Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Ezoteryka   O Tarocie   Karty Canady

Karty Canady

Autor: olga.78 11.10.09, 18:16
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Jakoś mało dynamiczne te karty, dużo Kielichów, Buław, Mieczy i zupełnie brak
Denarów. Widać w nich trochę smutku, zagrożenia, obronę przed czymś, straty ale
nie materialne (5 Kielichów). Mogłyby za to mówić one o jakimś uszczerbku na
zdrowiu. Podejrzewam, że sprawa ta wymagała interwencji jakiegoś fachowca,
być
może lekarza (Król Mieczy).


... Zdecydowanie wymagała interwencji - antyterrorystów.

Wydarzenie to nie było raczej spowodowane czyjąś świadomą inicjatywą, tutaj
raczej uczestniczący w nim domownicy musieli podporządkować się sytuacji, która
była silniejsza od nich i od nich niezależna
(XI Siła). Dotyczyło ono raczej
tylko domowników i bliskich osób
.


... Tak.

Możliwe, że wydarzenie to spowodowane było
czyimś niedopatrzeniem, zaniedbaniem, ktoś czegoś nie dopilnował, albo zrobił
coś w dobrej wierze, tyle, że zapomniał o czymś.


... Trudno było przewidzieć taki obrót spraw.

Wygląda to tak, jakby
pierwotnie na początku tego wydarzenia stały szczere chęci, (Rycerz Pucharów),
ale późniejsze ich wcielenie w życie nie było zbyt udane. Być może ktoś nie
posłuchał dobrych rad życzliwego Króla Kielichów (4 Kielichy), nie zastosował
się do zaleceń
czy instrukcji i sprawy trochę wymknęły się spod kontroli.


... Jeśli królem kielichów byłaby tu kuzynka, to tak. Rzeczywiście na początku próbowała jakoś załagodzić sytuację.

[b]Dało
się jednak wszystko później naprawić (6 Buław), chociaż nie było łatwo (9
Mieczy) i efekty nie były od razu widoczne (5 Mieczy).
[/b]

... Naprawianie trwa do dzisiaj choć to już ostatnie rozprawy i postanowienia.

W tym dniu w domu kuzynki Olgi trzeba było podjąć działania interwencyjne (7
Buław), wziąć sprawy we własne ręce (VII Rydwan) i bronić się, aby sytuacja nie
uległa pogorszeniu.
Możliwe, że nie był to pierwszy raz, kiedy coś takiego się
wydarzyło, albo z jakichś innych powodów można się było spodziewać, że dana
sytuacja wystąpi.


... Tak właśnie. Po fakcie wyszło na jaw, że w przeszłości już groził bronią.

Nie widać w tych kartach jakiegoś większego zaskoczenia. Może
też usiłowano coś wcześniej zadziałać w tej sprawie we własnym zakresie, jednak
z niezbyt dobrym skutkiem.


... No, nie.

Myślę, że mógł też pomagać ktoś z rodziny lub
zaprzyjaźniony sąsiad (Król Kielichów). Chociaż problem został zażegnany (3
Buław), lecz pozostały jednak obawy na przyszłość, czy znowu się nie powtórzy (9
Buław).


... Pomoc była potrzebna a obawa pozostała.

Ale co to konkretnie mogło być, to za bardzo nie wiem. Trochę ciężko mi się
interpretuje te karty. W miarę zastanawiania się nad tym rozkładem coraz
bardziej przychylam się do tego, że wydarzenie to mogło mieć związek z
nawracającą chorobą, czy niezbyt dobrym samopoczuciem się kogoś w tym domu,

którą to osobę później trzeba było leczyć. Ale mogła to być też jakaś usterka
zewnętrzna, której następstwa zaczęły w jakiś sposób zagrażać domownikom lub ich
narazić
na niewygody (np. awaria ogrzewania, ciepłej wody, gazu itp.).
Sprawdziłam, tego dnia była niedziela, pora dosyć wczesna, ciekawe, co wtedy
mogło się zadziać?


... Już wiesz co wink

Canado, bardzo dobra interpretacja i dużo trafień. Dopatrzyłaś się wielu szczegółów a nawet szczególików.


Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.