Miejsce -
7 buław
Wygląd miejsca -
2 kielichy+Rycerz buław
Jak tam było -
Sprawiedliwość
Towarzystwo - As kielichów
I etap -
As pentakli+8 buław
II etap -
Głupiec+ Księżyc
III etap -
Paź Mieczy +Rycerz Mieczy
Miejsce kojarzy mi się z jakąś budowlą obronną, basztą , wieżą, może jakiś stary
zamek albo po prostu miejsce do którego trudno się dostać i nie każdy może tam
wejść.
Miejsce to jest mimo tego przyjazne, można tam spokojnie porozmawiać albo
zwyczajnie sobie pobyć, jednocześnie wiąże się to z jakąś ekstremalnością,
wymaga od człowieka hartu ducha, jakiejś odwagi, może nawet brawury(Rycerz buław).
Sprawiedliwość sugeruje, że trzeba było pozałatwiac jakie formalnośći, moze coś
wypełnić, a może wpisać się do księgi gości?
Towarzystwo, hmm... albo Canada była sama albo towarzyszyła jej jakaś bratnia
dusza(sztuk-1)
Pierwszy etap to zachwyt, pozytywne nastawienie, szybkie planowanie i jeszcze
szybsze działanie. Wydaje mi się, że Canada chciała być w kilku miejscach naraz,
chciała wszystkiego spróbować.
II etap - okazało się być może ,że wszystko wyglądało inaczej niż Canada sobie
wyobrażała. Czymś się zawiodła. Możliwe, że nawet poczuła się wykorzystana bądź
oszukana.
III etap - wyprawa chyba nie spełniła oczekiwań Canady. Mam wrażenie, że nieźle
na sam koniec się wkurzyła i czym prędzej wróciła do domu.
Jeszcze przychodzi mi do głowy, że ktoś na siłę przyłączył się do Canady i
namolnością swoją popsuł jej humor i zakłócił spokój.
To chyba na tyle. Nic więcej nie przychodzi mi do głowy