jeśli to tak nazwać ;)
Ja byłam w sumie 3 tygodnie w Polsce - rewelacja! Wszyscy się Marysią
nacieszyli, ja odpoczęłam, wszyscy happy.
Teraz byliśmy na 4dni w Gdańsku u siostry męża - też fajnie było.
A cały sierpień już w domu będziemy, remonty nas czekają (boszzz w
nieskończoność się to ciągnie, ale cóż, pokój dzieci trzeba powiększyć ;)) Jakby
komuś się nudziło w swoim domu, to zapraszam na jakieś malowanie albo
dekorowanie, co kto lubi ;)
A tak trawa w ogródku nam pięknie rośnie, Marysia pięknie rośnie, ja pięknie
rosnę - nic tylko czekać grudnia ;)
--
my_Flickr
Mary_Lu
BadVista