I w ogóle gratuluję Ci tej nowej pracy!!! Czytałam,czytałam-brawo!Ja
jestem właśnie na etapie zrzucania 20 kg po drugiej ciąży (czyli do
momentu,aż będę chuda jak patyk).Wpadłabym do Ciebie na jakieś
ćwiczonka,ale muszę zacząć oszczędzać :( I tak dietetyczka mnie już
kosztowała...Także jeszcze raz gratulacje!!!Zazdroszczę widoków.Sama
pracowałam kiedyś w Leende i też dojeżdżałam do pracy na rowerze-
ech...to były piękne czasy!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.