Dodaj do ulubionych

Turnicki Park Narodowy-kiedy powstanie?

03.02.08, 19:14
Za ZYCIEM PODKARPACKIM:
2008-01-23 10:12

Jeszcze trochę, a wcale nie będzie trzeba tworzyć parku narodowego. Bo co to
za park, w którym nie będzie co chronić?

O Turnickim cicho sza!

„Rezerwat niezgody”, „Nie ma zgody i pieniędzy”, „Park Turnicki do lamusa” –
to pierwsze z brzegu tytuły artykułów, jakie w ostatnich latach pojawiały się
na temat idei utworzenia na terenie dawnego „księstwa arłamowskiego”
Turnickiego Parku Narodowego.


Turnicki Park Narodowy powstaje od piętnastu lat. Czy po kolejnych piętnastu
będzie jeszcze co chronić?

Tymczasem miasta i miasteczka położone wokół terenu przyszłego parku
urbanizują się coraz szybciej. Powstają nowe drogi, punkty handlowo-usługowe,
wycina się las... Wioski też nie te same co jeszcze przed kilkoma laty: raz,
że wiele z nich to już satelickie sypialnie miastowych, dwa – że i mieszkańcy
wsi obrastają w różnego rodzaju infrastrukturę. Związek między urbanizacją a
dzikością otaczającej nas przyrody jest oczywisty. Dwa miesiące temu w lasku –
wcale nie wielkim, wcale nie dzikim – na Kruhelu Wielkim, zaledwie dwa
kilometry od miasta, zobaczyć można było puszczyka uralskiego. Od kilku
tygodni lasek ten jest wycinany, a puszczyka ani widu.
Kiedy przed laty rozgorzała dyskusja o utworzeniu parku, „za” byli ekolodzy,
„przeciw” niemal wszyscy pozostali: mieszkańcy terenów objętych projektowanym
parkiem, leśnicy, lokalne samorządy. Wśród argumentów na „nie” najczęściej
wymieniano utratę pracy przez mieszkańców i leśników.

Nie pytajcie, bo mi zaszkodzicie...
O tym, że mamy jeszcze resztki dzikiej puszczy karpackiej, a rzadkie okazy
fauny i flory, najlepiej wiedzą przyjeżdżający w nasze strony turyści. Na ich
pobytach zarabiają m.in. właściciele gospodarstw agroturystycznych,
znajdujących się na terenie planowanego parku. Jednak próba rozmowy na temat
TPN z gospodynią jednego z takich gospodarstw kończy się całkowitą porażką. –
Zapraszam, ale o parku wypowiadać się nie będę – mówi kobieta stanowczo. –
Kiedyś powiedziałam, że w sumie jestem za i do dziś mam problemy...

Więcej na: www.zycie.pl/informacje.php?region=Inny&nr=442

------------------------------------------------------------------------
Wypowiedzi na Forum Birczy:
Szanowni Mieszkańcy Gmin Bircza i Fredropol. Zmiana władzy, rządu stworzyła
sytuację, w której powstanie Turnickiego PN staje sie jak najbardziej realne.
Realnym stanie się objęcie najwyższą formą ochrony unikatowej przyrody i
krajobrazu Pogórza Przemyskiego i Gór Słonnych.
Dla waszych dzieci i dla was samych, dla waszego dobrobytu-park musi powstać!
Nikt waszej ziemi nie zabierze-park powstanie tylko i wyłącznie na gruntach
skarbu państwa, w większości Nadleśnictwa Bircza. Ochrona krajobrazowa , która
i tak istnieje na waszych nieruchomościach z racji parku krajobrazowego,
będzie istniała w takim samym stopniu, tutaj reżim ochronny nie zmieni się.
Powstanie Turnickiego PN to dla was ogromne korzyści i profity, nie wierzcie
ludziom, którzy chcą z was zrobić zaścianek.
Powstanie parku to:
- ozywienie infrastruktury, remonty dróg
-dofinansowanie z UE, m.inn. zalesień i rolnośrodowiskowe
-zyski z agroturystyki i turystyki
-promocja regionu
-Bircza-stanie się miejscowością uzdrowiskową, centrum turystyki

Mieszkańcy Birczy-piszę w szczególności do młodego pokolenia, nie dajcie sobie
nigdy wmówić,że czyiś, obcy interes-to wasz interes, bo tak nie jest. Waszym
interesem jest przyszłość i rozwój Birczy. Park nie zaprzepaszcza tego
rozwoju! Park ten rozwój będzie stymulował!
Przypatrzcie sie czy jakakolwiek gmina straciła na powstaniu parku narodowego.
Gminy nie tylko nie tracą ale i zyskują, doskonałymi przykładami są :
1.gminy obszaru Parku Narodowego Ujścia Warty, które same chciały aby park na
ich obszarze powstał!!!
2. bogata gmina Białowieża-Białowieski PN
3.gmina Zakopane-Tatrzański PN.

...i inne gminy leżące na obszarze: Pienińskiego PN, Poleskiego PN,
Narwiańskiego PN, Biebrzańskiego PN, Wolińskiego PN, Wielkopolskiego PN,
Roztoczańskiego PN, i tak dalej...

Nie dajcie sobie wmówić,że w waszym interesie jest niepowstanie Turnickiego PN
bo nie jest to prawdą!

TURNICKI PARK NARODOWY

JESTEŚMY ZA!!!
-------------------------------------------------------------------------
Nie można promować czegoś co traci na wartości. Projekt parku w wersji min
imalistycznej nie zakłada włączenia Birczy i okolic, zakłada nawet zachowanie
Ndl. Bircza. Park narodowy dodatkowo podkreślałby znaczenie miejsca i gminy.
Powiedzmy sobie szczerze- zagrożone nie są interesy społeczne, ale te
partykularne-prywatne.
Ko0lejna sprawa- samorząd terytorialny jest także wspolnota mieszkańców
zamieszkujących dany obszar. Oczywiście ich zdanie jest najistotniejsze, ale nie
można zapominać, iż NIE żyjemy w państwie federacyjnym -tylko w jednolitym z
podziałem administracyjnym na gminy i powiaty i samorząd wojewódzki. Dlatego nie
można patrzeć na wszystko przez pryzmat interesu lokalnego, ważny o ile nie
ważniejszy jest interes państwowy Pozdrawiam....
------------------------------------------------------------------------
Piszcie petycje dla Turnickiego Parku Narodowego!!!
Petycje można przesyłać na adresy:


Minister Środowiska
Maciej Nowicki

Ministerstwo Środowiska
ul. Wawelska 52/54
00-922 Warszawa

lub prościej e-mailem:

info@mos.gov.pl

Biuro.Ministra@mos.gov.pl

Departament.Lesnictwa.Ochrony.Przyrody.i.Krajobraz u@mos.gov.pl

Poniżej przedstawiam proponowany tekst petycji:

" Szanowny Panie Ministrze!

My ,Mieszkańcy województwa podkarpackiego prosimy o podjęcie działań związanych
z utworzeniem nowego-projektowanego Turnickiego Parku Narodowego. W obliczu
ciągłej i systematycznej degradacji środowiska naturalnego Pogórza
Przemyskiego i Gór Słonnych nalegamy na zajęcie stanowiska w sprawie objęcia
tego obszaru należytą ochroną.
Wydaje się, iż obecny reżim ochronny nie zapewnia zachowania dziedzictwa
przyrodniczo-kulturowego w niezmienionym stanie. Wręcz przeciwnie-naszym
zdaniem największymi zagrożeniami dla tego terenu są: gospodarka leśna i
nieuporządkowana gospodarka przestrzenna.
Panie Ministrze- przyroda pasma Turnicy czeka na właściwą ochronę!

Z wyrazami szacunku....
(miejsce na imię i nazwisko) "
------------------------------------------------------------------------

Zgodzę się-po powstaniu parku mogą
być ograniczenia, ale wiecie równie dobrze jak ja, ze skuteczniejsza
ochrona tego pięknego obszaru jest koniecznością. Nie wiem czy
zdajecie sobie sprawę , ale są pomysły budowy farm wiatrakowych-
bardzo zle oddziaływujących na ptactwo. Dodatkowo rajdy samochodami
terenowymi.
Coraz rzadziej spotykam pomnikowe okazy jodeł..niestety. Czy tego
chcemy?
Jeżeli nie park, to co?
Jeżeli nie park to-moim zdaniem-powiększenie istniejących rezerwatów
i objęcie ich OCHRONĄ ŚCISŁĄ (bierną-w planie ochrony), w tej chwili
wszystkie rezerwaty są rezerwatami , których plany ochronne
wskazują, iż są chronione częściowo...
W każdym razie należy coś zrobić-chociażby w kewestiach ochrony
krajobrazu, np. dot. regulacji Wiaru co było by bardzo niekorzystnym
przedsięwzięciem...
To właśnie w was, ludziach, którzy tak jak ja kochają te miejsca i
ludzi je zamieszkujących-leży cała nadzieja. Czasami podziwiać nie
wystarczy, czasami należy wykazać się odwagą cywilną,propagować i
domagać się skuteczniejszej ochrony Pogórza...
Pozdrawiam ...
-------------------------------------------------------------------------
Temat powrotu do idei Turnickiego PN zatacza coraz to nowe kręgi. Jest szansa,
iz sprawa powróci na płaszczyznę dyskusji- mam nadzieję merytorycznej i
pozbawionej zabobonów, gdyż istnieje kompromisowa wersja zakładająca powstanie
parku na ok 10.000 ha-na południe od W
Edytor zaawansowany
  • rusin321 03.02.08, 19:15
    Temat powrotu do idei Turnickiego PN zatacza coraz to nowe kręgi. Jest szansa,
    iz sprawa powróci na płaszczyznę dyskusji- mam nadzieję merytorycznej i
    pozbawionej zabobonów, gdyż istnieje kompromisowa wersja zakładająca powstanie
    parku na ok 10.000 ha-na południe od Wiaru- obszar ten to 1/3 ( jedna trzecia)
    obszaru Nadlesnictwa Bircza, najczęsciej własności Skarbu Państwa-teren niemal
    bezludny i najcenniejszy. Tak więc pracy nikt nie straci-Nadleśnictwo Bircza
    będzie istniało nadal a część z kadry może pracować w administracji parku.
    Dodatkowo powstaną nowe miejsca pracy związane z samą administracją parku jak i
    całym zapleczem turystyczno- usługowym.
    Kolejna sprawa- nikt tak bardzo nie zabiegałby o park, gdyby nie to,że skala
    rozwoju gospodarki leśnej jest tak duża. Chyba każdy laik potwierdzi, iż nie
    wpływa to na zachowanie walorów przyrodniczych niedoszłego parku. Zacznijmy
    rozmawiać merytorycznie i społecznie, ograniczmy lokalne i prywatne egoizmy,
    zacznijmy myśleć propaństwowo!
    -----------------------------------------------------------------------


    Skąd to nagłe ożywienie?
    Ożywienie spowodowane jest szansa jaką stwarza nowy rząd a w szczególności nowy
    Minister Środowiska , który zapowiedział mi.inn. podjęcie działań związanych z
    powiększeniem Białowieskiego PN na cały obszar PB. Dodatkowo jego stosunek do
    ochrony przyrody jest zgoła inny od "opcji Szyszki"- byłego ministra (?)
    środowiska. M. Nowicki zaznaczył wyraźnie, iż zasoby leśne powinny być
    nastawione bardziej na funkcję ochronną niż produkcyjną.
    Dodatkowym motywem by ożywić "Turnicki" jest obowiązujący Plan Urządzania Lasu,
    który zakłada roczne pozyskanie surowca drzewnego- 130.000 m3, co oznacza wzrost
    w porównaniu z analogicznym okresem. Takie pozyskanie jest moim i nie tylko moim
    zdaniem za duże jak na obszar projektowanego w przeszłości parku
    narodowego-obecnie LKP "Lasy Birczańskie". Kolejna sprawa to stan rezerwatów
    przyrody, który jest moim zdaniem opłakany (posiadam dokumentacje fotograficzną
    dzikich wysypisk śmieci) i ogólnie beznadziejna kondycja ochrony przyrody, w
    tym egzekwowania przepisów Ust. prawo ochrony środowiska, prawo ochrony
    przyrody, przepisów karnych, itd., które to akty normatywne są traktowane
    lekceważąco, nie są wystarczająco przestrzegane. Świadomość prawna jest mierna-
    bo jeśli ktoś uważa, iż prawo własności daje mu prawo do bezsensownego i niczym
    nieuzasadnionego niszczenia (m.inn. wypalania łąk) to w takim razie nie mamy do
    czynienia z państwem prawa a raczej z jego przeciwieństwem. Zakaz wypalania łąk
    nie narusza prawa własności-każdy "zdrowy psychicznie" człowiek o tym wie, tym
    bardziej "niewypalanie" nie powoduje żadnych strat finansowych. Dlaczego więc
    na obszarze Pogórza jest to działalność jawna i beszczelna?
    Kolejna sprawa-pomysły budowy farm wiatrakowych- pomysł bezprawny już z samego
    swojego założenia-biorąc pod uwagę status prawny parku krajobrazowego, który
    takich przedsięwzięć jasno i kategorycznie zabrania.
    Pogórze Przemyskie z każdym rokiem, powoli aczkolwiek systematycznie ,traci
    swoje walory przyrodnicze-każdy uważny obserwator o tym wie.
    Fakt, iż wszystkie rezerwaty zakładają tylko ochronę częściową nie napawa
    optymizmem. Nie istnieje żaden rezerwat leśny o statusie ochrony biernej (
    dawniej ścisłej). Osobiście szkoda mi też jodeł, buków, jaworów- pieknych,
    gonnych, monumentalnych...i wycinanych. Takich drzew jest w naszym kraju bardzo
    niewiele.
    Kończąc-zdaję sobie sprawę, iz jest wiele osób, które marzą o
    "Turnickim"...jednak bez naszej aktywnej działalności, bez szerzenia świadomości
    społecznej, bez informowania, bez reakcji na dewastacje marzenia te spełzną na
    niczym. Nie jesteśmy sami- Pracownia Na Rzecz Wszystkich Istot od lat prowadzi
    kampanię na rzecz "Turnickiego". Co raz czytam w "Dzikim Życiu' ( ich pismo)
    artykuły, które poruszają kwestię ochrony przyrody Pogórza Przemyskiego. Nie
    jesteśmy sami -pamiętajmy o tym. Przekazując prawdziwe fakty i informacje
    społeczeństwu, domagając się przestrzegania obowiązującego prawa- przyczyniamy
    się do zachowania dziedzictwa przyrodniczego tych wspaniałych terenów. Sprawa
    "Turnickiego" wraca, od nas zależy czy ta szansa zostanie właściwie
    wykorzystana. Tak na marginesie-niezwykle istotny jest także rozwój ekonomiczny
    Birczy, Fredropola- nie można zapominać o ludziach bo to oni są najważniejsi.
    Niestety niektórzy manipulują opinią publiczną stosując prymitywny skrót
    myślowy: park= bieda i bezrobocie. Nie biora pod uwagę wariantów
    kompromisowych-tj. objęcia ochroną 10.000 ha na południe od Wiaru-obszaru
    najcenniejszego i najmniej zaludnionego. !0.000 ha to 1/3
    Nadlesnictwa....Komentować tego faktu nie muszę. Nie upieram sie również przy
    parku, wystarczyłoby dostosowanie pozyskania drzewa do walorów przyrodniczych
    regionu-czytaj-zmniejszenie tego pozyskania ze 130.000 m3 do ok 70-80.000 m3.
    Niestety szanse na to są małe dlatego w chwili obecnej park pozostaje jedyną
    alternatywą...
    Pozdrawiam...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka