Dodaj do ulubionych

hodowla fasoli

17.04.08, 10:03
Nasza fasolka już ma ogonkitakie na cm.Tylko że fasoli pojawiły się
czarne plamy-pleśń?Martwić się czy czekać .Czy taka fasola wypuści
liście.Skąd te czrne naloty-za dużo wody?Poradzcie coś!
Edytor zaawansowany
  • 17.04.08, 12:11
    na naszych nie było plam, puściła korzonki,pękła łupinka, listki itd.
    Niektórym osobom w klasie rzeczywiście nieudały się i zgniły.
    Jeśli robiliście na gazie to weź kilka nowych ziarenek osobno.
    pzdr
  • 17.04.08, 12:24
    a czy dolewaliście wody do słoika?Ta fasola była wilgotna czy sucha?
  • 17.04.08, 12:27
    dolewałam wody ,fasola była wilgotna-błąd?Powinno się dolewać tej
    wody czy tylko położyć fasolę na gazie na słoiku z wodą i o niej
    zapomnieć i nic z nią nie robić?
  • 17.04.08, 12:33
    ta gaza u nas była leciutko umaczana w wodzie, ale fasolki nigdy
    rwczej w niej nie stały długo.Bałam się właśnie ,że przez nadmierne
    dolewanie zepsują się.
    Jak moczycie fasole do gotowania normalnie to gdyby stała 3 dni w
    wodzie to zacznie robić się osad i bedzie śmierdzieć.
  • 17.04.08, 12:31
    mój dolewał, a raczej wylewał i przelewał świeżą wodą, póki jeszcze
    korzonek sam nie zanyrzył się w wodzie.Jak masz gazę na słoiku to
    wystarczy,że kawałeczek jest zanurzony.Sama i tak pociągnie wodę.
    Przecież normalnie woda też wyparowuje ze słoika, na fasolki.
  • 17.04.08, 13:03
    a ta biała skórka fasoli bardzo wam popękała na mojej tak jakby
    chciała odpaść.Czy to normalne?Jest pół żółta pół biała.
  • 17.04.08, 13:47
    popęka odpadnie cała
  • 17.04.08, 12:47
    przypomnijcie jak to sie robilo z ta fasola, chetnie sprobuje z
    corka wyhodowac, bo ostatnio pytala czy moze 'cos posiac'
  • 17.04.08, 13:02
    nalewasz wody do słoiczka, na wierzchu mocujesz gazę (lekko wlkęśle-
    jak sitko) i kłqadziesz na niej suche ziarna fasoli.Codziennie
    możesz zwilżyc tą fasolę, ale nie tak żeby cały czas stała w
    wodzie.Nie pamiętam juz po ilu dniach wypuszcza kiełki, to zależy od
    światła i temp.
  • 17.04.08, 14:18
    prologica napisała:

    > ostatnio pytala czy moze 'cos posiac'

    Spróbuj rzeżuchę, moim zdaniem jest "sympatyczniejsza".
    Układa się wilgotną ligninę, lub watę na dno jakiejś tacki (może być
    styropianowa po mięsie na przykład) i wysiewa się rzeżuchę (nasiona
    do dostania w każdym sklepie ogrodniczym). Pięknie, gęściutko
    rośnie, no i można potem nożyczkami przeprowadzić "żniwa" smile.
    Rzeżucha na chlebku z masłem bardzo dobrze smakuje, a jaka zdrowa!
    Troszkę dziwnie tylko pachnie, ale i to można polubić.

    Pozdrawiam.


    --
    Jeżeli mijasz się z prawdą, to jej się przynajmniej ukłoń!

    fotoforum.gazeta.pl/3,0,597179,2,1.html
  • 17.04.16, 11:50
    Witam proszę mi wytłumaczyc o co chodzi w tym że czas wegetacji wynosi np 60 dni od siania lub sadzenia rozsady ? Przeciez jak sadze fasole to już ma pare cm a nasionko zanim wykiełkuje to też trochę minie wiec dlaczego jest taki sam okres wegetacji ?
  • 17.04.16, 13:27
    Aby fasola wykiełkowała a nie zgniła trzeba jej nie zalewać, ale też nie dopuścić do przesuszenia. Ziarenko nie powinno leżeć w wodzie, bo zgnije albo spleśnieje, dobrze by było, aby gaza była stale wilgotna i tyle, można też do czasu kiełkowania na słoik nałożyć trochę folii, ale tak, aby nie przykryć całości, wtedy woda będzie mniej odparowywać. Trzeba też wziąć pod uwagę, że bywają ziarenka, z których nigdy nic nie urośnie, więc lepiej posiać kilka. Jak już pojawi się korzonek to wystarczy, by on był non stop wilgotny.
  • 17.04.16, 23:20
    Witam,
    też hodujemy fasolę - dopiero dzisiaj zaczęliśmy i mam taki problem, źe co doleję wody do słoika to za moment po gazie ta woda ścieka na zewnątrz słoika do podstawki i nasiona fasoli zaraz są suche....uncertain też tak macie? czy to normalne? ile razy dziennie dolewacie wodę? boję się że jak będą miały za sucho to nie wykiełkują....
  • 18.04.16, 09:40
    woda się wylewała przez gazę, nie zawsze dolewałam. pojawiły się plamy pleśni. fasola pięknie urosła! ważne, żeby trzymać na oknie, na słońcu
  • 19.04.16, 23:05
    jak fajnie, że RODZICE tak tą fasolą się przejmują...
    Ludzie - to dzieci mają te problemy ogarniać, zgłaszać, dyskutować z nauczycielem, szukać w książkach - po to są takie eksperymenty....
  • 20.04.16, 15:14
    No coś ty. Dzieciaczkom trzeba pomagać, za rączkę poprowadzić, wszystko wytłumaczyć dokładnie, fasolkę drugą w tajemnicy zasadzić na gazę w razie jakby ta pierwsza spleśniała coby dzieciątko traumy nie miało. Od razu widać, że z patologii jesteś i dziecko masz w d... Smutne wink
  • 22.04.16, 15:27
    Nie no może lepiej z sąsiadami na wódę się przykładowo umówić niż zaangażować w problemy dziecka... co nie? ...wink...uncertain

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.