Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   O Tarocie   Re: Warsztat 103

Re: Warsztat 103

Autor: dana-25 20.09.09, 12:08
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
1. W jakim kraju znajduje sie obiekt, który Canada zwiedzała----10 mieczy
2.Jaki obiekt zwiedzała--- 4 palek
3.Jak wygląda ten obiekt---6 mieczy
4. W jakim otoczeniu się znajduje ten obiekt---Moc
5. Z czego słynie---Rycerz pucharów
6. Co jest w nim charakterystyczne---Królowa pucharów
7.Kto towarzyszył Canadzie ---8 pucharów
8. Jak przebiegał I etap wycieczki---Rycerz mieczy, 3 pucharów, 8 mieczy
9. Jakie były odczucia C.---Rycerz palek
10.Jak przebiegał II etap wycieczki---Rydwan, 9mieczy, Król mieczy
11. Jakie były odczucia C.--- Walet pałek
12.Jak przebiegał III etap wycieczki--Król denarów, 5 pałek, Mag
13. Jakie były odczucia C.--10 denarów
14. Jakie były ogólne wrażenia C. z wycieczki--Wieża

Kraj w którym znajduje się obiekt już nie istnieje, miejsce to ma znaczenie
raczej historyczne, jednak pozostały po nim zabytki , jakieś obiekty. Obiekt ten
jest pozostałością świetności tej cywilizacji, może to być jakaś warownia,
klasztor ale tez o charakterze obronnym. Obiekt jest kształtu owalnego z
odchodzącymi na bok jakimiś odnogami. Znajduje się w miejscu, gdzie nabiera się
sił, wśród lasów, nad jeziorem lub rzeką, niedaleko może znajdować się miasto.
Obiekt słynie z tego, że jest miłe i ładne, ludzie chętnie tu przyjeżdżają, może
też się znajdować na jakimś wzniesieniu czy górze, z miejscem tym mogą być
związane jakieś legendy. Charakterystyczne jest to, ze czuje się tutaj spokój,
jakieś poczucie bezpieczeństwa. Jest to miejsce , gdzie można odpocząć. Canadzie
towarzyszyła osoba lub osoby, które szukają swojego miejsca, czują się zagubione
i jeżeli jest to budynek sakralny lub jakieś inne miejsce święte to jechały tam
z pewną intencją.
I etap - Canada była w grupie osób, zwiedzano najpierw tereny wokół obiektu,
park, miejsca walk, widać w kartach jakiś pośpiech i przeszkody, coś
denerwującego. Canada spieszyła się i odbiło się na jej odczuciach, chyba czuła
się już w tym momencie zmęczona, a jeszcze tyle przed nią.
II etap tez był dość szybki, trzeba było nadrobić spóźnienie, ktoś być może
przewodnik poganiał, pilnował aby nikt sie nie ociągał, C. czuła się tym faktem
podenerwowana, bo nie mogła się tym miejscem dostatecznie nacieszyć.
III etap nagle główny cel przyjazdu okazał się jakby niedostępny (zamknięty?)
lub bardzo trudny do pokonania, albo trzeba było dodatkowo coś zapłacić C.
przejęła inicjatywę w swoje ręce, wykazała się dużą aktywnością i sprytem,
pokonała przeszkody i czuła z tego dużą satysfakcję, zadowolenie, chociaż było
drożej niż myślała.
Ogólne odczucia Canady, to Wieża, czuła się wypruta, bardzo zmęczona, ale też
usunęła z siebie jakieś zbędne rzeczy, wewnętrznie się oczyściła. Wieża też może
oznaczać rozczarowanie, ale ja wiem, chyba nie o to tu chodzi.
Teraz mi przyszło do głowy, że to nie koniecznie była jakaś warownia , ale ze
Canada mogła sobie zafundować trzydniowy pobyt w jakimś ośrodku odnowy
biologicznej (trzy etapy zmagań), moje karty by do tego pasowały, co prawda nie
wiem co oznaczałaby 10 mieczy w tym wypadku, ale na pewno da się to jakoś
wytłumaczyć.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.