować pracę dziecka,
      często skupiać jego uwagę na temacie lekcji, zapobiegać rozpraszaniu.
      Nie daj się wymówkom typu "w klasie jest 30 uczniów, nie mozna zajmować się
      tylko jednym". Zalecenia o takiej pracy nauczyciela a dzieckiem w czasie lekcji
      powinnaś dostać od psychologa.

      8. I co jeszce ważne: Twój syn musi wiedzieć, że robisz to wszystko, bo go
      kochasz, bo zależy Ci na tym, aby dobrze funkcjonował w szkole itd, bo
      jesteś "po jego stronie".
      Ale, żeby ta praca miała sens - potrzebna jest jego współpraca i chęć poprawy
      wyników szkolnych.

      Życię Ci dużo siły, wytrwałości i odporności.
      Jota


Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.