Pytanie wisi od dawna, niestety nie mialam absolutnie czasu, by odpowiedziec. A
jestem troche w temacie. Fakt, szukam obecnie czegos wyjatkowego, w swoim
zawodzie. I nie ma nic. Gdy rozmawialam z ludzmi (glownie Holendrami) i
pracownikami uitzendbureau to mowia, ze teraz nie ma nawet pracy w produkcji. W
pracach sezonowych nie powinno brakowac roboty, w ogrodnictwie zawsze sie
powinno cos znalezc, moze wlasnie latem, bo to czas zbierania plonow. Nie
wiem... Generalnie jest zdecydowanie trudniej niz rok temu. NIestety. Ja
zapoznawalam sie z ofertami biur gdzies miesiac temu, byla totalna padaka,
doslownie dramat. Nic.
Nie chce straszyc, mozesz zawsze sprobowac, po prostu z nastawieniem, ze jak nie
znajdziesz pracy, to szybciej wracasz. Ja tak zawsze robilam w czasach
studenckich. Zwykle sie udawalo, bo jest: sezon, jestes w pelni dyspozycyjny,
nastawiony na najwieksza liczbe godzin (nawet i 12 w ciagu dnia), nie masz
rodziny, do nikogo po pracy nie musisz pedzic, wiec zawsze w stanie gotowosci.
Do tego jestes komunikatywny, znasz jezyki. Ale to czy sie uda, nie wiadomo.
Powysylaj cv w angielskim do uitzendbureau juz teraz i czekaj, co ci odpisza.
Nie bedziesz az tak w ciemno uderzal. Taka moja rada.
Powodzenia
Mysza
--
Eindhoven i okolice