Dodaj do ulubionych

co na komunię a co na rocznicę komunii?

IP: 217.17.32.* 15.04.03, 10:04
Mam w tym roku komunię chrześniaka, co mu podarować? Myslałam o aparacie
fotograficznym.
W ubiegłym roku co prawda miałam też komunię - chrześnica męża - ale rodzice
dziecka "przykazali" że czekają na kasę, bo sami chcą coś kupić. Teściowa
powiedziała ile. Choć mieliśmy inne poglądy, dla świętego spokoju musieliśmy
się dostoosować. Rodzice dziewczynki kupili jej za pieniążki komunijne organy
elektryczne, takie nie za małe nie za wielkie. Problem w tym, że dziewczynka
wcale nie ma ochoty na nich grać. W tym roku będzie rocznica? Podpowiedzcie
czy coś się daje w związku z tą uroczystością i co, bo nie mam zamiaru
słuchać teściowej.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Iza2 IP: *.k.mcnet.pl 15.04.03, 10:16
    Na rocznice NIC. Juz nie popadajmy w przesade. Przewaznie
    w kosciele daja na rocznice cos religijnego, jakis
    obrazek czy krzyzyk i uwazam, ze to w zupelnosci
    wystarczy. Moje dzieci na rocznice nic nie dostawaly i
    nie wpadlo by im to nawet do glowy.
    A aparat to dobry pomysl, moja cora dostala, ja sama tez
    dawalam chrzesniaczce...
  • sisters 15.04.03, 10:53
    Moja chrześnica dostanie na komunię rolki, bo tak chciała.
    Pierwszy raz słyszę o prezentach na rocznicę, to chyba jakiś poroniony pomysł.
  • Gość: Iza IP: *.introl.pl 15.04.03, 12:16
    Komunia jest przeżyciem duchowym, a nie licytacją ile które dziecko dostało,
    takie jest moje zdanie. I nie przesadzałabym z prezentami. Pieniądze są o tyle
    dobrym rozwiązaniem, że dziecko zawsze ma jakieś marzenia, które może wtedy
    spełnić składając pieniądze od wszystkich gości - nie muszą to być duże kwoty,
    ale wedle zasady ziarnko do ziarnka... (czasem są to rolki, czasem rower, a
    czasem komputer - jeden gość nie kupi czegoś tak drogiego, ale jeśli dostanie
    ileś pieniążków od gości plus rodzice mu dołożą lub poczeka jeszcze kilka
    okazji to już jest coś).

    Z prezentami różnie bywa, jeśli są nieprzydatne zasilą pawlacz. Ja (choć nie
    dziecko komunijne .... bo 2 lata temu) marzyłam o dobrym aparacie
    fotograficznym i składałam na niego, najpierw rodzice, sprawili
    mi "niespodziankę" i kupili idioten aparat Yashica, o tyle dobrze, że ich
    własny się popsuł i dyplomatycznie oddałam im prezent, natomiast potem
    dziadkowie kupili mi idioten aparat Premiera, do dziś leży zapakowany. A ja
    jak już uzbierałam pieniądze kupiłam sobie w końcu Canona EOS 300.
  • Gość: aga IP: 217.17.32.* 15.04.03, 12:45
    Bardzo dziękuję za podpowiedzi. Ja też uważam, że komunia to przede wszystkim
    duchowe przeżycie a nie licytacja kto da więcej, ale niestety teściowe są
    niereformowalne. Całe szczęście że na rocznicę nie kupuje się już nic!
    Izo, jeśli chodzi o aparat fotograficzny to w przypadku mojego chrześniaka to
    myślę o naprawdę super super, bo chcemy razem z chrzestnym i innymi zrzucić się
    i w dniu komunii podarować mu go zamiast kasy.
  • Gość: Iza2 IP: *.k.mcnet.pl 15.04.03, 14:16
    Nie przesadzaj tylko z tym super. Iza pisala o sobie, a
    nie o dziecku 9-letnim. Trzeba sie liczyc z tym, ze
    dzieciak go zgubi, albo rozwali. Nie mowiac o tym, ze
    musi umiec obsluzyc wyrafinowany aparat, i jeszcze chciec
    dzwigac 3 kilogramy. Dla dzieciaka jak najbardziej
    idioten kamera (ew. z zoomem) i niech na prawde robi nim
    co chce i kiedy chce i nie bedzie cala rodzina za nim
    biegac i sie trzasc, bo to taki drogi aparat.
  • tempus 15.04.03, 16:48
    Gość portalu: Iza napisał(a):

    > Komunia jest przeżyciem duchowym, a nie licytacją ile które dziecko
    dostało,
    > takie jest moje zdanie.

    Może i tak, ale nie w Polsce. Jeszcze nie słyszałem, aby ktoś duchowo
    przeżywał komunię! Ciągle słyszę o prezentach i problemach organizacyjnych. W
    Polsce (w innych krajach u katolików zapewne też) komunia służy nakręcaniu
    koniunktury na rowery, komputery, aparaty fotograficzne itp. sprzęty.
  • legal.alien 15.04.03, 12:22
    Uwazam, ze na komunie powinno sie dawac rzeczy pamiatkowe, a nie uzytkowe.
    Czemu nie dac dziecku srebrnego/zlotego medalika z lancuszkiem, ladnie wydanej
    Biblii itp. Jest wydarzenie w zyciu dziecka i dawanie uzytkowych prezentow,
    pieniedzy, a jeszcze bardziej "licytacje" - kto da wiecej uwazam za pomylke.
    Prezent na rocznice???!! To juz jakas kompletna bzdura.
    --
    ---------\\- -//---------
    ---------( @ @ )---------
    ----o00o-- (_)--o00o-----
  • mam-darynka 15.04.03, 20:56
    Moj maz dostal na swoja komunie ponad cwierc wieku temu obraz namalowany przez
    Jego ciocie - malarke. Ten obraz wciaz z nami jest, kilka lat temu dalismy go
    do wyceny i okazuje sie, ze jest nawet calkiem sporo wart. To nie ma wielkiego
    znaczenie, bo liczy sie to, ze go lubimy i ze jest dla mojego meza pamiatka po
    cioci (Ona juz nie zyje) i wspomnieniem dziecinstwa. Gdy go dostal jako
    chlopiec, wcale sie z niego nie cieszyl ale z biegiem lat zrozumial.
  • Gość: vvv IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 10:39
  • tintin 17.04.03, 01:30
    Gość portalu: aga napisał(a):

    > Mam w tym roku komunię chrześniaka, co mu podarować? Myslałam o aparacie
    > fotograficznym.
    A nie możesz po prostu podpytac chrzesniaka. Bo to taki wiek, ze szalenie łatwo
    spudłowac. My po prostu wybadalismy dyskretnie najpierw rodzicow a potem samego
    zainteresowanego.
    A nie ma chyba nic gorszego niz za duze pieniądze kupic np. organy czy aparat a
    potem stwierdzic ze dziecko raz zagrało czy zrobilo zdjecie a potem odłozyło na
    pawlacz.
  • Gość: piasia IP: diabel:* 24.04.03, 09:43
    wrotki, rolki, aparat, radiomagnetofon, złoty łańcuszek z krzyżykiem, może być
    biblia na CD, albo super program edukacyjny. Najlepiej połączyć prezent
    okazjonalno-przyszłościowy z czymś, co dzieciaka ucieszy tu i teraz. Na
    rocznicę - zaprosić na uroczyste lody do sukierni.
  • Gość: mmm IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 17:02
    ?
  • Gość: ggg IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.05.03, 23:46
  • Gość: el IP: 217.96.29.* 22.05.03, 23:28
    Ja "przerabiałam" w tym roku komunię i chciałam dorzucić jeszcze
    takie "klasyczne" prezenty jak rower czy zegarek. Rower jest przydatny każdemu
    dziecku i kiedy wyrosło ze starego przyda się nowy. Następna klasyka to
    zegarek.Z przdmiotów mniej cieszących dzieci a przydatnych - encyklopedia PWN,
    słownik języka polskiego itp.
    Mój syn dostał replikę katany z wygrawerowaną datą komunii. Ucieszył się
    niesamowicie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.