Dodaj do ulubionych

Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki

07.08.08, 16:26
Witam!
Niedawno lekarz stwierdził u córki skrzywienie kręgosłupa i nie wiem co robić
sad .Lekarz rodzinny co prawda dał skierowanie do poradni rehabilitacyjnej
jednak jest jak dla mnie zbyt długi czas oczekiwania ,a ja nie chcę czekać!
Czy ktoś miał z tym problemem do czynienia?
Proszę o rady w tej kwestii.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki 07.08.08, 16:35
      Ja miałam jako dziecko, do dziś pamiętam, jak ojciec pilnie wykonywał ze mną różne ćiwczenia, które miałam zadane w ramach rehabilitacji (pomogło).Na pewno warto chodzić z córką na basen, pamiętam też takie ćwiczenie,że chyba 30 minut musiałam chodzić prosto mając z tyłu kij (ręce w łokciach zginały się na kiju) lub chodząc z książką na głowie.
      Poszukaj w necie informacji, wrzuć np."skrzywienie kręgosłupa, ćwiczenia", na pewno coś znajdziesz.
    • jola_ep Re: Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki 07.08.08, 17:34
      > Niedawno lekarz stwierdził u córki skrzywienie kręgosłupa

      czyli skoliozę?

      >i nie wiem co robić>
      > sad .Lekarz rodzinny co prawda dał skierowanie do poradni
      rehabilitacyjnej
      > jednak jest jak dla mnie zbyt długi czas oczekiwania

      Czekaj. Czasem lepiej dłużej poczekać, niż trafić do gorszej
      poradni. Robiliście już RTG?

      A w międzyczasie poszukaj _dobrego_ rehabilitanta prywatnie. Jego
      też poproś o dokładną diagnozę. (nie każdy fizjoterapeuta jest
      jednakowo dobrze przygotowany do pracy ze skoliozami!). Na pewno
      potrzebne są indywidualnie dobrane ćwiczenia, w tym asymetryczne.
      Dobrze się sprawdza system: raz na dwa tygodnie lub raz na tydzień
      ćwiczenia u fizjoterapeuty, codziennie ćwiczenia z dzieckiem. Choć z
      konieczności czasem te spotkania są rzadsze.

      Ćwiczenia grupowe nie mają większego wpływu na skoliozę. Jeśli w
      grupie są dzieci z różnymi wadami (a tak bywa), to tym bardziej
      traci to sens.

      Z jednej strony wczesne pojawienie się skrzywienia, szczególnie u
      dziewczynki, nie rokuje dobrze. Z drugiej - jeśli naprawdę mądrze
      podejdziecie do rehabilitacji, to można wiele osiągnąć. Jedną z
      wielu metod, które dość dobrze się srawdzają przy skrzywieniu jest
      PNF. Ale jest tego więcej.

      > Czy ktoś miał z tym problemem do czynienia?

      Mój syn miał zdiagnozowaną niewielką skoliozę w wieku 6,5 lat. Od
      prawie roku prowadzimy terapię (prywatnie). Ćwiczy w domu ok. 15
      minut dziennie. Raz w tygodniu pół godziny u fizjoterapeutki. W tej
      chwili ma prosty kręgosłup (RTG oraz pomiar rotacji) smile Ale ćwiczymy
      dalej.

      Jeśli masz jakiekolwiek pytania - pytaj. Tu, albo na moją skrzynkę.
      Pamiętam sama, jak byłam przerażona, gdy stwierdzono u mojego syna
      skoliozę, a ja uświadomiłam sobie, że to co, mi zaoferowała poradnia
      (symetryczne ćwicznia grupowe, głównie wzmacniające mięśnie brzucha
      i grzbietu) nie mają najmniejszego wpływu na to, czy jego skolioza
      zatrzyma się, czy też będzie postępować dalej i skończy się
      gorsetem, albo gorzej...

      Pozdrawiam
      Jola
      • gryzli6 Re: Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki 07.08.08, 18:18
        Dziękuję bardzo za odpowiedzi .

        > Czekaj. Czasem lepiej dłużej poczekać, niż trafić do gorszej
        > poradni. Robiliście już RTG?

        Nie było robione żadne RTG ,nie wiedziałam ,że to konieczne.
        A po czym można poznać dobrego rehabilitanta,i o co go pytać bo nie mam bladego
        pojęcia.
        A odnośnie basenu to czy wystarczy jeżeli się dziecko będzie tylko pluskać i
        niby pływać(bo pływać nie umie)czy lepiej jak znajdę odpowiedniego instruktora
        do nauki pływania i to bardziej pomoże.

        Pozdrawiam Ania
        • jola_ep Re: Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki 07.08.08, 19:52
          > Nie było robione żadne RTG ,nie wiedziałam ,że to konieczne.

          Zapewne po zbadaniu w przychodni i potwierdzeniu podejrzenia
          skoliozy dostaniesz skierowanie na RTG.

          > A po czym można poznać dobrego rehabilitanta,i o co go pytać bo
          nie mam bladego
          > pojęcia.

          Popytaj o kogoś sprawdzonego rodziców innych dzieci. W realu lub na
          forach dyskusyjnych. Napisz skąd jesteś, to może ktoś, kogoś zna?

          Ja szukałam też według wykształcenia i znajomości metod stosowanych
          w skoliozach (np. ukończone kursy PNF, także PNF w skoliozach).
          Gdy byłam prywatnie u lekarza z najlepszej przychodni
          rehabilitacyjnej w naszym mieście, pytałam, kogo z pracujących tam
          fizjoterapeutów poleca.
          Dzwoniłam po przychodniach i prywatnych gabinetach rehabilitacyjnych
          i pytałam o stosowane metody.

          Trochę było trudno, bo przecież nie mam odpowiedniego wykształcenia :
          (

          Metod stosowanych w skoliozach jest kilka. Moje dzieci ostatecznie
          są prowadzone metodą zbliżoną do opisanej tutaj:
          fits.pl/terapia.php
          Możesz też zajrzeć do tego wątku:
          www.skolioza.fora.pl/male-skoliozy,10/skolioza-u-6-latka,234.html

          > A odnośnie basenu to czy wystarczy jeżeli się dziecko będzie tylko
          pluskać i
          > niby pływać(bo pływać nie umie)czy lepiej jak znajdę odpowiedniego
          instruktora
          > do nauki pływania i to bardziej pomoże.

          Słyszałam, że lepiej jak pływa.

          Musisz też pamiętać, że basen w żadnym wypadku nie zastąpi
          odpowiednio dobranych ćwiczeń. W przypadku wad postawy i skolioz
          bardzo ważne jest aby dziecko ruszało się i uprawiało sporty. Jednym
          z takich wskazanych sportów jest właśnie basen.

          Mój syn nie chodził na basen. Może zapiszę go od tego roku, jak
          znajdzie trochę miejsca w swoim napiętym grafiku smile

          Pozdrawiam
          Jola
    • harrypotter Re: Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki 08.08.08, 16:16
      Dobrze ze wczesnie wykryta wada, nie ma sie czym przejmowac za bardzo na 25
      dzieci w klasie z 9 ma krzywe kregoslupy, a leczenie jest dlugotrwale i nie
      zawsze do konca da sie to wyleczyc. Nie jest to jednak ani widoczne ani za
      bardzo w zyciu nie przeszkadza.
      • bomba001 Re: Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki 08.08.08, 16:59
        jak to w zyciu nie przeszkadza????
        skoliozy sie poglebiaja, moga w koncu zaprowadzic na wozek
        inwalidzki!!!
        bok odkregoslupowy jest POTWORNIE bolesny, bardzo czesto nie do
        ukojenia srodkami przeciwbolowymi.
        a skad sie to bierze? zaniedbania skoliozy w dziecinstwie!
        --
        tak mi sie nie chce....
      • jola_ep Re: Skrzywienie kręgosłupa u 7-latki 10.08.08, 16:45
        > nie ma sie czym przejmowac za bardzo na 25
        > dzieci w klasie z 9 ma krzywe kregoslupy,

        Niewielka skolioza rzeczywiście jest niewidoczna i w życiu nie
        przeszkadza. Ale dopóki dziecko rośnie, nie mamy gwarancji, że
        pozostanie ona niewielka. Niestety, w okresie szybkiego wzrostu
        skoliza potrafi bardzo się pogłębić: w ciągu roku z takiej
        niewielkiej, kilkunastostopniowej, prawie niewidocznej, może się
        powiększyć do takiej, która już wymaga leczenia gorsetem... A
        dziecko jeszcze rośnie... Gdy skolioza przekroczy 30 stopni podobno
        nikt nie gwarancji, że nie będzie się pogłębiała przez całe życie. A
        wtedy zaczyna się ból i ogromne problemy.

        Przyczyny skoliozy w większości wypadków nie są znane. Teorie są
        różne i w mniej lub bardziej przekonywujący sposób tłumaczą,
        dlaczego kręgosłup zaczyna się krzywić. Może to wadliwy gen. Może
        nieprawidłowa praca układu nerwowego, który błędnie interpretuje
        skrzywioną postawę jako prostą. Może skręcenie miednicy, które mogło
        powstać jeszcze w okresie płodowym, dające pozorne skrócenie
        kończyny w czasie chodzenia, a krzywy kręgosłup to tylko naturalna
        reakcja organizmu, który dąży do równowagi. To tylko przykłady.

        To, że wiele dzieci ma skoliozę niestety bardzo osłabia czujność.
        Inni też to mają, nie muszę się przejmować ... To nie jest tak, że
        dobre nawyki, prawidłowa postawa, duża dawka ruchu oszczędzą przed
        pogłębianiem się skoliozy. Czasem czujność rodziców jest uśpiona:
        zapisałem dziecko na basen, chodzi na grupowe ćwiczenia korekcyjne w
        przychodni (lub w szkole), może jeszcze jakieś karate... Ale może
        się okazać, że to będzie za mało. Bo zadziałały jakieś wady
        wrodzone, albo inny mało znany czynnik. W tym jednym przypadku na
        kilkanaście. Tylko co będzie, jeślli trafi akurat na moje dziecko?

        >a leczenie jest dlugotrwale i nie
        > zawsze do konca da sie to wyleczyc.

        Tak. Jest długotrwałe. W przypadkach bardziej zaawansowanych powinno
        nawet trwać przez całe życie.
        Dlatego moim zdaniem lepiej zacząć leczyć te małe skoliozy. Tak na
        wszelki wypadek. Wtedy leczenie nie musi być aż tak uciążliwe. Przy
        większych skrzywieniach konieczny jest gorset, a potem nawet
        operacja. Przy mniejszych wystarczy parę odpowiednio dobranych
        ćwiczeń i regularne zajęcia u fizjoterapeuty.

        Pozdrawiam
        Jola
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka