Dodaj do ulubionych

niski poziom żelaza co robić?

06.11.08, 15:08
Moja córeczka jest niejadkiem i ma niski poziom żelaza 20 przy
normie od 37 do 145. Przez dwa miesiące brała żelazo w syropie i po
zbadaniu poziomu okazała się, że nie tylko nie wzrosło, ale nawet
spadło. Lekarka zaleciła ostawić syrop, bo dziecko nie wchłania
żelaza i nie ma sensu podawać go dalej. A ja się martwię, co dalej i
dlaczego go nie wchłania. Czy ktoś miał taki problem i co zalecił
jego lekarz? Może trzeba zrobić jakieś badania na wchłanianie?
Edytor zaawansowany
  • 1majuszek 07.11.08, 11:27
    Witaj energystar:)

    nie wiem jakie badania robiłaś małej , jak u nas wystapiła anemia to
    oprócz hgb badałam ferrytyne i jeszcze cos, własnie żeby sprawdzić
    czy prawidłowo przyswaja. A razem z żelazem podawałam witaminy ktore
    wspomagały wchłanianie. I dawałam ferrum lek - podobno lepiej
    tolerowany niz hemofer (ale wolniej działający) w dawce 2,5 ml.
    Koleżanka miała podobna do twojej sytuacje, lekarz zwiększył dawkę i
    żelazo powoli ale podskoczyło.
  • energystar 07.11.08, 12:42
    Witam Witam!
    Moja mała od naszej ostatniej rozmowy nabyła nową umiejętność
    wymiotowania na życzenie. Wobec powyższego zaczęła brać Peritol i
    jest lepiej.
    Badałyśmy tylko poziom żelaza i morfologie i co dziwne, bo żelazo
    spadło a hemoglobina wzrosła i ma 12,5 to ładny poziom. Nie zlecili
    nam żadnych dodatkowych badań i właśnie mnie to martwi, że sprawa
    została tak zostawiona. Wybieram się na jakąś prywatną wizytę, ale
    nie wiem dokładnie, o co pytać, o jakie skierowania prosić. I
    właściwie to nie wiem czy jak hemoglobina jest dobra a żelazo niskie
    to już jest anemia? Czy liczą się jeszcze jakieś inne parametry. My
    brałyśmy właśnie ten ferrum lek 2,5cm dwa razy dziennie , witamine C
    i kwas foliowy przez 2 miesiące i co spadek żelaza. Jakieś to dla
    mnie strasznie dziwne.
  • 1majuszek 07.11.08, 13:56
    Hm...to ja nie kumam, bo u nas amenia wyszla po wyniku hemoglobiny
    (9,5) jakby miała 12,5 czyli idealnie, to nikt by dodatkowych badań
    nie zlecał. Myślałam, że jedno z drugim się łączy. Chyba nie
    pozostaje ci nic innego jak iść z tymi wszystkimi pytaniami do
    lekarza. Przeciez jest tego jest to wiedzieć (no, takie mam
    założenie) Może trzeba będzie powtórzyć badania, może tak naprawdę
    nie trzeba nic robić. daj znac czego sie dowiedziałaś.
  • bmb77 07.11.08, 15:25
    Na podniesienie żelaza nie ma nic lepszego niż gotowane żółtko codziennie!
    podawane np w zupce, oraz codzienna porcja mięska. Nie zastąpi tego żaden lek.
    Efekt gwarantowany!
  • energystar 07.11.08, 16:21
    Mięsko jakieś szczególne, córcia je codziennie pierś z indyka w
    zupce, ale może inne jakieś będzie lepsze? A żółtko to dopiero kilka
    razy jadła. Dzięki za radę będziemy stosować tym bardziej, że już
    nie bierzemy ferrum lek.
  • lonah 07.11.08, 22:13
    To mięsko i zołtko to wcale nie taka oczywistość, u nas podaje
    codziennie i co? nic, a oprocz tego ciecierzyce, jagłe, pomidory,
    papryke, razowca, suszone owoce itp i..... zelazo spada do 20 jedn,
    a hgl w normie. Tak jak u autorki wątku.
    Byłam w poradni hematologicznej na Litewskiej i przy takiech
    parametrach krwi lekarka kazała jedzeniem uzupełniać.
    Tylko problem jest taki, ze tego jedzenia corcia zjada okruszynki...
    A niestety preparatów z zelazem nie toleruje - reaguje sennością i
    brakiem właśnie łaknienia. Takie błędne koło.
  • 2122joan 08.11.08, 17:41
    Dziewczyny ja cale zycie mam problemy z zelazem,ogolnie u mnie w
    rodzinie wszyscy tak maja.Zawsze mam tylko 7,4hb w ciazy 6-8 za
    sprwa witamin,i super diety.Wcale nie jestem szczupla,dobrze jem
    zielone warzywa,soje,kiwi,jajka wszystko co ma zelazo plus sok
    pomaranczowy.Dalej zelazo niskie...moji chlopcy maja ok.tylko chyba
    ze wiecej genow od taty maja....Z miesem troche kiepsko bo nie lubie
    ale zmuszam sie zeby zjesc choc trzy razy na tydzien.Normalnie mi
    przez gardlo nie przejdzie.W ciazy musialam bardzo uwazac...ale po
    za tym to dobrze sie czuje.Ja bym na waszym miejscu bardziej
    stawiala na diete bo naprawde mozna choc troszke podciagnac ten
    poziom zelaza.Jajka,brokuly,grochy,kiwi,buraczki,orzechy//jajk nie
    uczulone//miesa wolowina,baranina i brazowe mieso z
    kury,indyka.POlecam te gotowe z Gerbera moje smyki nie chcialy
    normalnego jesc//mozesz wymieszac z jablkiem czy gruszka troszke
    soku z cytryny pietruszka i napewno dzieciak zje.Kombinuj zeby jak
    najwiecej przemycic zelaza .
  • energystar 09.11.08, 11:28
    Znalazłam coś takiego w necie:
    O anemii świadczy poziom hemoglobiny poniżej 10,5g/dl i liczba
    erytrocytów poniżej 3,5 mln. A że mamy do czynienia właśnie z anemią
    na tle niedoboru żelaza, mówi nam dodatkowo niski wskaźnik MCV
    (objętość krwinki czerwonej), a także obniżony poziom tego
    pierwiastka w surowicy krwi.
    U mojej małej jest:
    Hemoglobina – 12,8
    Erytrocyty – 4,45
    MCV 79,3 norma od 76 do 94
    Żelazo 20 norma od 37 do 145
    Czyli wszystkie wskaźniki są super dobre tylko żelaza za mało.
    Wychodzi że nie ma anemi, ona jest strasznie żywa i nigdy nie była
    blada to chociaż tyle dobrze, że nie anemia. Ale co jest z tym
    wchłanianiem żelaza?
    Znalazłam jeszcze to:
    Niedobór żelaza może wynikać nie tylko z wykorzystania jego rezerw i
    ograniczonych dostaw, ale także z niedostatecznego wchłaniania z
    przewodu pokarmowego - przyczyną jest najczęściej alergia na białko
    mleka krowiego lub (u starszych niemowląt i małych dzieci) alergia
    na gluten bądź celiakia. Alergia pokarmowa może się niekiedy wiązać
    z niewielkimi ale długotrwałymi stratami krwi z przewodu
    pokarmowego, a zatem z systematyczną utratą żelaza. Jeśli zachodzi
    takie podejrzenie, zaleca się badanie kału na krew utajoną.
    Córcia pije Babilon pepti to właściwie tak do końca nie wiem, co
    z tą skazą. Przeszłyśmy z piersi na to mleko, bo była poniżej 3
    centyla a żadnych objawów skazy u niej nie zaobserwowałam, ale może,
    dlatego że nie jadła nic, co by ją ujawniło. Je słoiczki i zupki, co
    ja jej ugotuje i to mleko. A co do tego glutenu to dawałam jej te 3
    g dziennie przez 2 miesiące zgodnie z nowym schematem żywienia, ale
    dałam sobie spokój i już nie daje, bo jak ma jej szkodzić to, po co.
    A i co mnie jeszcze bardzo martwi to ta krew utajona, bo właśnie raz
    jej to wybadali w szpitalu. Tylko, dlaczego pediatra, który widział
    wypis ze szpitala i wyniki nie zwrócił na to uwagi!!! Nie powiązał
    tego nie przyswajania żelaza z tą krwią utajoną w kale!!! To jak
    muszę szukać takie rzeczy w necie ręce mi opadają. Nic też nie mówił
    o skazie nawet kazał zmieniać stopniowo mleko na zwykły Babilon i
    nawet kazał dawać gluten. Jak zmienię na to zwykłe mleko to chociaż
    się dowiem czy to skaza czy nie. I co teraz …… idę do innego lekarza
    prywatnie, ciekawe co powie??????????
  • 1majuszek 10.11.08, 22:14
    Też robiłam badania na pasożyty i krew w kale i też wyszła krew
    utajona ale pediatra od razu kazała powtórzyc badanie, bo moze sie
    zdarzyc tak, ze kupa była twarda, robiona z wysiłkiem, pekło jakies
    naczynko i stad taki wynik. U nas faktycznie tak było.
  • energystar 11.11.08, 15:11
    To by się zgadzało, bo wtedy jak było robione to badania to córcia
    miała zaparcia. Ale teraz jak wiem, że to żelazo się jej wcale nie
    wchłania to się ciągle zastanawiam, dlaczego. Może coś robiłam nie
    tak. Słyszałam np. że żelazo się źle wchłania razem z mlekiem a u
    dziecka główne pożywienie to mleko.
  • tekam68 21.04.09, 23:07
    skąd jesteś?
  • energystar 23.04.09, 19:21
    z małej mieścinki woj. dolnośląskie. Dlaczego pytasz?
  • meganne82 18.05.09, 23:00
    Witam.
    Ja mam podobny problem z 2-letnim synem. W listopadzie 2008 okazało
    się ze ma anemię (hemoglobina 9,5). Poziom żelaza wtedy był 28ug/dl
    (norma 60-150). Zaczęłam mu podawać Ferrum (ale beż wit.C i bez
    kwasu foliowego bo NIKT MI O TYM NIE POWIEDZIAŁ!!!)W styczniu
    hemoglobima skoczyła na 11,4 a żelazo na 39. Nadal podawałam Ferrum
    zgodnie z zaleceniam lekarza. W styczniu zaczęły się problemy z
    przewodem pokarmowym i dziecko (które dotychczas było już
    niejadkiem) przestało jeść niemal całkiem!!! Tak więc lekarz zalecił
    badania krwi w celu ustalenia poziomu żelaza, bo problemy z
    żołądkiem były zapewne spowodowane podawaniem tego leku. Okazało
    się, że mimo ciągłego podawania przez 2 miesiące poziom żelaza nie
    zmienił się. Tak więc jest problem z przyswajaniam. Zostałam
    skierowana do poradni hematologicznej, a żelazo mialam odstawić. 12
    maja minął termin wizyty w poradni, do której nie dotarłam bo synuś
    był chory (wymiotował). Zrobiłam badania kontrolne żeby wiedzieć co
    się dzieje. No i doznałam dziś szoku!!!!!! Co prawda hemoglobina
    11,3 więc nie jest źle, ale żelazo 16ug/dl!!!!!!!!(norma 60-150)
    Jestem przerażona. Lekarz kazał zacząć podawać Ferrum na nowo, do
    czasu wizyty w poradni(krórą mam dopiero 3 lipca) ale teraz już
    podawać będę żelazo razem z kwasem foliowym i leki osłonowe na
    brzuszek.
    Czy możecie mi napisać jak wyglądało wasze leczenie w poradni
    hematologicznej??? Czy konieczny był pobyt w szpitalu? Jestem
    załamana...
  • she-1 13.10.09, 22:13
    Witam..ja mam taki sam problem z moją córcią/3.5l/.Po kilku prośbach w końcu
    udało mi sie wyżebrać skierowanie na zbadanie poziomu żelaza,bo intuicyjnie
    czułam że cos jest nie tak..poziom żelaza 13 przy normie od 50 -120.Erytrocyty
    4.65,hemoglobina 11.4,hematokryt 34.1/te wskaźniki w najniższej normie/,MCV
    73.3,mikrocytoza na 3 plusy i płytki 378.Podawałam Ferrum Lek w dawce2.5 ml na
    dobę,z wit.C,ale nie zawsze na czczo/prawdopodobnie zelazo wchłania się lepiej
    na czczo/.Po miesiącu wylądowałyśmy w szpitalu na nawodnienie,gdyż córkę dopadły
    wymioty...w szpitalu nawet nie skontrolowano jej poziomu żelaz,ale zrobiono
    morfologię z której to wynikało że erytrocyty,hemoglobina,hematokryt mieszcząsię
    w najniższej granicy..Córka chodzi do przedszkola,nie wiem co je i ile
    je/ogólnie jest niejadkiem,mało pije..jest bardzo szczupła/13.5 kg/jest blada,
    pod oczami ma sińce...na dodatek jest alergiczką ,w testach wyszło ze na pyłki
    brzozy i jabłko..od dwóch miesięcy ciągnie się dziwny katar..Teraz zastanawiam
    się co robić,córcia nie chce jeśc nic co ma dużo zelaza.a od tygodnia nie podaje
    jej Ferrum..
  • strzalka501 15.10.09, 19:12
    Po pierwsze-odrobaczyć.
    Dzieci w przedszkolu łapią robaki.Robaki osłabiają układ
    immunologiczny,żelazo spada,wyniki są kiepskie.Apetyt jest,ale
    raczej na słodkie.
    Nie wiem,czy Twoja córka jest szczupła,bo moja ma 3lata i 3m-ce i
    waży prawie 12kg.Ja skaczę z radości.Ty się martwisz hehehe.
    Po drugie-kup jej preparat witaminowy,który zawiera żelazo.
    Podawaj codziennie,w niewielkiej dawce,ale duługiiii czas.Non-stop.
    Odstaw oczywiście Ferrum-jeżeli dajesz.To rada od genetyka
    dziecięcego.Lepsze to niż duże dawki Ferrum-a krótko.
    Ja mojej zaczęłam dawac Multi Witamol +1.To jest dla dzieci od 1 do
    3roku życia.Następny jest powyżej 4roku-w saszetkach.
    Apetyt jej się polepszył,je z humorem.
    Daję jej też 1tabl.tranu Eye Q.Ale to bardziej pod kontem odporności
    i wzmocnienia.I też zauważyłam,że po nim dzieci maja większy
    apetyt.Minusem tego tranu-jest cena:( Ja jej podaję 1tabl. bo to
    tran dla dzieci powyżej 5roku zycia.Starsza córka(6lat)je 2tab.
    dziennie.
    I więcej optymizum.
    Moja młodsza córka jest wiecznie na minusie z zelazem,ma anemie-z
    wyników.A cere ma piekna,rumiana wygląda rewelacyjnie hehehe.
    Starsza córka jest blada jak kartka-a morfologia super.Taka ich
    uroda:)
    Pozdrawiam Cię serdecznie:)
  • aniaolawa 14.06.10, 19:55
    Dziewczyny czy udało się wam podnieść poziom żelaza?W jaki sposób? U
    nas synek nie toleruje hemoferu i ferrum. Hemoglobna była dobra,
    żelazo 29, poziomu przyswajania dr nie zleciła. Powtórzyłabym badania
    ,ale synek koszmarnie znosi pobranie krwi..3 osoby dorosłe go
    trzymają ,czwarta pobiera...masakra,a ma 2 lata, więc nie do
    wytłumaczenia mu słuszność pobierania... Był odrobaczany, na diecie z
    unikaniem alergenów. Krwi utajonej nie badałam, tu też muszę pediatrę
    namówić. Dodam ,że synkowi co jakiś czas wyskakuje wysypka typowa
    przy spadku poziomu płytek krwi, ostatnio wyskoczyła nie jak zwykle
    przed infekcją, tylko podczas urlopu...Może za bardzo wymęczony był.
  • madziaihania 14.06.10, 20:44
    Aniaolawa - u mojej córki jest identycznie, czyli po ferrum (którego większość
    zwymiotowała) podniosła się hgb, ale żelazo spadło. Gastrolożka stwierdziła, że
    winę mogą ponosić bakterie w jelitach (u nas wyszła klebsiella, której nie
    dalismy rady wytepić antybiotykiem). Podobno jak są bakterie to one połykają
    większość tego żelaza. A że pobierane z zewnątrz żelazo najpierw organizm
    przeznacza na zapasy, potem na hgb, a na końcu na samo żelazo, to jak jeszcze
    zjedzą coś bakterie to na to ostatnie już nic nie zostaje. Badałas może kupkę na
    obecność bakterii ?
  • aniaolawa 14.06.10, 20:59
    Nie badałam kału pod tym kątem, tylko pod kątem pasożytów, które nie
    wyszły ,ale z racji tego ,że mężowi wyszły lamblie , to
    odrobaczaliśmy wszystkie robaki jak leci. Jedyne co pomogło, to
    zeszła wysypka alergiczna synkowi, która po jakimś czasie już w
    niewielkim stopniu znowu się pojawia. Całkiem niedawno chciałam
    powtórzyć kurację ,ale synek jest starszy, cwańszy i jak niejadek ,
    to niestety mimo wielu prób lekarstw nie dało się wcisnąć ani po
    dobroci , ani sposobem, ani na siłę. Może bakterie to jakiś trop,
    tylko gorzej będzie z ew. braniem antybiotyku.Jaki plan masz skoro
    antybiotyk nie zadziałał? Planuję zrobić badanie kału na bakterie,
    krew utajoną i nie wiesz czy coś jest na zbadanie z kału wydalanych
    cennych składników? Założyłam wątek ,ale nikt się nie odzywa.
  • aniaolawa 14.06.10, 21:11
    jeszcze zapytam dla pewności, badanie na bakterie w jelitach robiłaś
    też z zaniesionej kupki? czy może w laboratorium robią sami wymaz?
  • magda2180 14.06.10, 22:28
    witam, mój syn po 8 mies też miał anemię, która bardzo długo sie ciągnęła. Brał
    hemofer z wit- cebionem (z tego co pamiętam). Długo szperałam w necie na ten
    temat. Najważniejsza mimo branych leków jest dieta. Dlatego, że żelazo w
    pożywieniu jest lepiej przyswajalny niz sztuczny. W internecie można znaleźć
    listę produktów, które maja dużo żelaza.I ważne, żeby nie podawać w tym samym
    momencie produktów mlecznych. Utrudnia to przyswajania żelaza.
    Dodam, że syn jest alergikiem i podobno to typowe dla dzieci, które mają
    nietolerancje lub alergię na mleko.
  • madziaihania 14.06.10, 22:52
    ale co jest typowe dla alerików na krowie białko - utrudnione przyswajanie
    żelaza, tak ?
  • magda2180 15.06.10, 15:52
    tak mi powiedziała moja Pani alergolog. Że niby dzieci, które mają alergię na
    białko mleka krowiego często mają problemy z utrzymaniem prawidłowego poziomu
    żelaza. Niestety to było już prawie 1,5 roku temu i dokładnie jaka jest tego
    przyczyna już nie pamiętam. Do tego mój syn (wtedy ok 10 mies) był jeszcze na
    piersi, a pozostałe produkty jadł marnie. Mlecznych w ogóle nie chciał spożywać.
    A w mleku kobiety po 6 mies wyczerpują się zapasy żelaza, dlatego ważne, aby
    dziecko dostawało je w innej formie.
  • barbara.stanczyk 12.04.12, 19:06
    Ja proponuje połykać preparat siarkowy Sufrin. Bo gdy w organizmie jest niedobór siarki to także inne minerały np magnez, potas, żelazo nie są przyswajane przez organizm.Wsio!
  • madziaihania 14.06.10, 22:48
    Bakterie wychodzą w badaniu nazywanym posiewem kału. Zbierasz kupkę do
    sterylnego pojemniczka kupionego w aptece i gnasz do labo z hasłem, że chcesz
    zrobić posiew pod kątem bakterii. MOżesz też zrobić pod kątem grzybów.
  • madziaihania 14.06.10, 22:50
    Pani gastrolog narazie duma co zrobić z ta bakterią. Pewnie "walnie" kolejnym
    antybiotykiem niestety. Ale u nas przydałoby się tę klebsiellę wytępić, bo Hania
    jest alergikiem na krowie białko, więc jelita już z tego powodu są
    nadszarpnięte. A bakteria je jeszcze dobija. Narazie daję dicoflor, żeby tych
    dobrych bakterii w jelitach było więcej.
  • aniaolawa 15.06.10, 00:06
    Ile miesięcy ma Twoje dziecko? Próbowałaś witamin Multivitamol 1+ z
    żelazem (od 1 roku życia)? Już chciałam się w nie zaopatrzyć , ale w
    przeciwwskazaniach jest napisane ,żeby nie przyjmować przy
    zaburzeniach w przyswajaniu żelaza. A tego na razie nie wiem ,czy są
    u nas zaburzenia przyswajania. Mnie martwią płytki krwi , do tej pory
    nie panikowałam ,ale na urlopie synek mało spał wolał szaleć na
    powietrzu i widziałam ,że jest przemęczony ,a wysypki było dużo
    więcej. Na konsultacji w/s szczepień w szpitalu dr podała mi co mam
    zbadać z krwi. Jutro Ci napiszę co i jak, ferrytyna też tam była. I
    muszę doczytać dokładnie o co chodzi z tą ferrytyną.
  • aniaolawa 18.06.10, 16:24
    Sorry , że dopiero teraz się odzywam. Dr w szpitalu d/s szczepień
    powiedziała mi ,że poza morfologią z rozmazem powinny być zbadane
    reticulocyty, żelazo i TIBC - nie wiem co to jest. O ferrytynie nic
    nie wspomniała, bynajmniej nie zapisała mi tego na kartce.
    Co TIBC znalazłam to :
    TIBC (całkowita zdolność wiązania żelaza przez surowicę) jest jednym
    z parametrów umożliwiających dokładną ocenę wewnątrzustrojowej
    gospodarki żelazem.Jest pośrednim pomiarem stężenia
    transferyny.całkowitą ilość żelaza, którą może związać transferyna.

    TIBC wzrasta przy;
    - niedoborze żelaza w organizmie,
    - w przebiegu niedokrwistości z niedoboru żelaza,
    - w czasie ciąży,
    - w wyniku ostrej lub przewlekłej utraty krwi,
    - podczas leczenia estrogenami.
    W pierwszych czterech sytuacjach wiąże się to ze zużyciem zapasów
    żelaza i obniżeniem jego poziomu w surowicy.

    TIBC maleje w zespole nerczycowym, w nowotworach i przewlekłych
    zakażeniach oraz w hemochromatozie i hemosyderozie. Jednoczesny
    spadek poziomu żelaza w pierwszych trzech przypadkach spowodowany
    jest obniżeniem poziomu białka-transferyny, która jest "magazynem"
    żelaza we krwi.
    Innymi przyczynami obniżenia TIBC są: przeładowanie organizmu
    żelazem, mocznica, niedokrwistość chorób przewlekłych.

    Normy TIBC
    Jednostki tradycyjne 306-429 µg/dl
    Jednostki układu SI 54,7-76,8 µmol/l

    Pojedynczy wynik ma charakter poglądowy i nie może stanowić o
    rozpoznaniu choroby. Zawsze skonsultuj się z lekarzem.
  • aniaolawa 18.06.10, 16:51
    Jeszcze dodaję dla zainteresowanych o ferrytynie:
    www.stowarzyszenie-razem.org/zdrowie/suplementy-dieta/zelazo-i-ferrytyna-jak-to-sie-je.html
  • aniaolawa 18.06.10, 17:06
    tak sobie czytam to i czytam, czy transferyna to to samo co ferrytyna?
  • aniaolawa 18.06.10, 19:09
    sama sobie odpowiem :) to nie to samo:)
  • livia23 24.06.10, 20:10
    Moja córeczka (2,3) też ma dużą anemię. Hemoglobina 9 a żelazo tylko 13. Dostaje
    ferrum lek i kapsułki z buraka. Lekarka powiedziała nam, że super podnoszą
    żelazo. Kapsułki po otwarciu są słodkie i mają ładny różowy kolor, więc chętnie
    je zjada. Za dwa tygodnie zrobimy badania i zobaczymy czy jest lepiej.
  • edyta.irka 28.06.10, 23:03
    Mój Wojtuś miał duże problemy z poziomem żelaza (wcześniak z 29 tyg ciąży.). Po
    lekach wcale mu nie podskoczyło jakoś rewelacyjnie i wtedy jedynym ratunkiem
    była dieta. Pamiętam, że wtedy jego pani dr specjalizująca się zresztą we
    wcześniakach zaleciła:
    - 2 razy mięso w ciągu dnia,
    - ciemne owoce i warzywa - porzeczki, jagody, jeżyny, buraki...
    - warzywa strączkowe,
    - żółtko,
    - natka pietruszki.
    Dieta musi też zawierać produkty bogate w wit. C, bo kwaśne środowisko ułatwia
    jego wchłanianie.

    Ponieważ walczyliśmy o to, aby organizm ruszył bez konieczności podania kolejnej
    transfuzji, pani dr powiedziała, że można spróbować nawet podać mu raz w
    tygodniu wątróbkę. Akurat tego nie chciał.
    Dodam, że miał 5 mc i oczywiście wprowadzaliśmy wszytko nie na raz, a stopniowo.
    U nas efekt był widoczny.

    Z tej grupy może uda ci się znaleźć coś, co może mały polubi.
  • magda2180 29.06.10, 22:10
    My wątróbkę naszemu synkowi też podawaliśmy (pani doktor wyraziła aprobatę, ale
    tylko- cielęcą i to ze sprawdzonego sklepu, gdyż często sprzedają wołową mówiąc,
    że to cielęca). I syn się zajadał. A miał rok ;).
  • edyta.irka 01.07.10, 18:48
    Wszystko zależy od dziecka. Czasem lubią rzeczy, o które byśmy ich nawet nie
    podejrzewali - oliwki, ser feta, kapary, świeża papryka, śledź i flaki.
  • edyta.irka 01.07.10, 18:54
    Dokładnie tak. Cielęca i ze sprawdzonego źródła. Dzieci czasem lubią rzeczy, o
    które nie podejrzewalibyśmy ich. Dlatego warto eksperymentować, oczywiście w
    granicach rozsądku.
  • ania_jubi 07.09.10, 22:39
    My przypadkiem zrobiliśmy wyniki i wyszła nam anemia. HGB 11,2g/dl,MCV 75. Lekarz zalecił Ferum lek. Po zużyciu butelki zrobiliśmy kolejne wyniki i HCG mamy 10,7g/dl, MCV 70. Lekarz dalej zalecił podawać Ferum lek w zwiększonej dawce i nic więcej. Inne wyniki wyszły nam równie kiepsko, gorzej niż wcześniej. Zaznaczę jeszcze, że wcześniej miały prawo źle wyjść, bo robiliśmy je podczas choroby małego - podejrzana wysypka przywieziona z wakacji.
    Synek ma rok, pochłania 3 obiady dziennie:) Je dużo i wszystko. Waży 10kg. Do 6mca przyrastał mi fajnie, po tym zaczął spadać w centylach (spadek o 2 centyle). Pytałam się lekarza czy ok? stwierdził, że "wszystko w normie, teraz dzieci mniej przyrastają." Dziecko miało ciemniejszą karnację (geny po dziadku), teraz karnację ma jaśniejszą - taką normalną:) ( nie wiem czy to ma znaczenie, ale już rozważam wszystko). Oczy od maja mamy czerwone, ale stwierdzoną mamy alergię na pyłki, podsiniaczone są czasami, ale są (twierdziliśmy, że to przez alergię). Uczuleni jesteśmy również na białko mleka (Maksio pije Bebilon Pepti). Dietę żelazową trzymamy chcąc nie chcąc - jaja mamy swoje i Maks je uwielbia je co 2-3 dzień, drób, wieprzowinę, ogórki, pomidory, fasolki, buraki, marchewki, pietruszki, owoce itd itp - swoje (babcia ma gosp. rolne) brokuły uwielbia więc często je na obiadek, cytrynę ubóstwia:)
    Co teraz mamy zrobić za badania?? czy czekać na wyniki podawania zwiększonej dawki Ferum lek? (raczej nie)
    Oj ten mój lekarz państwowy widzę, że kiepski jest. Iść prywatnie, czy może nie ma potrzeby?
    Z mężem obstawiamy, że z tych wakacji Maksio przywiózł pasożyty. Ile razy się bada kał na pasożyty, żeby wynik był poprawny??

    Pozdrawiam i dziękuję za odp.
  • helenazielinska 23.11.11, 19:13
    Witam serdecznie.

    W celu uzupełnienia niedoborów żelaza, sugeruję zapoznanie się z gamą suplementów diety CHELA-FERR ®, które w swoim składzie zawierają najlepiej przyswajalną i najbezpieczniejszą w stosowaniu formę żelaza w postaci chelatu aminokwasowego w kompleksie z witaminami B6, B12 oraz witaminą C i kwasem foliowym.
    Są to produkty bezpieczne, posiadające rekomendację Instytutu Matki i Dziecka.

    CHELA-FERR ® wyróżnia także sposób dawkowania - wystarczy jedna kapsułka na dobę. Dodatkowo, zawartość kapsułki można wsypać do wody lub soku przyjąć w postaci roztworu.

    Produkty przeznaczone są dla osób powyżej 3 roku życia.

    Chętnie rozwinę swoją wypowiedź i odpowiem na Państwa pytania
    --
    Helena Zielińska
    eRzecznik CHELA-FERR ®
    www.chelaferr.pl/
  • mart-a126 14.02.12, 12:06
    Bardzo dobry jest też preparat Floradix żelazo i witaminy. Dzieci moich koleżanek piją i apetyt się bardzo u nich poprawił. To są naturalne produkty, idelane dla kobiet w ciąży, matek karmiących, osób odchudzających się, seniorów i sportowców. Żelazo wzmacnia nasz układ odpornościowy więc mniej chorujemy, przez to apetyt się też poprawia
  • edytka847 22.05.16, 23:48
    Moje dziecko tez jest niejadkiem I tez bylam z nim u lekarza bo wykryto u niego anemie. Lekarz kazal odstawic mleko krowiece I zastapilam je sojowym ale tez nie daje mu wiecej jak 2 butelki dziennie. Tez podaje mu zelazo 2 razy dziennie. Wyniki troszke sie poprawily ale nie na tyle aby lek odstawic. Kupuje dziecku sloiczki z mieskiem z Gerber I jogurty sojowe 1 dziennie. Moje dziecko ma 1,5 roczku I tez nic wiele nie chce jesc. Chodze za nim prawie caly dzien z talerzem I proboje mu podstawiac rozne jedzenie Ale on nie chce. Juz nie wiem co mu podawac ani co gotowac. Bardzo to trodne I zmudne.
  • q_fla 02.06.16, 08:43
    Odstaw słoiki, to jedzenie dla wczesnego niemowlęcia. Ugotuj normalne jedzenie, dużo czerwonego mięsa, najlepiej wołowiny i codziennie żółtko - najlepsze źródła żelaza. Do tego warzywa bogate w witaminę C. Napisz dokładnie przykładowy jadłospis i ile dziecko zjada.

    --
    Wiele razy powtarzałam i jestem tego pewna, że najwiekszym niebezpieczeństwem zagrażającym pokojowi jest dzisiaj aborcja. Jeżeli matce jest wolno zabić swoje dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się nawzajem pozabijali? Matka Teresa z Kalkuty
  • kasjogger 24.05.19, 14:15
    Mojej córeczce podawałam syrop przez długi czas i dopiero po ok 3 miesiącach na wynikach zobaczyłam efekty jego działania.. Miała także podejrzenie anemii.

    --
    sklepzsuplementami.com.pl/czym-grozi-niedobor-zelaza-objawy-i-wszystko-co-musisz-wiedziec/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka