Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   O Tarocie   moja pierwsza interpretacja

moja pierwsza interpretacja

Autor: mrgodot 08.10.09, 21:18
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
proszę o wyrozumiałość, bo to mój debiut w warsztatach smile

1. Jaki był charakter wydarzenia: Księżyc (dociągnęlam tu 3
Kielichy), Rycerz Mieczy, Wieża

2. Jak się toczyło życie w domu tego dnia do 9.30 - (-)Wisielec,
9 Kielichów

3. Co się stało o 9.30 - 6 Buław, 9 Monet, 8 Buław
4. Jaka atmosfera towrzyszyła wydarzeniu - 5 Monet, (-)3 Monet
5. Kto był w domu w trakcie zdarzenia - 4 Kielichów, Słońce
6. Jak zareagowali domownicy na zdarzenie - (-)Sprawiedliwość, 9
Mieczy, Giermek Buław

7. Jak zakończył się dzień dla domowników - Rydwan, Kochankowie,
(-)Umiarkowanie

8. Przyczyna/sprawca wydarzenia - (-)4 Monet, Królowa Buław

Zdarzenie miało charakter nagłej i niespodziewanej inwazji, która
doprowadziła dom do ruiny. Obstawiam pęknięta rurę albo wodę (3
Kielichów dociągnięta do Księżyca) - z zewnątrz, ta, której nie
powinno byc w domu. Może z innego mieszkania. Ale tu waham się też
pomiędzy wichurą - ten Rycerz Mieczy taki burzliwy i szybki jak
wiatr. Do tego momentu poranek był spokojny (Wisielec), senny i
wszystko biegło swoim ustalonym torem (9 Kielichów). Wówczas
nastapił nagły wybuch wydarzeń (Buławy - nagła wymiana informacji,
wiadomości, telefony). Wszystko działo się w atmosferze wymagającej
natychmiastowych działań (8 Buław). Wydaje mi się, że w domu była
cała rodzina, prawdopodobnie wyrwana ze snu (4 Kielichów, wcześniej
Wisielec), która samodzielnie musiała walczyć z inwazją. Całemu
wydarzeniu towarzyszyło poczucie strat materialnych (5 Monet) i
świadomość, że trzeba będzie dużo zainwestować w naprawę szkód i
doprowadzenie domu do porządku (-3 Monet). Sprawcą wydarzenia była-
hmm - kobieta (Królowa Buław), której nie było wóczas w domu (-4
Monet). Chyba, że Królowa to rura, gdzieś poza domem albo
uszkodzona. Domownicy poczuli się oszukani, skrzywdzeni (-
Sprawiedliwość), ponieśli straty i stracili nerwy (9 Mieczy).
Próbowali wyegzekwować należne im odszkodowanie (Giermek
Buław).Dzień zakończył się wielkim sprzątaniem i usuwaniem szkód
przez parę małżonków (Rydwan, Kochankowie, -Umiarkowanie).

Trochę mnie pewnie fantazja poniosła (może bardziej niż trochę), ale
wybaczcie, ja pierwszy raz to robię.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.