Dodaj do ulubionych

Mielenie kawy a ekspres ciśnieniowy

04.02.08, 20:06
Drodzy kawowielbiciele,

Jest problem. Otóż mam ekspres ciśnieniowy Saeco - jeden z prostszych modeli (Via Veneto). Do niedawna parzyłem w nim kawy mielone - zwykle Lawazzę (przeznaczone do ekspresów ciśnieniowych). Pod choinkę dostałem młynek żarnowy - kupiony, jak się potem dowiedziałem - w sklepie DUKA (i przez ten sklep firmowany). Niestety, z parzeniem kawy zmielonej w tym młynku są problemy. Przy ustawieniu młynka na najdrobniejsze mielenie (a i tak - moim zdaniem - wychodzi grubiej, niż było to w przypadku kawy mielonej do ekspresów ciśnieniowych), często jest tak, że podczas parzenia napar do filiżanki ścieka bardzo powoli. Przy próbach z grubszym mieleniem jest jeszcze gorzej - nie cieknie wcale...

Co może być przyczyną? Na mój gust winny jest niestety młynek - ale może coś robię nie tak? Może ktoś ma podobny młynek i mógłby podzielić się doświadczeniami?
Edytor zaawansowany
  • wojtek33 05.02.08, 08:54
    Nie piszesz nic o smaku tej "wolnocieknącej" kawy. Z moich
    obserwacji tanich ekspresów wynika, że im wolniej ona cieknie to
    jest gorętsza i mocniejsza. A może kawa nie jest najlepszej jakości?
    wilgotna itp.? Zanim odstawisz młynek i wrócisz do marketowej
    mielonki spróbuj poeksperymentować z kawą, kup na wagę niewielką
    ilość w kilku sklepach i sprawdź, czy nie będzie lepiej.
  • diquial 05.02.08, 14:25
    Smak kawy "wolnocieknącej" jest kiepski. Nie ma również cremy. O
    smaku kawy "niecieknącej wcale" ;-) nie mogę nic powiedzieć.

    Eksperymenty były robione z czerwoną, ziarnistą kawą Segafredo
    kupionej w kilogramowym opakowaniu - oraz jeszcze jakąś, której
    nazwy w tej chwili nie pamiętam. Próbowałem różnych grubości
    mielenia, im grubiej zmielona - tym jest gorzej (aż do sytuacji,
    kiedy kawa nie cieknie wcale). Przy ustawieniu młynka na mielenie
    najdrobniejsze, nie jest jednak dobrze - cały czas mam wrażenie, że
    kawa zmielona jest zbyt grubo. Zrobiłem natomiast eksperyment
    polegający na tym, że porcję kawy zmieliłem dwukrotnie - i parzenie
    wypadło dobrze! Jednocześnie jednak stwierdzam, że młynek mieli kawę
    nierównomiernie - są drobinki różnych wielkości. Tak chyba być nie
    powinno..
  • wojtek33 05.02.08, 20:10
    Nie będę mieszał bo ostatni młynek mi zszedł jakiś czas temu i kupuję teraz
    mielonkę. Dziwi mnie tylko bardzo ta odwrotna od normalnej zależność prędkości
    przepływu od grubości mielenia. Z różnym stopniem ubicia eksperymentowałeś?
  • wojtzab 22.05.08, 17:15
    Raczej nie wina młynka tylko ekspresu. Nigdy nie uda Ci się w nim
    zrobić espresso, bo 15 bar ma raczej teoretycznie, a o temperaturze
    wogóle szkoda gadać. Jak zmielisz kawę drobno- nic nie pocieknie
    (ew. pójdzie górą). Zmielisz grubo- przeleci ciurkiem i o
    pieszczocie zmysłów zapomnij. Ale o grubości mielenia można by dużo
    opowiadać. Normalnie ma lecieć bardzo powoli (jakieś 20 sekund-
    minimum). Miałem kiedyś via veneto, robiłem różne kombinacje, ale
    nic to nie dawało. Młynek z Duki może być dobry,sprzedają Jurę, więc
    i młynki chyba porządne.
  • zosiaaa_12 06.09.18, 11:31
    Też mi się wydaje, że problem jest raczej w młynku. Ja wolę pić kawę z ekspresu niż mielić samemu kawę w młynku :) Tutaj możesz sobie poczytać o młynkach :) www.delonghi.com/pl-pl/produkty/kawa/coffee-culture/mlynek-stalowy-czy-ceramiczny-w-ekspresie-do-kawy#

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.