Dodaj do ulubionych

Co slychac?puk puk...

18.07.07, 15:26
No wlasnie - co tam u Was? bo ja na razie opiekuje sie bratem, tzn gotuje
obiadki, sprzatam i robie wszystkie rzeczy, od ktorych mnie najczesciej
odrzuca. Maz na delegacji, baba sie nudzi wiec np. porzadkuje notatki (nie
zeby sie uczyc, uczyc sie - o nie)...
Jak tam mike po rozmowie w undutchables?
No i mad_die oblowilyscie sie z siostra na zakupach:D bo ja sie na razie do
sklepow nie zblizam, co by nie kusilo...
Jak Mysza rekodzielo kwitnie? podziwiam:) ja mam dwie lewe rece...
A aniatko to chyba na wakacjach...jak sobie dobrze przypominam
No a kociara? co slychac w Woensel - odwiedzila Cie juz Mysza? bo moze sie w
koncu wybierzemy do Ciebie?
O kurkedomowa to nawet nie pytam...bo ona to pewnie swiata nie widzi poza malym...
No a jak o kims zapomnialam, to przepraszam - bo nie znam i sie nie wscibiam
ze swoim ciekawskim nosem...
a tak w ogole to pogoda dopisuje:D:D:D moze temu nikt sie na forum nie
udziela, bo najczesciej tu sie wszystkie smutki wyplakuje!
pozdrowionka
Basia
Edytor zaawansowany
  • 18.07.07, 16:25
    No właśnie miałam o to samo pytać ;)
    Ja znowu - dla odmiany ;) - sis się zajmuję, czyli zakupowo-wycieczkowo jest u nas :) Wczoraj w den Bosch byłyśmy, prawie pół dnia, fajne miasto :)
    A zakupki jak najbardziej udane były :) Może nie dla mnie, ale dla maluszka już bardziej ;) Jakoś nie mogę się oprzeć pokusie i za każdym razem coś kupuję ;) Mąż się śmieje, że małe zanim sie urodzi, będzie miało więcej ubrań niż on ;) hehe :D
    No i tak nam mija dzień za dniem... Dziś na przykład torta robimy z sis, bo nam się nudzi, poza tym mąż się domagał jakiegoś ciasta "innego", więc coś tam wymyśliłyśmy ;) Spód biszkopt, na to krem z kaszy manny, na to truskawki i galaretka truskawkowa na górę :D Mam nadzieję, że bedzie jadalne :D

    Pozdrowionka!

    --
    my_Flickr
  • 18.07.07, 17:59
    Czesc Basia :)
    O maly wlos a udaloby nam sie dzisiaj spotkac z Mysza, ale bylam
    na 'przegladzie' w szpitalu i na podgladaniu malej ;)
    Poza tym jestem oooooookrooooooooooopnie przeziebiona i caly czas leci mi z
    nosa. Rormalnie rewelacja :(
    Pozdrawiam :)
  • 18.07.07, 18:03
    Przeziębiona? w taaaką pogodę? Nie wierzę ;) Jak tego dokonałaś? ;)

    --
    my_Flickr
  • 19.07.07, 07:16
    Cud ;)
  • 19.07.07, 11:19
    I Tyś tego cudu dokonała? ;)

    --
    my_Flickr
  • 19.07.07, 09:38
    No wlasnie :-) pogoda super, wiec trzeba korzystac. Wrazenia po rozmowie w
    undutchables pozytywne, najpierw wypelnilam formularz a nastepnie rozmawialismy
    o moim doswiadczeniu, planach itd. Zaproponowano mi oferte prace w Rijen,
    jakies 70 km od domu - to przesada, powiedzialam, ze nawet 32 godziny tygodnio
    to nie jest mozliwe dojezdzac tak daleko. Zamiescilam tez CV na monsterboard i
    innych portalach i powiem Wam, ze odzywaja sie do mnie inne agencje.
    Stwierdzilam, ze jak nie dostane dofinansowania szkoly to nie pojde do ROC,
    6600 za kurs to przesada, na TUE maja kursy w rozsadnej cenie.
    A po rozmowie zaliczylysmy z Mysza H&M i oczywiscie nie moglam sobie odmowic.
    Mysza bluzeczka super!
  • 19.07.07, 11:20
    To koniecznie się pochwal, jak znajdziesz już pracę :) A języka to spokojnie się nauczysz w pracy plus jakiś kurs wieczorowo - mój mąż się tak nauczył :D

    --
    my_Flickr
  • 19.07.07, 21:14
    Co prawda ze spóźnieniem, ale zakończę ten wątek dnia. Fajnie Basia, że go
    rozpoczęłaś :-) Ja niestety jakoś mam strasznie intensywne dni, wypełnione
    zajęciami po brzegi - wczoraj skończyłam robić tego konia i wreszcie mogę sobie
    looknąć na forum :-)))
    Możemy takie wątki dnia kontynuować, jeśli będzie nam się chciało, pamiętając o
    wpisaniu daty, co by każdy wiedział, że o takiż to wątek chodzi.
    Jakoś tak miło mi się zrobiło, że o sobie pamiętamy i pytamy... prawie
    świątecznie się poczułam, hi, hi, hi ;-)

    Ano, od Kurki wieści oczekuję najbardziej, ale ona teraz zajęta baaaardzo... i
    rodzinkę ma na głowie, nie tylko maleństwo.

    Mika, cieszę się, że bluzka Ci się podoba i że po rozpakowaniu w domu nadal tak
    twierdzisz ;-)
    Miałabym wyrzuty, gdyby było inaczej, bo trochę Cię namawiałam :-)

    Maddie, napisz co warto zobaczyć w Den Bosch, a może wiesz, gdzie pójść coś
    zjeść i gdzie napić się dobrej kawy. Nie zamierzam już popełnić tego błędu co w
    Belgii, kiedy nie spróbowałam ichnich gofrów...

    Pozdrówki

    Mysza

    --
    Eindhoven i okolice
  • 20.07.07, 09:57
    Den Bosch :-) Bylam raz, bardzo ladne centrum, mozna zafundowac sobie
    przejazdzke stateczkiem po kanalach, my nie skorzystalismy, bo ostatnio bylismy
    w styczniu i pogoda nie sprzyjala. Polecam bardzo slodkie Bossche Bollen
    lekker :-)))
  • 20.07.07, 13:11
    trzeba sie wspierac i podtrzymywac na duchu:) bo przeciez nie kazdy moze sie
    czesto spotykac, a tak jakos uda nam sie byc na biezaco.
    Wlasnie wrocilam z zakupow:) w jumbo. Co jak co, ale nie moglabym byc
    "ukladaczem" , bo zakupy spakowalam w taki sposob, ze chyba nikt by mnie nie
    przyjal.
    Maz jest specjalista od pakowania - potrafi tak wszystko poukladac, ze nie dosc,
    ze sie to miesci to jeszcze wszystko jest w stanie poczatkowym a nie rozwala si
    po bagazniku!
    Ale maz na delegacji - na szczescie jutro wraca:)
    Jutro bawie sie w szofera - najpierw odwoze tesciow, bo jada na wakacje a
    pozniej odbieram stesknionego - mam nadzieje - meza z Den Bosch.
  • 20.07.07, 13:39
    a ja chcialam znalezc dzis fryzjera poleconego przez siostre mojego chlopaka,
    ale zrobilo sie ciemno, zaczelo lac, grzmi i nici z fryzjera
  • 20.07.07, 15:19
    W Den Bosch warto zobaczyć :
    - studnię
    - pomnik Hieronima Boscha
    - stad huis
    - najstarszy dom w Den Bosch
    - kanały
    - no i oczywiście katedrę Św. Jana, która jest przepiękna!!
    no i połazić, bo jest gdzie łazić :)

    Ja nie jestem z tych, co to muszą w kafejce jakiejś specjalnej jeść i pić na każdej wycieczce, ja zwykle kanapki robię w domu i picie biorę z domu :D Ale że czasami mi się nie chce, więc trzeba zjeść coś na mieście ;) I ja wtedy nie idę do knajpy, bo po co przepłacać? Ja idę do Bakkerij Bart :D Mają tam pyyyyyszne bułki wszelkiej maści i wszelkiego formatu i wypełnienia i za 3 euro można zjeść spoko lunch :) A kawkę to można wszędzie wypić ;)
    A te bollen rzeczywiście dobre mają, choć jak dla mnie za tłuste ;) Ale nie słyszałam, żeby mieli w Den Bosch jakieś swoje specjalne potrawy... teraz sezon na mule jest... ble... :D
    Aha, no i jak jeść w lokalu to nie pomiędzy 12 a 14, bo wtedy to tłuuuuuumy ludzi są w knajpkach i trudno o miejsce ;) Wtedy najlepiej bułkę w łapki i na ławeczkę do parku przed katedrą :D

    --
    my_Flickr
  • 26.07.07, 14:27
    Baska, no jak tam, maz wrocil i od razu czasu malo, no no
  • 27.07.07, 12:42
    no ba - przeciez tak to bywa. Teraz mam do opieki brata i meza:D trza gotowac
    kotly jadla i sie przy stole "krzatac" he he he
    A na powaznie to caly czas biegamy za zalatwianiem spraw zwiazanych z domem no i
    w sumie to sie dopiero mlyn zaczyna!
  • 26.07.07, 21:33
    Wiec i ja sie pochwale :)) Od wczoraj mezatka, wspanialego (chyba kazda tak
    mowi! ) Holendra :))) Co prawda slub cywilny tylko, bo na koscielny zmykamy za
    tydzien! 14.08 odbedzie sie cala uroczystosc :)))
  • 27.07.07, 09:03
    No i jak? Miło być mężatką, nie? :-) i rano przywitać się w stylu: jak się spało
    mężu? Albo: co jemy na śniadanko, żonko? ;-)))

    Uściski dla nowo zaślubionych
    Mysza

    --
    Eindhoven i okolice
  • 27.07.07, 09:12
    Gratulacje, gratulacje! I udanej zabawy w PL :D

    --
    my_Flickr
    Ktoś
  • 27.07.07, 11:13
    eh, szczerze powiedziawszy, to noc poslubna spedzilam samotnie w Roermond, a
    moj maz w Overijssel... Dopiero dzis jade do niego :))) Eh, mysle o powrocie na
    polnoc...
  • 27.07.07, 11:40
    Wiele szczescia i udanej zabawy w Polsce....
  • 27.07.07, 14:28
    A ja już myślałam, ze w Roermond będę koleżankę miała... Szkoda...

    --
    my_Flickr
    Ktoś
  • 28.07.07, 18:33
    maddie, nie znaczy ze juz sie bede przeprowadzac! jak cos to od
    pazdziernika! :)))
  • 30.07.07, 07:35
    Gratulacje i wszystkiego najlepszego :)
  • 27.07.07, 12:44
    Gratuluje z calego serca! Dobry Holender nie jest zly:D
    A my swietowalismy wczoraj nasza rocznice - znamy sie juz 4 lata:)
    Udanej zabawy w Polsce! na pewno im sie spodoba - u nas do dzisiejszego dnia
    wspominaja wspaniala impreze:) i atmosfere
    Basia
  • 30.07.07, 11:46
    Dziekuje bardzo!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.