Dodaj do ulubionych

Warsztat 107

11.10.09, 19:44
To teraz będzie mój debiut w zadawaniu zagadki. Mam nadzieję, że was
zainteresuje.

Kiedyś, w odległej młodości, zaczytywałam się m.in. utworami pewnego
autora. Szczególnie uwielbiałam jedną z jego powieści (przyznam, że
to proza), a jeszcze bardziej jednego z bohaterów tej konkretnej
powieści (nie zdradzę, czy to mężczyzna, czy kobieta). To jest
bardziej typ bohatera/ki – podobny typ powtarza się w kilku innych
jego powieściach. Niemniej jednak, ten bardzo znany, płodny i
wybitny autor ma bardzo szczególny sposób opisywania świata,
charakterystycznych bohaterów i wyjątkową, równie charakterystyczną
filozofię życiową. Jestem pod jej wpływem do dziś.
Ale do rzeczy – chciałabym, żebyście wydusiły z kart maksymalnie
wszystko na ten temat. Nie chodzi mi o konkrety typu nazwisko
autora, tytuł powieści, nazwisko bohatera, itp. (chyba, że same się
zdecydujecie). Pytania pomocnicze poniżej, ale możecie tworzyć
własne.
1. Jaki jest klimat tych powieści
2. W jakich realiach są osadzone, w jakiej epoce i w jakim miejscu
3. Tematyka i problematyka, główny przekaz powieści, może być nawet
nurt i kierunek
4. Główny typ bohaterów występujących w tych powieściach– ich cechy
charakterystyczne, pragnienia, namiętności, rozterki, wartości,
filozofia życiowa
5. Losy i sposób działania bohaterów, ich postawa wobec
innych/świata, wewnętrzne i zewnętrzne zmagania, problemy
6. Mój ulubiony bohater/ka – kim jest i co mnie w nim/niej
szczególnie urzekło
7. Kim jest autor i wszystko co uda wam się uzyskać na temat
sylwetki, wartości czy losów autora
8. Co cenię w tych powieściach i za co cenię autora
9. Dlaczego?

No nie będę się rozpisywać dalej. Pewnie wpadniecie na mnóstwo
innych pomysłów co by tu jeszcze wyciągnąć.
Przy okazji, dla tych z was, które poprawnie rozszyfrowały mój nick
jako Pan Godot uzupełniam, że tym autorem nie jest Samuel Beckett.
To by było za proste. smile
Życzę wam powodzenia i jak najbardziej trafncyh odpowiedzi. Dajcie
się ponieść wyobraźni. smile
Edytor zaawansowany
  • dana-25 11.10.09, 20:07
    Dosyć skomplikowane, ale czuję że, dożo się nauczymy na tych warsztatachsmile
  • chariota 13.10.09, 15:58
    Wow!
    Dam sobie ze dwa dni czasu na przemyślenie, w jaki sposób się do
    tego zabrać...smile Trudna sztuka z tego bohatera literackiegowink
  • maly-elf 15.10.09, 14:53
    Klimat powieści- 4 buławy
    Epoka, miejsce - Król Monet+5 buław
    Tematyka - 4 Monety +Słońce
    Cechy bohaterów - 7 Mieczy +9 Monet+ 2 Buławy
    Sposób działania bohaterów - As Mieczy + 3 Buławy
    Bohater ulubiony Mrgodot - 9 buław
    Za co go lubi - 10 Monet
    Autor - Księżyc
    Co ceni Mrgodot w tych powieściach - 3 Kielichy
    Za co ceni autora - 2 Kielichy
    Dlaczego - Paź Kielichów

    Mam wrażenie, że jest to jakaś saga rodzinna, ewentualnie powieść
    obyczajowa.Akcja rozgrywa się w czasach dość burzliwych, jakieś wojny, bitwy czy
    zamieszki. Tło historyczne.Dużo się dzieje.
    Tematem przewodnim jest odkrywanie jakiejś tajemnicy, pokonanie swoich słabości,
    przezwyciężanie lęku, zmaganie się z samym sobą.
    Bohaterowie to postacie dość kontrowersyjne. Sprytni, trochę może nawet
    podstępni.Stojący przed wyborem dobra lub zła.Z jednej strony czytelnik
    uwielbia, z drugiej nienawidzi. Jednoczesne przyciąganie i odpychanie. Może nie
    są to bohaterowie pozytywni, ale na pewno interesujący.Działają według własnych
    zasad i postanowień. Nie wahają się zerwać z czymś , co im przeszkadza w
    wykonaniu planu.Dążą do celu nie oglądając się za siebie.
    Ulubionym bohaterem Mrgodot jest osoba pewna siebie, wiedząca czego chce, nie
    wahająca się podjąć wyzwań, aby osiągnąć cel.Uparta, stanowcza, mająca swoje racje.
    Mrgodot polubiła tego bohatera za konsekwencje w działaniu, podziwiała go za to,
    co osiągnął własnymi siłami, może zaczynał od zera i doszedł do wielkiej
    fortuny. W każdym razie osiągnął jakiś sukces, chociaż łatwo nie było.
    Autor to osoba dość tajemnicza, romantyczna. Wydaje mi się, że jest to kobieta.
    Doskonale uwodząca czytelnika swoim stylem pisania. W jej książkach panuje
    niesamowity nastrój.
    Mrgodot cenie w tych powieściach styl i język pisania. Nieskomplikowany i
    przystępny, może nawet dowcipny. Książki te doskonale odciągają od codziennośći,
    zapomina się o swoich kłopotach. Po prostu świetnie się je czyta.!!
    Autora natomiast Mrgodot ceni za to, że się nie wywyższa mimo swej popularności,
    nie lansuje się. Jest zwykłym człowiekiem, bratnią duszą dla Mrgodot.
    Mrgodot całkowicie przenosi się w świat stworzony w tych powieściach..
    Identyfikuje się z bohaterem.
    Chodzi mi po głowie Agata Christie i jej bohater Herkules Poirot lub panna Marple.
    Chociaż równie dobrze może chodzić o Sagę o Ludziach Lodu.
    Zresztą nie będę odgadywać tytułu, bo się tylko pogrążę. A tak to może będę
    miała choć ociupinkę trafieńwink

  • mrgodot 15.10.09, 18:00
    Dziękuję Mały Elfie za twoją interpretację!
  • krolowa.mieczy 16.10.09, 17:51
    Nie mam czasu w tym tyg na postawienie kart sad
    Mam skojarzenie dot autora i Księżyca w rozkładzie Elfika - piszący pod
    pseudonimem. smile
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • maly-elf 17.10.09, 09:23
    Mieczyku, dziękujęsmile Nie wpadłam na to, ale faktycznie masz rację.smile
    nie mogę się już doczekać rozwiazania, umieram z ciekawości , co to za powieści
    i jaki autorsmile
  • kita32 17.10.09, 18:17
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/bi/zc/8ybr/2PRDuhSasqIk5FPKsB.jpg
    Klimat ulubionej powieści – XV Diabeł; Realia, epoka, miejsce – XVII Gwiazda;
    Główny przekaz – 10 Mieczy;
    Główny typ bohaterów – 8 Monet; ich postawa wobec innych – 2 Kijów;
    Losy bohaterów – Królowa Monet;
    Ulubiony bohater Mrgodot – 5 Mieczy; autor – Cesarz;
    Co urzekło Mrgodot – 5 Monet.

    Klimat powieści (Diabeł) – mroczny, posępny, o ludzkich namiętnościach, sile psychiki i podświadomości. Treść i akcja powieści wciąga, trzyma w napięciu, przykuwa.

    Dzieje się w czasach Odrodzenia (?), może nad wodą, ale ogólnie mam wrażenie, że powieść jest w jakim sensie ponadczasowa (Gwiazda).

    Głównym przekazem jest to, co dzieje się w psychice człowieka, natłok myśli bohatera lub wszystkich osób z powieści, pokazany jest bardziej świat wewnętrzny niż zewnętrzny (10 Mieczy).

    Główny typ bohaterów to zwykli ludzie – mieszczuchy, urzędnicy, rzemieślnicy, gospodynie domowe – pracowici, oszczędni, którym dzień zwykle przebiega „jak co dzień” (8 Monet).

    Trudno mi wyczuć ich postawę wobec innych (2 Kijów). Może potrzebują do szczęścia kogoś drugiego, ale nie potrafią nawiązać kontaktu.
    Losy bohaterów kręcą się dookoła spraw materialnych, wygody, pracy, domu, mogą dotyczyć codziennego życia (Królowa Monet).

    Ulubiony bohater Mrgodot odstaje od pozostałych bohaterów (5 Mieczy wobec 8 Monet). Jest inaczej nastawiony do życia (Miecze zamiast Monet) – może bardziej intelektualnie lub bardziej walecznie, lub męczy go proza życia – woli „iść na skróty”. Może jest skłócony z innymi lub nie potrafi nawiązać z ludźmi kontaktu? Główny przekaz powieści (10 Mieczy) jest skoncentrowany wokół ulubionego bohatera Mrgodot.

    Autor (Cesarz) to pisarz o wysokiej pozycji, wybitny. Mam skojarzenia (w związku z rozkładem) z Dostojewskim.

    Co urzekło Mrgodot? Radzenie sobie bohaterów z przeciwnościami życia? (5 Monet). Jakieś pokrewieństwo duchowe z głównym bohaterem lub/i specyficzny klimat powieści? (5 – wspólny mianownik z 5 Mieczy, 5 Monet i 15-Diabłem. )
  • krolowa.mieczy 17.10.09, 18:43
    Kito, jak czytam Twój opis kart to na myśl mi przychodzi "Pani Bovary"
    smile
    --
    Po 30. coraz mniej "muszę", a więcej "chcę"
  • kita32 17.10.09, 18:33
    > Nie mam czasu w tym tyg na postawienie kart sad
    > Mam skojarzenie dot autora i Księżyca w rozkładzie Elfika - piszący pod
    > pseudonimem. smile

    ....A mnie Księżyc skojarzył się z tym, że autor świetnie opisywał procesy zachodzące w ludzkiej psychice i siłę podświadomości. No ale może dlatego, że wylosowałam Diabła jako klimat powieści.

    ....Jeszcze dopiszę jedno skojarzenia z autorem - może Szekspir?
  • canada53 15.10.09, 21:19
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/oMgybB7Y7lryx9mmFB.jpg


    Licząc od lewej, 4 karty w pierwszej kolumnie mówią o powieściach:
    - klimat powieści = III Cesarzowa
    - tematyka powieści = XIV Umiarkowanie
    - realia powieści (epoka, miejsce) = Rycerz Kielichów
    - główny typ bohatera = 2 Buławy
    Dwie karty w następnej kolumnie to:
    - co Mrgodot ceni sobie w tych powieściach = 4 Denary
    - jej ulubiony bohater, co ja w nim urzekło = 3 Denary
    I kolejne 3 karty w rządku to:
    - Mrgodot i jak na nią te powieści wpływały = Król Buław
    - za co ceni sobie ona autora = 9 Mieczy
    - autor tych powieści = Rycerz Mieczy

    Mrgodot czerpała z tych powieści doświadczenie życiowe i siłę (Król Buław), książki te zachęcały ją do działania i do samodzielnego podejmowania decyzji. Czuła się ona dzięki nim bardziej dorosła oraz gotowa do podejmowania wszelakich wyzwań.
    Klimat tych powieści (III Cesarzowa) jest optymistyczny, daje nadzieję, ksiązki kończą się „happy endem”, a na koniec wszystko się wyjaśnia. Podejrzewam, że opisywane w nich są sylwetki ludzi wyjątkowych, takich, których chciałoby się naśladować. Możliwe też, chodzi tu o osoby z wyższych sfer, majętne, lub też bardzo twórcze, obdarzone talentami, dające dobry przykład i inspirujące do rozwijania podobnych cech lub talentów u siebie. Wygląda mi to na powieści przygodowe, takie od których trudno się oderwać i w których sporo się dzieje. Czyta się je jednym tchem. Tematyka (XIV Umiarkowanie) jest obyczajowa, opisywane jest w nich po prostu życie ludzkie, ich codzienne troski i zmaganie się z problemami pojawiającymi się na drodze bohaterów. Akcja rozwija się stopniowo. Podejrzewam, że kulminacyjne wydarzenie wydarza się na samym początku (albo jeszcze przed rozpoczęciem się właściwej akcji), a później na kartach powieści następuje stopniowe wyjaśnienie sytuacji oraz próba jej naprawienia. Co do realiów, w których są osadzone (Rycerz Kielichów), to wydaje mi się, że rzeczywistość miesza się w nich trochę z fantazją, akcja nie zawsze dzieje się w rzeczywistym miejscu oraz czasie, bywa, że są one wyidealizowane na potrzeby powieści. Główny bohater (2 Buławy) jest podróżnikiem i osobą ciekawą świata. To ktoś o szerokich horyzontach, kto potrzebuje wyzwań i boi się podejmowania ryzyka. Jest to typ bohatera pozytywnego, budzącego respekt i szacunek.
    Mrgodot ceni sobie w tych powieściach (4 Denary) rzetelność opisywanych faktów i miejsc, które może same w sobie nie istniały w rzeczywistości, ale autor przedstawia je w bardzo realistyczny sposób. Czytając te książki wynosi się mnóstwo bardzo konkretnych i użytecznych wiadomości, które zapadają w pamięć na długo. W tych powieściach wszystko „trzyma się kupy” i jest ze sobą ściśle powiązane. Czytając je ma się wrażenie dużego realizmu, książki wciągają i ma się wrażenie, że wszystko, co tam jest opisywane działo się naprawdę.
    A co ją urzekło w postaci ulubionego bohatera (3 Denary)? Chyba to, że był on obdarzony jakąś misją, miał wizję tego, co chciał osiągnąć i potrafił wcielać tę wizję w życie. Bohater ten pracował nad sobą oraz się rozwijał. Potrafił stworzyć coś z niczego. W moim rozkładzie wyczuwam o wiele więcej kreatywnych, męskich energii, podejrzewam więc, że bohater ten był mężczyzną.
    Autor tych książek (Rycerz Mieczy) to bardzo płodny pisarz używający wartkiego, dowcipnego, a czasami nawet ciętego języka. To typ awanturnika i podróżnika, taki wojujący intelektualista. Mrgodot ceni go za to (9 Mieczy), że nie bał się podejmować trudnych dla innych pisarzy tematów. Być może człowiek ten sporo w życiu przeżył oraz wycierpiał, dzięki temu potrafił pisać o krzywdzie ludzkiej, strachu lub o niesprawiedliwości. Sam autor mógł być też osobą dosyć kontrowersyjną i mało lubianą w towarzystwie.

    Tak się zastanawiam, czy nie chodzi tu jakieś powieści detektywistyczne czy coś w tym rodzaju (np. ksiązki Agaty Christie)? Chodził mi po głowie też Juliusz Verne.
  • mrgodot 15.10.09, 21:35
    Dziękuję Canado za twoją interpretację. Czekam na dalsze.
  • chariota 15.10.09, 23:59
    Witam!
    Podzielę się tym, co mi karty pokazują odnośnie warsztatów Margodot.
    Klimat powieści- Ma cechy romansu. Jest opowieścią o ludzkich
    losach, gdzie w tle są uczucia trudne, skomplikowane relacje,
    związki precedensowe. Zamierzchła epoka, czas i miejsce mroczne,
    ciężka ludzka praca, bieda, nadziei zaledwie iskra, która, o dziwo
    rozpala sie we właściwym momencie ogromnym płomieniem... Tematem
    jest dylemat i konieczność wyboru pomiędzy uczuciem, a pozycją i
    pieniędzmi. Z jednej strony potrzeba miłości i uczucie bardzo
    namiętne, z drugiej ograniczenia kulturowe i finansowe. Dylemat
    odwieczny, jednakże oddziaływujący bardzo na emocje czytelnika,
    stwarzający klimat, w którym sie 'tkwi po uszy" i utożsamia z
    bohaterem. Bohaterami są osoby stanowiące szeroki przekrój i całe
    spektrum człowieczych charakterów. Są to ludzie niezwykle namietni,
    oddani idei, bez względu na to, czy jest to idea pozytywna, czy
    negatywna. Istoty targane emocjami. Stanowią lustro wszelkich
    ludzkich namietności, nie ma tu bohaterów "letnich", są "gorący"
    lub "lodowaci". Bywają wśrod nich osoby tajemnicze, uduchowione, w
    jakiś ezoteryczny sposób mądre. Są też karierowicze z jednej strony
    i to negatyw, są ludzie ubodzy, ale sprawiedliwi, uczciwi i
    pracowici i to jest pozytyw. Pozytywni otrzymują często od losu
    zupełnie niespodziewane szanse, jakby w nagrodę. Ulubiony bohater
    Margodot- mężczyzna o wysokiej pozycji społecznej, który w imię
    wyznawanych wartości poświęca lub ryzykuje dorobek życia. Widzę, że
    jest to człowiek, który kocha, bez pytań i bez reszty, całym sobą.
    Nie do końca jestem pewna płci autora, obstawiam mężczyznę. Cenisz
    go za wrażliwość, za nadzieję, którą daje i za przesłanie główne
    jego powieści- Dobro jest silniejsze i zwycięża.
    Twoje ostatnie pytanie Margodot- dlaczego?
    Bo powieści pozwalają Ci uwierzyć, że Twoja wizja świata jest dobra,
    bo tak, jak autor chcesz, by dobro zwyciężało i dzięki krzepiącej
    sile jego książek łatwiej Ci uwierzyć, że to możliwe.
    Pozdrawiam i już zaczynam obgryzać paznokcie...smile, a do niedzieli
    daleko...
  • mrgodot 16.10.09, 09:14
    Dziękuję Charioto za twoją interpretację. Nie obgryzaj paznokci smile
    Niedziela już blisko!
  • tarot.marsylski 16.10.09, 13:47
    1. Jaki jest klimat tych powieści-GŁUPIEC
    2. W jakich realiach są osadzone, w jakiej epoce i w jakim miejscu-WIEŻA
    3. Tematyka i problematyka, główny przekaz powieści, może być nawet
    nurt i kierunek-ŚWIAT
    4. Główny typ bohaterów występujących w tych powieściach– ich cechy
    charakterystyczne, pragnienia, namiętności, rozterki, wartości,
    filozofia życiowa-UMIARKOWANIE
    5. Losy i sposób działania bohaterów, ich postawa wobec
    innych/świata, wewnętrzne i zewnętrzne zmagania, problemy-CESARZ
    6. Mój ulubiony bohater/ka – kim jest i co mnie w nim/niej
    szczególnie urzekło-MAG
    7. Kim jest autor i wszystko co uda wam się uzyskać na temat
    sylwetki, wartości czy losów autora-ŚMIERĆ
    8. Co cenię w tych powieściach i za co cenię autora-SPRAWIEDLIWOŚĆ
    9. Dlaczego?-EON(Sąd)

    Klimat na początku radosny,stawiam na wiosnę.Być może to książka o podnoszeniu
    się z dna.W tej książce chodzi o przestrogi(?).Bohaterzy są rozsądni,sztywni i
    nie potrafią się cieszyć.Twój ulubiony bohater to główny bohater który chyba
    dźwigał się z dna.Losy autora były bardzo różne.W trakcie pisania książki mógł
    przechodzić tragedię.Lubisz autora za konkretność,krótkie opisy.
  • kita32 17.10.09, 18:27
    Charioto, a jakie karty wylosowałaś? Pamiętasz?
  • mrgodot 17.10.09, 19:46
    Na początku bardzo dziękuję za kolejne interpretacje. Wszystkie są
    już opracowane lub w trakciesmile
    I mam do was wielką prośbę - czy to będzie duży problem jeśli podam
    jutrzejsze rozwiązanie o 19.00 a nie o 18.00?
    Rodzina przyjeżdża na obiad (bo mam imieniny) i muszę ich przyjąć i
    ugościć. O 18 powinni się już zbierać, jakby co to ich wyrzucę.
    Muszą wrócić do siebie a to ok. 200 km. Ale chciałbym się
    zabezpieczyć na wszelki wypadek i nie zawieść was, bo niektóre
    dziewczynki już paznokcie obgryzają.
    Jeżeli to bardzo skomplkuje wasze plany to napiszcie dzisiaj jeszcze
    tu na forum i wtedy spróbuję to jakoś załatwić delikatnie z rodziną.
    Czekam też na kolejnych chętnych do podzielenia się swoimi uwagami.
  • canada53 17.10.09, 22:30
    No pewnie, że może być o 19.00, a jakbyś się nie wyrobiła, to nawet i później.
    I wszystkiego najlepszego z okazji imienin! Baw się dobrze z rodziną,
    rozwiązanie może troszkę poczekać.
  • mrgodot 17.10.09, 22:44
    Dziękuję Canado!
    Będę się bawić dobrze, ale niecierpliwie.
    Chcę jednak ustalić konkretną godzinę, żeby was nie trzymać w
    niepewności.
    W takim razie rozwiązanie podam punktualnie o 19.00 jutro.
    Choćby się nie wiem co działo!
  • tarot.marsylski 18.10.09, 10:01
    rozwiązanie może być nawet jutro
  • kita32 18.10.09, 14:14
    Pewnie, że może być o 19-ej smile
    Baw się dobrze, a jak by coś się jeszcze przedłużyło to daj znać smile
  • chariota 18.10.09, 18:29
    Nie, niestety nie pamiętamsad, bo zadawałam rózne pytania kolejno i
    wyciagałam po trzy karty, a niczego nie zapisałam. Tak byłam
    skoncentrowana na interpretacji, czytaniu kart i spisywaniu tego, że
    emocjonalnie "popłynęłam"... Sorry, przykro mi. W przewadze były
    Miecze i Kielichy, trochę Denarów, z WA pamiętam, że w pytaniu o
    autora wyszedł Papież. Ale to już niestety wszystko, co wiem, więcej
    grzechów nie pamiętam...sad(
  • mrgodot 18.10.09, 18:35
    zapewniam, rodzina właśnie pojechała. Dzięki za wyrozumiałość i
    jeszcze chwilkę pozostawiam was w niepewności. smile
  • mrgodot 18.10.09, 19:01
    Moje drogie!
    Przez wasze świetne interpretacje kilka razy musiałam zmieniać
    rozwiązanie, bo wyciągałyście elementy, o których nawet nie
    pomyślałam, że wyjdą. To już ostateczna wersja. Drobne detale
    dotyczące powieści znajdziecie bezpośrednio w omówieniu waszych
    interpretacji.
    W ostatniej klasie podstawówki, a potem przez całe liceum
    fascynowałam się twórczością egzystencjalistów oraz prekursorów tego
    nurtu: Nietzsche, Dostojewski, Beckett i Camus. Ze zmienną
    amplitudą – tzn. ta czwórka zamieniała się co chwila miejscami.
    Autorów różnią wprawdzie epoki, ale przekaz pozostaje ten sam. W
    warsztatach chodziło mi konkretnie o Fiodora Dostojewskiego, jego
    powieść „Bracia Karamazow”, i moją ulubioną postać, Iwana Karamazow.

    1. Główny kierunek, nurt, przekaz:
    Nazwisko mówi samo za siebie, ale jedno z najpiękniejszych określeń
    tego nurtu to „filozofia tragedii” czyli „szanować wielkie
    nieszczęście, wielką brzydotę, wielkie chybienie”. Walka o
    zachowanie godności i niezgoda na świat i panujący w nim porządek to
    przekaz tych powieści i jednocześnie odpowiedź na pytanie za co
    cenię tak bardzo autora.
    2. Autor:
    Typowy Skorpion. Bardzo pięknie i trafnie określony jako „okrutny
    talent”. Jak mało kto interesował się wszelkimi przejawami
    okrucieństwa, zgłębiał je w swoich powieściach z rozkoszą niemalże,
    ale też z wyjątkową intensywnością. To znawca ludzkiej duszy i
    psychiki. Odkrywa jej najgłębsze mroki i grzechy, nawet tam, gdzie
    nie spodziewalibyśmy się, że istnieją.
    3. Klimat i tematyka:
    Klimat powieści Dostojewskiego jest mroczny, zimny i dosłownie
    zimowy (bo zazwyczaj właśnie w zimie, wręcz syberyjskiej, toczy się
    akcja). Osadzone są w realiach XIX-wiecznej Rosji Carskiej,
    przeważnie na wsiach, w majątkach drobnej szlachty, podupadającej
    arystokracji albo słabo sytuowanej inteligencji i z trudem wiążących
    koniec z końcem urzędników. Szczęście miesza się tu z klęską, radość
    z rozpaczą, miłość z nienawiścią, wiara z bluźnierstwem, jasność
    umysłu z szaleństwem i obłędem. To też niesamowita intensywność
    przeżyć, duchowych i moralnych rozterek, nagłych zwrotów akcji.
    Jednocześnie akcja w powieściach Dostojewskiego jest jedynie tłem
    dla wewnętrznych rozterek i rozważań bohaterów. To też były lata
    cenzury i specyficznej moralności, która zmusiła pisarzy takich jak
    Dostojewski do "skrywania pod płaszczykiem” rzeczywistego przekazu.
    4. Bohaterowie:
    Jego bohaterowie – od głównych po najdrobniejszych – to
    ludzie „biedni” w przeróżnych znaczeniach tego słowa (nieszczęśliwi,
    brzydcy i chybieni!). Wszystkim czegoś brakuje. Takie zagubione
    dusze, wiecznie cierpiące, udręczone, szukające swojego miejsca na
    ziemi i nie mogące go znaleźć. To ludzie dobrzy i okrutni zarazem,
    bo granica między złem a dobrem jest tu cienka, prawie niewidoczna.
    W tle jest też cała plejada różnej maści łajdaków. Główny typ
    bohatera to „człowiek podziemny”, nietzscheański „uebermensch” (nie
    kojarzyć z Hitlerem), który dostrzega absurdalność ludzkich losów i
    buntuje się przeciwko temu porządkowi.
    5. Akcja „Braci Karamazow”:
    Tu są zasadniczo dwie płaszczyzny. Losy 3 braci – Iwana, Dymitra i
    Aloszy, które zazębiają się z losami innych osób. Bracia są w
    konflikcie ze swoim ojcem a powodem jest wątek miłosny – dwie
    kobiety. Piękna arystokratka Katia, która kocha Dymitra, a którą z
    kolei kocha Iwan. Grzuszeńka – piękna ale prosta kobieta o wątpliwej
    reputacji – którą kocha Dymitr, a która romansuje z ojcem braci
    Karamazow. Ojciec zostaje zamordowany i tu pojawia się wątek
    kryminalny. O morderstwo oskarżony zostaje Dymitr. Druga płaszczyzna-
    ta właściwa, która nie stanowi de facto akcji – po prostu
    przekazuje to, co chce zakomunikować autor w monologu Iwana
    Karamazowa. To piękny wywód na temat ludzkiej kondycji i jest on
    sednem powieści. Monolog Iwana w ujęciu ówczesnej (ale i dzisiejszej
    moralności) to bunt wobec Boga i bluźnierstwo.
    6. „Mój bohater”
    Wrażliwy ale mroczny, typowy intelektualista i buntownik Iwan
    Karamazow. Ukrywa swoje uczucia, chce być twardy. Ma misję do
    wypełnienia. Iwan walczy z tym co, Albert Camus określił ponad 100
    lat później jako absurd – niezgodność między człowiekiem a
    naturą, „aktorem a dekoracją”. Iwan odrzuca Boga, bo nie godzi się
    na to by ludzkie cierpienie (tu powołuje się na przykłady biednych,
    wyzyskiwanych i umierających z głodu i przepracowania poddanych
    cara, często dzieci) służyło uzyskaniu przepustki do przyszłego
    szczęścia (raju). W ten raj wierzy jego najmłodszy brat, uczeń
    seminarium, Alosza Karamzow.
    W szerszym kontekście „mój bohater” to też Raskolnikow ze „Zbrodni i
    Kary”, Kiriłow w „Idioty”.
    Dlaczego lubię Dostojewskiego i za co go cenię? Za to wszystko co
    napisałam powyżej. Jest pierwszym z tej w/w „czwórki”, który
    poruszył temat ludzkiej kondycji w świecie w taki właśnie sposób. W
    ówczesnych czasach to był przełom.

    Dziękuję wam bardzo za udział w tym warsztacie i wasze
    interpretacje. Nawet nie wiecie jak dużo szczegółów przypomniałam
    sobie po latach dzięki wam. Konkrety znajdziecie w omówieniu waszych
    kart.
    Jeszcze raz dziękuję i przepraszam za ten powyższy przydługi wykład
    na temat Dostojewskiego.
    A teraz chwila cierpliwości, wkleję komentarz do waszych
    interpretacji i za ok. 20 minut ogłoszę kto jest zwycięzcą. smile
  • mrgodot 18.10.09, 19:02
    Moje drogie!
    Przez wasze świetne interpretacje kilka razy musiałam zmieniać
    rozwiązanie, bo wyciągałyście elementy, o których nawet nie
    pomyślałam, że wyjdą. To już ostateczna wersja. Drobne detale
    dotyczące powieści znajdziecie bezpośrednio w omówieniu waszych
    interpretacji.
    W ostatniej klasie podstawówki, a potem przez całe liceum
    fascynowałam się twórczością egzystencjalistów oraz prekursorów tego
    nurtu: Nietzsche, Dostojewski, Beckett i Camus. Ze zmienną
    amplitudą – tzn. ta czwórka zamieniała się co chwila miejscami.
    Autorów różnią wprawdzie epoki, ale przekaz pozostaje ten sam. W
    warsztatach chodziło mi konkretnie o Fiodora Dostojewskiego, jego
    powieść „Bracia Karamazow”, i moją ulubioną postać, Iwana Karamazow.

    1. Główny kierunek, nurt, przekaz:
    Nazwisko mówi samo za siebie, ale jedno z najpiękniejszych określeń
    tego nurtu to „filozofia tragedii” czyli „szanować wielkie
    nieszczęście, wielką brzydotę, wielkie chybienie”. Walka o
    zachowanie godności i niezgoda na świat i panujący w nim porządek to
    przekaz tych powieści i jednocześnie odpowiedź na pytanie za co
    cenię tak bardzo autora.
    2. Autor:
    Typowy Skorpion. Bardzo pięknie i trafnie określony jako „okrutny
    talent”. Jak mało kto interesował się wszelkimi przejawami
    okrucieństwa, zgłębiał je w swoich powieściach z rozkoszą niemalże,
    ale też z wyjątkową intensywnością. To znawca ludzkiej duszy i
    psychiki. Odkrywa jej najgłębsze mroki i grzechy, nawet tam, gdzie
    nie spodziewalibyśmy się, że istnieją.
    3. Klimat i tematyka:
    Klimat powieści Dostojewskiego jest mroczny, zimny i dosłownie
    zimowy (bo zazwyczaj właśnie w zimie, wręcz syberyjskiej, toczy się
    akcja). Osadzone są w realiach XIX-wiecznej Rosji Carskiej,
    przeważnie na wsiach, w majątkach drobnej szlachty, podupadającej
    arystokracji albo słabo sytuowanej inteligencji i z trudem wiążących
    koniec z końcem urzędników. Szczęście miesza się tu z klęską, radość
    z rozpaczą, miłość z nienawiścią, wiara z bluźnierstwem, jasność
    umysłu z szaleństwem i obłędem. To też niesamowita intensywność
    przeżyć, duchowych i moralnych rozterek, nagłych zwrotów akcji.
    Jednocześnie akcja w powieściach Dostojewskiego jest jedynie tłem
    dla wewnętrznych rozterek i rozważań bohaterów. To też były lata
    cenzury i specyficznej moralności, która zmusiła pisarzy takich jak
    Dostojewski do ‘skrywania pod płaszczykiem” rzeczywistego przekazu.
    4. Bohaterowie:
    Jego bohaterowie – od głównych po najdrobniejszych – to
    ludzie „biedni” w przeróżnych znaczeniach tego słowa (nieszczęśliwi,
    brzydcy i chybieni!). Wszystkim czegoś brakuje. Takie zagubione
    dusze, wiecznie cierpiące, udręczone, szukające swojego miejsca na
    ziemi i nie mogące go znaleźć. To ludzie dobrzy i okrutni zarazem,
    bo granica między złem a dobrem jest tu cienka, prawie niewidoczna.
    W tle jest też cała plejada różnej maści łajdaków. Główny typ
    bohatera to „człowiek podziemny”, nietzscheański „uebermensch” (nie
    kojarzyć z Hitlerem), który dostrzega absurdalność ludzkich losów i
    buntuje się przeciwko temu porządkowi.
    5. Akcja „Braci Karamazow”:
    Tu są zasadniczo dwie płaszczyzny. Losy 3 braci – Iwana, Dymitra i
    Aloszy, które zazębiają się z losami innych osób. Bracia są w
    konflikcie ze swoim ojcem a powodem jest wątek miłosny – dwie
    kobiety. Piękna arystokratka Katia, która kocha Dymitra, a którą z
    kolei kocha Iwan. Grzuszeńka – piękna ale prosta kobieta o wątpliwej
    reputacji – którą kocha Dymitr, a która romansuje z ojcem braci
    Karamazow. Ojciec zostaje zamordowany i tu pojawia się wątek
    kryminalny. O morderstwo oskarżony zostaje Dymitr. Druga płaszczyzna-
    ta właściwa, która nie stanowi de facto akcji – po prostu
    przekazuje to, co chce zakomunikować autor w monologu Iwana
    Karamazowa. To piękny wywód na temat ludzkiej kondycji i jest on
    sednem powieści. Monolog Iwana w ujęciu ówczesnej (ale i dzisiejszej
    moralności) to bunt wobec Boga i bluźnierstwo.
    6. „Mój bohater”
    Wrażliwy ale mroczny, typowy intelektualista i buntownik Iwan
    Karamazow. Ukrywa swoje uczucia, chce być twardy. Ma misję do
    wypełnienia. Iwan walczy z tym co, Albert Camus określił ponad 100
    lat później jako absurd – niezgodność między człowiekiem a
    naturą, „aktorem a dekoracją”. Iwan odrzuca Boga, bo nie godzi się
    na to by ludzkie cierpienie (tu powołuje się na przykłady biednych,
    wyzyskiwanych i umierających z głodu i przepracowania poddanych
    cara, często dzieci) służyło uzyskaniu przepustki do przyszłego
    szczęścia (raju). W ten raj wierzy jego najmłodszy brat, uczeń
    seminarium, Alosza Karamzow.
    W szerszym kontekście „mój bohater” to też Raskolnikow ze „Zbrodni i
    Kary”, Kiriłow w „Idioty”.
    Dlaczego lubię Dostojewskiego i za co go cenię? Za to wszystko co
    napisałam powyżej. Jest pierwszym z tej w/w „czwórki”, który
    poruszył temat ludzkiej kondycji w świecie w taki właśnie sposób. W
    ówczesnych czasach to był przełom.

    Dziękuję wam bardzo za udział w tym warsztacie i wasze
    interpretacje. Nawet nie wiecie jak dużo szczegółów przypomniałam
    sobie po latach dzięki wam. Konkrety znajdziecie w omówieniu waszych
    kart.
    Jeszcze raz dziękuję i przepraszam za ten powyższy przydługi wykład
    na temat Dostojewskiego.
    A teraz chwila cierpliwości i za ok. 20 minut ogłoszę kto jest
    zwycięzcą.
  • mrgodot 18.10.09, 19:05
    od lewej, 4 karty w pierwszej kolumnie mówią o powieściach:
    - klimat powieści = III Cesarzowa
    - tematyka powieści = XIV Umiarkowanie
    - realia powieści (epoka, miejsce) = Rycerz Kielichów
    - główny typ bohatera = 2 Buławy
    Dwie karty w następnej kolumnie to:
    - co Mrgodot ceni sobie w tych powieściach = 4 Denary
    - jej ulubiony bohater, co ja w nim urzekło = 3 Denary
    I kolejne 3 karty w rządku to:
    - Mrgodot i jak na nią te powieści wpływały = Król Buław
    - za co ceni sobie ona autora = 9 Mieczy
    - autor tych powieści = Rycerz Mieczy

    Mrgodot czerpała z tych powieści doświadczenie życiowe i siłę (Król
    Buław), książki te zachęcały ją do działania i do samodzielnego
    podejmowania decyzji. Czuła się ona dzięki nim bardziej dorosła oraz
    gotowa do podejmowania wszelakich wyzwań.
    Tak, to zresztą są bardzo dojrzałe powieści, zdecydowanie nie na
    koniec podstawówki i początek liceum. Ja byłam urzeczona.


    Klimat tych powieści (III Cesarzowa) jest optymistyczny, daje
    nadzieję, ksiązki kończą się „happy endem”, a na koniec wszystko się
    wyjaśnia.
    No tu nie. To bardzo pesymistyczny nurt powieści. Sądzę, że
    pokazał ci się cień karty. Chociaż … po głębszej chwili
    zastanowienia - to ciekawe - akurat „Bracia Karamazow” teoretycznie
    tak się kończą. Teoretycznie bo wprawdzie Iwan dostaje załamania
    nerwowego (popada w szaleństwo), Dymitr wędruje na Sybir ale
    bogobojny i dobroduszny Alosza przekonuje, że wszystko będzie dobrze
    i w ogóle. To był żart Dostojewskiego z ludzkiej wiary i
    przekonania, że cierpienie służy czemuś szlachetnemu, ale karty
    mogły ci to tak pokazać. W takim razie gratuluję!


    Podejrzewam, że opisywane w nich są sylwetki ludzi wyjątkowych,
    takich, których chciałoby się naśladować. Możliwe też, chodzi tu o
    osoby z wyższych sfer, majętne, lub też bardzo twórcze, obdarzone
    talentami, dające dobry przykład i inspirujące do rozwijania
    podobnych cech lub talentów u siebie.
    Może niekoniecznie są to postacie do naśladowania (no nie te moje
    ulubione) i raczej trudno powiedzieć o nich, że dają „dobry”
    przykład. To oczywiście względne. Ja je uwielbiam. Ale masz rację w
    pozostałych punktach. Majętne – tak, jak najbardziej. Te główne
    postacie zazwyczaj nie należą do tych głodujących. Wyjątkiem jest
    Raskolnikow ze „Zbrodni i Kary” (no i oczywiście zesłańcy, ale to
    normalne). I twórcze, bardzo twórcze.


    Wygląda mi to na powieści przygodowe, takie od których trudno się
    oderwać i w których sporo się dzieje. Czyta się je jednym tchem.
    W pewnym sensie przygodowe, bardziej jak piszesz poniżej –
    obyczajowe. Wciągają – absolutnie tak. Akcja – jak najbardziej
    wartka.


    Tematyka (XIV Umiarkowanie) jest obyczajowa, opisywane jest w nich
    po prostu życie ludzkie, ich codzienne troski i zmaganie się z
    problemami pojawiającymi się na drodze bohaterów.
    Świetna interpretacja!

    Akcja rozwija się stopniowo. Podejrzewam, że kulminacyjne wydarzenie
    wydarza się na samym początku (albo jeszcze przed rozpoczęciem się
    właściwej akcji), a później na kartach powieści następuje stopniowe
    wyjaśnienie sytuacji oraz próba jej naprawienia.
    Brawo, tak!!! Zazwyczaj tak właśnie jest. Dużo retrospekcji,
    opowiadania z różnych punktów widzenia. Mieszanie wątków i czasów.
    Super!


    Co do realiów, w których są osadzone (Rycerz Kielichów), to wydaje
    mi się, że rzeczywistość miesza się w nich trochę z fantazją, akcja
    nie zawsze dzieje się w rzeczywistym miejscu oraz czasie, bywa, że
    są one wyidealizowane na potrzeby powieści
    Na pewno. Pasuje mi ten Rycerz Kielichów do Rosji Carskiej –
    Rosji dżentelmenów-oficerów umierających w pojedynkach, kochających
    do szaleństwa, tajemniczych, zdobywających podstępnie. Świetnie ci
    się ta karta pokazała, brawo!


    Główny bohater (2 Buławy) jest podróżnikiem i osobą ciekawą świata.
    To ktoś o szerokich horyzontach, kto potrzebuje wyzwań i boi się
    podejmowania ryzyka. Jest to typ bohatera pozytywnego, budzącego
    respekt i szacunek.
    Chłodny intelektualista z wierzchu, w środku gorąca dusza
    próbująca pogodzić sprzeczności. Chce być obojętny a kocha po cichu
    Katię. Bardzo pasuje do Iwana ta karta. Nie jest tylko podróżnikiem.
    I zastanawiałabym się, czy budzi szacunek. Na pewno nie ogólny, ale
    ludzie się go boją. Boją się przyznać, że to co mówi jest prawdą.
    Chcą pozostać w swojej miłej ułudzie. Jest odmieńcem. Ładnie
    wyłapałaś te drobiazgi Canado!


    Mrgodot ceni sobie w tych powieściach (4 Denary) rzetelność
    opisywanych faktów i miejsc, które może same w sobie nie istniały w
    rzeczywistości, ale autor przedstawia je w bardzo realistyczny
    sposób.
    Czytając te książki wynosi się mnóstwo bardzo konkretnych i
    użytecznych wiadomości, które zapadają w pamięć na długo. W tych
    powieściach wszystko „trzyma się kupy” i jest ze sobą ściśle
    powiązane. Czytając je ma się wrażenie dużego realizmu, książki
    wciągają i ma się wrażenie, że wszystko, co tam jest opisywane
    działo się naprawdę.
    No tu raczej nie. Fakty są tłem dla przekazu, który najbardziej
    ceniłam. Raczej widziałabym tą 4 Monet jako walkę o wyjście z tej
    skorupy, wewnętrznych rozterek, gotowości do porzucenia wszystkiego
    niezależnie od konsekwencji. Taki jest Iwan i Dymitr, Kiriłow,
    Raskolnikow. Realizm – zgadzam się, jest tu jak najbardziej.


    A co ją urzekło w postaci ulubionego bohatera (3 Denary)? Chyba to,
    że był on obdarzony jakąś misją, miał wizję tego, co chciał osiągnąć
    i potrafił wcielać tę wizję w życie.
    Świetnie, super! Miał misję! Za to go kochałam!

    Bohater ten pracował nad sobą oraz się rozwijał. Potrafił stworzyć
    coś z niczego. W moim rozkładzie wyczuwam o wiele więcej
    kreatywnych, męskich energii, podejrzewam więc, że bohater ten był
    mężczyzną.
    Tak, i te pozostałe męskie energie to chyba Dymitr, Kiriłow,
    Raskolnikow i pewnie pozostali bracia Karamazow. Trochę tego było,
    bardzo męska powieść.


    Autor tych książek (Rycerz Mieczy) to bardzo płodny pisarz używający
    wartkiego, dowcipnego, a czasami nawet ciętego języka. To typ
    awanturnika i podróżnika, taki wojujący intelektualista. Mrgodot
    ceni go za to (9 Mieczy), że nie bał się podejmować trudnych dla
    innych pisarzy tematów. Być może człowiek ten sporo w życiu przeżył
    oraz wycierpiał, dzięki temu potrafił pisać o krzywdzie ludzkiej,
    strachu lub o niesprawiedliwości. Sam autor mógł być też osobą dosyć
    kontrowersyjną i mało lubianą w towarzystwie.
    Tak! Dostojewski to pisarz z charakterem, wojujący, nie idący na
    kompromisy. Ta 9 Mieczy i to co piszesz o tematyce, która poruszał
    to strzał w „10”. No fakt, nie był lubiany, ani towarzyski. Mroczny
    Skorpion!


    Tak się zastanawiam, czy nie chodzi tu jakieś powieści
    detektywistyczne czy coś w tym rodzaju (np. ksiązki Agaty Christie)?
    Chodził mi po głowie też Juliusz Verne.
    Wyłapałaś wątek kryminalny! Gratuluję!
  • mrgodot 18.10.09, 19:08
    Klimat powieści- Ma cechy romansu. Jest opowieścią o ludzkich
    losach, gdzie w tle są uczucia trudne, skomplikowane relacje,
    związki precedensowe.
    Jak najbardziej tak! Trudne relacje wynikające m.in. z wątku
    romansowego.


    Zamierzchła epoka, czas i miejsce mroczne,
    ciężka ludzka praca, bieda, nadziei zaledwie iskra, która, o dziwo
    rozpala sie we właściwym momencie ogromnym płomieniem...
    Bardzo ładnie to ujęłaś Charioto – bieda, mrok, beznadzieja a ta
    iskra to na pewno monolog Iwana.
    To taka iskra w całej książce. Sam Dostojewski powiedział, że kilka
    stron monologu napisał w jednej chwili. Brawo!!!


    Tematem jest dylemat i konieczność wyboru pomiędzy uczuciem, a
    pozycją i
    pieniędzmi. Z jednej strony potrzeba miłości i uczucie bardzo
    namiętne, z drugiej ograniczenia kulturowe i finansowe. Dylemat
    odwieczny, jednakże oddziaływujący bardzo na emocje czytelnika,
    stwarzający klimat, w którym sie 'tkwi po uszy" i utożsamia z
    bohaterem.
    Tak tu jest dylemat polegający na dokonaniu wyboru, są mezalianse
    i kwestie finansowe prowadzące m.in. do morderstwa. Świetnie!


    Bohaterami są osoby stanowiące szeroki przekrój i całe
    spektrum człowieczych charakterów. Są to ludzie niezwykle namietni,
    oddani idei, bez względu na to, czy jest to idea pozytywna, czy
    negatywna. Istoty targane emocjami.
    Brawo, brawo! To powieść o namiętnościach targających ludzką
    duszą, bez osądzania co jest dobre, co złe.


    Stanowią lustro wszelkich
    ludzkich namietności, nie ma tu bohaterów "letnich", są "gorący"
    lub "lodowaci".
    O tak!!!

    Bywają wśrod nich osoby tajemnicze, uduchowione, w
    jakiś ezoteryczny sposób mądre.
    Tak, starzec Zosima, prawosławny mnich i mistrz duchowy Aloszy!


    Są też karierowicze z jednej strony
    i to negatyw, są ludzie ubodzy, ale sprawiedliwi, uczciwi i
    pracowici i to jest pozytyw. Pozytywni otrzymują często od losu
    zupełnie niespodziewane szanse, jakby w nagrodę.
    Karierowicze i ludzie nikczemni – jak najbardziej. Może słowo
    pozytywny nie do końca pasuje do Dostojewskiego, ale cechy które
    wymieniłaś jak najbardziej tak.


    Ulubiony bohater
    Mrgodot- mężczyzna o wysokiej pozycji społecznej, który w imię
    wyznawanych wartości poświęca lub ryzykuje dorobek życia. Widzę, że
    jest to człowiek, który kocha, bez pytań i bez reszty, całym sobą.
    Zimny intelektualista o gorącej duszy, potajemnie kochający. Tak!


    Nie do końca jestem pewna płci autora, obstawiam mężczyznę. Cenisz
    go za wrażliwość, za nadzieję, którą daje i za przesłanie główne
    jego powieści- Dobro jest silniejsze i zwycięża.
    Mężczyzna się zgadza. Iwan jest „poza dobrem i złem” i w
    powieściach Dostojewskiego nigdy nie zwycięża, ale … chyba znowu
    pojawia się żart Dostojewskiego z końcówki powieści. Pojawił ci się
    w kartach Alosza i jego silna wiara właśnie w to, że dobro zwycięży.
    Brawo!


    Twoje ostatnie pytanie Margodot- dlaczego?
    Bo powieści pozwalają Ci uwierzyć, że Twoja wizja świata jest dobra,
    bo tak, jak autor chcesz, by dobro zwyciężało i dzięki krzepiącej
    sile jego książek łatwiej Ci uwierzyć, że to możliwe.
    Tak, Iwan reprezentuje moją wizję świata, chociaż takiego świata
    nie ma. W jakimś sensie jest ona pozytywna, chociaż nie użyłabym
    słowa „dobro”.

  • mrgodot 18.10.09, 19:12
    Klimat powieści- 4 buławy
    Epoka, miejsce - Król Monet+5 buław
    Tematyka - 4 Monety +Słońce
    Cechy bohaterów - 7 Mieczy +9 Monet+ 2 Buławy
    Sposób działania bohaterów - As Mieczy + 3 Buławy
    Bohater ulubiony Mrgodot - 9 buław
    Za co go lubi - 10 Monet
    Autor - Księżyc
    Co ceni Mrgodot w tych powieściach - 3 Kielichy
    Za co ceni autora - 2 Kielichy
    Dlaczego - Paź Kielichów

    Mam wrażenie, że jest to jakaś saga rodzinna, ewentualnie powieść
    obyczajowa.
    Bardzo dobrze Mały Elfie, ta konkretna powieść to jest w pewnym
    sensie saga rodzinna, bo opowiada o losach rodziny. Wprawdzie w
    jednym pokoleniu, ale tak wskazuje sam tytuł. Brawo!


    Akcja rozgrywa się w czasach dość burzliwych, jakieś wojny, bitwy
    czy
    zamieszki. Tło historyczne. Dużo się dzieje.
    Tak, to burzliwe czasy. Bohaterowie wprawdzie nie doświadczają
    samej wojny, ale jest to okres zamieszek, ucisku, zsyłek,
    gwałtownych wydarzeń. Jeden z braci, Dymitr Karamazow, jest
    oficerem. Oskarżony o zabójstwo ojca zostaje zesłany na Sybir.


    Tematem przewodnim jest odkrywanie jakiejś tajemnicy, pokonanie
    swoich słabości,
    przezwyciężanie lęku, zmaganie się z samym sobą.
    Zmagania wewnętrzne, lęki i ukryte tajemnice – zdecydowanie tak.
    W tle jest przecież sprawa kryminalna, zagadka, którą trzeba
    wyjaśnić. Świetnie!


    Bohaterowie to postacie dość kontrowersyjne. Sprytni, trochę może
    nawet
    podstępni. Stojący przed wyborem dobra lub zła. Z jednej strony
    czytelnik
    uwielbia, z drugiej nienawidzi. Jednoczesne przyciąganie i
    odpychanie. Może nie
    są to bohaterowie pozytywni, ale na pewno interesujący. Działają
    według własnych
    zasad i postanowień. Nie wahają się zerwać z czymś , co im
    przeszkadza w
    wykonaniu planu. Dążą do celu nie oglądając się za siebie.
    Wszystko się zgadza. Jest tam cała plejada różnych bohaterów,
    którym jak najbardziej można przypisać te cechy. W sedno trafiłaś
    szczególnie pisząc o wyborach „dobra i zła”. Super!


    Ulubionym bohaterem Mrgodot jest osoba pewna siebie, wiedząca czego
    chce, nie
    wahająca się podjąć wyzwań, aby osiągnąć cel. Uparta, stanowcza,
    mająca swoje racje.
    Tak, jak najbardziej wielki indywidualista, agnostyk, walczący z
    religią, z moralnością i konwenansami. Prawdziwy „człowiek
    podziemny” , „poza dobrem i złem”. Brawo!


    Mrgodot polubiła tego bohatera za konsekwencje w działaniu,
    podziwiała go za to,
    co osiągnął własnymi siłami, może zaczynał od zera i doszedł do
    wielkiej
    fortuny. W każdym razie osiągnął jakiś sukces, chociaż łatwo nie
    było.
    No akurat on był bogaty z domu, ale rzeczywiście, ceniłam go za
    konsekwentny bunt, którym żył nie licząc się ze skutkami.


    Autor to osoba dość tajemnicza, romantyczna. Wydaje mi się, że jest
    to kobieta.
    Doskonale uwodząca czytelnika swoim stylem pisania. W jej książkach
    panuje
    niesamowity nastrój.
    Mężczyzna, ale jak najbardziej tajemniczy, wręcz mroczny i tak –
    można tu mówić o romantyku. Styl pisania – tak uwodzi, a nawet
    więcej – zwodzi i to dosłownie. Dostojewski sam przyznał, że losy i
    perypetie bohaterów służą do ukrycia rzeczywistego przekazu
    powieści – a jest nim monolog, wywód Iwana na temat kondycji
    człowieka. Bardzo dobrze to wyczułaś Mały Elfie!


    Mrgodot cenie w tych powieściach styl i język pisania.
    Nieskomplikowany i
    przystępny, może nawet dowcipny. Książki te doskonale odciągają od
    codziennośći,
    zapomina się o swoich kłopotach. Po prostu świetnie się je czyta.!!
    Nie do końca czyta się je świetnie, bo to nie jest proza dla
    przeciętnego człowieka. Za dużo tu mroczności i cierpienia, ale mnie
    absolutnie wciągnęła. Język i styl – świetny, ale zdecydowanie
    trudny, potoczysty, wymagający jednak przygotowania intelektualnego.
    To nie są książki na wakacje pod palmą.


    Autora natomiast Mrgodot ceni za to, że się nie wywyższa mimo swej
    popularności,
    nie lansuje się. Jest zwykłym człowiekiem, bratnią duszą dla
    Mrgodot.
    Trafiłaś w sedno z ta „bratnią duszą” – dodałabym „rosyjska
    dusza”, bo to jedno z ulubionych określeń tego pisarza. Pochyla się
    nad każdą zagubioną duszą. Cała jego twórczość jest o „duszach” –
    tych nieszczęsnych, szpetnych, chybionych i umęczonych.


    Mrgodot całkowicie przenosi się w świat stworzony w tych
    powieściach..
    Identyfikuje się z bohaterem.
    Oj tak, w młodości w pełni identyfikowałam się z Iwanem i jego
    przepięknym kilkustronicowym monologiem. Brawo!


    Chodzi mi po głowie Agata Christie i jej bohater Herkules Poirot lub
    panna Marple.
    Chociaż równie dobrze może chodzić o Sagę o Ludziach Lodu.
    Opowieść jest o „Braciach Karamazow” i ich ojcu, bliziutko. Rzecz
    dzieje się w zimie, jest śnieg, rosyjskie klimaty północy, podróże
    saniami, zsyłka na Sybir. Lodowato! Plus wątek kryminalny w tle.
    Fajnie!


    Zresztą nie będę odgadywać tytułu, bo się tylko pogrążę. A tak to
    może będę
    miała choć ociupinkę trafień
    Ociupinkę? Znacznie więcej niż ociupinkę!!! Świetna interpretacja
    Mały Elfie. Praktycznie same trafienia w sedno. Gratuluję!
  • mrgodot 18.10.09, 19:13
    1. Jaki jest klimat tych powieści-GŁUPIEC
    2. W jakich realiach są osadzone, w jakiej epoce i w jakim miejscu-
    WIEŻA
    3. Tematyka i problematyka, główny przekaz powieści, może być nawet
    nurt i kierunek-ŚWIAT
    4. Główny typ bohaterów występujących w tych powieściach– ich cechy
    charakterystyczne, pragnienia, namiętności, rozterki, wartości,
    filozofia życiowa-UMIARKOWANIE
    5. Losy i sposób działania bohaterów, ich postawa wobec
    innych/świata, wewnętrzne i zewnętrzne zmagania, problemy-CESARZ
    6. Mój ulubiony bohater/ka – kim jest i co mnie w nim/niej
    szczególnie urzekło-MAG
    7. Kim jest autor i wszystko co uda wam się uzyskać na temat
    sylwetki, wartości czy losów autora-ŚMIERĆ
    8. Co cenię w tych powieściach i za co cenię autora-SPRAWIEDLIWOŚĆ
    9. Dlaczego?-EON(Sąd)

    Klimat na początku radosny,stawiam na wiosnę.
    Raczej nie jest radosny, chociaż i takie momenty się zdarzają.
    Akcja rzeczywiście rozpoczyna się wiosną lub latem.


    Być może to książka o podnoszeniu
    się z dna. W tej książce chodzi o przestrogi(?).
    Można to tak interpretować, bo bohaterowie sięgają w pewnym
    sensie dna. Raczej dna mrocznej duszy ludzkiej. W sensie ogólnym
    można tu mówić o przestrodze.


    Bohaterzy są rozsądni, sztywni i nie potrafią się cieszyć.
    Rozsądni to oni nie są (poza wyjątkami) ale radości jest w tej
    powieści mało, to fakt. Bohaterowie są przeciwieństwem sztywności –
    myślę, że masz tu cień karty Umiarkowanie – on popadają w
    skrajności, targani są namiętnościami.


    Twój ulubiony bohater to główny bohater który chyba
    dźwigał się z dna.
    Niezupełnie. Raczej miał to coś magicznego w sobie. Źle skończył
    natomiast – szaleństwo można nazwać sięgnięciem dna. Dla mnie był
    głównym bohaterem i to się zgadza, masz rację. Dla Dostojewskiego
    też, ale pobieżne czytanie powieści wcale na to nie wskazuje.
    Niemniej jednak masz rację
    .

    Losy autora były bardzo różne. W trakcie pisania książki mógł
    przechodzić tragedię.
    Pisał o tragediach. Żył tym, dostrzegał mroki ludzkiej duszy.

    Lubisz autora za konkretność,krótkie opisy.
    Opisy to on ma długie, ale rzeczywiście konkretne. Zgadza się.
  • mrgodot 18.10.09, 19:16
    Klimat ulubionej powieści – XV Diabeł; Realia, epoka, miejsce – XVII
    Gwiazda;
    Główny przekaz – 10 Mieczy;
    Główny typ bohaterów – 8 Monet; ich postawa wobec innych – 2 Kijów;
    Losy bohaterów – Królowa Monet;
    Ulubiony bohater Mrgodot – 5 Mieczy; autor – Cesarz;
    Co urzekło Mrgodot – 5 Monet.

    Klimat powieści (Diabeł) – mroczny, posępny, o ludzkich
    namiętnościach, sile psychiki i podświadomości. Treść i akcja
    powieści wciąga, trzyma w napięciu, przykuwa.
    Świetnie Kito, bardzo trafnie!!! Właśnie o to chodzi u
    Dostojewskiego!


    Dzieje się w czasach Odrodzenia (?), może nad wodą, ale ogólnie mam
    wrażenie, że powieść jest w jakim sensie ponadczasowa (Gwiazda).
    Pięknie – jest ponadczasowa, jak najbardziej. Nie jest to
    Odrodzenie, ale natura jest jak najbardziej, taka dzika, pierwotna
    .

    Głównym przekazem jest to, co dzieje się w psychice człowieka,
    natłok myśli bohatera lub wszystkich osób z powieści, pokazany jest
    bardziej świat wewnętrzny niż zewnętrzny (10 Mieczy).
    Super, świetnie trafienie. Cała akcja ma tu znaczenie
    drugorzędne. To powieść o ludzkich namiętnościach i wewnętrznej
    walce. Akcja jest tylko tłem.


    Główny typ bohaterów to zwykli ludzie – mieszczuchy, urzędnicy,
    rzemieślnicy, gospodynie domowe – pracowici, oszczędni, którym dzień
    zwykle przebiega „jak co dzień” (8 Monet).
    Bardzo ładnie pokazało ci się w tej karcie to, o czym pisałam –
    to ludzie biedni w każdym sensie tego słowa – ale próbujący poprawić
    swoją kondycję. Oni są społecznym tłem powieści. Są też tłem dla
    głównych bohaterów.


    Trudno mi wyczuć ich postawę wobec innych (2 Kijów). Może potrzebują
    do szczęścia kogoś drugiego, ale nie potrafią nawiązać kontaktu.
    Tak! Właśnie tego nie potrafią!

    Losy bohaterów kręcą się dookoła spraw materialnych, wygody, pracy,
    domu, mogą dotyczyć codziennego życia (Królowa Monet).
    Sądzę, że tak. To nie jest tu najważniejsze, ale to ludzie
    pracujący. Są obok tych głównych bohaterów, którzy należą do wyższej
    klasy.


    Ulubiony bohater Mrgodot odstaje od pozostałych bohaterów (5 Mieczy
    wobec 8 Monet). Jest inaczej nastawiony do życia (Miecze zamiast
    Monet) – może bardziej intelektualnie lub bardziej walecznie, lub
    męczy go proza życia – woli „iść na skróty”.
    Super, jestem pod wrażeniem! Iwan jest inny – intelektualista i
    to walczący. Tak jak napisałaś. Nie idzie na skróty. Nie godzi się
    na tą rzeczywistość i z nią walczy. W swoim monologu mówi, że nie
    wierzy w zbawczą moc cierpienia niewinnych ludzi, dla których
    nagrodą za to ma być kiedyś jakiś raj. Mówi: „Ja tego świata nie
    przyjmuję, przyjąć nie potrafię i z wdzięcznością zwracam bilet”.


    Może jest skłócony z innymi lub nie potrafi nawiązać z ludźmi
    kontaktu? Główny przekaz powieści (10 Mieczy) jest skoncentrowany
    wokół ulubionego bohatera Mrgodot.
    Jest skłócony z rzeczywistością, a w tym wypadku to oznacza
    dokładnie to samo! Iwan jest z innego świata, jest „człowiekiem
    podziemnym”. Kocha, ale ma misję do wypełnienia.
    Tak, cały przekaz powieści to monolog Iwana. Brawo!


    Autor (Cesarz) to pisarz o wysokiej pozycji, wybitny. Mam
    skojarzenia (w związku z rozkładem) z Dostojewskim.
    No i co ja tu mogę jeszcze dodać? Tylko tyle, że po raz kolejny
    rzucasz mnie na kolana.


    Co urzekło Mrgodot? Radzenie sobie bohaterów z przeciwnościami
    życia? (5 Monet). Jakieś pokrewieństwo duchowe z głównym bohaterem
    lub/i specyficzny klimat powieści? (5 – wspólny mianownik z 5
    Mieczy, 5 Monet i 15-Diabłem. )
    Wszystko to, co napisałaś. Bunt, niepokój i niezgoda na to, co
    niesie los, walka o ludzką godność tych najbardziej nieszczęśliwych
    i poniżonych, nawet za cenę paktu z Diabłem (?!). Iwan buntuje się
    przeciwko porządkowi Boga i tego Boga, jego świata i jego porządku
    nie przyjmuje. I na koniec szaleństwo. Piękne karty wylosowałaś
    Kito! Gratuluję interpretacji!


    ....A mnie Księżyc skojarzył się z tym, że autor świetnie opisywał
    procesy zachodzące w ludzkiej psychice i siłę podświadomości. No ale
    może dlatego, że wylosowałam Diabła jako klimat powieści.

    ....Jeszcze dopiszę jedno skojarzenia z autorem - może Szekspir?
    Nie nie Szekspir, ale to zdanie powyżej, kiedy już wiesz kto był
    autorem, to strzał w ‘dziesiątkę”!
  • tarot.marsylski 18.10.09, 19:19
    Nawet miło mi że moje nowe,własne karty powiedziały trochę prawdy.To najlepszy
    wynik jak na pierwszy raz smile
  • kita32 18.10.09, 19:32
    Trzeba przyznać, że świetnie nam wszystkim "poszło" smile.
  • mrgodot 18.10.09, 19:39
    bardzo dobrze wam poszło - a miało być trudne! Za dobre jesteście na
    takie zagadki smile
  • canada53 18.10.09, 20:26
    mrgodot napisała:
    > bardzo dobrze wam poszło - a miało być trudne! Za dobre jesteście na
    > takie zagadki smile

    I było trudne. Muszę się przyznać bez bicia, że książek Dostojewskiego za bardzo
    nie czytałam, więc raczej nie skojarzyłabym tego, co wyszło w rozkładzie z tym
    właśnie autorem, bo do tego trzeba dobrze znać jego charakterystyczne "klimaty".
    Tym bardziej podziwiam Kitę, która zawsze doskonale sobie radzi we wszystkich
    "literackich" warsztatach.
  • maly-elf 18.10.09, 19:09
    No to trafiłam jak kulą w płot.sad Najśmieszniejsze jest to, że Bracia Karamazow
    to też jedno z dzieł, które wywarło na mnie wielkie wrażenie.
  • mrgodot 18.10.09, 19:17
    za 10 minut bo muszę zapalić z wrażenia!
  • mrgodot 18.10.09, 19:27
    To bardzo trudna decyzja, bo nie spodziewałam się, że tak dużo
    szczegółów wyjdzie wam w kartach. Niemniej jednak zwyciężcą tych
    warsztatów ogłaszam Kitę - za świetne, praktycznie 100%
    rozszyfrowanie zagadki. Kita nie tylko poprawnie odgadła autora
    (Brawo!!!) ale też napisała wszystko, co było w tej powieści
    najważniejsze. Nie dałaś się zwieść pobocznej akcji, wyłowiłaś
    sedno. Kito, wielkie ukłony i przekazuję ci pałeczkę. To było
    świetne!

    Ale interpretacje Canady, Małego Elfa i Charioty też zasługuja na
    wielkie wyróznienie. Jesteście świetne i tu było ok. 90% bezbłędnych
    trafień.
    Spodziewałam się, że to będzie trudna zagadka ale jak pokazuje
    rzeczywistość - nie dla was! Z tylu wątków i takiej gmatwaniny
    wyłowiłyście całe clue! Nie wiem, czy ja byłabym w stanie to zrobić.
    Dziękuję i jeszcze raz gratulacje dla Kity i dla was wszystkich!
  • maly-elf 18.10.09, 19:32
    Kito, jesteś wielka!!! Gratulujęsmile
  • tarot.marsylski 18.10.09, 19:34
    Jedno jest pewne.Wszyscy jesteśmy zwycięzcami.Gratuluję Kito.
    --
    Bo to co nas podnieca to są karty tarota,a kiedy w kartach przyszłość to sukces
    pierwsza klasa! smile
  • canada53 18.10.09, 19:45
    Kito, chylę czoła! Wielkie brawa!
  • kita32 18.10.09, 20:03
    Dzięki smile
  • canada53 18.10.09, 20:30
    Kito, mam wrażenie, że ostatnio (chyba po tym kursie u Flavia) bardzo się
    rozkręciłaś i interpretacje Ci świetnie wychodzą, a karty też Cię słuchają.
    Jeszcze wielkie brawa!
  • kita32 18.10.09, 20:48
    Po prostu miałam szczęście smile
  • tarot.marsylski 18.10.09, 20:50
    Kochana,nie miałaś szczęścia tylko Flawio uczynił z Ciebie Wieszczkę Forumową wink
    --
    Bo to co nas podnieca to są karty tarota,a kiedy w kartach przyszłość to sukces
    pierwsza klasa! smile
  • mrgodot 18.10.09, 22:25
    Kito,
    to nie jest tylko kwestia szczęścia. Gratuluję świetnej intuicji -
    to było naprawdę skomplikowane wyczytać z tych kart przesłanie,
    które nie było zwartą akcją, akcja była obok. Ten Diabeł to super
    karta w tym rozkładzie.
  • kita32 19.10.09, 00:01
    Ja się po prostu boję zapeszyć. Ale faktycznie, kurs u Flawia dał mi bardzo dużo, nawet sobie tego tak nie uświadamiałam wcześniej.
  • kita32 18.10.09, 19:34
    Wow, super!!!
  • kita32 18.10.09, 19:35
    Dziękuję za gratulacje big_grin
    i za miłe słowa smile
  • tarot.marsylski 18.10.09, 19:45
    z jednej strony jest mi smutno,że to nie ja wygrałem ale z drugiej to znak że
    muszę jeszcze się doszkalać i poćwiczyć z nową talią wink
    Jeszcze raz gratuluję.
    --
    Bo to co nas podnieca to są karty tarota,a kiedy w kartach przyszłość to sukces
    pierwsza klasa! smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka