Dodaj do ulubionych

gdzie najlepsza kawa w wawie?

21.02.07, 22:12
gdzie piliscie najlepsz kawe w wawie? ja chyba nigdzie
Edytor zaawansowany
  • turzyca 22.02.07, 00:37
    zalezy co rozumiesz przez najlepsza...

    kilka ciekawych miejsc da sie znalezc.
  • kashiashtheone 22.02.07, 08:01
    Najlepszą kawę w W-wie pije u siebie w domu.
    Bardzo dobrą kawę dają w kawiarni CAVA na rogu Nowego Swiatu i Foksal.
  • segmentkr 24.02.07, 21:10
    bylam w cavie i chyba taka sama jak w coffee heaven. w sumie to lubie daily
    cafe bo tam maja takie ogromne filizanki jak sie ma ochote na naprawde duza
    kawe:)
  • turzyca 25.02.07, 00:56
    ja bardzo bym nie chciala byc niegrzeczna, ale rozwazanie coffee heaven w
    kategorii najlepsza kawa w Warszawie to jak rozwazanie Sfinksa w kategorii
    najlepsze danie miesne. Moze od razu wlaczmy do konkurencji takze McDonaldsa?

    a serio to w kategorii najlepsza kawa rozwazalabym:
    1. antich cafe na Kabatach - kawa w stylu wloskim, bylam w stanie przejechac
    cale miasto zeby pojsc tam na kawe z ciastkiem. Mam nadzieje, ze sie nie popsuli...
    2. Kawka na koszykowej - moje ukochane miejsce na ploty. Nie serwuja
    roznorodnych kaw (w sensie gatunkow) ale roznorodnie podane zarowno smakowo jak
    i wielkosciowo - od malej espressowki po wielki pollitrowy kubas pelen latte...
    marzenie
    3. W okolicach uniwerku chodze do coffee pointu dlatego ze jest najblizej, ale
    jak nie mam totalnego lenia to schodze na powisle. Czuly barbarzynca jest
    niezly, ale moim totalnym faworytem jest tarabuk na rogu browarnej - kawa
    bezpretensjonalna, bez wymyslow, po prostu smaczna.
    4. W kryzysie zagladam do paskudnej kafejki w instytucie historycznym UW -
    miejsce obrzydliwe, ale jedyne na miescie espresso z lavazzy za 3 zlote... (ta
    jest najlepsza cenowo ;P )
  • segmentkr 25.02.07, 12:37
    no a co twierdzisz ze dlatego ze coffee heaven jest takim fast foodem wsord kaw
    to znaczy, ze maja nie dobra kawe? nie rozumiem zachfytow nad kawa w CAVIE i
    coffee heaven bo dla mnie to samo. wiem ze sa smakosze kaw i moze czuja czy
    smakuja roznice, ja natomiast nie! Cava jest dla mnie takim samym fast foodem.
  • kashiashtheone 25.02.07, 14:01
    wyrazy wspolczucia.
  • turzyca 25.02.07, 23:06
    temat watku brzmi "gdzie najlepsza kawa w Warszawie" i rozpoczynasz watek od
    hasla "ja chyba nigdzie".
    Moim zdaniem teza z gruntu falszywa, a i sposob sformulowania troche drazliwy,
    ale niech bedzie... Ja probuje ustalic, co Ci sie ogolnie podoba, kashiashtheone
    wzmiankuje cave, kwestia gustu, ja tam bylam raz, w roku kiedy ja tam bylam w
    grudniu, kilka miesiecy po otwarciu (2003 bodajze) i wiecej ani razu, jakos mnie
    to miejsce nie ciagnie, nie moje klimaty. I troche mi trudno w zwiazku z tym
    oceniac jakosc ich kawy.

    A w coffee heaven bywam dosc czesto, bo jednak kawa z automatu na te szlachetna
    nazwe nie zasluguje, wiec w BUWie ratuje sie wyskokami do CH. Ale to jest tak
    samo jak z pojsciem do Pizzy Hut czy Sfinksa - zdarza mi sie, glod zostaje
    zaspokojony, ale rozwazanie tych miejsc w kategorii "najlepsze jedzenie w
    Warszawie" jest pomylka. Nie twierdze wiec, ze maja "nie dobra" kawe, okreslam
    ja okresleniem poprawna (niedobra jest u mnie na skali duzo nizej), niektore
    kompozycje zasluguja na okreslenie dobra, ale twierdze, ze akurat w Warszawie,
    gdzie kawiarni jest naprawde sporo (200 spokojnie), mozna znalezc cos lepszego
    niz papierowy kubek i dostosowana don zawartosc.

    I zwracam Ci uwage, ze kilka ciekawych miejsc wymienilam, zadnym z nich nie byla
    cava. A Ty mnie atakujesz jako obronczynie cavy - na jakiej podstawie?
    Jak sie przejedziesz po Warszawie od Kabat po Powisle i zajrzysz w kilka
    ciekawych miejsc, to porozmawiamy wtedy, ok?
  • turzyca 25.02.07, 23:10
    mialo byc:
    ja tam bylam raz, w roku kiedy ja otworzyli (2003 bodajze), kilka miesiecy po
    otwarciu
  • jadwiszka 25.02.07, 23:19
    no ja co prawda o Warszawie wypowiadac sie nie moge, bo nie znam, nie bywam,
    ale powiem tak- kawe pijam w domu, na miescie rzadko... nie mniej jednak- jesli
    juz mam isc na kawa na miasto, to oczekuje ze napije sie za ta 5 - 8 zl cos
    naprawde dobrego, szczegolnie jesli ide tylko i wylacznie na kawe!
    oczekuje nie tylko sprzedania mi kawy- ale podania jej nalezycie- w
    filizance/szklance do latte/ i oczekuje tez od miejsca gdzie ta kawe pije-
    klimatu. zarowno pod wzgledem wystroju, jak i muzyki.

    wiec z gory - papierowe kubki i kawa lana z automatu w jakichkolwiek Cafe Fast
    DrinkBarach (o rany...jaka mi nazwa wyszla), bo z polska sie tego nie da nazwac-
    to wymysl amerykanski, po prostu odpada.

    no chyba ze ktos lubi parzyc sobie palce papierowym kubkiem, wdychac opary
    rozgrzanej tektury i zajadac kanapki z plastiku........

    kawa to ma byc kawa

  • kashiashtheone 25.02.07, 23:37
    To moze warto odwiedzic stolice zeby kawy popróbować tu i ówdzie ?
  • jadwiszka 25.02.07, 23:52
    e tam :)

    wole siedziec w krakowie:)

    chyba ze sie piszesz na przewodnika;)
  • segmentkr 25.02.07, 23:57
    sorry ale mowisz ze kawa alna z automatu do papierowego kubka nie jest okej. a
    z czego sie leje do filizanki jezeli nie z automatu?

  • jadwiszka 26.02.07, 00:25
    no wlasnie ta kolosalna roznica- do filizanki,
    po za tym mam namysli automaty z pseudo kawa instant.

    dla mnie taka rozpuszczalka, to mniej wiecej jak purre ziemniaczane kupione w
    plastiku do zalania wrzatkiem.

    wiec jesli pytasz o DOBRA kawe , czemu sie oburzasz ze ktos Ci dopisuje tak a
    nie inaczej?
    i mysle ze nie ma powodow zeby dyskutujac o kawie, skakac sobie do gardel.
    (sorry za brak polskich liter, ale cos poprzestawialam i ich nie mam:|)
  • turzyca 26.02.07, 00:42
    sprawdz na dolnym pasku (niedaleko zegara) jaki jezyk masz, jakis skrot
    klawiaturowy to zmienia i dopoki nie wylaczylam tej opcji w panelu sterowania
    tez sobie czesto przelaczalam.
    a jak Ci zupelnie nie wychodzi to zrestartuj komputer - to zawsze pomaga ;)
  • jadwiszka 26.02.07, 00:44
    :) wlasnie nie, restart nie pomaga, bo mam tak od trzech dni, jezyk polski mam
    normalnie w outlooku, na gg, na skypie, tylko w tym zakichanym explorerze sie
    cos poprzestawialo.
  • kashiashtheone 26.02.07, 05:17
    w Cavie nie uzywają automatu do robienia kawy
    --
    jestem na skype - nick: kashiash
  • kashiashtheone 26.02.07, 05:16
    jasne ze sie piszę ;) oczywiście dam Ci okazję odwdzięczyć się w Krakowie
    --
    jestem na skype - nick: kashiash
  • jadwiszka 28.02.07, 01:06
    hehe jako ze z Kasi zrobil sie Wacek , to obawiam sie ze mnie moj "jeszcze nie
    maz" nie pusci na ta wycieczke do Wawy po kawiarniach :( noi po co bylo plec
    ujawniac?:)
  • kashiashtheone 28.02.07, 01:21
    ..a nie ja tylko tak zartowałam, byłam ciekawa waszej reakcji.

    p.s. Sprobój tylko nie przyjechac ;)
    --
    jestem na skype - nick: kashiash
  • segmentkr 25.02.07, 23:58
    Kobieto, nie zaatakowalam Cie! cizas. A jezeli chodzi ojezdzenie po Warszawie z
    bielan na kabaty to akurat mam taka prace ze dosc czesto jezdze:) no ale chyba
    w sukaniu miejsca na kawe to troche szkoda czasu mi jest na to a pozatym mam go
    malo.
  • turzyca 26.02.07, 00:11
    ja mam listę dobrych kawiarni w pobliżu miejsc gdzie mnie nosi - proste a jakże
    uprzyjemnia życie... :)
    ale jeśli Tobie jest szkoda czasu, żeby sobie znaleźć kawiarniane miejsca, to
    możesz dalej łapać w biegu tekturowy kubek. Ja wolę porządną filiżankę z miła
    zawartością.



    A co do ataku...
    popracuj moze nad ekspresja? bo literowki, bledy ortograficzne pierwszej
    kategorii i uzywanie sformulowan typu "no a co" raczej nie jest typowe dla
    wywazonych odpowiedzi.
  • kashiashtheone 26.02.07, 05:23
    Tak! Wyprobowane kawiarnie w miejscach gdzie sie bywa to rewelacyjna sprawa.
    NIestety osobiście nie bardzo mam czas testować - niekiedy wolę sobie odpuscic
    i poczekac az dojadę do miejsca dobrą kawą niż ryzykować traumatyczne przeżycia
    w jakimś nieznanym miejscu.

    co do ortografii - dajmy temu spokój - ważne ze nie pisze w stylu młodzieży ze
    spodniami z krokiem w kostkach np słow "bosche" zamiast Boże - drobne literówki
    i poprzestawiania składni mogą być wynikiem późnej pory ;)
    --
    jestem na skype - nick: kashiash
  • segmentkr 02.03.07, 16:22
    Ja sie na tym forum nie wypowiadam wiecej. Moje odpowiedzi sa "niewywazone",
    literowki i itd itp. To wlasnie dlatego ze brak mi czasu i jakos czasami nie
    mam go na tyle aby literowki poprawiac.
  • turzyca 03.03.07, 00:55
    jestem w Warszawie - co oznacza, ze wracam do starych nawykow: kawa + zimna logika.

    kashiashtheone (26.02.07, 05:23):
    "ważne ze nie pisze w stylu młodzieży ze
    spodniami z krokiem w kostkach np słow "bosche" zamiast Boże - drobne literówki
    i poprzestawiania składni mogą być wynikiem późnej pory ;)"
    segmentkr (25.02.07, 23:58):
    "cizas. A jezeli"

    czyli wg kashiashtheone tez cos nie gra - bo rozumiem, ze ten cizas to ma byc od
    ang. jesus? Chyba ze to od polskiej cizi, ale w tym wypadku tekst tez na
    poziomie trzynastolatki.

    segmentk (02.03.07, 16:22):
    "Ja sie na tym forum nie wypowiadam wiecej. Moje odpowiedzi sa "niewywazone",
    literowki i itd itp. To wlasnie dlatego ze brak mi czasu i jakos czasami nie mam
    go na tyle aby literowki poprawiac. "

    Zawsze wydawalo mi sie, ze dobrze wychowana, dorosla osobe cechuje dbalosc o
    swoje wypowiedzi, a takze poszanowanie ojczystego jezyka. Jesli brakuje Ci
    czasu, zeby przemyslec, to co mowisz (czy piszesz, w tym wypadku), a takze na
    to, zeby sformulowac swoja wypowiedz w poprawnej polszczyznie, to chyba cos jest
    nie do konca w porzadku. Jesli brakuje Ci czasu na tak podstawowe czynnosci, to
    moze faktycznie powinnas zrezygnowac z hobby, jakim jest udzial w forum.


    PS pewnie bym nie skomentowala tej wypowiedzi, gdyby nie fakt, ze pojawila sie
    pod moim postem tydzien po wlasciwej dyskusji. Trzynastolatki nalezy wychowywac.
  • kreatywni 03.03.07, 11:17
    Mam nadzieję, że Segmentkr mimo wszystko jeszcze tu będzie zaglądać. Często na
    innym forum czytam jej wypowiedzi, jest bardzo sympatyczna osobą, osobiście mam
    dodaną ją do przyjaciół, dlatego jest mi przykro, że wyniknęła taka sytuacja.

    Co do poszanowania języka ojczystego i poprawnej polszczyzny. Nie zapominajmy,
    że to internet. Tu liczy się szybka wymiana zdań a nie literacki język. Bo niby
    ile wspólnego z poprawną polszcyzną ma treść tego artukułu?
    www.gazetawyborcza.pl/1,79077,3942222.html

    Turzyca, poza tym poprawna polszczyzna o której piszesz wymaga stosowania
    polskich liter...

    Pozdrawiam
    Ania


    --
    Kawa na ławę!
    Namalowałam drzewo
    Po-Prostu-Przed-Pokój
  • jadwiszka 03.03.07, 12:53
    Dziewczyny, CHLOPAKI i....Wacki!

    po pierwsze- troche wyrozumialosci i nie obrazania sie jak ktos cos napisze co
    nam nie pasuje, po to jest forum zeby sie wypowiadac i polemizowac i
    przedstawiac swoje zdanie.

    po drugie- chociaz troche luzu i poczucia humoru

    po trzecie........ nie ma co uciekac od razu, jak sie jeszcze dobrze na forum
    nie zadomowilo:)

    i po co ma byc niemilo?

    ja z krakowa wczoraj ucieklam, przechodzac na dworzec przez Galerie Krakowska
    otoczyl mnie pieeeeeeeekny aromat kawy- chyba jakies zawody sie odbywaly kawowe
    tam wczoraj...zaluje ze moglam to widziec i poczuc tylko przelotnie.....ehhhh
    za to teraz popijam kawke zbunkrowana w gorach- pogoda piekna, WIOSNA moi
    Drodzy:) krokusow pelno na łąkach ...... cudnie!;:)
  • kashiashtheone 03.03.07, 15:49
    jadwiszka napisała:
    > Dziewczyny, CHLOPAKI i....Wacki!
    To jest nas wiecej ?

    --
    jestem na skype - nick: kashiash
  • turzyca 03.03.07, 13:33
    Czytalam wypowiedzi segmentkr na innych forach (idac zreszta po Twoich sladach i
    czytajac dyskusje na temat malowania drzew, tez mam sobie zamiar takie sprawic)
    i wiem, ze na innych forach zachowuje sie sympatycznie. Tym bardziej jestem
    zniesmaczona jej agresja tutaj.
    Choc moze faktycznie powinnam byc "madrzejsza" i zignorowac jej niesymaptyczne
    posty, zamiast podejmowac dyskusje. Dalam sie poniesc emocjom, bo bylo mi
    naprawde przykro, ze mimo moich rzeczowych odpowiedzi, segmentkr tak sie zachowuje.

    Moim zdaniem nie da sie tendencja do przyspieszania wypowiedzi uzasadniac bledow
    ortograficznych. Tym bardziej ze przegladarki internetowe maja opcje ich
    korygowania.
    Co do artykulu - nihil novi sub solem, systemy skroto przyspieszajace pisanie w
    tworzono juz w starozytnosci. Zakladam jednak, ze osoba stosujaca dany skrot
    wie, jak go prawidlowo rozwinac.

    Polska czcionka - byla juz nawet gdzies na forum gazety dyskusja na ten temat,
    rozpoczeta przez osobe nie bardzo swiadoma tego, ze istnieje wiecej mozliwosci
    kodowania polskich znakow. W moim przypadku sprawa jest prozaiczna - kursuje
    dosc intensywnie pomiedzy Polska i Niemcami i zazwyczaj uzywam komputerow z
    niemiecka klawiatura, dosc czesto sa to komputery nienalezace do mnie i nie moge
    przestawic jezyka (wiem, ze taka mozliwosc istnieje i na swoim komputerze z niej
    korzystam, choc to irytujace, bo takie znaki, jak @, " czy nawet ; i :, a takze
    nawiasy, sa pod innymi klawiszami). Istnieje wiec alternatywa: albo czesc postow
    bede pisala z polskimi ogonkami, a czesc bez, albo konsekwentnie zrezygnuje z
    polskich ogonkow. Wybralam konsekwencje.

  • veloon 18.12.07, 17:38
    Mercer's pyszna pyszna play kawa czyli espresso, syrop karmelowy, śmietanka i
    owoce leśne.
  • wetton 22.12.07, 22:50
    - nespresso - ristretto na Nowym Swiecie
    - espresso u Bliklego j.w
    - ristretto w empiku na marszalkowskiej
  • 0yotte 03.02.08, 12:01
    ...a taki obiecujący tytuł wątku... szkoda...

    ja lubie kawę z Karma Cafe na Pl. Zbawiciela
    Poza tym niezłą kiedys podawali w cukierni Wedla, ale nie wiem, czy
    tak jest nadal...
    a z "sieciówek" to chyba Tchibo najbardziej mi odpowiada
  • aneta_69 11.05.08, 18:46
    ja piłam bardzo dobrą w galerii mokotów. W takiej kawiarence Jacobsa:)
  • sar82 29.01.09, 21:01
    powracając do tematu...
    Byłam ostatnio w I COFFEE w arkadii, no i w końcu super espresso!

    Jak tam kiedyś było Tchibo to też było całkiem ok....

    Widziałam też I coffee w Promenadzie - to chyba jakaś sieciówka
  • dropser 06.02.09, 08:40
    Zdecydowanie u Bliklego. Jest jeszcze na Mokotowskiej (pisałam o tym
    na RESTAURACJACH) malutka kawiarenka z kawą kolumbijską. Inna ta
    kawa w smaku, czy dobra, nie wiem. Ale inna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka