Witam!
Jestem w Eindhoven od tygodnia na stałe, choć bywałam tutaj
wcześniej kilkakrotnie. Jako, że jestem w 4 miesiącu ciąży i siedzę
w domu i moim jedynym zajęciem przez następne kilka miesięcy będzie
niestety oczakiwanie, aż mój mężczyzna wróci z pracy. Potwornie
dokucza mi tu samotność i brak polskich ludzi. Może znalazłby się
ktoś w choć trochę podobnej sytuacji?
Mysza! Super, że założyłaś taki wątek i fajnie, że aktywnie
uczestniczysz w konwersacjach.
Wybaczcie, że troszkę chaotycznie piszę, ale mam jeszcze pytanie
apropo kursu nauki holenderskiego. Czy brałyście w jakimś udział,
jak to tygląda, ile kosztuje i czy trudno było Wam uczyć się tago
języka?
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ewentualny odzew.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.