Zobaczcie w ilu rozkładach karty pucharowe (szczególnie dworskie) symbolizowały
to miejsce! Chociaż wszystkim kojarzyły się one tylko z wodą. Część z Was bardzo
dobrze zauważyła związek zwiedzanego miejsca z pracą ludzką: była o tym mowa w
interpretacji Kity, Lukier-on-line i Mamkijulci. Wszystkie te trzy interpretacje
są bardzo dobre i zasługują na specjalne wyróżnienie. Trudno jest spośród nich
wybrać tę najlepszą, bo ich poziom jest bardzo zbliżony. Mamkajulci bardzo
trafnie opisała wszystkie etapy zwiedzania, jak również napisała, że chodzi tu o
zwiedzanie fabryki, Kita podobnie: dobrze scharakteryzowała wszystkie etapy oraz
prawidłowo opisała towarzyszące mi osoby (przewodnik + rodzina), Lukier-on-line
też świetnie oddała atmosferę wszystkich etapów, wspomniała o przewodniku i o
przyglądaniu się pracującym tam ludziom.
Sumując wszystkie trafienia oraz nie-trafienia wyszło mi na to, że to u
Lukier-on-line prawidłowych spostrzeżeń jest najwięcej, więc to jej chciałabym
przekazać prowadzenie następnego warsztatu. Brawo dla wszystkich, w nagrodę
każdy może sobie postawić piwo!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.