pisze tylko krociutko - dziekujemy! zdjecia wysle na maila...na nk to tylko tak
symbolicznie! miewamy sie dobrze - Janek urodzil sie 12 marca, 00.07 no i 12 tak
okolo 11stej bylismy juz w domu...wiec na razie to dochodze do siebie.
Porod zaczal sie 11 marca - wody odeszly o 8.00, no i powiem Wam bylo
ciezko...skonczylo sie na nacieciu i trzeba bylo uzyc pompy, bo maly nie chcial
sie glowka obrocic - rozwarcie bylo juz 10 cm o 19:00...
Na szczescie wszystko poszlo okay...
Na razie rana sie musi zagoic...a moje zycie kreci sie wokol sypialni:D
Karmie piersia - maly ssie bardzo dobrze, chociaz na poczatku przyssal nie tak
jak trzeba...wiec teraz boli, ale jest dobrze.
Oczywiscie, zycie zaczyna sie noca...wszystkie zdjecia ma jak spi:D ale noca
ehhhh to dopiero jest artysta.
Tak wiec w dzien ledwo sie mozemy dobudzic - budzi dzwonek u drzwi i przychodzi
kraamhulp...
To by bylo na razie na tyle...
Janek zaczyna plakac...trza szykowac sprzet:D
Pozdrawiam i za niedlugo jakies zdjecia posle.
Basia, Paul i Janek
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.