14.02.07, 10:44
Spóźniłam się dziś pół godziny do pracy (aauuu).
Siedzę teraz i piję kawę. Służbową, Pedros. Fuj! Zamiast wziąć się do pracy
rozmyślam o "cudach na kiju".
Kurcze, jak mnie się dziś nie chce pracować...!
Obserwuj wątek
    • kreatywni Re: ... 14.02.07, 11:37
      A ja kiedyś piłam Pedros. Krótko, ale mnie zafascynowała. Kupując wiadomo co w
      kiosku (nie napiszę tego słowa, bo nie chcę kusić Jestem na nie i La.mujer)
      przez to maleńkie okienko poczułam rewelacyjny aromat kawy. Zapytałam co to i
      okazało się, że Pedros! Kupiłam, spróbowałam, ale to nie dla mnie.


      A ja dziś juz jestem po pracy. Po pracy i po trzech kawach (sic!). Taka praca -
      co szkoła to kawa...

      Pozdrawiam
      Ania



      --
      Kawa na ławę!
      Namalowałam drzewo
      Po-Prostu-Przed-Pokój

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka